Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 27-08-2011, 12:10   #1
 
Sekal's Avatar
 
Reputacja: 6145 Sekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputację
Cena Życia


Wtorek, 25 październik 2016.

**Widzieliście to?! To wyglądało jak jakiś makabryczny horror! Zagazowali tych biednych ludzi w samolocie?! Wyglądali jak kompletnie naćpani psychopaci! Na razie nie mamy żadnych konkretnych informacji, ale przekażemy je natychmiast po zdobyciu! Everett wciąż zakorkowane, a teraz wkrada się też panika, uważajcie! O wypadek nie trudno. Chwila muzyki na ochłonięcie i zaraz wracamy.**


Mike zataczał już trzecie kółko nad lotniskiem, nie mogąc przeniknąć gęstej mgły. Niewielka awionetka przebijała gęste chmury ostatkiem sił i paliwa. Czerwone kontrolki rozświetliły połowę konsoli, a spanikowany chłopach chwycił radio.
-Everett! Everett! Mayday! Tu ST-128, brak mi paliwa, proszę o pozwolenie na lądowanie i koordynaty!
Odpowiedziała mu cisza. Czemu właśnie dziś?! Pierwszy samodzielny lot, po zachłyśnięciu się i obronie licencji. A oni nie odpowiadają! Przecież musieli tam być, nawet jeśli obchody jeszcze trwały.
- Mayday! Mayday!
Wynurzył się nagle z gęstych chmur. Mgła wciąż była gęsta, a ziemia zbliżała się szybko. Za szybko. Pociągnął za dźwignię, katapulta zadziałała natychmiast. Z głośnym sykiem odpadła szyba a potem wyleciał fotel. Spadochron otworzył się, a pilota natychmiast owiało zimne, wilgotne powietrze.
Krótki i gwałtowny wybuch po zderzeniu awionetki z ziemią był niemal niewidoczny. Miał nadzieję, że nikomu się nic nie stało. Opadał powoli na płytę lotniska, i zaczynało się pojawiać coraz więcej szczegółów. Wielki Boeing, puste trybuny. I trupy, wiele leżących trupów i coś poruszającego się między nimi. Płyta była tuż tuż.
- O mój Boże...


POWTÓRKA Z RACCOON CITY? ŚWIAT NA KRAWĘDZI ZAGŁADY

*Wszyscy pamiętamy "nieszczęsny incydent" z 2012 roku, kiedy to "wybuchu epidemii" nieznanego wirusa prezydent USA podjął decyzję o zdetonowaniu tam bomby atomowej. Czy teraz jest tak samo? Czy wysadzą nas wszystkich? Władze usilnie przez te cztery lata próbowały zatuszować całą sprawę, ale żyjemy przecież w globalnej wiosce. Pamiętacie te zdjęcia, których nam nie wolno publikować? Ci ludzie wyglądają teraz tak samo! Broń biologiczna, która wyrwała się spod kontroli, tym razem na znacznie większą skalę? Zmówmy modlitwę, bowiem nie ma dla nas ratunku!
Niewiele wiemy o samym wirusie, prócz tego, że na pewno nie rozprzestrzenia się w powietrzu i najwyraźniej atakuje mózg. Działa na tyle powoli, by zarażony miał nadzieję, że na niego nie podziała. Tyle z rozpaczliwych apeli mieszkańców Raccoon City. Gdzie teraz był przeciek? Czy ktoś w ogóle to ustali? To już się dzieje, nie dajcie się zmylić władzy, która nie pozwala szerzyć prawdy!*


Nathan odświeżył stronę, po ciszy jaka zaległa, gdy przestał czytać. Komunikat wyskoczył od razu.

"Nie odnaleziono serwera"


**To już zdecydowanie nie są przelewki, proszę państwa! Kilka minut temu straciliśmy połączenie z naszą reporterką, a rząd wciąż nie udziela konkretnych informacji! Wojsko zablokowało miasto, chociaż i tak kto może, to niech oddali się jak najdalej, to jedyna szansa... **
Nagły, przeraźliwy, paniczny, pełen strachu krzyk zabrzmiał gdzieś na granicy wychwytywalności przez studyjny mikrofon.
**...są już tutaj! Właśnie widziałem... Matko Boska! To... to jest jak Apokalipsa! Idą po mnie...**
Pisk. Długi, jak nić przerwanego ludzkiego życia. Strzały, jeden, drugi. Zgrzyt i cisza, przerażająca, namacalna.
Radio Everett zamilkło.


"Władze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej ogłosiły stan wyjątkowy. Wszyscy obywatele i tymczasowi mieszkańcy miast większych od dwudziestu tysięcy mieszkańców proszeni są o natychmiastową ewakuację do stref bezpiecznych. Każdy będzie sprawdzony na obecność Wirusa X, zarażonym podane zostanie antidotum, pozostali otrzymają szczepionki zabezpieczające. Wojsko jest zobowiązane pomóc w ewakuacji a służby miejskie skierują w odpowiednie rejony. Mieszkańcy prowincji i mniejszych miast proszeni są o zgłaszanie się do najbliższych szpitali, gdzie zostanie udzielona niezbędna pomoc. Nie podano dokładniejszych informacji na temat tajemniczego wirusa, który najwyraźniej w jakiś sposób niszczy lub oddziałuje na nasz mózg."


Pokój był niewielki. Ustawiono tu tylko okrągły, konferencyjny stół i trochę krzeseł, z których większość była teraz zajęta. Przystojni, chociaż już nie młodzi mężczyźni w bardzo drogich garniturach wpatrywali się w ekran na ścianie, rozświetlany materiałami filmowymi. Projektor szumiał cicho i to był jedyny odgłos, który prócz oddechów zebranych ludzi, rozbrzmiewał w sali. Filmy były bez dźwięku, często marnej jakości. Gdy się skończyły, odezwał się najstarszy z nich. Głos miał zmęczony, ale inni wiedzieli, że jest silnym człowiekiem. Akcent miał obcy, chociaż mówił po angielsku.
- Jak widać, zakończono pierwszą fazę operacji. Skuteczność pięćdziesiąt procent, większa niż się spodziewaliśmy, dzięki działaniom rządu.
Nie musiał mówić za dużo, plan był dokładnie opracowany, filmy widzieli wszyscy, a raporty leżały przed nimi już na tyle długo, że zdążyli je już przeczytać. Dyskusja była krótka.
- Jak to się przedstawia w innych krajach?
- W większości podjęto błyskawiczne decyzje, zablokowano granice. Trochę za późno, ale wirus nie miał skuteczności wyższej od dwóch procent.
- Powietrze?
- Wciąż za małe stężenie, groźba wciąż niewiadoma.
- Negocjacje?
- Połowicznie skuteczne, kilka osób już zapłaciło. Rządy zapłacą niedługo.
- USA?
- Przechodzimy tam do fazy drugiej. Zgodnie z prognozami, prawdopodobna skuteczność - dziewięćdziesiąt pięć procent.
- Skuteczność antywirusa?
- Sto procent, zbiorniki gotowe do użycia, gdy cele zostaną osiągnięte. Wirus nie wyjdzie poza Amerykę Północną. Kraje ościenne wzmocniły ochronę granic, gdy wykupią szczepionki będą bezpieczni.
- Gratuluję panowie. Do zobaczenia po drugiej fazie.

Szmer odsuwanych krzeseł i wstających z nich ciał. Ta rozmowa się nie odbyła, każdy z nich o tym wiedział. Ale w głębi serca każdy się z niej cieszył. Wygrywali.


Środa, 26 październik 2016

Świat stanął na głowie i wciąż zrzucał na dół tych, którzy za słabo się trzymali. Ciekawy był fakt, jak to wszystko szybko trafiał szlag. Wystarczyły niecałe dwa dni, aby Stany Zjednoczone Ameryki Północnej pogrążyły się w chaosie. Ludzie panikowali, wojsko stawało się bezradne, komunikacja przestawała działać a duże miasta były pochłaniane przez wirusa w niesamowitym tempie. To wręcz nie mogło być rzeczywiste!
Niewielu wiedziało, kiedy tak na prawdę rząd się rozsypał. O prezydencie nie było słychać, krążyły plotki, że Air Force One został zestrzelony, a USA już nikt nie rządził. I plotki trafiały na podatny grunt, bowiem rozpacz i panika chłonęły je zawsze bardzo chętnie.
Tu, w stanie Waszyngton, sytuacja nie była ani lepsza, ani gorsza. Zablokowana granica, pochłonięte przez wirusa duże miasta, nawet lasy stawały się niebezpieczne. To jednakże tutaj należało szukać schronienia, w małych osadach, parkach narodowych, których tu było przecież tak dużo.
Co gorsza, zbliżała się zima. Co bardziej inteligentni zdawali się już wiedzieć, jak ciężko będzie ją przeżyć.


Tym razem w sali z owalnym stołem siedział tylko jeden mężczyzna, ubrany w czarny, doskonale dopasowany garnitur. Dobry obserwator dostrzegłby czerwone żyłki w białkach jego oczu i głębokie cienie pod oczami. Człowiek ten nie spał przez dłuższy czas. Łyknął jakąś tabletkę, może z kofeiną lub innym pobudzaczem. Najwyraźniej nie zamierzał spać jeszcze przez jakiś czas.
Z nowoczesnego stołu wyjechały w górę ramy holograficznych monitorów, rozbłyskając obrazami twarzy. Utworzyły okrąg. Nieziemsko droga, nowoczesna technologia. Tylko Umbrella mogła sobie na taką pozwolić w chwili, gdy ta wcale nie była niezbędna. Mężczyzna mówił krótko, zdając swój raport. Miał jeszcze wiele innych spraw do załatwienia, a to nie było oficjalne spotkanie.
- Zarażenie w miastach dziewięćdziesiąt pięć procent. Na pozostałych terenach około siedemdziesiąt procent. Na terenie stanów wszystko zgodnie z planem. Rozpylanie antidotum rozpoczniemy równo o północy. Pochwycone cele numer jeden i dwa. Cel numer cztery: potwierdzone unieszkodliwienie. Jutro czekamy na raporty z negocjacji. Problemy występują tylko z naszymi placówkami, kilka z nich musiało zostać zamkniętych i oczyszczonych.
Zamilkł, biorąc szklankę z wodą i wypił powoli kilka łyków. Kilka twarzy poruszyło ustami, ale nie wydobył się z nich żaden dźwięk. Najwyraźniej przekaz był tylko w jedną stronę. Nienamierzalny?
- Wirus X mutuje. Potwierdzona niezdolność przywrócenia zarażonych do życia. Jeśli jutro nie będzie bardzo wyraźnego postępu w negocjacjach, wirus może wymknąć się spod kontroli. Zarząd nie życzy sobie takich komplikacji. Bez odbioru.
Twarze zniknęły, a monitory schowały się w stole. Mężczyzna przetarł twarz dłonią. Miał jeszcze wiele do zrobienia.



Witam

Chcesz poczuć co to strach? Poczuć klimat wydarzeń, w których nie ma miejsca na bohaterów, a zwycięzcą jest tylko ten, który przeżyje? Zapraszam więc do miejsca, które zostało opanowane przez śmiercionośnego wirusa, niszczącego mózg swojej ofiary i pozostawiającego tylko pierwotny instynkt pchający ku każdemu żywemu...

Sesja jest luźno oparta na takich filmach/grach jak Resident Evil czy Silent Hill, ale prócz stworów (w tym w większości zombich) nie ma się tu dopatrywać zbyt wielu podobieństw, zwłaszcza do pierwszej wymienionej marki. To poważna, mroczna sesja, w której niewiele będzie miejsca na śmiech a każda postać może umrzeć, gdy podejmowane przez nią decyzje będą złe. Nie ma co zbytnio liczyć na akcję w stylu Milly Jovovich, a jedynym i głównym celem przygody będzie przeżycie, czy to w ucieczce czy w znalezieniu bezpiecznej przystani. Wszystkie pozostałe wątki, których na pewno będzie niemało, pozostawię tylko jako opcjonalne.

Kogo szukam? Kilku graczy, których podejście do tej sesji mnie zadowoli (co łatwo wyczuć czytając karty postaci), a postać będzie realistyczna, mocno osadzona w świecie.
Czas: Czwartek, 27 październik 2016. Miejsce: stan Waszyngton. Najlepiej gdzieś w górach, może miasteczko Twisp lub jego okolice? Tam umieśćcie swoją postać.
Duże miasta obecnie są już opanowane przez zombich, przez dwa dni, które minęły od wybuchu epidemii wirusa X na pewno nie zostały zignorowane przez nikogo. Sami jednakże decydujecie, jaką styczność Wasza postać miała z wirusem do tej pory. Być może tylko o tym słyszała, sama będąc daleko od dużych skupisk ludzkich a być może właśnie z nich ucieka.

Co jeszcze potrzebuję? Historię, wygląd, charakter, stan posiadania i ekwipunek. Dla lepszego przypisania do świata: ze trzech znajomych, tych bardziej charakterystycznych (rodzina, przyjaciele, kochanek, wróg, do wyboru, ale nie róbcie postaci oderwanej od świata, bez rodziny i przyjaciół - takie w tej sesji mogą nie bawić się dobrze). Pozostałe wymagania pozwolę sobie przytoczyć z rekrutacji do pierwszej części przygody:

- wiek gracza: 18+
- wiek postaci 15+ lat, górnej granicy nie ma
- gra będzie storytellingiem, aczkolwiek chciałbym by postać była dokładnie opisana - psychicznie i fizycznie - w czym jest dobra, w czym jest słaba
- umiejętności postaci wedle historii i zawodu, proponował bym wybierać takie, które mogą się przydać w przeżyciu, ale nie jest to wymóg oczywiście
- nie przyjmuję do sesji postaci na wysokich stanowiskach rządowych i wojskowych (chociaż zwykłego szeregowca czy kaprala już jak najbardziej)
- poziomy umiejętności i sprawności fizycznej postaci w pięciu poziomach: bardzo dobry, dobry, umiarkowany, słaby, bardzo słaby
- można dać postaci jedną cechę wybitną (geniusz w danej dziedzinie, czy np. pudzian w sile), ale kosztuje to jedną wadę (np. klaustrofobię, brak koordynacji, etc). Jako, że nie korzystamy z żadnego systemu, liczę po prostu na pomysłowość, wybór jest przeogromny. Zbyt słabe wady będą odrzucane oczywiście.
- proszę nie robić postaci "dla jaj" - ktoś może być jajcarzem, ale jak mi będzie sypał żarcikami nie mającymi z daną sceną nic wspólnego to się pogniewamy

Rekrutacja potrwa do 15 września. Przewiduję odpisywanie 1 raz na tydzień ( przy czym 5 dni dla graczy, 2 dla mnie). Karty poproszę na PW, na pytania oczywiście odpowiem dowolnymi kanałami.

Zapraszam wszystkich chętnych obiecując klimat psychodeliczny i nie dający odpocząć nerwom Waszych postaci.

Pozdrawiam
Sekal
 
Sekal jest offline  
Stary 27-08-2011, 17:08   #2
 
Zekhinta's Avatar
 
Reputacja: 170 Zekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie cośZekhinta ma w sobie coś
Czytalam temat rekrutacyjny z usmiechem. To sa klimaty, ktore lubie... nad postacia pomysle jednek dopiero po pierwszym tygodniu wrzesnia, na razie jestem troche zabiegana.

Mam tez pytanie - czy masz jakies preferencje co do tego, kim sa postacie? Joe Public? Pracownik jakiegos laboratorium? Wiem, ze nie moga to byc osoby na wysokich stanowiskach, juz to pisales ale poza tym?
 
__________________
"To, jak traktujesz koty, decyduje o twoim miejscu w niebie." - Robert A. Heinlein
Zekhinta jest offline  
Stary 27-08-2011, 17:17   #3
 
Sekal's Avatar
 
Reputacja: 6145 Sekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputację
Grasz tym, kim chcesz. Ja chcę tylko jednego: postaci osadzonej w świecie, żywej i grywalnej. Żadnego zabijaki bez rodziny i znajomych za to tłukącego do wszystkich z uśmiechem na ustach. Żadnego geniusza w 5 różnych dziedzinach. Poza tym nie mam preferencji, to Wy wiecie, kim macie ochotę grać. Reporter, pokojówka, naukowiec, strażak, informatyk czy nawet bezrobotny menel. Byle z sensem.
Bo postaci przepakowanych nie przyjmę.
 
__________________
If I can't be my own
I'd feel better dead
Sekal jest offline  
Stary 28-08-2011, 11:15   #4
 
necron1501's Avatar
 
Reputacja: 30 necron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodze
Hmm survival. Brzmi ciekawie, choć nie jest to oficjalne zgłoszenie.
 
necron1501 jest offline  
Stary 29-08-2011, 15:33   #5
 
Kirholm's Avatar
 
Reputacja: 299 Kirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skałKirholm jest jak klejnot wśród skał
jako że nie zdążyłem napisać KP do sesji Avarona i Marrrta, być może skuszę się zagrać tutaj
 
Kirholm jest offline  
Stary 30-08-2011, 16:29   #6
 
potacz's Avatar
 
Reputacja: 605 potacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemupotacz to imię znane każdemu
Zgłaszam się na chętnego.
Na początku przyszłego tygodnia lub pod koniec tego przyślę kartę postaci.
 
__________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej."
potacz jest offline  
Stary 01-09-2011, 09:19   #7
 
Lokstar's Avatar
 
Reputacja: 0 Lokstar nie jest za bardzo znany
Zgłaszam się. Kartę postaci prześlę dzisiaj wieczorem.
 
__________________
nothing is true everything is permitted
Lokstar jest offline  
Stary 09-09-2011, 10:16   #8
 
Jagger's Avatar
 
Reputacja: 0 Jagger nie jest za bardzo znany
Me too! Me too! Karta powinna być na wieczór, lub jutro rano
 
Jagger jest offline  
Stary 10-09-2011, 10:06   #9
 
Grzymisław's Avatar
 
Reputacja: 14 Grzymisław nie jest za bardzo znanyGrzymisław nie jest za bardzo znanyGrzymisław nie jest za bardzo znanyGrzymisław nie jest za bardzo znanyGrzymisław nie jest za bardzo znanyGrzymisław nie jest za bardzo znany
Jeśli byłoby miejsce dla człowieka rozpoczynającego "przygodę z RPG", który jednak z samym pisaniem miał drobny związek, wysłałem kartę.
 
Grzymisław jest offline  
Stary 12-09-2011, 18:55   #10
 
Sekal's Avatar
 
Reputacja: 6145 Sekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputację
Przypominam, że rekrutacja trwa do czwartku - zostanie zakończona 15.09. o godzinie 22.
 
__________________
If I can't be my own
I'd feel better dead
Sekal jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:52.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169