| No klimat zdecydowanie klimat.
Świat na krawędzi, chory, toczony rakiem Chaosu i jego sług, rozdzierany sprzecznymi interesami poszczególnych krain i religii od środka. Staram się prowadzić sesje gdzie pełno błota, brudu, chorych i trędowatych. Większość spotykanych ludzi jest nikczemnych. Bo tak sobie wyobrażam ziemie Imperium i jak mi sie wydaje idę z duchem tego co chcieli przekazać twórcy. Moze nie z literą, bo mechanika jest zdecydowanie "do porawki".
Tak więc zdecydowanie największy plus WFRP to klimat.
__________________ To co nazywamy normalnością to tylko krąg światła wokół ogniska. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Jak rozśmieszyć Boga ? Opowiedzieć mu o swoich planach. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. |