kitsune, weź pod uwagę, że są dziesiątki systemów, w których gra się istotami czującymi tak jak ludzie, m.in na tym polega więc wyjątkowość WoDowego Wampira, że owego bólu nie odczuwa się w ten sam sposób.
Poruszyłeś kwestię emocji i myślę, że w tej materii WoD daje właśnie ogromne pole do popisu. Gra się istotami (teoretycznie) wiecznymi, istotami, które planują długodystansowo, dla których problemem nie jest letnia susza, czy zaraza.
Rozumiem, że abstrahujesz od systemu, ale mówiąc o wampirach ogólnie w kulturze, czy literaturze, czy gdziekolwiek indziej mówi się o tym, że definitywnie zabija je odcięcie głowy

Wspominając scenę z "Wywiadu z wampirem" pomijasz oczywiste fakty przyjęte przez autorów systemu - wampiry rani słońce i ogień, tak więc scena nie traci sensu nawet w perspektywie systemowego nieodczuwania uszkodzeń mechanicznych. Ponad to podręcznik do Łowcy wydany przez White Wolfa jest dowodem na to, że ludzie mogą walczyć z Wampirami i że nie jest to walka bez szans :P
Miro, rozumiem doskonale Twoje zdanie i to, że wg Ciebie wampiry z czasem po prostu stają się nieczuli na ból. Nie złość się. Czytam pełne zdania ze zrozumieniem
Wiele głosów zostało w tej ankiecie oddanych na 'TAK' nie widzę jednak postów uzasadniających te zdania i bardziej podręcznikowych argumentów
