Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-12-2011, 23:09   #1
Konto usunięte
 
Velg's Avatar
 
[Exalted]Piekielna eskapada


Gdzieś w najgłębszych trzewiach Mosiężnego Miasta w Piekle znajdować miał się Orichalkowy Pałac. Powtarzane po wielokroć w Malfeasie opowieści twierdziły, że miał stanowić siedzibę legendarnego Watażki Piekła, Słonecznego Smoka. Niejeden demon łakomił się na samą myśl o takim przybytku – wszak mógł zawierać wielkie arsenały, które zdobył podczas lat plądrowania Miasta Demonów. Nawet kilku z Niekwestionowalnych, niewątpliwych tuzów tej sfery, chętnie widziałoby taki skarbiec w swoich rękach.

A jednak próby odnalezienia legendarnego miejsca, które podjęto podczas kilku ostatnich tysiącleci, można było policzyć na palcach jednej dłoni angyalki. Najgłębsze otchłanie Piekieł, leżące nawet pod kwasowymi wodami Kimbery, praktycznie pozbawione były dźwięku czy ruchu. To powodowało, że przez większość czasu huczał tam zabójczy Cichy Wiatr...


***

Tego dnia by odstraszyć straszliwą Adorjan nie potrzeba było nawet głośnych uderzeń gongów, które zazwyczaj nieprzerwanie rozlegały się na placach Miasta Demonów. Była Kalibracja!, największe święto dla wszystkich demonów. Demony Trzeciego Kręgu zniknęły z ulic, oddając się komunii ze swymi rodzicielami, otwarło się wiele ścieżek do Stworzenia...

Słowem: pięć dni prawdziwej wolności...! Przynajmniej dopóty jakiś inny pomiot piekieł nie skorzystał ze zniknięcia Potęg Piekła, aby prawem pięści zainteresowanego tej wolności pozbawić.

Była to świetna pora na tworzenie przedsięwzięć kontrowersyjnych, które w innym czasie mogłyby przykuć uwagę najpotężniejszych bytów Miasta. Taki los spotkał też nową wyprawę w poszukiwaniu Orichalkowego Pałacu, którą zorganizowano podczas pięciu dni Kalibracji.

Ściągnęły na nią istne tłumy: począwszy od kilku demonów Drugiego Kręgu, powodowanych wędrowniczą naturą, przez (istna sensacja!) wybrańców Yozich, aż po kilkunastu zwerbowanych mieszkańców Stworzenia. Ci ostatni stanowili mieszankę egzotyczną, zebraną przez służącego demonom za notariusza Smoka – Bohaterskiego Klejnotu Oceanu...

Tak liczna reprezentacja śmiałków nie gwarantowała jednak sukcesu. Któż wiedział, co mogło znajdywać się wokół pałacu – jednej z nielicznych budowli Malfeasu, które zostały stworzone sztucznie? Legendy i podania o zaginionych od wieków duszach samych Yozich nawiedzały Piekło aż nazbyt często – i część wyprawy obawiała się strażników, którzy strzec mieliby Orichalkowego Pałacu.



Witam!

Tak, jest to rekrutacja do mojej drugiej sesji Exalted. A więc – zapraszam Was do płaskiego świata rodem z dawnych wyobrażeń! Zapraszam Was do świata bohaterów: powracających, starodawnych tyranów walczących z arystokracją świata dzisiejszego! Do walki z żarłocznymi Ustami Pustki, do tworzenia utopii, do ratowania świata... a może i jego zniszczenia oraz odbudowy?

Bawić się będziemy w klimatach Sword & Sorcery. Wyruszymy na eskapadę po Piekle... i nie tylko, bowiem opisana wyprawa będzie tylko wstępem. Z pewnością zwiedzicie też Stworzenie: kilka mglistych archipelagów Zachodu oraz słoneczne Południe.

Przewiduję dużo akcji, świszczących mieczy, lecących w Waszą stronę czarów... Z tego powodu, będę starał się narzucać szybką akcję. Piszemy przez cztery dni, potem ja mam do dwóch dni na odpowiedź... i co do tego czasu nie wpadło, to przepadło. Jeśli ktoś nie może napisać w danej turze, niech mi to wcześniej zgłosi. Przegapienie jednej kolejki bez uprzedzenia to moje ostrzeżenie. Dwóch – jakieś nieprzyjemności, a trzech.. śmierć postaci.

Prowadziłem już tutaj, choć w zupełnie innym klimacie. Myślę, że to niezła próbka moich umiejętności pisarskich

Rekrutacja trwać będzie miesiąc. Dlaczego aż tyle...? Bo do tego czasu trochę zluzuje mi się kalendarz, a Wy będziecie mieć czas na pobieżne zapoznanie się z tym, czym gracie. No, i trochę do zrobienia z tą sesją jeszcze jest... Rekrutacja ulegnie rozwiązaniu, jeśli nie skompletuję wymaganej załogi (graczy sztuk: cztery) do podanego czasu. A, załogę maksymalną tworzy sztuk dziewięć.

Sesja jest jednocześnie warsztatami: jeśli ktoś chce, może dołączyć jedną z gotowych postaci. Wówczas, dostarczę wszystkie materiały potrzebne do gry oraz (w przypadku, gdy to będzie konieczne) będę dostarczał informacje graczowi na PW.



FAQ demonologa
czyli
Questions & Answers


Q: A mojego pytania tu nie maaaa... Gdzie mogę się zapytać?
A: PW, temat rekrutacyjny do tego służą

Q: Exalted? To ta mangowo-animowa efemeryda?
A: Nie efemeryda. A poza tym - i tak, i nie... Wiele elementów jest rodem z M&A (np. mechy stanowiące integralną część wojskowości), ale równie wiele nawiązań jest z: mitologii (np. Niebiańska Biurokracja, wzorowana na chińskim panteonie), legend (np. Pochwa Żyjącej Broni - czyli artefakt naśladujący funkcje pochwy Ekskalibura) itd.

Wikipedia definiuje tą grę jako „mythic fantasy” - i sądzę, że jest to w miarę dokładne.

Q: „Mythic fantasy”?
A: Tak. Inspiracje większości systemu można znaleźć właśnie w mitologiach całego świata. Solarzy przecież idealnie wpisują się w konwencję związaną np. z Gilgameszem, Heraklesem czy Izydą... a amerykańskie opowieści o skin walkerach czy magiczne ucieczki z naszego folkloru (np. ta, która zaskutkowała narodzinami Taliesina) – do Lunarów.

Q: Ale o co w tej sesji chodzi?
A: Wyruszamy na epicką podróż do Piekła i z powrotem, wcześniej szabrując co niemiara. A to tylko początek - opisana wyżej wyprawa będzie jedynie czymś w rodzaju prologu Tu postaramy się niedopasowanych dopasować... ewentualnie, w przypadku skrajnym, zwyczajnie zabić lub zostawić na pastwę Yozich.

Q: Piekło? Co to?
A: Jedno z cielsk Króla Demonów (Malfeasa), które przybrało formę miasta. Otoczone przez Pustynię Dni Pięciu, w swoim wnętrzu zawiera uwięzione demony.

Q: Ale jak wyobrazić sobie Malfeasa?
A: Bierzecie dowolną interpretację ogni piekielnych, dodajecie architektur rodem z R'lyeh, krzyżujecie to z pracami M.C. Eschera oraz – gdzieniegdzie – doprawiacie Gigerem. That's about it A, nie zapominajcie o Zielonym Słońcu, które nieprzerwanie świeci nad głowami!

Q: Czym gramy?
A: Czymkolwiek - z wyłączeniem zbuntowanych Książąt Zielonego Słońca, demonów Trzeciego Kręgu i Gwiezdnych. Preferowani są oczywiście Książęta Zielonego Słońca (zwani dalej dla uproszczenia GSP) czyli ludzie, którzy zawarli przymierze z Yozimi w zamian za moc. Niemniej, można zagrać także kimkolwiek innym - wówczas dochodzi jednak konieczność uwzględnienia w historii przyczyn, dla których postać znajduje się w Malfeasie (np. był pasażerem tegoż statku, który przypadkiem tam trafił) oraz - obowiązkowo! - umów obligujących postać do służby Piekłu przez jeden rok i jeden dzień (np. zawartych wraz z wspomnianym wyżej wyniesionym Pięciu Smoków w zamian za schronienie i obietnicę wyprowadzenia z Malfeasa).

Q: Książęta Zielonego Słońca?
A: Jeden z rodzajów wyniesionych. Ich odłamki wyniesienia to te wyniesienia solarne, które zostały skradzione z Jadeitowego Więzienia i przechwycone przez tuzów Piekieł. Teraz, po delikatnej „modyfikacji” wyniesienia, są one przyznawane w innym trybie: zespajane z pomniejszym demonem, który później szuka heroicznego naczynia ludzkiego. Kiedy je znajdzie, ujawnia się (najczęściej w chwili słabości) i proponuję targ – moc w zamian za służbę Piekłu

Mimo wbudowanych „zabezpieczeń”, taki wyniesiony nie jest zmuszony do bezwarunkowego posłuszeństwa. Ma całkowicie wolną wolę... Nie wgłębiając się w szczegóły: zmuszenie Księcia do posłuchu całkowicie mijałoby się z celem jego stworzenia. To jednak nie oznacza, że osobnik taki jest całkowicie wolny. Primo: istnieje coś takiego jak zwyczajna wdzięczność i poczucie zobowiązania Secundo, w jego umyśle wciąż istnieje echo demona, który wcześniej doniósł do niego jego wyniesienie. Tertio, jego nadnaturalne moce zmieniają jego własną istotę. Żeby to objaśnić: ich mocodawcy, Yozi, są niemal tożsami z własnymi mocami. Np. Hebanowy Smok umie kłamać, ponieważ jest żyjącym uosobieniem kłamstwa. Adaptując jego techniki, Książę Zielonego Słońca sam staje się personifikacją fałszu i cienia... No, ale to długa droga – i jest możliwe, aby w którymś momencie się zatrzymać i wyrazić samego siebie.

Q: Jak bardzo niebezpiecznie jest w piekle?
A: Bardzo. Na tyle, żeby nawet młodsi Solarzy nie przetrwali w Malfeasie bez pomocy. Wśród lokalnych fenomenów pogodowych znaleźć można: deszcze kwasu, zabójcze wiatry (do wyboru, do koloru: oślepiające, ze strzałami...), narkotyczne (a raczej oniryczne...) sztormy... nie mówiąc już o fenomenach z pogodą mających mało wspólnego, takich jak okazyjne przejścia bestii wielkości miasta, taranujących wszystko na drodze.

Oczywiście, ja nikogo nie straszę Jak nikt nie spróbuje grać paranoicznym, samodzielnym pustelnikiem, to powinno być dobrze.

Q: Gramy postaci początkującymi?
A: W miarę początkującymi – oznacza to, że jeśli ktoś zechce zagrać jednym z trzech najpotężniejszych typów wyniesionych (Abyssale, GSP, Solarzy), posiadać będzie 40 Punktów Doświadczenia. Wyjątkiem są tu moi gracze z „Północnej Zawieruchy” - oni w podzięce za systematyczność dostają 60 Punktów Doświadczenia. Przekłada się to na „nie-aż-tak potężne” postaci – czyli odpowiednik niskich poziomów epickich z DnD.

W przypadku grania innym typem istot, obowiązuje osobista konsultacja ilości posiadanych Punktów Doświadczenia.

Q: Jaka będzie rola mechaniki?
A: „Zdrowy rozsądek” oraz tzw. „Rule of Cool” są przed mechaniką – mogą jednak zdarzyć się sytuacje, że będę do niej sięgał. Dobrym przykładem są wszelkiego typu ważne a niepewne w przebiegu starcia z najbardziej niebezpiecznymi wśród niemilców.

Q: Jak ma wyglądać karta postaci?
A: W punktach:
  1. Miano.
  2. Oblicze w formie obrazka / Opis wyglądu.
  3. Krótka historia.
  4. Opis charakteru.
  5. Pełna mechanika, najlepiej zrobiona w Anathemie lub na karcie interaktywnej.
  6. Wyjaśnienia – np., jeśli macie w Backgroundach Backing (cechę odpowiadającą za pozycję w jakiejś organizacji) czy Reputation (odpowiadającą za osobistą famę postaci), chciałbym wiedzieć, SKĄD się to bierze
  7. (dla grających czymś innym aniżeli Książętami Zielonego Słońca) dokładne warunki podpisanego przez was „cyrografu”

Q: Ale ta mechanika jest trudna...
A: To nie jest pytanie! Ale jeśli masz jakiś kłopot – możesz do mnie napisać, chętnie pomogę. W przypadku, gdy jakiś koncept postaci mnie naprawdę ujmie, mogę nawet napisać ją samodzielnie.

Q: A znajomość świata? Jest potrzebna?
A: Dobrze byłoby znać ogólny rys Stworzenia (rozdział pierwszy podstawki) oraz Malfeasu (Compass of Celestial Directions Vol. V – Malfeas). Ponadto, należy znać specyfikę i możliwości istoty, jaką chce się grać.

Q: Ale ja nie znam świata!
A: Jeśli nie znasz świata, zawsze możesz skorzystać z pomocy MG. Zawczasu przygotowałem kilka przygotowanych przeze mnie postaci, którymi również można zagrać. Poniżej zamieściłem listę – i jeśli ktoś jest zainteresowany grą którąś z nich, niech się zarezerwuje postać w komentarzach. Otrzyma wówczas dokładne materiały poprzez Pwa.

Q: Muszę tylko powiedzieć, którą postać?
A: Tak, ale byłbym wdzięczny, gdybyś zamieścił podstawowe uwagi. Napisany mam tylko szkielet postaci – szczegóły uzupełnię, gdy będzie chętny. Uwagi (np. „ale chciałbym, żeby jego bestialstwo miało uzasadnienie w złym dzieciństwie...”) niezmiernie mi pomogą krótko wykończyć postać tak, aby wam się grało dobrze.

Q: Podoba mi się któraś postać, ale zmieniłbym coś. Mogę?
A: Jak najbardziej, nic na siłę! Każdą z postaci można w pewnych granicach obrobić, aby grało się lepiej.

Q: Zbyt mało znam system, aby sam stworzyć postać. Mogę zasugerować jakiegoś „gotowca”?
A: Możesz, ale nie oczekuj, że włożę w niego tyle pracy, ile Ty włożyłbyś w swoją postać ;p

„Ale ja nie chcę się męczyć...”,
czyli lista postaci gotowych


1) Abyssal kasty Szarugi: zgorzkniały mściciel i obrońca umarłych. (przyklepany)
Umierałeś, a Twoja śmierć była długa i bolesna. Gdy otrzymałeś propozycję – życie w zamian za porzucenie swego przeznaczenia, wierną służbę i udział w zniszczeniu Stworzenia, nie wahałeś się ani chwili. Przyjąłeś mroczną moc, pragnąc tylko przeżyć.

Jednak nie udało Ci się porzucić całego poprzedniego życia. Musisz wywrzeć zemstę, lecz Twój zabójca wyprawił się do Piekieł. Tu, na podejmowanej wspólnie ekspedycji, masz nadzieję zakończyć swoje porachunki.

Możliwości: świetne umiejętności bojowe, wysysanie życia z innych, trochę umiejętności społecznych.
2) Solar kasty Zenitu: młody, idealistyczny rewolucjonista.
Od zawsze nienawidziłeś nędzy i beznadziei, królujących wokół Błogosławionej Wyspy. Wyzysk Imperium odcinał życiowe soki z Twej ojczyzny. Inni mogli się godzić na wysokie daniny w niewolnikach i wiecznie zwiększające się trybuty, ciesząc się poczuciem złudnego bezpieczeństwa oferowanego przez protekcję z Wyspy. Nie Ty. Kiedy żołdacy chcieli wyegzekwować kolejną daninę, stanąłeś na pierwszej linii protestujących. Nie uląkłeś się nawet stratowania przez bojowy rydwan...

Wtedy zostałeś wyniesiony. Przywództwo stało się dla Ciebie naturalne, a ludzie nie potrafili oprzeć się sile Twego głosu. Wkrótce, zdołałeś wyzwolić swoje miasto sprzed tyranii... Przynajmniej na kilka dni. Świat był znacznie bardziej skomplikowany niż myślałeś. Na Twą ojczyznę ruszyła krucjata Smoczego Gonu i musiałeś uciekać. Do Malfeasa dostałeś się przez przypadek, ale nie zamierzasz wychodzić w najbliższym czasie. Jest znacznie bezpieczniejszy od Stworzenia, a Ty musisz się jeszcze wiele nauczyć.

Możliwości: potężny wpływ na ludzkie umysły (Unnatural Mental Influence, czyli rozmaite formy prania mózgu), podstawowe zdolności wojskowe, podstawy walki...
3) Lunar kasty Zmiennego Księżyca: zmiennokształtny lekkoduch. (zapomniałem wspomnieć, że przyklepany )
W przeciwieństwie do większości swoich pobratymców, mało Cię obchodzą losy świata. O władzę mogą walczyć potężne siły... lecz czy w ogólnym rozrachunku wkład jednego, młodego Lunara jest tak ważny? Nie, a Stworzenie będzie dla Ciebie jednakowo otwarte niezależnie od intencji jego wielkorządcy.

Możesz się więc poświęcić spełnianiu swoich zachcianek. Nie, żebyś był szczególnie złą istotą – po prostu wielkie rzeczy zostawiasz innym, a sam beztrosko podróżujesz. W Piekle jesteś z powodów turystycznych, a wyprawę uważasz za świetną przygodę. W końcu w odkrycie czegoś ważnego nikt nie wierzy, nieprawdaż?

Możliwości: zmiennokształtny, doskonały oszust społeczny... a przede wszystkim, jest strasznie wszechstronny i to tzw. trickster.
4) Solar kasty Zmierzchu: amoralny czarnoksiężnik. (przyklepany)
Pochodzisz z książęcego rodu, lecz ani trochę książęcy nie jesteś. Kiedy Twoi starsi bracia uczyli się, jak służyć państwu, Ty zaczytywałeś się w dziełach Dewona. Pamiętasz też swe młodzieńcze zafascynowanie hipotezami syluriańskimi, a wreszcie: studia na Akademii w Lookshy.

Twe wyniesienie dopadło Cię, gdy ośmieliłeś się zaatakować tezę nauczyciela – przegrałeś, lecz swych twierdzeń nie odwołałeś nawet, gdy zarządził dla Ciebie kary chłosty. I na pręgierzu zacząłeś nowe życie – Solara.

Wreszcie, jedna z zawartych przez Ciebie umów zaprowadziła Cię do Malfeasa, gdzie masz rzadką szansę zbadania właściwości jednej z dolnych warstw...

Możliwości: mistrzowskie opanowanie magii, doskonałe zdolności intelektualne.
5) Czart z GSP: część tej siły, która wiecznego kłamstwa pragnąc, wieczną prawdę czyni.
Kiedyś byłeś znanym dyplomatą z Zachodu, autorem niezliczonych traktatów pokojowych... i niepoprawnym kobieciarzem. I to doprowadziło Cię do upadku: jedna z Twych kochanek dodała do Twego drinka cyjanku, tuż przed negocjacjami nad ważnym traktatem.

Leżąc na łożu boleści i walcząc o życie, dostrzegłeś małego demona. Piskliwym głosem, który pierw uznałeś za omany słuchowe, zaoferował Ci możliwość naprawy Twego błędu oraz potężną moc. Trawiony przez gorączkę, zgodziłeś się. I od tego czasu nie możesz uważać się za człowieka. Twe ciało się zmieniło, umysł uzależnił się od kłamstw, a ludzie Cię odrzucili... lecz nie jesteś potworem. Czy to przez swe zasady, czy zwykłą przekorę w Twej istocie, próbujesz skierować ludzkość przeciwko prawdziwym potworom... Czasami nawet sabotując pracę Twych mocodawców.

Możliwości: doskonały oszust i manipulator. Posiada umiejętność uświęcania przysiąg – jeden z największych gwarancji wzajemnej wierności na tym świecie. Ma też możliwość bezkarnego ich łamania Oprócz tego, ma gamę specyficznych umiejętności do konsultacji z chętnym.

Będzie więcej - i staranniej, jeśli będzie jakieś zainteresowanie. Ale, umówmy się, głębi i wielowątkowości tu nie będzie. Aby tchnąć trochę życia do archetypu - to już wasza sprawa


Słowniczek pojęć trudnych...


Uzupełniany będzie w miarę wypływania nieporozumień.
 

Ostatnio edytowane przez Velg : 25-12-2011 o 22:06.
Velg jest offline  
Stary 04-12-2011, 03:54   #2
 
Noraku's Avatar
 
Hm, jestem jak najbardziej chętny. Postać właściwie już mam ( mam nadzieje, że zaakceptujesz). Potrzebował bym tylko pomocy przy dokładniejszej mechanice.

Rodzą się też pierwsze pytania:
- Czy Smok Bohaterskiego Klejnotu Oceanu jest kapitanem statku i czy to poprzez niego można podpisać "cyrograf"
- Czy ten cyrograf to jest to co myśle, czyli umowa z demonem że on coś nam da w zamian za coś? Chodzi mi czy wymiana jest 1 do 1 czy zawsze jest jakieś drugie dno?

Aha i czy mógłbym prosić o mail? łatwiej będzie mi wysłać kartę
 
__________________
you will never walk alone

Ostatnio edytowane przez Noraku : 04-12-2011 o 13:53.
Noraku jest offline  
Stary 04-12-2011, 14:53   #3
Konto usunięte
 
Velg's Avatar
 
Ów wyniesiony (w oryginale Gemstone Ocean Hero, *sigh*... to lepiej brzmi) nie jest w żadnym znaczeniu kapitanem statku. To jedynie imię znaczące. Zachodnie, sądząc po brzmieniu.

Pełni on rolę, którą można byłoby z grubsza określić mianem notariusza. Nie wdając się w szczegóły - nadzwyczajny status pozwala mu stworzyć wiążące kontrakty nawet, jeśli miałyby one trochę naginać prawa Cecelyne Z tego powodu zbiera zapisy, choć nic więcej z wyprawą nie ma wspólnego.

Jeśli chodzi o „cyrograf” - nie, to jest zwyczajna umowa. Dlatego w ramach zabezpieczenia chcę, abyście mieli jakiś powód, by jej przestrzegać A cyrografem nazwałem ją humorystycznie - przehandlowanie duszy wygląda zupełnie inaczej... i jest na ogół mało zyskowne.

A mail to velg91@gmail.com
 

Ostatnio edytowane przez Velg : 04-12-2011 o 15:04.
Velg jest offline  
Stary 04-12-2011, 20:20   #4
 
Lord of War's Avatar
 
Witam, jestem wstępnie zainteresowany. Tylko że mam jedno pytanie: Czy mógłbyś opiasć postacie którymi można grać? Byłbym bardzo wdzięczny...
 
__________________
,, Jestem jaki jestem, bo ktoś takim musi być" - Ja
Lord of War jest offline  
Stary 05-12-2011, 01:07   #5
 
Noraku's Avatar
 
KP już wysłana. Mam nadzieje, że historia jednak nie będzie za długa.

Co do mechaniki to niestety sam nie dam rady. Dało by radę jakoś się umówić na gg albo czymś takim i zrobić razem?
Mój numer 8657426
 
__________________
you will never walk alone
Noraku jest offline  
Stary 07-12-2011, 22:08   #6
 
Plomiennoluski's Avatar
 
Też się zgłaszam, a co, część KP już podesłana, reszta do mocnej modernizacji.
 
__________________
Wzory światła i ciemności pośród pajęczyny z kości...
Plomiennoluski jest offline  
Stary 08-12-2011, 22:22   #7
 
lordofvampie's Avatar
 
Zgłaszam się.
 
lordofvampie jest offline  
Stary 09-12-2011, 00:21   #8
 
Darth's Avatar
 
Zgłaszam się do sesji, od dawna chciałem zagrać w Exalted. Niemniej przygotowanie karty może zająć trochę czasu i chciałbym się dowiedzieć jak długo jeszcze będzie trwała rekrutacja.
 
__________________
Najczęstszy ludzki błąd - nie przewidzieć burzy w piękny czas.
Niccolo Machiavelli
Darth jest offline  
Stary 09-12-2011, 00:57   #9
Konto usunięte
 
Velg's Avatar
 
Do 'po sylwestrze'.

BTW: jak komuś nie odpowiedziałem, to proszę o cierpliwość. Staram się połączyć jakoś odpowiadanie konstruktywne i odpowiadanie szybkie chętnym, których łączna liczba w tej chwili sięga sztuk dziesięciu... lecz nie zawsze to wychodzi. Zdarzają się przegięcia w obie strony Niemniej osobiście wolę jednak odpowiedzieć wolniej, a pomocniej, od szybszego i bezmyślnego.
 
Velg jest offline  
Stary 09-12-2011, 20:38   #10
 
Qumi's Avatar
 
Chciałbym w końcu spróbować tego Exalted, ale prowadzę 2 sesje i gram w 2 kolejnych :/
 

Ostatnio edytowane przez Kerm : 10-12-2011 o 08:18.
Qumi jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:35.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168