| Wiem i wcale nie zamierzałem ingerować w to. Po prostu myślałem, że taki pamiętnik może być ciekawym urozmaiceniem i rzucać inny cień na wydarzenia, zwłaszcza, że moja postać nie jest ani Rought (doskonałym mówcą) ani tym bardziej doktorkiem, który wręcz jest stworzony do pisania raportów. |