Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 09-25-2007, 20:14   #16
Astaroth
 
Reputacja: 2 Astaroth jest na bardzo dobrej drodze
$: 32 280
Jake spoglądał na Andy'ego zza ciemnych okularów, jak ten się zbliżał. Mimowolnie postąpił pare kroków do tyłu, nie będąc pewnym jego zamiarów. Był przygotowany na najgorsze i czuł, że zaraz może zrobić się gorąco. Powoli przesunął dłoń w stronę broni, tak aby móc ją w razie czego szybko użyć. Andy jednak zatrzymał się i wyciągnął dłoń w pojednawczym geście. Jake spojrzał na nią, a potem z powrotem na Andy'ego. Jego tłumaczenia nie przekonywały go. Były raczej dobre dla frajerów. W normalnych okolicznościach białas już by leżał z dziurą w głowie. Ale to nie były normalne okoliczności i Jake dobrze o tym wiedział. Zdobył się na umiarkowanie spokojny ton i powiedział:
- Chyba ogladaliśmy inne filmy. - mówil jakby miał gulę w gardle; odchrząknął i splunął na bok - Pokój... Tak długo jak będziesz powstrzymywał się od tego typu aluzji. - po czym minął Andy'ego, nie trudząc się podawaniem mu ręki. Wyciągnął paczkę fajek i zapalił jednego. Zaciągnął się mocno i wypuścił dymka odchylając głowę. Tego mu było trzeba. Porządny mach zawsze działał jak balsam na skołatane nerwy.
 
Astaroth jest offline