AC/DC jest jednym z zespołów, od którego zaczynała się moja fascynacja cięższym graniem. Oczywiście zaczęło się od walkmana i kaset brata, kiedy jeszcze te urządzonka były bardzo popularne :P. Australijski zespół powala swoją muzyką. Wszystkie ich utwory są niesamowite i warte posłuchania. Fantastycznie się przy nich jeździ samochodem, tylko trzeba uważać, bo przepisy chce się przekraczać
Co do listy Delaraana dorzucił bym parę innych piosenek, które trzeba posłuchać:
Shoot to Thrill (b. energiczny kawałek ze świetnym riffem gitarowym)
Thunder Struck (dziwie się, że się nie pojawił, to jeden z ich bardziej znanych kawałków)
For those about to Rock (piosenka, która prawie zawsze kończyła ich koncerty. W Donington w latach 90 w czasie trwania piosenki padały strzały z armat

. Atmosfera musiała być niesamowita, bo czułem ją oglądając koncercik na VHSie :P)
Dirty Deeds done Dirt Cheap (tytułowa piosenka drugiej studyjnej międzynarodowej płyty zespołu )
Fire your Guns (Piosenka z płyty Razors Edge z 1990 - miodzio)
Have a drink on me (to prawie opowieść o życiu zespołu)
Jeżeli ktoś lubi cięższe granie uważa się za fana Hard Rocka/Heavy Metalu to musi posłuchać tego australijskiego zespołu, który dziś jest już legendą.
We salute you
