Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 21-08-2021, 22:38   #9
Wilczy
 
Wilczy's Avatar
 
Zamiast odpowiedzieć Stonesowi, Pumba podniósł głowę znad smartfona i kiwnął na powitanie do dyspozytora.
- Stones i Voronin, mamy wezwanie do osiem osiemnaście sześć - podsunął telefon, aby dyspozytor mógł zeskanować kod autoryzacyjny i połączyć w systemie wypożyczenie cywilnego wozu z nimi i ich sprawą. Biurokracja była chwilami wkurzająca, ale gdzie by dzisiaj byli bez Grace i PolNetu?

- Stones, wóz zaraz będzie. To chyba twój szczęśliwy dzień, bo siadasz za kółkiem... tylko lepiej, żebym tego nie żałował. Tym razem bez szaleństw, ok?

Pumba spojrzał na kadeta, stojącego kilka kroków za nim przy budce dyspozytora.
- Pierwsze co zrobisz, jak będziesz miał okazję, to złożysz dyspozycję na telefon służbowy i dostęp do kartoteki. Bez tego jak bez ręki.
Spojrzał na MacMillana. Jego przystojna twarz i nieskazitelny mundur mówiły, że ma w sobie dużo zapału. Ale który początkujący glina nie ma? Każdy... no, może z wyjątkiem tych, którzy przyszli do służby w ramach programu resocjalizacji... pomyślał, spoglądając ukradkiem na palącego Stonesa.
- Widziałeś już kiedyś zwłoki, MacMillan? Jak nie, to wkrótce zobaczysz, bo... do Ciebie też mówię Stones! Bo sprawa wygląda następująco: czterech sprawców weszło do filii Pacifica Banku, zrobiło rozróbę i odjechało. Mamy co najmniej jedną ofiarę - na szczęście medycy dotrą na miejsce przed nami, więc odpadnie nam ogarnianie rozhisteryzowanych cywili. Problem w tym, że będziemy musieli wyciągnąć z nich składne zeznania, a wierz mi Młody, że nagle każdy z nich będzie przysięgał, że widział wszystko wyraźnie jak na filmie. Liczyłbym bardziej na monitoring i na to, że to patałachy, które planowały kradzież, a teraz leją po gaciach, bo za morderstwo trzeciego stopnia mogą dostać nawet 25 lat.
Westchnął drapiąc się po brodzie.
- Paskudna sprawa, ale takie życie. Pytania?
 
Wilczy jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem