Cytat:
|
Napisał Sayane EDIT: no i wreszcie obejrzalam Howl's Moving Castle. NIe powiem, zeby mnie jakos bardzo ruszyło, bo z jednej strony troche przewidywalne, z drugiej mocno trąciło mi słodkimi pozycjami Disneya, ale ogolnie nie było złe i bardzo przyjemnie sie oglądało. Mogę polecic dla relaksu i zeby sie milo usmiechnąć do cudów tego świata. Mnie w kazdym razie 'dobro' w filmach zawsze wprawia w anielski nastroj  |
Nie wiem, czy się przekonam. Po obejrzeniu "Steamboya" jakoś nie mam na razie ochoty na słodkie obrazki i pseudo historie. A obejrzałem polecany przez Ciebie "Hundred Stories" - dobre. Fajnie się ogląda. I podszedłem do Texhnolize - przebrnąłem 2 odcinki i nadal nie wiem, o co tam chodzi. CHyba za bardzo zakręcone jak dla mnie. I chcę zobaczyć wreszcie "Wonderfull Days". To koreański film (więc nie anime chyba

), ale dostał naprawdę dobre recenzje. Czy już go ktoś widział?