Mruuu

Moje pierwsze EE

opłacało się jednak poświęcić czas na zjedzenie śniadania na napisanie posta.
Poza tym nnnm, napisałam kto był autorem sagi : "(...)myśl zmierza do siedmioksięgu
Kinga "Mroczna wieża"". Zaś jeśli chodzi o to "morderstwo" to już mi wyjaśniłeś dlaczego tego nie pamiętałam

, bo faktycznie tego nie było, a moja pomyłka wynikała, z tego, że kojarzyłam nazwę miasta, ale nie do końca wiedziałam z którą sceną więc posłużyłam się googlem i wyszło pójście na łatwiznę.
A teraz już bardziej konkretnie:
MG mój drogi, co teraz z Sammim ?On ma odpisać na nasze posty, czy mamy czekać na twoją odpowiedź? Bo :
"Reszta Drużyny
Widzicie Vaya rozmawiającego z nieznajomym."
Niewiele nam mówi, a i nie bardzo się przyglądamy temu co robi Jim, skoro za chwile może się stać coś przykrego naszemu współtowarzyszowi podróży.
Przepraszam, za pierwotną gafę w tym poście i dzięki za edycję merill
Pozdr
Ruda