| Bo Dick cyberpunkowy nie jest, pewne elementy ma wspólne, ale zajmują go w większości inne problemy niż klasyków cyberpunku. Odsyłam do mojego posta powyżej. Łowca androidów mocno odszedł od pierwowzoru literackiego. Czytałeś "Czy androidy...? Wszak to zupełnie inne dzieło niż film. To tak samo jak pierwowzór "Total recall". "Blade runner" ma strukturę typową dla filmu noir (czyli czarnego kryminału), "Czy androidy..." nijak się mają do czarnego kryminału. Tam śledztwo to jedynie pretekst, jak to zwykle u Dicka bywa. W BR śledztwo jest kluczowe. Różnic, nie na poziomie scenografii czy wydarzeń, ale przesłania, nastroju etc. można znaleźć sporo. Tak BR jest cyberpunkowy, ale Androidy nie. Czy taka odpowiedź Cię satysfakcjonuje?
Pozdr
Co do reszty, o BR już wcześniej było wspominane, dlatego nic o tym ie pisałem, uznając to za oczywiste. |