Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 18-07-2018, 19:49   #1
 
Zara's Avatar
 
[Wiedźmin] Bez przebaczenia

Temeria, dwór barona Lewengrove, wiosna 1242 roku

Coroczna uczta z okazji Lammas w sali biesiadnej barona Lewengrove jak zwykle była huczna. Ludzie jedli, pili, śpiewali i tańczyli w rytm muzyki wygrywanej przez najlepszych w okolicy bardów, rozmawiali, śmiali się, kłócili, bili, flirtowali, gzili po mniej i bardziej ustronnych miejscach, zawierali mniej lub bardziej interesowne znajomości. Oczywiście najważniejsze osobistości na uczcie, jak sam baron, spędzali ją póki co raczej statycznie, przy stole, pańskim okiem obserwując, jak bawią się jego goście, w większości poddani. Ciążyła na nich konieczność odbębnienia gospodarskich obowiązków, takich jak witanie zjawiających się osobistości, przyjmowanie podarków, czy odbywanie zazwyczaj nieistotnych, kurtuazyjnych konwersacji. Jednak każdy witający się z baronem Rademudem Lewengrove widział, że jest on w złym nastroju. Zdenerwowana, zamyślona twarz, słowa rzucane na odczepnego, wymuszone uśmiechy. W połączeniu z jego ponad czterdziestoletnią, groźną aparycją, niejeden gość mógł się zlęknąć, zwłaszcza, że powszechnie nie była znana przyczyna tego stanu. Za niego nadrabiać musiała jego piękna, blond-włosa małżonka Morithe Lewengrove, której jednak z każdą chwilą coraz ciężej było znosić zły humor męża. Atmosfera przy dużym, okrągłym stole gęstniała z każdą chwilą, gdy baronowa nieświadoma powodu, z jakiego jej mąż jest tak oschły, również zaczęła przejmować nastrój męża. Dookoła jednak, hałas wzmagał się z każdą upływającą chwilą, zwiastując coraz lepszą zabawę korelującą się z coraz większą ilością spożytych trunków.

***

- I jak? – zapytał siedzący przy biesiadnym stole niski mężczyzna z dużą szramą na czole.
- Jest na coś zdenerwowany... – odpowiedziała zamyślona czarodziejka, krótko ścięta, czarnowłosa, o jasnej cerze, w sukni ukazującej całkiem sporo z jej typowych w wykonywanym zawodzie wdzięków.
- No co ty kurwa nie powiesz? – odparł kpiąco mężczyzna. – Przecież to widzę sam, bez potrzeby zatrudniania kogoś do sondowania myśli. I to za taką cholernie wysoką sumę.
- Może kulturalniej w obecności damy, Anques?
- Hahaha, damy?
– zaśmiał się przedstawiony przez czarodziejkę jako Anques. – Czarodziejka i dama? A świstak siedzi i zawija w papier kaedweńską czekoladę...
- Daruj sobie – odpowiedziała dość spokojnie. - Poza tym ja w przeciwieństwie do ciebie, nie wlepiam w niego swoich oczu przez całą ucztę, od razu rzucając podejrzenia, że coś jest nie tak. Jestem profesjonalistką i dbam również o to, by mój obiekt nie podejrzewał mnie o nic. Więc już lepiej gap się na moje cycki, jak to robiłeś w drodze tutaj, niż ciągle patrz w jego stronę. Bo psujesz i moją pracę.
- No dobra, już się tak nie obruszaj. Patrzę na niego, bo przy przywitaniu, gdy ty plotkowałaś z baronową Morithe, ja zasugerowałem mu, że chciałbym z nim chwilę na osobności porozmawiać. Rademud ma mi dać znak, jak będzie gotowy. Dlatego patrzę w jego stronę i czekam na znak. O, patrz, zwrócił na nas uwagę. Może za chwilę mnie poprosi...
- Nie ciebie, Anques. Nie ciebie...


***

- Co się stało, Lynatto, że po raz pierwszy od tylu lat zachwyciłaś moją ucztę swoją obecnością? – odezwał się baron Rademud niezwykle miłym i ciepłym głosem, prawdopodobnie pierwszy raz odzywając się tak przyjaźnie podczas dzisiejszej uroczystości.
- Pewnie się domyślasz, sprawy biznesowe. – Odpowiedziała spokojnie czarnowłosa czarodziejka.
- Biorąc pod uwagę, jak ja korzystałem z twoich spraw biznesowych, to pewnie czytasz komuś w myślach. Jesteś z Anquesem, czyli pewnie gruba sprawa. Ciekawe, kogo ona dotyczy? - Zapytał ironicznie baron z szelmowskim uśmiechem na ustach.
- Przecież dobrze wiesz – odparła nagle zaczerwieniona Lynatta. – Wiem, że kiedyś nauczyłam cię nieco, by bronić się przed sondowaniem myśli, ale mógłbyś nie przywoływać akurat „tych” myśli?
- Po prostu bardzo dobrze wspominam nasz czas razem. Może miałabyś ochotę na powrót do...
- Nie – przerwała stanowczo czarodziejka. – Owszem, również dobrze to wspominam, ale przez wzgląd na Morithe...
- Oj, jakoś dawniej ci nie przeszkadzało, że jest moją narzeczoną – baron przechylił się lekko w stronę czarodziejki, zbliżając się na bardzo intymną, bliską odległość. Znajdowali się w jednym z odosobnionych pokoi, tylko we dwójkę. Jej zapach działał pobudzająco na zmysły barona...
- Wiem – odparła, lekko odpychając od siebie barona. – Ale to były pewne niedojrzałe starcia. Obecnie jesteśmy w znacznie lepszych relacjach. I również przez wzgląd na nie, chcę wam pomóc.
- Pomóc? – zdziwił się baron. – Wykonując tajne wobec mnie zadanie dla księcia? Albo może nawet króla?
Czarodziejka skrzywiła się nieco.
- Wiem, że nie wyglądam zbyt korzystnie w tym świetle. Ale im wcale nie chodzi o to, by ci zaszkodzić. Chcą tylko osiągnąć swój cel. Oczywiście, dużo łatwiej jest im to wykonać, przy okazji nieco naruszając twój interes. Nie ukrywam, że może im to również sprawić nawet pewną radość, biorąc pod uwagę wasz wzajemny brak miłości, delikatnie mówiąc. Ale jeśli wykonasz pewne działania, oni osiągną swój cel, a ty nie ucierpisz, może nawet coś zyskasz. I nikt nie będzie pokrzywdzony.
- Zwłaszcza twoi pracodawcy –odpowiedział baron.
- Po co te kpiny, Rademudzie? Zwłaszcza, że poczyniłam już nawet pewne przygotowania pod to, jak ci pomóc. Jest pierwsze zadanie, dosyć kluczowe. Ale od razu stawiam warunek. Wiem, że jesteś przywiązany do tej swojej gwardii, ale oni nie mogą wykonać tego zadania. W okolicy są już za bardzo rozpoznawalni.
- Nie martw się. Tak się składa, że ostatnio znalazłem parę osób, nieznanych w okolicy, a całkiem zdolnych i skłonnych mi pomóc. Jak już zdradzisz mi, o co w ogóle chodzi w całej sprawie.

- Spokojnie, najpierw musimy ustalić warunki naszej współpracy...
- A właśnie –
baron przerwał czarodziejce. – Warunki. Mam jeden warunek.
- Przecież to ja tobie pomagam, nie ty mi
– odparła zdziwiona Lynatta. – Więc czemu w ogóle miałbyś stawiać mi warunki? Zresztą już mów, o co chodzi...
- Gdy będziemy załatwiać sprawy w interasach, potrzebuję twojej pomocy, jako czarodziejki w osobistej sprawie... – zrobił dłuższą pauzę, przełknął ślinę. - Muszę pomścić śmierć Melany...
- Melana nie żyje!? – zasmuciła się czarodziejka. – Ah, dlatego Morithe nie wiedziała, o co chodzi... Oczywiście, że pomogę.

***


Witam w mojej rekrutacji! Jest ona kontynuacją zakończonego, nazwijmy to prologu ([Wiedźmin] Co w lesie piszczy), ale jako, że ciągle wykruszają się gracze, a obecnie rozpoczynam nowy scenariusz, to znów będę poszukiwał graczy. Docelowo w sesji ma znaleźć się 5-6 graczy, z czego 3 deklarowało kontynuowanie udziału w sesji, a są to:

- Isak Parov, prowadzony przez S.W.A.T’a , który jako jedyny uczestniczy w sesji od początku, pozostali dwaj członkowie drużyny dołączyli w trakcie;
- Moran, prowadzony przez Kerma;
- Zevran de Molen, prowadzony przez Aronixa.

Powyższych proszę o potwierdzenie udziału w sesji (plus otrzymacie ode mnie dodatkowe punkty do rozwoju postaci na PW, jeśli się zdecydujecie kontynuować).

Jeśli znajdą się jacyś chętni by dołączyć, to pewnie pojawi się pytanie, czym parają się obecni członkowie drużyny. Najbardziej upraszczając, to mamy 3 wojowników. Jeden z nich wyróżnia się także umiejętnościami w medycynie. Więc jest dowolność w wyborze postaci, bo dla wojownika z jakimiś ciekawszymi zdolnościami pobocznymi zawsze znajdzie się miejsce, a pozostałe standardowe profesje nie są zajęte. Wszystkie standardowe rasy dozwolone, natomiast ktoś chcący grać wiedźminem musiałby mnie bardzo mocno przekonać swoją KP, bo średnio mi pasuje do obecnego zlecenia.

Sesja będzie polegała na wykonywaniu zadań zleconych przez barona wspomnianego we wstępie, a spotkanego przez trójkę uczestniczących już w sesji. Będzie to wymieszanie dochodzenia, walki, intrygi, tropienia i takich tam różnych, głównie zależnie od Was samych, jaką drogą będziecie próbować dojść do rozwiązania zagadki. Znajomość wcześniejszej części przygody nie jest wymagana.

Głównie w sesji stosuję storytelling, ale jest trochę uproszczonej mechaniki z papierowego RPG Wiedźmina, którą rzadko wykorzystuję według uznania, czyli w jakichś mocno spornych sytuacjach, czy w przypadku wystąpienia użycia cech między graczami. Naturalnie poziom cech i umiejętności ma duży wpływ na wykonywanie czynności w moim wycinku wiedźminlandu. Czas na odpis to kontynuując początkowe założenie z poprzedniej sesji (które oczywiście zawsze się z czasem rozjeżdża) to 5 dni na odpis dla graczy, 3 dla MG.


Oto wzór KP:

Imię, nazwisko, pseudonim, etc:
Rasa:
Płeć:
Wiek:
Wygląd: (+obrazek postaci)
Historia:
Ekwipunek:

Cechy: (do rozdania 18 pkt, gdzie 1- kiepski, 5- legendarny, podniesienie o 1 zawsze kosztuje 1 pkt, minimalna wartość umiejętności to 1, na tym etapie maksymalna 4)
- Kondycja, Poruszanie, Siła, Zmysły, Zręczność, Intelekt, Ogłada, Wola

Umiejętności: (do rozdania 30 pkt, gdzie: umiejętność na poziomie kiepskim (1) kosztuje 1 pkt, na poziomie średnim (2) kosztuje 3 pkt, na poziomie dobrym (3) kosztuje 6 pkt, na poziomie świetnym (4) kosztuje 10 pkt)

Przykładowe umiejętności: walka bronią, alchemia, jeździectwo, włamywanie, magia itp. możecie wymyślać, co chcecie, a co pasuje do postaci.

W przypadku umiejętności typu magia, uzdrawianie, znaki wiedźmińskie, zakres czarów itp. można napisać sobie samemu, a ja go później skoryguję, albo ustalimy razem poprzez PW.


Termin do końca miesiąca, czyli 31.07.2018 r. W razie pytań śmiało.
 

Ostatnio edytowane przez Zara : 19-07-2018 o 10:36.
Zara jest offline  
Stary 18-07-2018, 19:55   #2
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Potwierdzam udział Morana
 
Kerm jest offline  
Stary 18-07-2018, 20:17   #3
Konto usunięte
 
Nitara's Avatar
 
No to ja mam pytanka

1. Czy Google doc będzie w użyciu, czy sesja toczyć się będzie głównie na forum?
2. Jakie terminy na odpis dla graczy?
3. Jakiej długości posty preferujesz? Takie 'na avatara' czy raczej epistoły?

Tak, czy siak, jestem zainteresowana. No i fajnie, że storytelling
 
Nitara jest offline  
Stary 18-07-2018, 20:38   #4
 
Zara's Avatar
 
Kerm, super Do jutra przemyślę, ile powinno być punktów do rozwoju i wyślę PW.

Nitara, cieszy mnie zainteresowanie sesją, poniżej odpowiedzi na pytania:

1. Google doc jest opcjonalny. Dotychczas był używany raczej rzadko. Sam nawet chętnie bym zwiększył jego udział w sesji, ale dostosuję się do potrzeb graczy
2. 5 dni na odpis dla graczy, 3 dla MG
3. Polecam przejrzeć ostatnie strony mojej ostatniej przygody (albo i całą, z początku odpisy były trochę dłuższe, lecz gdy zaczęło się działanie w terenie, stały się krótsze), żeby zobaczyć, jak długie mniej więcej były odpisy i sprawdzić, czy takie odpowiadają, czy nie:

http://lastinn.info/archiwum-sesji-z...iszczy-11.html ([Wiedźmin] Co w lesie piszczy)
 
Zara jest offline  
Stary 18-07-2018, 23:15   #5
 
Cattus's Avatar
 
Hmm... kusisz człeka. Pomyślimy zobaczymy.
 
__________________
Our sugar is Yours, friend.
Cattus jest offline  
Stary 19-07-2018, 09:40   #6
 
Bonifacy's Avatar
 
Zrobię postać, wyśle, ale proszę mnie nie przyjmować do sesji bo nie umiem tak ładnie pisać jak wy.
 
Bonifacy jest offline  
Stary 19-07-2018, 09:48   #7
 
waydack's Avatar
 
Codziennie wypatruję nowych sesji, dziś otwieram rekrutację i oto jest Wiedźmin, wow Oczywiście spróbuje swoich sił, ale skoro jest już paru wojowników, pomyślę nad innym archetypem. Kusi mnie ktoś pokroju honorowego Eryka z Denesle albo podstępnego szewca Kozojeda
 
waydack jest offline  
Stary 19-07-2018, 19:47   #8
 
Aronix's Avatar
 
Zevran również stawi czoła nowej przygodzie
 
Aronix jest offline  
Stary 21-07-2018, 07:30   #9
 
SWAT's Avatar
 
Isak Parov już ostrzy żelazo. Oczywiście kontynuuje
 
__________________
Po prostu być, iść tam gdzie masz iść.
Po prostu być, urzeczywistniać sny.
Po prostu być, żyć tak jak chcesz żyć.
Po prostu być, po prostu być.
SWAT jest offline  
Stary 22-07-2018, 14:53   #10
 
Gladin's Avatar
 
Jakie rasy są dopuszczalne i jakie są rasy graczy?
Jaki „charakter" postaci preferowany/dopuszczalny
 
Gladin jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:50.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170