Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06-12-2016, 23:45   #101
 
Ehran's Avatar
 
No i może i się faktycznie późnooo obudziliśmy

Cytat:
Napisał Buka
Może być fajnie, a może być i strasznie i ograniczyć nam radochę z samej gry. Wiadomo, wszystko przemyślane jak należy ze strony prowadzącego, logicznie/fabularnie/światopoglądowo i jak zwał tak zwał, to ma ręce i nogi i sex... sorry sens, jednak...
Ogólnie to ja wieżę w Pipboya, że mimo tych strasznych ograniczeń, jakoś by to wyszło coś ciekawego z tego całego.

Ale jednak było by to dość smutne, jakby sesja wyglądała coś na ten rodzaj:

Operator:
- P14, przejdź 15m do przodu na pozycję zaznaczoną zielonym markierem na twojej mapce.
- P3 i P4 ubezpieczać podejście P14.

Gracze: to my idziemy + opis jak to są źli i wkurzeni.

Operator:
- P3 i P4 dołączyć do P14. Wróg 20m z waszej lewej, pozycja podświetlona czerwoną kropką na waszej mapce taktycznej.

Gracze: Obracamy broń w tym kierunku + opis jak to nie mogą się doczekać walki i jak to są źli i wkurwieni.

Operator:
- P4 i P3, ostrzelać flanki. P14 centralny cel.

(..) coś idzie nie tak...

Operator:
- P14 zostajesz na pozycji, dajesz ogień zaporowy. Reszta wycofać się na pozycję Teta2. Potem ostrzelać pozycję P14 granatami.

Gracz P14: - co mam się poświęcić? + jak to jest zły i wkurwiony.
Operator: - nie gadać, strzelać!


Coś jak aliens 2, na początku, jak rozkazy rozdawał ten gościu siedząc bezpiecznie w pancerce.
Tylko u nas obroże spokojnie nadają najwidoczniej aż na orbitę, więc nie ma powodu, by z nami zsyłać kogoś od dowodzenia..

Oczywiście trochę przerysowałem. No ale tak to by mi wyglądało na naj skuteczniejsze wykorzystanie zasobów militarnych.
Można oczywiście coś wymyślić, by tak nie było, ale jeśli obroże pozostaną omnipotętne to patrz wyżej
 
Ehran jest offline  
Stary 06-12-2016, 23:57   #102
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
- Ale mnie jakieś zue podkusiło z tym zapytaniem... Trzeba było zrobić sprawdzonym totalitarnym sposobem i podać do pytania te trzy prawidłowe odpowiedzi które można klikać...

- No dobra to po kolei...


Cytat:
Mnie ciekawią odległości miedzy planetami. Tzn. jak długo lecimy z jednej do drugiej, skoro jest hibernacja to czas liczony c najmniej w miesiącach.
- Dla załogi/podróżnika chwila moment. Zasypia pod narkozą w komorze hibernacyjnej i budzi się w niej na miejscu. Dla statku kilka tygodni, miesięcy nawet lat na dłuższych trasach. W sesji zaś nie jest istotne bo nie bazuje na lataniu w kosmosie i przynajmniej zaczyna się gdzieś na orbicie czy czymś tam podobnym.



Cytat:
Co do spotkań parchów to obowiązkowa jest siłownia, jak w każdym więzieniu I obowiązkowo tylko jedna sztanga z ławeczką!
Cytat:
Zaklepuję!
- Heh... No proszę... Jedna siłka, jedna zwykła ławeczka a ile radości! Ile emocji!

- Ale jakieś maczomenizm spojrzeń, gadki itd. to pewnie by było po cyferkach z KP.



Cytat:
To jak to jest dokładnie? Wykorzystanie systemów widzenia obroży jako zamiennika noktowizji itp jest możliwa czy nie?
- Hmm... Nie do końca jestem pewny o co pytasz. Ogólnie to Obroży nie da się użyć nijak jako noktowizora czy coś innego. Ma w sobie zestaw kamer czy głośników lub inne cuda dzięki czemu system wie co się wokół Parcha dzieje, gdzie jest, w jakim jest stanie itd.



Cytat:
Pytasz o życzenia, więc pozwolę sobie jakieś mieć. O! Chciałabym żeby Parchy były zwiechami nie tylko z nazwy. Żebyśmy mogli pokazać "zły" charakter naszych postaci nie tylko przy rozpierduchach i poprzez kilka zawadiackich tekstów, ale żebyśmy mieli możliwość pokazać degenerację/psychozę naszych bohaterów, a przy tym... spróbować się między sobą dogadać. Przekładając na ludzki: żeby sesja nie polegała tylko na przechodzeniu z punktu A do B, ale żeby było też miejsce na interakcje, może jakieś intrygi.
- Hmm... No ale to raczej nie do mnie adres tego postulatu Jakieś kozackie gadki i maczomenienie spojrzeniami to raczej na relacji BG - BG. Więc to raczej Wasze odgrywanie postaci tych psychoz i innych złych nawyków.

- A z intrygami no cóż... Orientacyjnie ja się napalam raczej na akszyn a temu trochę niezbyt po drodze z intrygami. Jakieś zagwostki jak to w "Aliens" było w przerwach między akszynami no może. Ale tak raczej klimat jakimś śledztwom i intrygom to chyba jednak niezbyt byłby sprzyjający.



Cytat:
Przy okazji proszę, PROSZĘ, żeby ta sesja nie zamieniła się w Szczury Blasku. To najobrzydliwszy komiks jaki w życiu widziałam i obawiam się, jeżeli to ma być inspiracja dla sesji D:
Klimat grozy jest ok, ale w Szczurach przegięli pałkę, dla mnie to nie nadaje się na sesję. Alien jest ok, Szczury Blasku są ble. Tak bardzo ble
- Cooo?! "Szczury" są bue!? Nie znasz się! Marsz do kąta!

- A poważniej nie byłoby głupie jakbyście się jakoś zaznajomili z tym komiksem. Są w nim emocje i klimat czyli jest o czym pisać. Jak jest o czym pisać to jest z czego napisać post i sesję. Poza tym i tak uważam, że w Parchach są większe szanse na przeżycie niż w "Szczurach". Widzę sesję jako coś pośredniego między "Szczurami" a "Aliens". Ale to tak widzę w tej chwili. Nie wiem jak wyjdzie ostatecznie ani w którą stronę potoczy się sesja.



Cytat:
Problem tutaj tylko w omnipotencji obrorzy...
- To i te całe gadki o Obroży. O co Wam chodzi? Póki Parch robi co trzeba to Obroży jakby nie było. I nie steruje Parchem jak robotem, wydając mu komendę na każdy ruch co pięć sekund. Wbrew pozorom zostawia całkiem sporo swobody Parchowi. Ma dość z punktu A do punktu B. Jak dojdzie to ok, jakby Obroży nie było. Jak nie dojdzie i w czasie rezerwowym też nie to Obroża zabija Parcha. Między tymi dwoma skrajnościami macie na moje oko całe mnostwo swobody. Swobodę wybrania sprzętu, zamówienia kolejnego, swobodę doboru taktyki, swobode wzajemnegwo wyżynania się, nieskrępowaną wolność w wyżynaniu potworów, swobodę latania i zwiedzania terenu bez żadnych krat, kajdan czy łańcuchów. Całkiem wiec sporo tej swobody jak na więźnia odbywającego prawomocny wyrok. No nie, nie można zabijać nie-parchow bo za to ginie sie na miejscu. Za lżejsze uskzodzenia ludzi i sprzetu są lżejsze kary. Więc też póki Parch jest grzeczny i rzeza potwory jak system przykazał ma cały luz i swobodę i wsparcie tego systemu. Ale nie po to system wyszkolił i wyposażył i wozi Parcha by ten przyczyniał się do niszczenia elementów tego systemu. Jak zaczyna w zależności od skali albo dostaje klapsa albo ginie.



Cytat:
Może lepiej było by, jakby parchy były jak psy, które spuszcza się z łańcucha? A spuszczone mogą robić co chcą, palić, zabijać i robić duużo buuum.

Wtedy ich profil by się też nieco zmienił. Nie byli by "zbędni" a raczej byli by narzędziem terroru. Tak gdzie zwykły komandos strzeli sobie sam w głowę, bo nie wytrzyma stresu i przelewu krwi, tam puszcza się parchy.
Jakaś rebelia? Spuśćmy psy z łańcucha, to się im odechce tych żartów.
- To już nie byłyby Parchy Parchy to jak tam gdzieś było mówione na samym początku sondy takie Thunderbolts bez mocy i w klimatach sf. A takie coś co tu mówisz to jakieś SB do mokrej roboty. Taki klimat mi w ogóle nie odpowiada ani do grania ani prowadzenia.



Cytat:
Taki przykład - jak postać walnie cywila miną przez łeb, a ten umrze to i gracz straci postać.
- Tak, dokładnie tak. Ale spójrz na mechę. By zdjąć 10 Zdrowia za jednym atakiem, zwłaszcza wręcz to już trzeba by mieć nie wiem jak silne kombo nawet dla silnie uzbrojonej postaci w pancerzu wspomaganym w relacji z niezubrojonym cywilem. Do zrobienia. Ale by zabić nie rannego człowieka już trochę wysiłku i woli trzeba mieć. System to widzi i każe zabijając delikwenta.



Cytat:
Ale jakby tak okazało się, że w trakcie misji prosta, acz ryzykowna, robota nagle przestaje być prosta, a staje się jeszcze bardziej ryzykowna i wszystkie założenia wylatują przez okno i trzeba się adaptować w biegu, to bym się nie obraził.
Coś w stylu najlepszych tradycji gatunku, np. Zła Korporacja złapała aliena i postanowiła go podrasować, ale przesadziła ociupinkę i ekskrementy trafiły w wiatrak.
- Odważnie




Cytat:
No ale... :PP no tam miało być ratowanie/osłona/ewakuacja jakiś kolonistów przed właśnie jakimiś potworkami? No to by doszło pewnie nie raz do spotkania z cywilami. I wtedy cywile wiedzą, że to są parchy, i że mogą im naskoczyć, i dochodzi do durnej sytuacji, gdy takiemu naprzykrzającemu się cywilowi parch nawet nie może dać po ryju, żeby się odwalił, bo od razu zginie?? Nie tyle co go zbluzgają, oplują, czymś obleją, ale jak i sytuacja eskaluje(a na pewno by tak było) to i parch dostanie wycisk bo to ostatnia szumowina pod słońcem, albo i nożykiem i nic nie może? Buuuu
- Jakiemu naprzykrzającemu się cywilowi? Przez okna, drzwi, dziury wbijają się monstra a ktoś miałby czas i ochotę naprzykrzać się komuś? Zwłaszcza ludziom z bronią zajetych rzezaniem tych monstrów? Wydaje mi się że tam nie tylko Parchy by były dość bizi. Skoro wysyła się gdzieś Parchy to sytuacja jest beznadziejna. Póki nie jest to się wysyła jakichś komandosów czy innych marines.

- I jak mówiłem już, Parch ginie za zabicie cywila. Śmierć za śmierć. A za danie po ryju nie ze skutkiem śmiertelny to pewnie jakiś klaps by był od Obroży.

- I tak Parch jest największą szumowiną w Federacji a przynajmniej tak jest standardowo postrzegany. Widziałem co popisaliście w CV więc potwierdzam Więc tak, ma zginąć. Nie jest tylko powiedziane jak, gdzie i na której misji.



Cytat:
To ten... oprócz rozwałki potworków (nas - to już mniej), wybuchów, "szczelanin", akszyna i takich tam oczywistych-oczywistości to właśnie jakieś interakcje z NPC co to się ewakuują z tego zagrożonego terenu? Możliwość wpadnięcia do spelunki z laskami tańczącymi na rurach w oficjalnym celu ewakuowania wszystkich tam przebywających, a mniej oficjalnie walnięcie szybkiego piwka i teges...(specjalnie dla panów) możliwość ostatniego w życiu "walnięcia" nie tylko piwka? xPPP
- Zobaczymy co da się zrobić. Będę miał w pamięci.



Cytat:
Jakieś małe dylematy moralne, samodzielne podjęcie decyzji przez Parcha wywołanej sytuacją, i pokazania tym, co to mu przez ramię zaglądają, że nie są oni (a może właśnie i są??) takimi ostatnimi sukinkotami, za jakich są uważani?
- To już raczej chyba odgrywanie postaci czyli chyba bardziej Wasza działka.



Cytat:
Co by tu jeszcze... nie wiem. Jakieś pobujanie się pojazdami?
- Ok, pomyśli się nad tym.
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 07-12-2016, 00:11   #103
 
kinkubus's Avatar
 
Szczury Blasku przeczytałam dopiero po skończeniu karty. Sam komiks nie był bardzo zły, ale ten klimat obcych (czy co to tam było) mi nie przypadł i dla mnie to wyglądało jak gore dla samego faktu bycia gore. Fabularnie to był po prostu słaby komiks. Dla mnie.

A co do obroży, bo widzę dużo uwag na jej temat: ja akurat wiedziałam na co się piszę
Założyłam, że Pip nie wrzuci nas jako marionetki bez własnej woli, bo do tego po co byliby mu gracze? Cel sesji nie jest przez to zakłócony, mamy misję do wykonania, jesteśmy ochotnikami w bardzo trudnym położeniu i mamy co odgrywać, oj mamy: fakt posiadania obroży, walka w beznadziejnych warunkach, misja samobójcza, kontakty z innymi parchami, własne agendy (po coś każdy się przecież zgłosił), widma przeszłości... dla chcącego na pewno coś się znajdzie, dopóki MG nie będzie pchał akcji niemiłosiernie do przodu, pomijając czas wolny od strzelania (jak rozbijanie obozu).

PS: wydaje mi się, czy mamy pięć babek i pięciu facetów? Czasami ciężko zgadnąć po imieniu.
 
kinkubus jest offline  
Stary 07-12-2016, 00:36   #104
 
Lord Melkor's Avatar
 
Cytat:
Napisał kinkubus Zobacz post
PS: wydaje mi się, czy mamy pięć babek i pięciu facetów? Czasami ciężko zgadnąć po imieniu.
Nie dołączyłem do tej sesji z braku czasu, ale chętnie zobaczę takie zatwardziałe kryminalistki w działaniu, bo w mediach Panie rzadko są obsadzane w tego typu rolach...
 
Lord Melkor jest teraz online  
Stary 07-12-2016, 00:39   #105
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
Ogólnie to ja wieżę w Pipboya, że mimo tych strasznych ograniczeń, jakoś by to wyszło coś ciekawego z tego całego.
- Dzienkujem Ja z częścią z Was grałem już trochę z innymi jeszcze trochę - trochę a z innymi spotykam się pierwszy raz. Ale też wierzę i nas i tą sesję, że jakoś damy radę



Cytat:
Coś jak aliens 2, na początku, jak rozkazy rozdawał ten gościu siedząc bezpiecznie w pancerce.
Tylko u nas obroże spokojnie nadają najwidoczniej aż na orbitę, więc nie ma powodu, by z nami zsyłać kogoś od dowodzenia..
- No co już bardziej w ten deseń. Ino bez tego kolesia w zasiegu wzroku czy głosu i raczej w kontakcie ze statkiem - matką niż pancerką gdzieś tam. Właściwie to że to jest banda a nie oddział to nawet jeszcze wiecej luzu bo nikt Parchami właśnie nie dyryguje jak Gorman z pancerki marines. Obroża wyświetla znane cele, zagrożenia, pozycję Parchów, położenia cywili sojuszniczych jednostek no i czas do detonacji ładunku w obroży. A co zrobicie na misji z tymi danymi to wolna wola. Kto Was zmusi? Nikt. Nawet obroża. Chcecie to się okopcie w miejscu lądowania i zróbcie piknik. Ale za x czasu jak nie bęcie w checkpoincie to Obroże Was zabijają.

- Sterowanie jak już z tej Obroży by wyglądało bardziej tak:

- Docelowy Checkpoin 1; 3250 m na północ; czas 3 h + 1 h rezerwy. Do tego mapa orientacyjnie jak u nas z GM ino holo i z bajerami. Idziecie, jedziecie, walczycie, atakujecie, uciekacie, bronicie coś czy kogoś a metry i minuty uciekają. Zatniecie się na czymś czy sami czy coś Was zatrzyma i licznik metrów się stopuje. Ale minut dalej spada. I kombinujcie co z tym dalej zrobić. Od tego jest ta sesja. Od kombinowania jak tym akszynem nie dać zabić swojej postaci wbrew wszelkim przeciwnościom.



Cytat:
Szczury Blasku przeczytałam dopiero po skończeniu karty. Sam komiks nie był bardzo zły, ale ten klimat obcych (czy co to tam było) mi nie przypadł i dla mnie to wyglądało jak gore dla samego faktu bycia gore. Fabularnie to był po prostu słaby komiks. Dla mnie.
- No właśnie, kwestia gustu. Ja go odebrałem jako zdecydowanie pozytywnie i miłą odmianę na tyle dużą, że zapadł mi w pamięci. No ale właśnie kwestia gustu, co kto lubi. Do takiej sesji pasuje mi odwoływanie się do niego jak do rzadko której



Cytat:
A co do obroży, bo widzę dużo uwag na jej temat: ja akurat wiedziałam na co się piszę
Założyłam, że Pip nie wrzuci nas jako marionetki bez własnej woli, bo do tego po co byliby mu gracze? Cel sesji nie jest przez to zakłócony, mamy misję do wykonania, jesteśmy ochotnikami w bardzo trudnym położeniu i mamy co odgrywać, oj mamy: fakt posiadania obroży, walka w beznadziejnych warunkach, misja samobójcza, kontakty z innymi parchami, własne agendy (po coś każdy się przecież zgłosił), widma przeszłości... dla chcącego na pewno coś się znajdzie, dopóki MG nie będzie pchał akcji niemiłosiernie do przodu, pomijając czas wolny od strzelania (jak rozbijanie obozu).
- No to właśnie jakoś tak właśnie widzę i tak to sobie umyśliłem



Cytat:
PS: wydaje mi się, czy mamy pięć babek i pięciu facetów? Czasami ciężko zgadnąć po imieniu.
- Hmm... Ano faktycznie jakoś tak po równo wyszło
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 07-12-2016, 00:42   #106
 
hen_cerbin's Avatar
 
Cytat:
Jest raczej niewiele sesji, w których można grać tych złych.
I jeszcze mniej takich, w których nie możemy robić wszystkiego na co nam przyjdzie ochota.

I będziemy grać tych złych - tych złych z obrożą na karku.
Dla mnie ograniczenia są wyzwaniem. Choć rozumiem, że są wśród nas tacy, dla których odgrywanie postaci niemogącej zrobić wszystkiego o czym sobie akurat pomyśli jest niełatwe.
[pytanie - na ilu sesjach wprost zabroniono Tobie grania "tym złym", że to takie rzadkie?]

Cytat:
Koszty. Skuteczność. i właśnie dlatego będzie każdy miał swojego operatora na stałę. Jak nie dwóch.
I tych dziesięciu-dwudziestu operatorów pilnuje parchów 24/7 czy tylko podczas kilkugodzinnej misji?

Cytat:
Oczywiście, że jak mają możliwość, to nad nami będzie cały sztab oficerów i taktyków.
Cytat:
Nie... będzie siedział tam sztab taktyczny, sterował niczym w grze wideo każdym naszym poruszeniem, by zapewnić maksimum wydajności.
Gdybyśmy byli grupą komandosów ratującą świat to być może. Ale wątpię by Parchom dawano takie misje regularnie. Raczej Parchy mają wykonać coś prostego, ale bardzo niebezpiecznego.

Do grupy wystarczy jeden, może dwóch operatorów nawet na misji. Powtórzę - mamy tylko odwrócić uwagę wroga, a nie cichaczem prześliznąć się między terrorystami i uwolnić zakładników. tak jak piszesz - to jak w grze wideo. Powiedz mi, ilu masz ludzi do pomocy grając w RTSy?

jak jesteś takim operatorem to zaznaczasz, ze mają dojść z punktu A do B i przechodzisz do kolejnej grupy jednostek. tak ja to widzę.

Wysyła się nas bo jesteśmy niepotrzebni i nie trzeba się będzie tłumaczyć nikomu z naszej śmierci.

Cytat:
Zapłacili za pancerze, każdy z nich pewno kosztuje więcej, niż taki operator zarobi przez 10 lat, zapłacili za wyszkolenie nas, płacą za internowanie nas, zapłacili mega kasy za paliwo do statku kosmicznego, ba, za całą załogę na pokładzie i sam okręt,
Parchów nikt nie wyposaży jak elitarnych komandosów. Może to i był "sprzęt za miliony" - ale taki, który jest zapewne przestarzały i nikt po nim też płakał nie będzie. I tak by go trzeba się było pozbyć albo by sobie zalegał w magazynach. Okrętu przecież nie wybudowali specjalnie dla nas na tę jedną misję a jego załodze muszą płacić niezależnie czy akurat nas podwożą czy piją piwo. Co do internowania nas - no, tu akurat mogą sporo zaoszczędzić - koszt 50 lat utrzymywania więźnia w więzieniu o wysokim stopniu zabezpieczenia, opłacania jego strażników itd... a tu krótkie szkolenie, szybka smierć i duża oszczedność. Teraz, w Polsce utrzymanie więźnia to ok 3 tys miesięcznie. Czyli jakieś 2 miliony za 50-letni wyrok. A mowa tu o przeciętnym więźniu a nie takim "podwyższonego ryzyka" jak my. Za dwa miliony złotych to można niezłego sprzętu nakupić A i stare T-72, które na prawdziwym polu walki juz tylko za ruchome tarcze mogą robić też by mogli oddać, mimo, że przecież tyle kosztują.

Cytat:
Mówić o oszczędzaniu w tym kontekście...to jest jak powiedzieć, iż amerykanie wysyłając lotniskowiec postanowią zaoszczędzić na ludziach operujących kontrolą lotu...
My nie jesteśmy lotniskowcem. Idać Twoją metaforą marynistyczną - jesteśmy raczej łodzią motorową. Wiesz, taką co to się ją naładuje dynamitem i wyśle w samobójczą misję. Tu wystarczy tylko przypilnować by w odpowiednie miejsce dotarła.

Cytat:
I tu jest problem. Nie są komandosami, którzy z racji wyszkolenia mogli by spełnić to zadanie. Zatem im się nie zaufa, iż nie spartaczą roboty.
Ponownie - nas się nie wysyła ZAMIAST komandosów na misje komandosów. My lecimy na misje kamikaze. A jeśli zginiemy podczas wykonywania zadania to trudno. My już samym swoim wylądowaniem odwrócimy uwagę i w tym sensie już jest taktyczny sukces misji. Tym większy im dłużej przetrwamy, ale jak nie to trudno. Dlatego tu nie ma paradoksu.

Pilota szkoli się miesiącami. Ale pilota kamikaze dużo, dużo krócej. A jeśli się boimy, ze ten pilot kamikaze może jednak zawrócić i w nas uderzyć to lepiej go przypilnować taką obrożą, żeby musiał lecieć w stronę wroga.

Cytat:
Przyszlibyśmy sami, po odtrudkę. W szczególności, jakby nie zabijała od razu a wpierw wywoływała bóle.
No i nnadajnik pozycyjny.
I w jaki sposób taka metoda gwarantowałaby, że przez 99% czasu nie będziemy kombinować jakby tu dostać odtrutkę na czarnym rynku i tyle nas widzieli? Ba, jak zagwarantuje, że natychmiast po wylądowaniu na planecie rebeliantów nie przejdziemy na ich stronę jeśli akurat odtrutką dysponują?


Ale zgodzę się z Tobą, że byłoby warto, aby w pewnym momencie misji obroże straciły swoją moc (awaria przekaźnika/wirus/pomyłka kontrolera/cokolwiek), żebyśmy mogli zagrać bez tego ograniczenia i zobaczyć co z tego wyniknie. zwłaszcza, jeśli nasza misja okazałaby się mieć jednak znaczenie, bo np wysłana misja elitarnego komanda, dla których mieliśmy robić za "zasłonę dymną" zawiodła, i jesteśmy jedynymi, którzy mogą cokolwiek zrobić na czas.
Jeśli o czymś takim marzysz to masz moje poparcie.

Tu prośba do MG - pytasz czego chcemy. Ja chcę zwrotu akcji i podpisuję się pod tym:
Cytat:
Jakieś małe dylematy moralne, samodzielne podjęcie decyzji przez Parcha wywołanej sytuacją, i pokazania tym, co to mu przez ramię zaglądają, że nie są oni (a może właśnie i są??) takimi ostatnimi sukinkotami, za jakich są uważani?
Choćby i w sposób w stylu tego jaki opisałem akapit wyżej.

I pobujania się pojazdami mamy drajwera/pilota, niech ma. A serio to byłoby fajnie, zeby było kilka dróg rozwiązywania problemów - mamy tak zróżnicowaną grupę i tak się fajnie uzupełniamy, że może to ciekawie wyjść.


EDIT: kurcze, tyle się rozpisałem, a tu MG już wszystko ładnie powyjaśniał...
 
__________________
Sonda - Gobliny

Ostatni, cz. IV
Druidh, Gladin, Gob1in, Stalowy do 09.12.2021r.

Ostatnio edytowane przez hen_cerbin : 07-12-2016 o 00:50.
hen_cerbin jest offline  
Stary 07-12-2016, 00:47   #107
 
Mike's Avatar
 
Cytat:
- Hmm... Nie do końca jestem pewny o co pytasz. Ogólnie to Obroży nie da się użyć nijak jako noktowizora czy coś innego. Ma w sobie zestaw kamer czy głośników lub inne cuda dzięki czemu system wie co się wokół Parcha dzieje, gdzie jest, w jakim jest stanie itd.
Skoro ma zestaw kamer, to pewnie te kamery i po cieku widża itp. No bo przecież parch mógłby po ciemku cywila zabić. A skoro te kamery i tak wszystko widza i słyszą, to co za problem przekierować to do wyświetlacza w hełmie, a nie tylko na orbitę do operatora.
Oszczędność na sprzęcie

Cytat:
czy mamy pięć babek i pięciu facetów?
Sugerujesz szanse na pojawianie się parchątek? :P
 
Mike jest offline  
Stary 07-12-2016, 00:49   #108
Elitarystyczny Nowotwór
 
Zombianna's Avatar
 
Cytat:
Napisał Mike Zobacz post

Sugerujesz szanse na pojawianie się parchątek? :P
Raczej panie Parchy nie przeżyją dziewięciu miesięcy, więc o to się chyba nie ma co martwić
 
__________________
Jeśli w sesji strony tematu sesji przybywają w postępie arytmetycznym a strony komentarzy w postępie geometrycznym, prawdopodobieństwo że sesja spadnie z rowerka wynosi ponad 99% - I prawo PBFowania Leminkainena
Zombianna jest offline  
Stary 07-12-2016, 00:51   #109
 
hen_cerbin's Avatar
 
Cytat:
Napisał Zombianna Zobacz post
Raczej panie Parchy nie przeżyją dziewięciu miesięcy, więc o to się chyba nie ma co martwić
Ale spróbować nie zaszkodzi przecież Popieram przedmówcę.
 
__________________
Sonda - Gobliny

Ostatni, cz. IV
Druidh, Gladin, Gob1in, Stalowy do 09.12.2021r.
hen_cerbin jest offline  
Stary 07-12-2016, 01:09   #110
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
- Ok, z ogłoszeń parafialnych. Mam nadzieję, że każdy z Was ma już wersję KP w exelu z mechą i sprzętem. Jak ktoś jeszcze nie ma niech da znać. Jak nie da zakładam, że ma więc by potem jojczenia na ten temat nie było


Cytat:
Sugerujesz szanse na pojawianie się parchątek? :P
- Nie pojawią. Wymuszona antykoncepcja na więźniach każdej z płci, pracuje nad tym by nie powiększać patologicznych genów na następne generacje. Przynajmniej póki odsiaduje wyrok. Czyli w przypadku Parchów raczej dożywotnio.
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:54.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168