| Wernachien, ale bez bólu śmierć jest jedynie destrukcją. Owszem jest przed nią strach, ale ból pogłębia emocje. Dlatego mi osobiście pasuje, że wampiry czują ból. tak zresztą swego czasu graliśmy w WODa, by nie było tych absurdalnych sytuacji wspomnianych przeze mnie. Wampir to nie Terminator.
Co do filmu, owszem zabijało je słońce, ale ja mówię o bólu w tym wypadku. O ile dobrze pamiętam ich krzyk pełen był cierpienia, dla mnie to jasny wyznacznik. Śmierć bez bólu i cierpienia to po prostu odejście. Taka ludzka wymarzona śmierć we śnie.
stąd moje zdanie, żeby w systemie wampy również ból czuły. Natomiast nie wypowiadam się w sposób absolutny, bo rozmawiamy o istotach fikcyjnych, czyli licentia poetica twórcy tudzież MG decyduje.
Pozdr |