Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 04-05-2007, 13:55   #1
 
Diriad's Avatar
 
[autorskie] Nadzieja Avadirei

A oto i moja pierwsza sesja. Na początku powiem, że będzie ona miała charakter czystego storytellingu. Bohaterowie wcielą się w śmiałków, gotowych przemierzyć nieznane horyzonty w poszukiwaniu „czegoś”. Zaznaczę, że okresem historycznym sesji jest średniowiecze, klasyczne dla fantasy.
Także teraz to, co chciałbym uzyskać:
4-6 graczy.
Pisanie przynajmniej 1 posta na dzień.
Wypowiedzi w miarę długie (w każdym razie nie 2-linijkowce).
A także w miarę gramatyczne.
I po pierwsze:
Dobrą zabawę wszystkich uczestników.

A teraz zanurzmy się w realia „Nadziei Avadirei”...

---------------------------------------------------------------------

Kiedyś w krainie Lavariel żyły trzy ludy: Keerthowie, Vesi oraz Flinkowie. Jak to bywa, toczyli czasem spory, a czasem żyli w pokoju. Lavariel było mimo wszystko szczęśliwą krainą. Jednak nic nie może trwać wiecznie. Stało się coś strasznego... Ale co? Tego tak naprawdę nikt nie potrafi powiedzieć. Wielu pamięta te czasy, lecz każdy wspomina inną wersję zdarzeń. Pamięć starców nie jest najlepsza, ich wyobraźnia na pewno także miała udział w kreowaniu przez każdego własnej historii. Udało się jednak ustalić, że „ktoś” najechał Lavariel, zabijając wszystkich, którzy stali na drodze. Trzy plemiona, które stawiały opór, zostały zepchnięte pod ziemię, do domu, w którym od dawna już mieszkali Keerthowie. Tam ludy zamknęły się na świat Powierzchni, jak i Podziemia, tworząc miasto, w którym żyli własnym życiem. Tworząc Avadirei. Te wydarzenia z historii są znane. Nikt jednak nie wie, co tak naprawdę zaatakowało Lavariel. Potwory? Hordy Nieumarłych? Prawdopodobnie coś gorszego...

Minęło kilkadziesiąt lat. Może ponad sto? Tylko niewielu twierdzi, że pamięta Powierzchnię. Ale czy mówią prawdę? Może lata spędzone w podziemiach zniszczyły strzępy ich świadomości? Bądź co bądź, wszyscy żyją w Avadirei. A czym jest Avadirei? To miasto w podziemiach, w grotach ciągnących się pod Powierzchnią. W mieście znajduje się sieć ulic, rzek i jezior oraz domy budowane w jaskiniach, a także drążone w skałach. Nie dociera do niego żaden promyk słońca, więc jest oświetlone latarniami gęsto ustawionymi w Avadirei. W zgodzie żyją w nim przedstawiciele wszystkich trzech ras. Jako, że nie ma tam zwierząt innych niż podziemnie żyjące ryby w rzekach i jeziorach, dieta mieszkańców opiera się wyłącznie na jaskiniowych roślinach i mchach, jak i wymienionych już rybach.

Żadne miasto nie przetrwałoby bez władzy. W Avadirei stanowi ją Rada Sześciorga, w której zasiadają przedstawiciele wszystkich trzech ras – z każdego plemienia jedna kobieta oraz jeden mężczyzna. Spotykają się oni raz w miesiącu, by omówić sprawy najważniejsze dla miasta. Sprawują oni także pieczę nad Gwardią – służbą porządkową Avadirei. Jako, że wewnętrznie, kraina jest spokojna, ich głównym zadaniem jest pilnowanie Bram, czyli wejść do tuneli, prowadzących zarówno na Powierzchnię, jak i w tajemnicze głębiny Podziemi. Mimo ochrony co jakiś czas ktoś, lub coś usiłuje wydostać się z miasta, albo przedostać się do środka.

Całe bezpieczeństwo Avadirei opiera się na zamknięciu się na jakiekolwiek czynniki zewnętrzne. Nie chodzi tu tylko o zadanie Gwardzistów u Bram. Jest to coś więcej – Alchemia. Keerthowie, od dawna mieszkający w podziemiach, wynalazło sztuczną substancję wyglądającą jak kamień, dającą bezpieczeństwo. Otoczyli nią całe miasto i ustanowili tak granice. A jak działały owe kamienie? Bez zgody Alchemików, nikt, ani nic nie mogło przejść między dwoma Kamieniami Ruak’ha. Keerthowie z daleka sprowadzili materiały na substancję, jednak opłaciło się to – dało bezpieczeństwo. Ale Kamienie musiały być oddalone od siebie o mniej niż kilometr, ponadto działały tylko przez pół roku, potem musiały być wymieniane. Ku radości plemienia, Alchemicy wynaleźli sposób, w który mogli otrzymywać Ruak’ha ze starych, niedziałających już szczątków, z użyciem tylko jednej substancji.

Jednak i na tak dobrze chronione miasto przyszła klęska. W jakiś sposób skończyła się substancja potrzebna do tworzenia Kamieni. Niektórzy mówią, że została skradziona, inni, że któryś niezdarny Alchemik utopił ją w którymś jeziorze. Grunt, że w Avadirei zostało już niewiele Kamieni Ruak’ha do chronienia przed Zewnętrzem. Wystarczy tylko na jakiś czas. Rada Sześciorga zdecydowała się na niebezpieczny, lecz nieunikniony krok. Kilku śmiałków musi wyruszyć na wyprawę po brakujący materiał. Po owoc krzewu Ithrael, który po sproszkowaniu dodawany jest do zużytych Ruak’ha.
Te kilka osób jest Nadzieją Avadirei.

-----------------------------------------------------------------

Rasy:

Keerthowie
Niscy, zawsze zgarbieni ludzie. Noszą zwykle ciemne płaszcze, często z kapturem zasłaniającym twarz. Mają ciemną, ziemistą karnację i zawsze czarne oczy. Ich mocne, prawie nienaturalnie długie ręce zakończone są dłońmi o palcach z mocnymi pazurami. Mają świetny wzrok – jedna mała pochodnia może dla nich rozświetlić obszar o promieniu stu-pięćdziesięciu metrów. Potrafią znieść ekstremalnie wysokie temperatury.
Jako, że to oni pierwsi mieszkali w Podziemiu i dopiero oni pozwolili przybyć tam pozostałym rasom, oraz to ich Alchemicy sporządzili pierwsze Kamienie Ruak’ha, mają o sobie zdanie jako o lepszych niż inni. Czasem objawia się to arogancją, lecz na ogół po prostu wyniosłością.

Vesi
Ludzie wody. Kiedyś zamieszkiwali brzegi rzek i jezior, nadal żyją w tych miejscach, lecz już nie na Powierzchni. Są stosunkowo wysocy. Ich karnacja jest zwykle niebieskawa, lub zielonkawa, lecz zdarzają się nawet przypadki, w których Vesi miał tęczowy odblask skóry. Prawie zawsze mają długie, lub bardzo włosy w różnych nietypowych kolorach. Ubierają się w szaty zwiewne i nie krępujące ruchów, w pastelowych kolorach. Mimo egzotycznego wyglądu, są uważani za najpiękniejszych mieszkańców Avadirei. Jako, że są bardzo zwinni, często wybierają zawody wykorzystujące tę cechę. Często są Gwardzistami. Oprócz płuc, mają też skrzela, co pozwala im oddychać pod wodą – oczywiście są świetnymi pływakami. Są oni jednak bardzo przywiązani do wody - jeśli w otoczeniu nie jest bardzo wilgotno i w pobliżu nie ma rzeki lub jeziora, są bardzo osłabieni. Jeśli nie piją wtedy co chwilę, kończy się to omdleniem i swego rodzaju 'hibernacja', trwającą do czasu przetransportowania ich do jakiegoś zbiornika wody, a w skrajnych przypadkach śmiercią. Vesi w większości przywykli do aktualnej sytuacji i żyją w zgodzie z innymi rasami, szanując je.

Flinkowie
Potrafią zmieniać kolor swojej skóry. Zwykle jednak każdy z nich ma jedną barwę, którą używa najczęściej. Nie są wysocy, lecz także nie niscy. Mają często skomplikowane fryzury, tym dziwniejsze, że kolor włosów także potrafią zmieniać. Cechą, z której są znani, jest spryt. Są świetnymi dyplomatami, a także handlarzami, jednak często imają się też innych zawodów. Każdy Flink ma świetny refleks, poza tym świetnie się wspinają, w czym pomaga im umiejętność chodzenia po prawie idealnie gładkich, pionowych powierzchniach. Inne rasy traktują z szacunkiem, lecz bardzo chętnie by na nich zarobiły.

----------------------------------------------------------------

Jeśli ktoś jeszcze wytrzymał, zapraszam do przesyłania Kart Postaci do mnie na PW, można fragmenty/całość zamieścić też w temacie (ale żebym miał to też na PW). A jak ma wyglądać Karta postaci? Już mówię...

Karta Postaci:
Imię: (jak to niektórzy piszą – zgodne z klimatem fantasy)
Rasa: (Keerth, Vesi, lub Flink)
Płeć: ( )
Wiek: (wiadomo - wszystki rasy żyją podobnie do ludzi, także wiek odpowiada ludzkiemu)
Zawód: (zgodny z historią Avadirei – może to być Gwardzista, Alchemik, Rolnik, Handlarz, Karczmarz, nawet Złodziej, jeśli ktoś chce. Zdaję się na Waszą twórczość)
Wygląd Zewnętrzny: (to chyba jasne)
Charakter: (i tu prosiłbym się w miarę rozpisać. Nie przesadnie, ale żeby było wiadomo, z kim ma się do czynienia)
Historia: (j.w.)
Stosunek do Powierzchni i przygód: (czy postać wierzy w historie starców, co sądzi o wojnie, jak myśli – kto napadł na Lavariel?, czy boi się tych przygód, czy też z utęsknieniem czeka na nowość?)
Umiejętności: (zgodne z Zawodem i Historią, nie przesadzajcie, jeśli można, choć twórczość mile widziana)
Ekwipunek: (j.w.)

Oczywiście o przyjęciu decyduje jakość KP, a nie szybkość zgłoszenia, lub ilość tekstu.

PS: Jeśli o czymś zapomniałem, czy też macie jakieś pytania – proszę na PW, chętnie odpowiem.
 

Ostatnio edytowane przez Diriad : 04-05-2007 o 14:16.
Diriad jest offline  
Stary 04-05-2007, 14:11   #2
 
Cold's Avatar
 
Ekhem, tak jak już ci wspomniałam wcześniej... zgłaszam się. Szczerze powiedziawszy, to urzekła mnie historia i rasy, w ogóle to świetny pomysł
 
__________________
Jaka, sądzisz, jest biblia cygańska?
Niepisana, wędrowna, wróżebna.
Naszeptała ją babom noc srebrna,
Naświetliła luna świętojańska.
Cold jest offline  
Stary 04-05-2007, 15:17   #3
 
Almena's Avatar
 
jeśli jeszcze można się przyłączyc to ja bym chciala spróbowac KP dziś albo jutro
 
__________________
- Heh... Ja jestem klopotami. Jak klopofy nie podoszają za mną, pszede mnom albo pszy mnie to cos sie dzieje ztecytowanie nienafuralnego ~Dirith po walce i utracie części uzębienia.
Almena jest offline  
Stary 04-05-2007, 15:37   #4
 
Panda's Avatar
 
Postaram się skrobnąć coś wieczorkiem
 
Panda jest offline  
Stary 04-05-2007, 16:15   #5
 
Lkpo's Avatar
 
Ciekawie się zapowiada. Zgłaszam się. Powiedz mi tylko, czy Flinkowie mają jakieś specjalne upodobania bądź natręctwa?
 
__________________
"Tylko uczciwi pozostaną dłużej żywi
Będą umierać powoli
Tak znacznie bardziej boli
Więc zastanów się co wolisz"
Lkpo jest offline  
Stary 04-05-2007, 16:26   #6
 
Diriad's Avatar
 
Flinkowie są całkiem zróżnicowaną rasą, jednak można wyróżnić kilka rzeczy, która cechuje ich zdecydowaną większość. Są to:
- wysoka skłonność ku pieniądzom i błyskotkom, z rzadka przejawiająca się jako kleptomania;
- umiłowanie w długich rozmowach - czasem połączona z kłopotami w dochowaniu tajemnicy;
Inne cechy są mniej lub bardziej popularne, lecz nie można powiedzieć, że "typowe".
 
Diriad jest offline  
Stary 04-05-2007, 16:47   #7
 
Hawkmoon's Avatar
 
ja się zgłaszam, tylko mam pytanie ondnośnie techniki. Jest to historyczne średniowiecze, czy coś jak arcanum (technika i magia, broń palna i inne dziwne rzeczy)
 
Hawkmoon jest offline  
Stary 04-05-2007, 16:58   #8
 
Diriad's Avatar
 
Nie, jest to historyczne średniowiecze. Z jakimiś wybuchami eksperymentują czasem niektórzy Keerth'owie, lecz pole do popisu zostało znacznie zmniejszone przez to, że wszyscy są zamknięci w Avadirei.
 
Diriad jest offline  
Stary 04-05-2007, 18:23   #9
Konto usunięte
 
Midnight's Avatar
 
Hmm jest jeszcze troszke miejsca? Jak tak to postaram sie do jutra cos wystukac i podeslac.
 
__________________
[B]poza tym minął już jakiś czas, odkąd ludzie wierzyli w Diabła na tyle mocno, by mu zaprzedawać dusze[/B]
Midnight jest offline  
Stary 04-05-2007, 18:25   #10
 
Diriad's Avatar
 
Oczywiście - piszcie piszcie, pojutrze (jutro, jesli szybko pojdzie) sie okaze co i jak. A właściwie kto.
Ach, nie przypuszczałem, że będzie tylu chętnych...
 
Diriad jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:03.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168