Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 22-08-2017, 21:59   #1
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
[horror/sf] Star Raiders

Scena



Drzwi do mesy zamknęły się gdy przeszedł przez nie ostatni załogant. Mesa. Towarzyskie serce statku i tradycyjny pokój obrad i narad dotyczących spraw ważnych dla całej załogi i całego statku. Miejsce przyjęć nowych członków, imprez, kłótni, scen zazdrości, wrzasków o udziały, wydawaną kasę nie na to co trzeba czy uniwersalne “To co dalej?”. Kapitan popatrzył na zebrane twarze. Wszyscy właśni spodziewali się dyskusji pt. “To co dalej”. Każdy był specem w swojej dziedzinie i odpowiadał za swój kawałek pracy. W tak gorących chwilach jak właśnie się skończyły kilka godzin temu awaryjnym wyjściem, bardzo, bardzo awaryjnym z nadprzestrzeni poprzedzonym bardzo awaryjnym wejściem w nadprzestrzeń właśnie była wreszcie okazja ogarnąć sprawę. Kapitan odłożył ze stuknięciem na blat stołu kubek magnetyczny już raczej bardziej pusty niż pełny kawy. Nieformalny ale jakże tradycyjny znak, że narada się rozpoczęła.


- Żyjemy. Nikt nie zginął. Nikogo nie brakuje. Statek wytrzymał. To z pozytywów. - wyjaśnił gdy chciał zacząć od jakiegoś optymistycznego zagrania. Efekt trochę popsuła lampa sufitowa która złośliwie oderwała się z pokiereszowanego sufitu i z głośnym stuknięciem uderzyła o posadzkę. Zamigotała iskrami, syknęła i zgasła. Zebrana grupka ludzi przez chwilę patrzyła się w ten element oświetlenia jak urzeczona.


- Tak. - kapitan cmoknął ustami na ten znak złośliwego sabotażu ze strony istoty martwej. - Z negatywów. - zaczął temat który i on i pewnie wszyscy spodziewali się, że zajmie nieco więcej czasu. - Musieliśmy odstrzelić dwójkę. Przegrzała się, straciła osłony i dlatego musieliśmy przedwcześnie wyjść z nadprzestrzeni nim nas rozsadzi. - zaczął od najważniejszego ubytku jakim było awaryjne odstrzelenie drugiego silnika. Gdyby tego nie zrobili to… Właściwie nie było wiadomo. Nigdy żaden statek nie przetrwał tak poważnej awarii w nadprzestrzeni. Ale wedle dominujących teorii albo by lecieli w nadprzestrzeni w nieskończoność nie mogąc z niej wyjść bez sprawnego napędu albo rozpadli by się na atomy lub i coś mniejszego. Naukowcy bowiem nie byli zgodni bez empirycznych doświadczeń. Na pewno zaś byłoby bardzo źle dla załogi takiego statku. Tak źle, że już zakazywany we wszystkim możliwych przepisach i regulaminach i instrukcjach manewr awaryjnego, bardzo, bardzo awaryjnego wyjścia z nadprzestrzeni wydawał się mniej marnym końcem.


- No i co się dziwisz! Kto wchodzi w nadprzestrzeń w takich warunkach?! Ostrzegałam cię! Mówiłam, że silniki nie wytrzymają! Kto wam w ogóle dał licencję pilota! - wybuchnęła główna mechanik odkładając na chwilę bloczek z lodem od potłuczonego czoła. Trzasnęła nim w blat stołu równie mocno jak przed chwilą spadła lampa.


- No to miałaś rację w 50% jak jeden silnik wytrzymał a drugi nie. - zauważył ostrożnie farbowany na jaskrawy blond młodzik.


- Nie wytrzymał! Ledwo zipie, wymaga naprawy, części, mogę go połatać ale nie wykonamy skoku bez drugiego silnika! Będziemy musieli się wlec aż dotrzemy do jakiejś cywilizacji gdzie są silniki klasy omega! - mechanik dalej warczała z furią i z równie wielką furią trzasnęła bloczkiem lodu w blat stołu gdzie przejechał przez jego szerokość i upadł na posadzkę.


- Jej no to się dowleczemy i kupimy. Wpakujemy się do hibernatorów, nastawimy Alex by nas wybudziła jak będziemy na miejscu i tam kupimy co trzeba. - blondasek starał się udobruchać koleżankę i jakoś rozładować napięcie. Kapitan i zbrojmistrz popatrzyli na siebie nawzajem z wahaniem w oczach.


- Nie kupimy. Jesteśmy spłukani. - powiedział w końcu kapitan. Oprócz zbrojmistrza wszystkie głowy spojrzały na niego w zaskoczeniu.


- Jak to spłukani? No ostatnio może nie idzie najlepiej ale no spłukani to chyba przesada co? - zwiadowca odkleił się od ściany pod którą stał i postanowił się włączyć do rozmowy. No ostatnio fortuna trochę im jakby nie sprzyjała ale przecież do 0 na koncie to jeszcze trochę było daleko.


- Teraz już jesteśmy spłukani. - odpowiedziała dziewczyna w czarnym kombinezonie z oznaczeniami artylerzysty. Numer 2 po kapitanie w ich małej grupce. I z racji fuchy obsługi głównego uzbrojenia statku siadająca razem z nim i skanerem na mostku. Skaner wciąż pełnił dyżur na mostku więc jako jedynej jego nie było w mesie.


- Możesz to wyjaśnić? - pokręcił głową wciąż zaskoczony tą wiadomością zwiadowca. Reszta zespołu jednak wyraźnie milcząco go popierała.


- Jak myślicie jakim cudem udało nam się wejść w nadprzestrzeń? Dlaczego tak długo wstrzymywali ogień? Przecież nie przez jego urok osobisty i moje ładne oczy. - dziewczyna w kombinezonie machnęła głową na kapitana jakiego chyba nie uważała za uroczego. - Zapłaciliśmy. Dużo. Wszystko co mieliśmy. I jeszcze trochę. Inaczej rozwalili by nas tam. - często robiła za piewcę złych wieści podobno nawet częściej od kapitana. Czy tak się umawiali czy to tamo wychodziło to jak zwykle było w jednej z ulubionych sfer domysłów reszty załogi.


- No to fajnie ale to była nasza kasa! Nie mieliście prawa sami decydować za nas wszystkich! - krzyknął oskarżycielsko zwiadowca celując w parę z mostku palcem.


- No po prostu świetnie! No to jak bez kasy zdobędziemy silniki lasy omega? Dwa bo jedynka też do wymiany. Może się gdzieś dotoczymy ale to koniec. - mechanik rozłożyła ręce a potem z głośnym trzaśnięciem wylądowały one na jej udach. - Myślałam, że chociaż na jeden starczy. To na drugi coś by się wymyśliło. - pokręciła głową chowając twarz w dłoniach.


- Można by coś zakombinować. - zaproponował nieśmiało blondynek, ich spec od komputerów, sieci i bezosobowego zdobywania informacji.


- Po takim numerze na pewno wystawili na nas list gończy. To troszkę utrudnia… właściwie wszystko. - ostudził go zwiadowca też kręcąc głową i patrząc gdzieś w bok. Reszta pokiwała głową lub dała znać, że też im to przyszło do głowy.


- A ten koleś z Floty? Ten admirał? Mówiłaś, że go znasz i masz u niego chody. - blondasek nie poddawał się i zapytał zbrojmistrz z wyraźną nadzieją.


- Odpada. Właśnie na niego powołałam się by nas w ogóle zaczęli słuchać. Myślę, że już nie będzie chciał się ze mną dłużej kolegować. - koleżanka bez ceregieli sprzedała im kolejną złą nowinę.


- Ale chujnia. - burknęła mechanik przez wciąż zasłonięte dłońmi twarz.


- Czyli mamy rozwalony statek, nie możemy wejść w nadprzestrzeń, wystawili na nas listy gończe i nikt nas już nie lubi? Aha i jeszcze jesteśmy spłukani a nawet mamy długi. - zwiadowca cierpko podsumował wyliczając kolejno na palcach ich sytuację. Spojrzał na kapitana i zbrojmistrza, ci spojrzeli na siebie, potem znów na niego i zgodnie skinęli głowami.


- To co nam zostało? - blondyn stracił swój optymizm i też wydawał się przybity taką sytuacją.


- Star Raiders. - powiedział w końcu kapitan. Stopniowo wszystkie głowy uniosły się w wyczekiwaniu na ciąg dalszy. Nawet mechanik uniosła twarz znad dłoni. - Jesteśmy Star Raiders nie? Coś wymyślimy. Powiosłujemy teraz do Proktona. Tam będziemy poza jurysdykcją. Spróbujemy złapać jakąś fuchę. Odkujemy się. Obiecuję wam to. Hej! Właśnie zwialiśmy z podobno jednego z najlepiej strzeżonych systemów w galaktyce! Weszliśmy awaryjnie w nadprzestrzeń i jeszcze bardziej awaryjnie z niego wyszliśmy! I nikt nie zginął! Kto inny by tego dokonał?! I ile razy można mieć pecha? A my ostatnio mieliśmy go stale. A fortuna to koło nie? W końcu to my będziemy na górze! - kapitan zaczął mówić i coraz większym przekonaniem. Zaczynał się rysować jakby szkic planu. Była chujnia ale właściwie miał rację. Właśnie dokonali czegoś uchodzącego za niemożliwe! I nie stracili nikogo! A powinni zginąć rozstrzelani przez systemy obrony, zniknąć przy wchodzeniu w skok lub wychodzeniu. A byli spłukani, byli pokiereszowani tak samo jak statek ale wyszli z tego! A Procton miał tyle możliwości! Na uszkodzonym silniku lecieli by długo ale w hibernatorach się tego nie czuło. Tam tacy obrotni ludzie na pewno znajdą sposób by wyjść na prostą.


- Hej, hej, hej tu wasz najukochańszy DJ! Posłuchajcie tego utworu! - głośniki w mesie ożywiły się radosnym głosem skanera. Moment później zamiast niego rozległ się charakterystyczny odgłos radaru odbijającego sygnał od jakiejś przeszkody. Gdyby chodziło o jakiś kosmiczny gruz skaner pewnie nie robiłby rabanu. Więc musiało chodzić o coś. W ich sytuacji pewnie statek albo bazę. Coś czego skany nie wykryły do tej pory.


- No pochwal się co znalazłeś i dawaj wrzutę. - ponaglił go kapitan okazując niecierpliwość i niepewność jaką odczuwali wszyscy w mesie.


- Taa-daam! - wesoły głos DJ rozległ się w głośnikach a na wyświetlaczu w mesie pojawił się obraz statku kosmicznego. - Już sprawdziłem. Gadacie przecież z profesjonalista. Zgadnijcie jakiej klasy ma silniki? - zapytał ze złośliwą satysfakcją wiedząc jak bardzo drażni ona teraz kolegów z zespołu.


- Klasa omega?! - wykrzyczała prawie radośnie inżynier od razu odgadując powód radości skanera. Wszyscy spojrzeli na nią a potem znów wrócili do wyświetlanego obrazu. Jakby tam były silniki klasy omega… Jakby były sprawne…


- Ta jest! Ale to nie wszystko! Nie rzuciła się wam w oczy ta cisza i ciemność? - zapytał głos DJ prowadząc wesołym tonem pogawędkę.


- Wrak! - zbrojmistrz wykrzyknęła równie radośnie jak przed chwilą mechanik. Jakby to był bezpański wrak… To prawo znaleźnego… Na ich zespół… Fortuna! Znaczy zapłaciliby długi, starczyłoby na remont i jeszcze trochę zostało.


- Tak jest! Zaginiony przed laty frachtowiec od dawna uznany za zaginiony i spisany na straty! - skaner dalej sypał dobrymi wieściami a atmosfera w mesie obróciła pełny obrót karuzeli nastrojów od kompletnego doła do radosnej euforii.


- Okey panie i panowie wracamy do gry! Do roboty! - kapitan klasnął w dłonie z zadowolonym uśmiechem i zaczął wydawać załodze już bardziej szczegółowe polecenia.



---




Siemka




Jako, że okazało się, że w przeprowadzonej sondzie (tutaj link:http://lastinn.info/sondy-rekrutacyj...o-sesjach.html (Wakacyjne dumania o sesjach) ) konglomeratem tego co ja chciałbym poprowadzić najbardziej, co mogę a co Wy chcielibyście zagrać są “Star Raiders” więc na tapetę idzie w pierwszej kolejności właśnie sesja w tych klimatach.



Scenka




Powyższa scenka jest dla złapania klimatu i dla orientacji jak ja się zapatruję na tą sprawę. Podobną scenką zapewne by się zaczynała sesja choć jak wiadomo wszelkie postacie, wygląd czy imiona mogłyby być trochę lub całkiem inne to jednak klimat byłby raczej właśnie taki.


Star Raiders - Ogólne dane



Rok: sf, przeł XXII/XXIII w (ok 2200 - 2250 r)

Klimat: horror/gore/akcja/sf

Ilość Graczy: 1 - 6

Tempo: od tury MG do tury MG ok 1 - 2 tyg.

Mecha: własna

Miejsce akcji: statek Graczy i kosmiczny wrak

Cel Graczy: pozyskać części z wraku do naprawy własnego statku

Znane trudności: pościg/czas, brak kasy, eksploracja obcego wraku

Podobne do: serii “Gwiezdne Wilki”, seria Aliens, serial Killjoys



Kim są BG?



Zgranym zespołem i załogą statku (nazwę mogę zrobić jakiś konkurs na początku sesji). Ogólnie widziałbym ich jako uniwersalnych “poszukiwaczy przygód”. A bardziej detalicznie mogą to być prywatni kupcy, kurierzy, najemnicy, piraci wynajmujący się dla służb specjalnych, wojska, floty, systemów czy korporacji. Obsadą statku podobną w ogólnych założeniach do wielu sobie podobnych a w detalach do opracowania przez Graczy.



Sceneria



Data w sesji jest umowna i ma podkreślić ten klimat sf. Uniwersum bez ras obcych więc i postacie i spotykane osoby to ludzie. Jeśli jest coś o jakichś obcych w świecie gry to podobnie jak obecnie w spiskowych teoriach o UFO, Roswell itd. Żadnych, twardych dowodów na istnienie obcych nie ma. Ludzie zasiedlili sporo systemów, na tyle dużo, że jakby chcieć odwiedzić każdy to może komuś pod koniec życia by się udało. Technologia skoków nadprzestrzennych opanowana ale z ograniczonym dostępem (ale statek BG ją posiada). Poza tym zostają bramy nadprzestrzenne (rozpędzają przystosowane do tego statki do następnej bramy) lub zwykła podróż od systemu do systemu gdy zwykle załoga korzysta z hibernatorów.



Sytuacja



Startowo statek BG wyskakuje z nadprzestrzeni “gdzieś” z licznymi uszkodzeniami. Co spowodowało te uszkodzenia to rzecz też do dyskusji mi pasuje jakaś desperacka ucieczka przed kimś. Nie może wykonać ponownego skoku. Zostaje zasuwać “ręcznie” do najbliższego systemu lub bramy. Jednak orientują się, że w pobliżu jest wrak statku. Jest szansa, że uda się pozyskać z niego części potrzebne do naprawy jednostki. A skoro to wrak to wszystko co jest na nim jak i on sam jest własnością znalazcy czyli BG. Gdyby udało się uruchomić wrak i dotargać go do jakiejś cywilizacji jest szansa się odkuć i jeszcze zarobić. BG są też spłukani dokumentnie po ostatniej ucieczce więc jeśli obecnie nawet by dotarli do jakiegoś systemu nie mają kasy na naprawy swojej jednostki.



Gatunek



Korzystając z filmowego nazewnictwa sesja to taki konglomerat horroru/gore w klimatach sf. Silnie nastawiona na kombinowanie, skradanie no i jak to u mnie bywa akszyny. Uniwersum jako takie jest jedynie naszkicowane przeze mnie a częściowo przez Graczy którzy wystartują w sesji (KP) więc wiele do studiowania o tym nie ma. Nie jest specjalnie istotne i raczej powinno być tylko tłem dla tego co się dzieje na sesji. Jeśli coś okazałoby się istotne to albo podam już w sesji albo powinno wyniknąć z rozmów około sesyjnych (pw, komenty, KP itd.). Dla złapania klimatu mogę podać pierwszą czy trzecią część filmowgo “Aliena” lub PC-tówkę “Alien Isolation”. Czyli klimatach w których otwarta walka niezbyt sprzyja ludziom.



J
aka będzie sesja?



Krwawa i straszna. Przynajmniej taką mam nadzieję Straszność i klimat jak wiadomo budują obydwie strony więc dobrze by było by do takiej sesji zgłosili się ludzie którzy lubią grać w takich strasznych klimatach zaszczucia i niepewności. Gdzie trzeba się poruszać przez obcy teren obcego wraku z obcym zagrożeniem czającym się na każdym kroku. Niekoniecznie takim zagrożeniem w jakie da się wygarnąć z karabinu.

Ważnym tak samo jak ten horrorowy klimat jest też klimat zgranego zespołu, w tym wypadku załogi małego statku kosmicznego. Wyznacza to niejako już specjalizację na etapie przesyłania KP do rekruty. Wypada też by tacy i BG i ich Gracze się przynajmniej tolerowali. Nie jest to sesja ani klimat do gwiazdeczkowania. W tak małym zespole musi działać sprawnie każdy element i zgrywać się z innymi elementami. Więc wszelkie spiski, wzajemne nienawiści, planowanie zemsty, wewnętrzni agenci kogoś tam no raczej kompletnie mi nie pasują do tej sesji.



Długość postów



Sesja to nie jest konkurs literacki. Ani skup makulatury postowej. Ale czerpię przyjemność z czytania literek i lubię mieć na czym oko zawiesić. Nie trawię jednolinijkowców. Nie podaję więc ani minimalnego ani maksymalnego limitu postów. Ktoś ma pomysł na jakiś fajny tekst czy retrospekcję o swojej postaci niech pisze. Ktoś nie ma i chce się skupić na tym co jest w sesji to niech na tym się koncentruje. Nie chciałbym jednak widzieć jakiś jazd i podjazdów wzajemnych, że ktoś tam napisał tyle a tyle. Dla każdego jest miejsce w tej sesji. Ja mam minimalne zrozumienie jedynie jeśli ktoś bez uprzedzenia w ogóle nie odpisze w danej turze ale jeśli będzie jakieś L4 no myślę, że się dogadamy. Różne rzeczy w końcu czyhają na nas w tym realu



Tempo sesji



Prawdopodobnie rytm około tygodniowy. W zestawie 5 + 2 gdzie ja dla siebie zabieram weekend a Wy macie resztę tygodnia. Przywiązuję sporą wagę do terminów i nie lubię jak się rozjeżdżają. Ile potrwa sesja nie potrafię w tej chwili przewidzieć. Się uprzecie zabić swoje postacie no to co ja Wam będę bronił Ale nie ukrywam, że parę sesji już gram a nawet prowadzę i różnie może być z długością kolejek. Dlatego ten tygodniowy rytm to taki plan a jak wyjdzie w praktykologii sesyjnej to się jeszcze okaże. Mimo wszystko jestem przy nadziei, że bez użycia doc taki rytm powinien być realny przynajmniej dla mnie.



Gra zostaje w grze



Mam nadzieję, że dmucham na zimnę. Ale na wszelki wypadek powiem. Sesja z założenia nie jest o grzecznych dzieciach ani dla grzecznych dzieci. Jest w mocnych klimatach i sam jeszcze nie wiem jak bardzo mocnych by wyszło w grze. Nie chciałbym jednak by takie konflikty przenosiły się poza grę. Jeżeli ktoś miałby kłopoty z pamiętaniem o tym no niech się liczy z konsekwencjami z mojej strony. Cenię sobie cywilizowane rozwiązywanie problemów.



Czy BG ma szansę przeżyć sesję?




Nie wiem Ale odgórnie nie zakładam jakiegoś gotowego zakończenia czy scenariusza. Więc śmierci postaci też nie. Jednak ilość trudności, niebezpieczeństw, przemocy, walk, nerwów, chaosu i konsekwencji tego wszystkiego sprawiają, że no cóż… Lepiej nie przyzwyczajajcie się za bardzo do Waszych postaci Może komuś się uda przeżyć, może nikomu a może nawet nikt nie zginie. Może nikt nie zginie ale nie uda się wymontować silników, może stanie się jeszcze coś dziwnego. Nie wiem w tej chwili. Wszystko jest w Waszych rękach jak rozegracie tą grę. Ale kto mieczem wojuje od miecza ginie. A wojowania w sesji będzie sporo więc sprzyjać będzie umieraniu a nie przeżywaniu. Sporo też będzie zależało od tego jaki spec jest dostępny w danym miejscu i czy w ogóle zespół posiada w danym momencie speca który by się przydał.



ARK



Akcja > Reakcja > Konsekwencje. Zawsze prowadzę na tej zasadzie więc tą sesję też zamierzam. Czy któraś postać sobie coś nagrabi czy zasłuży są tego konsekwencje. Tak samo jak popełnionych błędów, mylnej oceny sytuacji czy na odwrót, prawidłowej oceny i dobrania odpowiednich taktyk i zachowań. Czyli na szacunek, lubienie lub nie, życie lub śmierć wasi BG pracują samodzielnie od początku sesji do końca. Wychodzę zawsze z założenia, że to Gracz a nie MG zabija swoją postać



Mecha, deklaracje i fabuła



Mecha jest ale u mnie. U Gracza sprowadza się do zrobienia KP. W grze i tak ja będe wszystko liczył i kulał. Ale muszę wiedzieć co mam liczyć i kulać dlatego potrzebne są mi deklaracje co dana postać robi w danym momencie. Albo co próbowałaby zrobić. Jeśli coś nie jasne to pytać. Jak ktoś się pyta no to zaczynamy rozmowę co i jak. A jak Gracz zaczyna rozmowę z MG to grają ze sobą więc się nie strzelają ze sobą Na moje oko ta sesja pod tym względem nie odbiega jakoś od tego co ja znam z większości innych sesji. Więc chyba nie ma co się jej bać



Robienie postaci



Zespół


- Każda z postaci jest członkiem zespołu od samego początku. Stąd musi pełnić ściśle określoną w nim funkcję. Jedni są liderami, inni negocjatorami, jeszcze inni zwiadowcami czy skanerami. By nie wyszedł zespół złożony z samych dowódców czy snajperów każdy niech od razu oznaczy jaką fuchę chciałby pełnić w zespole:


Artylerzysta - spec od głównego uzbrojenia statku (Operator: artyleria kosmiczna)
Dowódca - wydaje rozkazy, główny negocjator w zespole (Dowodzenie)
Haker - spec od zdobywania informacji z komputerów, hakowania zamków itd. (Hakowanie)
Inżynier - pokładowy spec od utrzymywania statku w całości i napraw (Naprawa)
Nawigator - główny “kierowca” statku kosmicznego (Operator: gwiazdoloty)
Medyk - pokładowy spec od utrzymywania załogi na nogach (Leczenie)
Skaner - spec od systemów maskowania, radarów i łączności statku (Operator: skany)
Zwiadowca - spec od łazikowania (Skradanie)


Są to przykładowe profesje i bardzo orientacyjny opis “profesji” jakie wydały mi się najniezbędniejsze w tak małym zespole jednostki kosmicznych awanturników. W nawiasie podane są przykładowe umiejętności profesyjne jakie mogą podpadać pod daną fuchę w zespole. Ponieważ każdy BG ma ich dwie do wyboru więc może wybrać jedną z tych podanych i drugą dowolną. Część fuch może obsadzić pokładowa SI lub inne automaty statku ale wówczas nie jest to tak efektywne jak przeszkolony spec (osoba z daną specową umiejką).




Dla minimalistów



- Wymyśl postać, jaką rolę pełni w zespole, w jakim jest wieku, jak wygląda (awatar), jak dołączyła do zespołu, co by umiała czy jaki miała zawód. Czyli taki RPG-owy standard w skórce sf. Jeśli masz wątpliwości czy coś może być czy nie, pasuje albo nie do sesji no to pytaj.


- Masz 3 Atrybuty, 2 Umiejętności Walki i 2 profesyjne. Razem 7 rzeczy. Na te 7 rzeczy masz do rozdysponowania 50 pkt. Wartości muszą się mieścić w przedziale 2 - 10.


Atrybuty:

- Charakter:
- Ciało:
- Umysł:


Walka:

- Zasięg:
- Zwarcie:


Profesja:


- Umiejętność 1
- Umiejętność 2


- Wybierz sobie mniej więcej broń lub sprzęt jaką posługuje się Twój BG. Za wzór możesz spokojnie wziąć nasz real ze współczesnym polem walki. Ten skrót pozwolić chyba powinien zrobić postać choć bardziej fabularnie i sporo rzeczy spada wówczas na MG. Jedni to lubią inni nie.



- Dla tych co chcą więcej



- To tu jest link do ściągi w doc w której jest o robieniu postaci i mechaniki popisane no trochę więcej: https://docs.google.com/document/d/1...JKr-x7-eE/edit



- Ściąga było projektowana pod inną sesję więc pomijając tamtą specyfikę reszta powinna być dość podobna. W tamtej sesji była inna pula punktów bo mecha i KP Była bardziej detaliczna (każdy z 3 Atrybutów był podzielony jeszcze na 3 umiejętności). To rozwiązanie pozwala bardziej zaplanować postać i daje lepszą orientację o świecie i tym czego można się spodziewać w sesji. Jeśli ktoś lubi zabawy z cyferkami i testowanie systemu no to chyba ta opcja powinna mu bardziej pasować.



Ilość Graczy



- Tak orientacyjnie 3 - 6. Będzie słabe zainteresowanie będzie nas mniej, więcej to więcej. Właściwie przy mniejszej ilości chętnych niż wypadałoby mieć w załodze statku (ok 6 osób) pewnie dopuściłbym możliwość by jeden Gracz sterował nie tylko swoją postacią a jakby wyszła solówa może nawet wyjdzie, że jak Gracz by chciał miałby zbiorczego bohatera w postaci całej załogi statku. W każdym razie dobrze, by każdy Gracz nie miał problemów z decyzyjnością.



Na koniec




- Jeśli coś jest niejasne to pytać. Jak ktoś nie jest czegoś pewny czy pasuje do sesji, czy jest możliwe czy nie, coś w tym doc jest niedokładnie napisane, zatnie się na jakimś fragmencie robienia KP no czy ogólnie ma jakiś problem z tą rekrutą no to niech da znać. Zobaczymy co da się z tym zrobić



Termin Rekruty




Termin rekruty ustalam do nd 08.IX. Czyli ok 2 - 3 tyg. Jest to na razie orientacyjny termin. Jeśli będzie potrzeba to się go wydłuży. Po prostu mam nadzieję mieć już coś na start po sezonie ogórkowym. Zobaczymy co po tym czasie będzie na tapecie. Możliwe, że jakieś detale zespołu będziemy dogrywać jeszcze po rekrucie jak już będzie wiadomo na pewno kto, kim gra.



---




Chyba tyle na razie ode mnie. Coś jest niejasne to pytać
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami

Ostatnio edytowane przez Pipboy79 : 22-08-2017 o 23:16.
Pipboy79 jest offline  
Stary 22-08-2017, 22:07   #2
Krucza
 
corax's Avatar
 
Pip zgłaszam się w sondzie pisałam, że mogę podowodzić (jeśli malahaj wymięknie ) ale mówi do mnie i medyk. Więc jbc na te dwie profki się zgłaszam a co mi wyjdzie to zobaczę
 
corax jest offline  
Stary 22-08-2017, 22:22   #3
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
Pip zgłaszam się w sondzie pisałam, że mogę podowodzić (jeśli malahaj wymięknie ) ale mówi do mnie i medyk. Więc jbc na te dwie profki się zgłaszam a co mi wyjdzie to zobaczę
- O jaka szybka reakcja Oki póki co jest luz blues więc postać dowódca + medyk jest do pogodzenia i do zrobienia. Jakby co to pytaj.
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 22-08-2017, 23:04   #4
 
Mi Raaz's Avatar
 
Hmm, zapowiada się ciekawie. Prześpię się z pomysłem i być może stworzę jakiegoś inżyniera.

Edit jest gdzieś spis wszystkich umiejętności? Link do gdoca się nie otwiera. Informuje mnie, że nie mam dostępu.
 
__________________
Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób lub zdarzeń jest całkowicie przypadkowe.

”Ludzie nie chcą słyszeć twojej opinii. Oni chcą słyszeć swoją własną opinię wychodzącą z twoich ust” - zasłyszane od znajomej.

Ostatnio edytowane przez Mi Raaz : 22-08-2017 o 23:07.
Mi Raaz jest offline  
Stary 22-08-2017, 23:20   #5
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
Hmm, zapowiada się ciekawie. Prześpię się z pomysłem i być może stworzę jakiegoś inżyniera.
- Zapraszam


Cytat:
Edit jest gdzieś spis wszystkich umiejętności? Link do gdoca się nie otwiera. Informuje mnie, że nie mam dostępu.
- Ok coś poedyciłem powinno być chyba ok. Jak nie to dajcie znać. Specowe umsy są gdzieś tak od 25 str. Opis ogólnych albo tych od walki są gdzieś od 20 str.
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 22-08-2017, 23:30   #6
Krucza
 
corax's Avatar
 
Działa teraz
 
corax jest offline  
Stary 22-08-2017, 23:31   #7
Majster Cziter
 
Pipboy79's Avatar
 
Cytat:
Działa teraz
- To fajoszko
 
__________________
MG pomaga chętniej tym Graczom którzy radzą sobie sami
Pipboy79 jest offline  
Stary 23-08-2017, 12:29   #8
 
Mi Raaz's Avatar
 
Zgodnie z obietnicą jest zgłoszenie.

Mam nadzieję, że Inżynier Rohan będzie mieć szanse zamontować silniki klasy omega na naszym statku.
 
__________________
Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób lub zdarzeń jest całkowicie przypadkowe.

”Ludzie nie chcą słyszeć twojej opinii. Oni chcą słyszeć swoją własną opinię wychodzącą z twoich ust” - zasłyszane od znajomej.
Mi Raaz jest offline  
Stary 23-08-2017, 13:11   #9
 
Carras's Avatar
 
"Gwiezdne wilki" to kawał mojej młodości. Zgłaszam się na zwiadowcę, weteran legii cudzoziemskiej, to będzie twardy, zdyscyplinowany skurwiel bez grosza ogłady.
 
Carras jest offline  
Stary 23-08-2017, 14:48   #10
Krucza
 
corax's Avatar
 
Czaję przekaz: ładować w socjale u pani 2w1.
 
corax jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:34.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168