| Jacek Dukaj "Inne pieśni", science-fiction. Trudny początek zniechęca trochę do dalszego zagłębienia się w książkę, ale im dalej tym lepiej. Po pierwsze świat - dziwnie wyewoluowana Europa, pod twardymi rządami wielkich panów, kontrolujących swych poddanych za pomocą swojej Woli, która upodabnia kawałek świat prze zeń rządzony, do ich samych. Specjalnie nie używam słownictwa bardzo charakterystycznego dla powieści, bowiem ciężko je zrozumieć bez czytania. Jednak tak jak mówiłem po wgłębieniu się w karty powieści, "Inne pieśni" wciągają na długie wieczory. Polecam.
Co do Dukaja to bez podstaw wiedzy z fizyki, czy astronomii nie ma co w ogóle doń podchodzić, bowiem uważany jest za pisarza "twardego" SF, a niektórzy porównują go do Stanisława Lema. Po "Extensie", "Czarnych oceanach" "Inne pieśni" są zdecydowanie najlżejszą i cieszącą się zresztą największym zainteresowaniem czytelników pozycją tego pisarza. Swoją drogą szkoda że Dukaj pisze tak "twardo", a nie nagina trochę swojego stylu do potrzeb czytelników. Znaczy, gdyby pisał językiem bardziej zrozumianym dla szerszej publiczności jego dzieła znacznie lepiej by sie sprzedawały. |