| Świat - opisałem tylko konwencję, bo zależy mi narazie tylko na ocenie mechaniki. Nie chodzi o realia historyczne, a o fantasy, w przemieszanym średniowieczu i nowożytności. Czyli magia, miecz, statki i proch.
Komputer i sesja na żywo to faktycznie idiotyzm, ale myślę, że i tak większość sesji odbywa się za pośrednictwem łącza.
Nikt nie powiedział, że muszą być kostki. Chodzi o losowanie. Myślałem (ba! wykożystałem na sesji, i było nawet nawet) o drukowaniu liczb na sztywnym papierze, aby utworzyły swego rodzaju karty. Składamy "talię" (ważne, aby równo powycinać), tasujemy i ciągniemy pierwszą kartę. Nie chodzi w mechanice o konkretny sposób rzucania, czy inne, a losowanie, z odpowiednim współczynnikiem prawdopodowbieństwa wylosowania.
Co do siły: nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale wychodzi na to, że KAŻDY RADZI KAŻDĄ BROŃ! Nie wiem, czy to chciałeś osiągnąć, ale zupełnie nie zrozumiałem tej sugestii.
__________________ "I ukazał się tam, gdzie kiedyś stało ZOMO, kaczor, koloru kartofla..." Armageddon Jasia Rakiety;
Jakbyś coś chciał - moje GG: 848827. Tylko powiadom na wstępie, skąd masz numer.
Ostatnio edytowane przez Prabar_Hellimin : 09-09-2007 o 17:31.
|