Na poczatku gralem czlowiekiem . Uniwersalna rasa, nadaje sie na prawie kazda profesje. Jednak po pewnej przygodzie i stracie mego najlepszego przyjaciela z powodu podszeptow Chaosu zawiodlem sie. Od tamtego czasu gram krasnoludami. Po 3 miesiacach grania i zdobycia profesji zabojcy demonow zaczelem wymiatac. Kocham krasnoludu za ich temperament, mile spedzanie czasu w karczmach(przy piwku/wodce, nigdy winie i malej rozrubie) i szlachetnosci w boju.
