Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 07-15-2005, 21:32   #1
Milly
Administrator
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 10 Milly jest jak klejnot wśród skałMilly jest jak klejnot wśród skałMilly jest jak klejnot wśród skałMilly jest jak klejnot wśród skał
$: 308 744
[sesja] otwarta Świat Mroku

Soli mnie natchnął więc mimo że już niedługo mnie nie bedzie, to zakładam tę sesję. Mam nadzieję, że ktoś się przyłączy, mimo małej popularności tego systemu na LI. Zasady jak przystało na sesję otwartą. Mozliwość grania zarówno wilkołakami i wampirami. Miłej zabawy :P

Zmierzch zapadał bardzo szybko. Na jednej z najruchliwszych ulic zebrało się mnóstwo przechodniów. Otaczali ciasnym kręgiem miejsce tuż przy pizzerii. Wokół porozrzucane były odłamki szkła. Z szyby wystawowej została tylko miazga. Słychac juz było syreny zbliżających się radiowozów. Tłum nie przestawał komentować.
Cóż takiego komentowali? Przede wszystkim poszatkowane zwłoki mężczyzny, które otaczali. Prawdopodobnie należące do właściciela pizzerii. Poza tym niezwykłe wydarzenia, jakie się tam rozegrały. I jakieś nienaturalne monstrum, które poszatkowało mężczyznę i uciekło w mrok miasta... Ktoś, kto byłby wtajemniczony w pewne sprawy stwierdziłby natychmiast, że ktoś właśnie złamał Litanię.
Wśród tłumu stała także Nemo, która akurat była wtajemniczona w "te sprawy". Naciągnęła szczelniej kaptur na głowę i wycofała się w cień, gdy przyjechała policja i karetka. Wiedziała, że szykują się kłopoty i to nie byle jakie. Właściciel pizzerii był członkiem tutejszego szczepu. Był Dzieckiem Gai i miał już drugą rangę. Napewno ktoś upomni się o pomstę za jego śmierć...
 
__________________
– Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.
T. Pratchett Czarodzicielstwo
Milly jest offline  
Reklama