| -Nocny juz zamkneli, uzywanych nie lubie, mrozonych tez. I odczep sie wreszcie od pedala bo mnie wnerwiasz.
-O doprawdy a wydawało mi się że nocny jest otwarty non stop - odparł spokojnym głosem -A na twoim miejcu Kitka, co całe szczeście nigdy się nie stanie, nie wybrzydzałbym w kwesti tamponów. Tampon jaki jest każdy widzi. - zakończył filozoficznie. Rety chyba jest chory... tabulon szybko! Trzeba go dobić!
-Pfhrmrraogrrr... Rasista maniakalnotatuazowoelfickozboczony
-Jak masz problemy z tym wibratokluczykiem to daj Ernestowi niech się uczy, może mu lepiej pójdzie niż Tobie a nie wyżywaj się na mojej skromnej osobie. Nasz zuf widać że ma pewne praktyczne doświadczenie czego o tobie przykro mi ale nie można powiedzieć -Thorgil dziwnie się rozgadał. Może to duch babci Dody przez niego przemawiał...eee nie.. ona przecież jeszcze zyje i opiekuje się tatusiem po przejściach. Biedny tatko Luda ma chorobę odsierocą i syndrom lady Makbet. Tak to się kończy jak się eksperymentuje z nowym prochem strzelniczym w wychodku...
-Pingwin! Sake raz poproszę.
__________________ Logic will get you from A to B. Imagination will take you everywhere - Albert Einstein Problemy z komputerem i Internetem – przepraszam wszystkich. Wkrótce się odezwę. |