| Paweł wszedł jako ostatni do samochodu. Niemcy patrzyli na Was tempo, odeszli dopiero jak Paweł mało co na nich nie najechał. Na odchodne Hans wysuną środkowy palec.
Jechaliście w milczeniu, szkopy zdążyły wam popsuć wakacje. Gdy dojechaliście do domu Ania wyszła z samochodu jako pierwsza i poczekała aż Paweł zaparkuje w garażu. Wnieśliście zakupy do kuchni i je rozpakowaliście. Ania została w kuchni robiąc obiad, Paweł poszedł do pokoju i włączył telewizor. Paweł
Zacząłeś bezmyślnie pstrykać po kanałach. Kanały były po niemiecku czasem, po francusku lub włosku. Złapałeś nawet BBC. Po kilku minutach udało złapałeś polonie. Zostawiłeś akurat szły wiadomości. Prezenter mężczyzna w sile wieku ubrany w czarny garnitur zaczął mówić. -W Koszalinie zdarzył się wypadek.
Te słowa wyrwały Ciebie z otępienia. -Na ulicy Jana Pawła II w bloku 23 nastąpił wybuch gazu.
Przecież to Twój blok! Spiker kontynuował: -Część osób przeżyła, jednak nie odnaleziono ciał kilku osób ani nie wiadomo czy w chwili wybuchu byli po za domem. Jeśli ktoś widział zdjęcia tych osób jest proszony o kontakt pod numerem telefonu 888 123 456.
Zobaczyłeś twarze swoich rodziców, Michała i swoją. Spiker mówił o tym jak o pogodzie. Spiker kontynuował dalej swoim beztroskim tonem. -Dzisiaj w kościele pod wezwaniem Ducha Świętego odbędzie się msza w intencji dusz zmarłych. Uczcimy ich pamięć minutą ciszy. Michał
Wszedłeś do salonu, Paweł z otwartą buzią patrzył się w telewizor na którym wyświetlone były zdjęcia jego, jego rodziców i Twoje. Usłyszałeś jak spiker mówi beztroskim tonem. -Dzisiaj w kościele pod wezwaniem Ducha Świętego odbędzie się msza w intencji dusz zmarłych. Uczcimy ich pamięć minutą ciszy. |