![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje które zostały zakończone. |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #1 |
| Obsługa ![]() | [Zew Cthulhu] Cień Yog-Sothotha „Nim zdał sobie z tego sprawę, znowu wpatrywał się w kamień, który pobudzał jego wyobraźnię i roztaczał przed oczami spowite mgłą widowisko. Dostrzegł całą procesję ludzi odzianych w togi z kapturami, których zarysy nie przypominały ludzkich postaci i patrzył na bezkresne mile pustyni otoczonej rzeźbionymi, sięgającymi nieba, monolitami. Widział wieże i mury w mrocznej podmorskiej głębinie, a także wirującą przestrzeń , w której smugi czarnej mgły przesłaniały nikłe, rozmigotane opary w kolorze zimnej purpury. A jeszcze dalej dostrzegał bezkresną zatokę ciemności, gdzie bryłowate i półbryłowate kształty były rozpoznawane tylko dlatego, że kołysały się chwiejnie, a niezbyt wyraźne oznaki ich mocnej konstrukcji świadczyły jakby o porządku górującym nad chaosem i podsuwały klucz do wszystkich paradoksów i arkanów znanych nam na świecie.” [center:2df4e82bc6]Duch Szaleństwa H.P. Lovecraft[/center:2df4e82bc6] Witajcie w rekrutacji dotyczącej systemu Zew Cthulhu. Dziś, zgodnie z kilkoma wcześniejszymi zapowiedziami, mam dla Was nie lada gratkę. Otóż szykuje się kampania, jedna z ważniejszych w dorobku „Chaosium”, którą mam zamiar dla Was poprowadzić. Dodałem coś od siebie, przerobiłem w kilku miejscach i oto ona – nowa wersja „Shadow of Yog-Sothoth” czyli „Cień Yog-Sothohta”. Oryginalna kampania została wydana w 1982 roku i była to pierwsza taka przygoda wydana przez „Chaosium”. To ona otworzyła drzwi takim hitom jak „Orient Express” czy „Maski Nyarlathotepa”. Dziś już jest mało znana, ale wiele postaci oraz miejsc z tej kampanii jest bardzo znanych i popularnych do dziś dnia. Moja wersja „Cienia…” nie jest dokładnym odbiciem autorskiej kampanii, choć mój udział to dodanie kilku spotkań, poprawienie NPC-ów oraz uaktualnienie kilku fragmentów przygód. Mimo to, jest to nadal stary dobry „Cień…”. Kampania ma jeszcze jeden walor – jest to klasyczna przygoda dziejąca się w latach 20 poprzedniego wieku w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście w jej trakcie pozna się nie tylko USA, ale i inne ciekawe miejsca, co zostało potem z powodzeniem zastosowane w innych kampaniach „Chaosium” typu „uratuj świat przed zagładą”. Tyle o kampanii i przygodach. Teraz rekrutacja. Poszukuję CZTERECH Badaczy, którzy odpowiedzialnie oraz twórczo podejdą do „Cienia Yog-Sothotha”. Zależy mi na osobach, które nie znikną po miesiącu grania oraz będą odpowiadać częściej niż raz na miesiąc. Znajomość mitów oraz świata Zewu Cthulhu nie jest wymagana, a nawet wskazana jest ignorancja w tej materii. Nie musicie też znać mechaniki bowiem do Was należy granie a do mnie prowadzenie. Mechanika jest dla mnie i wszelkie testy oraz wyliczenia będę wykonywał ja, a Wam przedstawiał rezultaty. Nie zwalnia to od znajomości realiów historycznych, w jakich przyjdzie nam grać – zatem lata 1925-1928 w USA (dokładny czas startu to 23 X 1926). Nie musi to być wiedza ściśle historyczna oraz super dokładna, ale najważniejsze daty z tego okresu powinny być znane, podobnie jak zachowanie ludzi czy popularne rozrywki. Jednak niech nie odstraszy Cię to – służę pomocą na każdym kroku. Poza tym najważniejsze jest to, by się dobrze bawić a nie czuć jak na lekcji historii. Od zgłaszających oczekuję stworzenia Bohatera – osoby, która ruszy tropić nienazwane i ukryte. Powinna to być osoba ze Stanów (start w Bostonie), w miarę możliwości biała, pracująca w dowolnym zawodzie z tego okresu oraz posiadająca odpowiedni życiorys. Nie musisz podawać cech i umiejętności (chyba że znasz je to proszę bardzo)- wystarczy proste określenie czy ktoś jest silny, czy zręczny a może utyka na jedną nogę lub zna łacinę. Życiorys powinien być również odpowiedni i w miarę normalny. Nie chcę osoby, która widziała już ze 3 razy Hastura, łapała Shub-Niggurath za rogi oraz rysuje Nyarlathotepa lewą ręką. Niech to będzie pisarz, aktor, urzędnik, policjant, robotnik, dziennikarz czy zwyczajny złodziejaszek. Takich postaci oczekuję. Najważniejsze jest, by postacie miały to „COŚ” co zmusi mnie do powiedzenia „coś w tym jest”. Jeśli stworzysz robotnika, który świata nie widzi poza zbieraniem pomarańczy za 2 dolce tygodniowo, to raczej są marne szanse, że będzie on chętny do wypraw przeciwko Mitom. Pamiętajcie o epoce i ograniczeniach z tego wynikających. Ekwipunek oraz wszelkie dobra materialne można podać, choć to ustalę już osobiście po wybraniu danej postaci. Co zatem będę brał pod uwagę przyjmując osobę do sesji? Oczywiście zgłoszenie poparte przesłaniem postaci. Sprawdzam również daną osobę zgłaszającą – czy udziela się na forum? Czy pisze z sensem i zrozumieniem? Czy gra (lub grała) w innej sesji i z jakim skutkiem? Faworyzuje to oczywiście stałych userów. A co z nowymi? Proszę podeślijcie mi wraz z postacią pewne uzasadnienie dotyczące sesji. Dlaczego akurat do tej sesji się zgłosiliście, czego się po niej spodziewacie i jaką macie motywację, by grać w nią nieprzerwanie. Takie przesłane mi PW pozwoli ocenić osobę i będę gotów dać kredyt zaufania. Jak wiecie z poprzednich sesji, zawsze był ktoś nowy na sesji. Nie odcinam się od nowych i chętnie będę ich widział w „Cieniu Yog-Sothotha”. Osoby posiadające yaroty są na bardzo uprzywilejowanej pozycji, bowiem będą brani pod uwagę jako pierwsi (jednak droga rekrutacyjna obowiązuje nadal!) I wreszcie coś, co pozwoli niektórym podciągnąć się w punktacjach i zdobyć trochę dodatkowych punktów na rekrutację – konkurs. Raz na 4-5 dni pojawi się w tym temacie pytanie dotyczące Zewu Cthulhu obejmujące wszystko co stworzył zarówno H.P.Lovecraft oraz ludzie przed i po nim. I nie mówię tu tylko o książkach ale również o komiksach, filmach, grach, kartach, chipsach oraz maskotkach. Tak, pytania będą tendencyjne i trudne. Tak, będą wredne i podchwytliwe. Ale za to każdy wygrany punkt będzie na wagę złota (prawie jak yarot, choć „prawie” robi dużą różnicę). Zasady konkursu również będą tendencyjne, by mogli wykazać się w nich prawdziwi znawcy tematu lub mistrzowie klawiatury. Umieszczenie pytania będzie ogłoszone z kilkudniowym wyprzedzeniem. Podany będzie dzień oraz godzina i minuta (około z pewną małą tolerancją). Kiedy pytanie pojawi się na forum zaczyna się odliczanie – na odpowiedź jest 5 minut. Dokładnie 5 minut. Po tym czasie udzielenie odpowiedzi nie jest liczone. Wygrywa ten, kto PIERWSZY odpowie poprawnie. Jeśli nikt nie odpowie, pytanie przepada. Dlaczego tak? W dobie Googla nie ma pytań bez odpowiedzi – są tylko braki w wiedzy lub nieumiejętność obsługi komputera. Dlatego by nie było za łatwo zostały wprowadzone takie ograniczenia. Konkurs to ostatnia składowa rekrutacji. Kto przebrnie przez to wszystko będzie mógł zacząć „Cień…” z satysfakcją. Kiedy planuję start przygody? Początek listopada. Do tego czasu jest jeszcze miesiąc więc jest ogromne pole dla każdego, kto chce zagrać w ZC. Jeśli wszystko pójdzie szybko i sprawnie, to jest możliwość skrócenia tego terminu, ale nie wcześniej niż od połowy października. A teraz już kończę tą przydługą rekrutację. Mam nadzieję, że macie już obraz tego, co może Was czekać. Dla ludzi nie znających systemu polecam umieszczony w dziale o Zewie Cthulhu artykuł o tym, czym jest ten system i jak wygląda gra. Jeśli nie będzie to wystarczające – polecam swoją osobę do kontaktu. Na koniec rzecz banalna, ale bardzo praktyczna – prosiłbym o nie czytanie przygody „Shadow of Yog-Sothoth”. Można zepsuć przez to grę sobie i innym Badaczom. Niespodziewanie rozległ się donośny, ochrypły głos, którego nikt spośród tych, co go słyszeli, nigdy w życiu nie zdołał zapomnieć. Nie mógł być to głos ludzki, żaden człowiek nie dobyłby z siebie tak odrażających dźwięków. Już prędzej można by rzec, że pochodził z piekła, gdyby nie był umiejscowiony tak wyraźnie przy ołtarzu ze skały na wzgórzu. Trudno to nawet nazwać dźwiękiem czy głosem, bo jego upiorny, basowy tembr poruszał struny świadomości i strachu, o wiele subtelniejsze niż ucho. Jednakże trzeba w końcu tak to określić, bo w gruncie rzeczy były to artykułowane, choć niezbyt zrozumiałe słowa. Były głośne…a nawet głośniejsze od grzmotów podziemnych i rozdzierających niebo…ale wydawała je istotna niewidzialna. A ponieważ wyobraźnia może podsuwać najrozmaitsze przypuszczenia, jeśli chodzi o świat istot niewidzialnych, zgromadzeni u stóp wzgórza wieśniacy jeszcze ciaśniej się skupili z drżeniem oczekując wymierzonego w nich ciosu. - Ygnaiih…ygnaiih…thflthkh`ngha…Yog-Sothoth… - rozległ się ochrypły głos. – Y`bthnk…h`ehe-n`grkdl`lh"; [center:2df4e82bc6]„Koszmar w Dunwich” H.P. Lovecraft [/center:2df4e82bc6]
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ |
| |
| Reklama |
| |
| | #2 |
![]() | Jak tylko poodrabiam kilkudniowe zaległości na forach, podeślę postać. Mam nadzieję, ze znajdzie uznanie w oczach Prowadzącego.
__________________ To co nazywamy normalnością to tylko krąg światla wokół ogniska. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Jak rozśmieszyć Boga ? Opowiedzieć mu o swoich planach. Sto kamieni w głowie, Oko czarownicy, Deus le volt, |
| |
| | #3 |
![]() | Uwielbiam twoje rekrutacje, wprowadzają niesamowity klimat Wpisuję się tutaj tak, żeby było wszystko jasne - ja chcę grać!
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) A macie gogle? |
| |
| | #4 |
| Obsługa ![]() | Oczywiście, że się zgłaszam! [ Moderowany przez: [color=#330000:a6ec1b179f]Redone @ [/b:a6ec1b179f]2006-09-30, 19:53 ][/color:a6ec1b179f] Eee, znaczy wiesz, borsuczek fajny, ale trochę offtopowy. Na przyszłość może się wstrzymaj
__________________ Są ludzie, którzy mają do Kutaka wiele zastrzeżeń. Oczywiście, szanujemy ich. Z przyczyn ode mnie niezależnych w najbliższych dniach moja aktywność na LI będzie mniejsza. Czyli nie bijcie mocno za opóźnienia. |
| |
| | #5 |
![]() | I ja chętnie bym spróbował, choć jak widzę, wymagania masz wysokie
__________________ Problem: Miłość jest jak gruszka. Gruszka jest słodka i ma kształt. Zdefiniuj kształt gruszki. Rozwiązanie: Dwie części dwóch kul o różnych promieniach połączonych stożkiem ściętym o promieniach równych promieniom tych kul. |
| |
| | #6 |
![]() | Dobra raz kozie śmierć. Ja też chętnie bym zagrała. Ale odrazu zastrzegam: -ze znajomością sytuacji (gospodarczej, politycznej, zwyczajów, przesądó itd) w tym okresie histori-żaden problem -z dotrzymywaniem terminów postów-żaden problem -ze stworzeniem postaci w ciągu 3 dni-też nie powinno być problemu Jednak przeraża mnie perspektywa odpowiadania na pytania dotyczące tematu (nie sam brak wiedzy-bo to jest do nadrobienia, ale wymagania czasowe). Niestety teraz dostęp do internetu mam mocno ograniczony i czy to stwarza ogromny problem przez który moge juz zrezygnować z rekrutacji w tej sesji?? (Przepraszam za styl pisania w tym poście, jestem już trochę zmęczona)
__________________ "Najbardziej przecież ze wszystkich odznaczyła się ta, co zapragnęła zajrzeć do wnętrza mózgu, do siedliska wolnej myśli i zupełnie je zeżreć. Ta wstąpiła majestatycznie na nogę Winrycha, przemaszerowała po nim, dotarła szczęśliwie aż do głowy i poczęła dobijać się zapamiętale do wnętrza tej czaszki, do tej ostatniej fortecy polskiego powstania." |
| |
| | #7 |
| Obsługa ![]() | Wymagania są wysokie, ale głównie dlatego, że będziemy grać w latach 20 XX wieku. Tam nie ma komórek czy innych ustrojstw i warto o tym wiedzieć. Jednak nie zrażajcie się tym tak bardzo - nie są to znowu bardzo odległe czasy i wiele książek czy filmów z tego okresu może być bardzo pomocna. Pytania i konkurs to rzecz dodatkowa, która nie jest głównym kryterium przyjęcia postaci. Pamiętajcie, że postać oraz wasza postawa na forum to podstawa. Punkty to dodatek. I jest jeszcze miesiąc na postać oraz na przygotowanie się - to dużo czasu więc nie ma obaw, że ktoś się nie wyrobi.
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ |
| |
| | #8 |
![]() | być może zarabiam sobie na pierwszego "antyyarota", ale trochę przypomina to przyjmowanie do harcerstwa (w którym nie byłem), niż rekrutację na sesję. Ponarzekał teraz zacznie zabierać się za postać. Jak rozumiem ma to być postać posiadająca obywatelstwo amerykańskie, natomiast niekoniecznie musi to być Amerykanin w trzecim,czy piątym pokoleniu ?
__________________ To co nazywamy normalnością to tylko krąg światla wokół ogniska. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Jak rozśmieszyć Boga ? Opowiedzieć mu o swoich planach. Sto kamieni w głowie, Oko czarownicy, Deus le volt, |
| |
| | #9 |
| Obsługa ![]() | Tak, to ma być Amerykanin, choć nie musi być pochodzenia rdzennie amerykańskiego Harcerstwo powiadasz? Następnym razem umieszczę tylko 5 linijek rekrutacji - będzie krócej, treściwiej i mniej harcersko
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ |
| |
| | #10 |
![]() | Pytanie było nieprecyzyjne, moja wina, rejony Bostonu kojarzyły mi się zawsze ze swoistą "szlachtą" amerykańską ( potomkowie pierwszych emigrantów, "Mayflower" itd). Tak, że chodziło mi raczej o Anglosasów, dzięki za wyjaśnienie.
__________________ To co nazywamy normalnością to tylko krąg światla wokół ogniska. Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Jak rozśmieszyć Boga ? Opowiedzieć mu o swoich planach. Sto kamieni w głowie, Oko czarownicy, Deus le volt, |
| |
| Reklama |
| |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [Komentarze] Cień Yog-Sothotha | Yarot | Komentarze do sesji RPG - Zew Cthulhu | 44 | 06-25-2008 12:15 |
| Cień Yog-Sothotha | Yarot | Sesje RPG - Zew Cthulhu | 154 | 05-21-2008 08:24 |
| Cień Menzoberranzan | Nightcrawler | Komentarze do sesji RPG - DnD | 125 | 07-04-2007 06:27 |
| Cień Menzoberranzan | Nightcrawler | Sesje RPG - DnD | 201 | 06-27-2007 19:17 |
| Cień z Południa | Digoxin | Autorskie systemy RPG | 3 | 01-21-2007 07:12 |