| Wiem wiem, rzecz w tym żeWFRP to klimat końca średniowiecza czy wręczwczesnego renesansu a ja chcę przesunąć czas nie tylko w kwestii broni palnej. Narazie WH to jesienna gawęda i utapolany w błocie bohater walczący o przetrwanie kolejnego dnia, ja pragnę tego samego uniwersum, lecz kolejnej epoki. Chodzi o lekko pomieszany klimat tychże. W prawdzie wiem że crossovery wychodzą często niezbyt ciekawie, jednak WH to przede wszystkim pewien śwoiat, w którym jak wszędzie, czas płynie a rozwój następuje. |