| Niewidomo dalczego Otto spudłowal pewnie nałożyło się na to wielie czynników. Ostrze miecza potrącane poprzez nieporadne ciosy przeciwników mineło o włos przeciwnika i udorzyło w stojąca opodal skrzynię. Na szczęście dla Otta nie zakleszczyło się pomiędzy deskami.
Ostatnio edytowane przez Cedryk : 08-29-2007 o 19:11.
|