Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-09-2007, 14:54   #1
 
nonickname's Avatar
 
Reputacja: 188 nonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie coś
Fallout - EKSPEDYCJA

Ekspedycja, czyli tam i (miejmy nadzieję) spowrotem.

Próbowałem uruchomić tę sesję na 2 forach. Prawie zero odzewu. Na trzecim forum sesja była hitem ale padła po 367 postach i 27090 wyświetleniach. A kampania zapowiada się ciekawie.


A więc:

Coś dla fanów klimatów postnuklearnych, a zwłaszcza dla miłośników Fallouta. Poniżej wyszczególniłem kilka istotnych informacji dotyczących rozgrywki:

1 System w jakim rozgrywa się przygoda to Fallout PnP. Wielce uproszczona mechanika tej na tej sesji więc nie trzeba posiadać podręcznika. (pdf można ściągnąć za darmo z netu. Adres na końcu). Sesja przeznaczona dla 3-5 graczy.

2 Częstotliwość zamieszczania przeze mnie postów będzie zmienna, ale nie przewiduję przestojów. Ostatnio mimo nawału pracy jestem dość aktywny na forum.

3 Fabuła. Więc jesteście mieszkańcami krypty(schronu). Urodziliście się w nim. Jak wiadomo zadaniem krypt było nie tylko zapewnienie schronienia ludziom. Każdej krypcie przyporządkowany był jakiś program badawczy. To mogło być cokolwiek. Od eksperymentu socjologicznego, przez wynajdywanie nowych rodzajów polimerów do produkcji zbroi bojowych, aż do testowania nowych maszyn elektronicznych. I właśnie krypta z której wywodzą się gracze posiada taką maszynę. Nazywa się HAL 9000. To potężna maszyna analityczna. Wystarczy podać mu odpowiednie dane, aby wyuczył się ich i można mu zadawać pytania i różne zadania. Jego bardzo złożony algorytm odpowiedzi opiera się na rachunku prawdopodobieństwa. W związku z tym jest pozbawiony czynnika ludzkiego(np emocje).
No ale jaka jest rola graczy? Otóż moi mili wchodzicie w skład ekspedycji, która to ma za zadanie udać się na zewnątrz i zgromadzić informacje o świecie. Dużo informacji. Macie na to całe 4 lata. Po upływie tego czasu musicie powrócić i złożyć raport. Wtedy HAL 9000 wkroczy do akcji.

4 Raport. To opcja dla gracza(ew 2 graczy), który chce wnieść do rozgrywki więcej niż pozwala mu odgrywanie(na pbf-ie?) postaci. Otóż każde ważniejsze zdarzenie, opis interesującej formy życia czy cokolwiek innego musi być spisane w raporcie. Ja oczywiście tego za was robić nie będę. Musi to być ktoś z graczy. Ktoś z wyobraźnią, dobrymi pomysłami, umiejący jako tako pisać. No i musi mieć przynajmniej tyle samozaparcia(i dostępu do netu), aby umieścić krótką notatkę na temat każdego tematu wartego zapisania w raporcie. Co do samego pisania to stylu nie narzucam. Może to być czysto naukowe sprawozdanie, gdzie obowiązuje język urzędniczy. Może to być pamiętnik pisany w I osobowej narracji, gdzie istotną rolę odgrywać będzie zabarwienie emocjonalne opisywanych tematów. To może być coś jeszcze innego. Jest cos jeszcze. Pisanie raportu daje graczowi pewną moc sprawczą nad światem. Dla przykładu: Brakuje wam wody. Idziecie przez pustynie. Żar leje się z nieba. Wszyscy czujecie suchość w gardle. Męczy was pragnienie. Pisze wam, że widzicie na pustyni kaktusy. Jeden z was może zadeklarować, że wyciska z jego kawałka sok i pije. Ja na to, że czuje jak ożywczy płyn przepływa przez jego ciało. Daje mu kopa energetycznego i zmęczenie powoli znika.
I teraz można w raporcie napisać tak:
a) Skończyły się zapasy wody. Pragnienie dawało o sobie znać. Na szczęście natrafiliśmy na kilka kaktusów. Woda w nich zgromadzona, ugasiła nasze pragnienie i odzyskaliśmy trochę sił.
b)Skończyły się zapasy wody. Pragnienie dawało o sobie znać. Na szczęście natrafiliśmy na kilka kaktusów. Woda w nich zawarta nie tylko ugasiła nasze pragnienie. Okazało się, iż daje energetycznego kopa. Prawdopodobnie zawiera pochodne kofeiny i jakieś substancje lecznicze. Doskonale regeneruje. W działaniu przypomina Owoc(osławiony zielony fruit z Fallouta przywracający trochę HP(swoją drogą paskudnie wygląda-od razu człowiek traci apetyt)).

Widzicie różnice między a i b? Możecie mnie właśnie w ten sposób(b) łapać za słówka i działać na swoją korzyść. Oczywiście jakby ktoś napisał, że sok z tego kaktusa powoduje wzrost współczynników czy coś w tym stylu(zbyt korzystnego dla grupy) to mam prawo zaprotestować. I nie ma żadnej dyskusji. Wpis w raporcie musi zostać wtedy zmieniony. Tak więc po pierwsze nie przesadzajcie z tymi ułatwieniami, a po drugie nie wykorzystujcie tej pomocy zbyt często.


5 Co się tyczy stylu rozgrywki, to wiele zależy od graczy. Środki dzięki którym osiągniecie cel są mi obojętne. Wasza drużyna może bardziej przypominać oddział najemników, lub grupę naukowców. To zależy od was. Nie obchodzi mnie też to czy wasza karma w czasie sesji będzie dodatnia, czy ujemna - ja się dostosuje do charakteru grupy (a więc możecie być podłe dranie). Mimo faktu, iż wszyscy możecie być najemnikami, to prawidła RPG są niezmienne. Większe szanse ma po prostu różnorodna grupa. Ponadto przewiduje wiele pobocznych questów. Zadania poboczne pozwolą wam lepiej poznać świat i tym samym lepiej wykonać misję. Tworząc oś fabuły jak i wątki poboczne korzystam z Fallouta 1 i 2 pełnymi garściami. To będzie jednak inspiracja – nie plagiat. Po prostu wątki będą utrzymane w podobnym duchu.

6 Świat przedstawiony. Najlepiej mi się grało w Fallouta za pierwszym razem. Poznawałem miejsca o których nic nie wiedziałem. Po kilkunastu razach wszystko było znajome. Znałem grę na wylot(kto chce wiedzieć jak bez cheatowania, mając 2 poziom zdobyć bozara i Hardered Power Armor?). Ja daje wam możliwość zagrania w nowego Fallouta. Nowe miasta. Nowe miejsca. Niektóre miasta będą z gry, ale dość mocno zmienione. Dzięki temu wyjadacz Fallouta znający wszystkie części Biblii fallouta ma taką samą wiedzę o miejscach co ktoś, kto Fallouta w życiu na oczy nie widział. Czyli żadną(wiedzę). To po prostu piękne(sam bym chciał zagrać ale nie mogę bo jestem MG i znam wszystkie swoje wredne sztuczki). Nie wiem czy świat będzie tak duży jak w komputerowym odpowiedniku. Prawdopodobnie będzie mniejszy.

7 Mechanika. Walka i wszystko inne Storytelling. Przewiduje większą śmiertelność niż zakłada mechanika PnP.


8 Postacie. Przy wymyślaniu historii uwzględnijcie fakt, iż jesteście mieszkańcami krypty. Opiszcie swoją psychikę (tylko żeby w trakcie gry zachowania danej postaci pasowały do opisu psyche), napiszcie jakie funkcje pełniliście w krypcie (byle nie za istotne (nie możecie być zbyt cenni dla społeczności krypty, bo misja na którą ruszacie jest pół-samobójcza) ). Po tym wszystkim przydzielę wam ekwipunek(zgodnie z umiejętnościami).

Nie będzie wam potrzebny podręcznik do PnP.

Ale dla chętnych : http://www.nma-fallout.com/forum/dlo...gory&cat_id=63 Z tej stronki ściągacie.


I na koniec KP:
Wygląd(parę zdań starczy):
Wiek:
Funkcja (ta ze schronu):

Każdy z poniższych ma 5pkt. Macie Kolejne 5 na wydanie. Można odejmować od współczynnika, ale min współczynnik ma mieć 2 a max 10.

Siła:
Percepcja:
Wytrzymałość:
Zręczność:
Charyzma:
Inteligencja:
Szczęście:

Wybierz 3 z poniższych (i tylko te wpisz do karty). Rozdziel 10 punktów na 3 wybrane. Min 1 max 8.

Skille:

Broń palna (small guns)
Broń ciężka (big guns)
Broń energetyczna (energy weapons)
Walka wręcz (unarmed)
Broń biała (melee weapons)
Rzucanie (throwing)
Pierwsza pomoc (first aid)
Doktor (doctor)
Skradanie się (sneak)
Otwieranie zamków (lockpick)
Kradzież (steal)
Pułapki (traps)
Nauki ścisłe (science)
Naprawa (repair)
Pilotaż (pilot)
Przemawianie (speech)
Handel (barter)
Hazard (gambling)
Sztuka przetrwania (outdoorsman)

Historia(to co wiedzą o was inni gracze, drugą historię z tajemnicami itd moża, ale nie trzeba wysłać mi na PW):


O przyjęciu na sesję decyduje moje widzimisię.
 
__________________
B > avg

Ostatnio edytowane przez nonickname : 19-09-2007 o 15:02.
nonickname jest offline  
Stary 19-09-2007, 15:24   #2
 
Mira's Avatar
 
Reputacja: 8071 Mira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputację
No proszę... Wreszcie porządnie wyglądający rekrut do Fallouta.

Dwa pytania:
1. Do kiedy przewidujesz rekrutację?
2. Nie napisałeś nic o częstotliwości odpisywania graczy. Jak tą kwestię widzisz?
 
__________________
... i choć sami drogi nie znają, chcą, by za nimi szli inni.

Do odwołania mniej aktywne forumowo macki. Za utrudnienia przepraszamy.
Mira jest offline  
Stary 19-09-2007, 15:37   #3
 
nonickname's Avatar
 
Reputacja: 188 nonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie coś
Cytat:
Napisał Mira Zobacz post
No proszę... Wreszcie porządnie wyglądający rekrut do Fallouta.
No wiesz, to już 4 wersja tej samej rekrutacji.


Cytat:
Napisał Mira Zobacz post
Dwa pytania:
1. Do kiedy przewidujesz rekrutację?
2. Nie napisałeś nic o częstotliwości odpisywania graczy. Jak tą kwestię widzisz?
ad1. Nie wiem. Jak się trochę kart nazbiera to coś wybiorę i gramy. Musicie zrobić dobre KP, ale nie siedźcie przy nich za długo, bo w pewnym momencie powiem: Ok, koniec mam już pełen skład. Nie róbcie też kart po łebkach, bo co z tego, że będziecie pierwsi, jak KP będzie kiepska...

ad2. Gracze powinni pisać co najmniej tak często jak ja. Jak mam obsuwę to są usprawiedliwieni. Nie zamierzam uśmiercać postaci. Jak ktoś spowalnia sesję, to ja piszę co robi jego postać. Oczywiście kieruje się logicznym wyborem i do przejmowania postaci będzie raczej dochodziło w sytuacji zagrożenia życia (walka, a gracza nie ma).

Aha. Czy wspominałem już, że cała walka to tylko jeden test? Skoro złodziej wykonuje jeden test otwierając zamek, to dlaczego strzelec ma rzucać za każdy strzał z osobna? Wynik testu to ewentualne poniesione rany, ilość zranionych, zabitych przeciwników, zmarnowana amunicja i inne. To przyspieszy grę. Poza tym to sesja eksploacyjna a nie naparzanka. Walki oczywiście nie unikniecie, ale po co nadawać jej wyższą rangę, niż na to zasługuje?

No tak. Ale ze mnie gamoń. Pisałem, że to storytelling. W domciu będę sobie trochę czasami turlał. Ja lubię proste cyferki, bo pozwalają mi lepiej się orientować i podejmować decyzje. A więc cyferki są tylko dla mnie i nie zaprzątajcie sobie nimi głowy.

I nie, nie ma expa. Są za to eastereggs. Zobaczcie sobie w serwisach o falloucie o co chodzi. Jak ktoś odkryje easteregg to napisze rozwiązanie w komentarzach. Postaram się władować jajeczek ile się da. A nagroda? Satysfakcja. No może jakoś czasem pomogę postaci gracza w kryzysowej sytuacji...
 
__________________
B > avg

Ostatnio edytowane przez nonickname : 19-09-2007 o 15:46.
nonickname jest offline  
Stary 19-09-2007, 16:14   #4
 
Astaroth's Avatar
 
Reputacja: 126 Astaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znanyAstaroth wkrótce będzie znany
A miałem już nie brać więcej sesji, ech... Ale jak mógłbym przejść obojętnie obok postapokalipsy w świecie fallout...? Rozumiem, że KP mamy wysyłać na PW? Acha, napisałeś, że rodzimy się w krypcie, czyli historia postaci jest ograniczona tym faktem i ściśle się z nim wiąże, jak rozumiem. Ale czy mieszkańcy krypty mieli kontakt z innymi kryptami, czy raczej byli odcięci? A może prowadzili polityke izolacjonizmu? I jak było ze swobodą jej opuszczania (np. ze względu na poziom napromieniowania)?
 
Astaroth jest offline  
Stary 19-09-2007, 18:32   #5
 
nonickname's Avatar
 
Reputacja: 188 nonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie cośnonickname ma w sobie coś
Karty postaci zamieszczajcie tutaj. Jeżeli ktoś chce ukryć jakieś fakty z życiorysu przed innymi graczami, to niech prześle uzupełnienie historii na PW.

Co do Krypty, to nie mieliście kontaktu z innymi Kryptami. Nigdy nikt nie opuścił Krypty stąd większość mieszkańców uważa waszą misję, za samobójczą. Społeczność ma zaszczepiony strach przed światem zewnętrznym. Nie macie zielonego pojęcia co możecie znaleźć na zewnątrz. Może jest tam teraz jak na Marsie, a może cywilizacja ma się wyśmienicie. Poziom promieniowania nigdy nie był dla was problemem.

Ale UWAGA. Zdarzył się w waszej Krypcie kataklizm. 15 lat temu przeżyliście trzęsienie ziemi. Krypta prawie przestała by istnieć, gdyby nie heroiczna postawa kilku mieszkańców, którzy poświęcając własne życie odcięli sektory ogarnięte ogniem (trzęsienie ziemi spowodowało ogromny pożar). Jedynym skutkiem było 30 ofiar śmiertelnych spośród 2500 mieszkańców, oraz co było bolesne odcięcie od magazynów. Wejścia do nich zostały zasypane głazami i bez ciężkiego sprzętu nie można się do nich dostać. W Magazynach tych znajdowała się między innymi broń, więc wasz ekwipunek startowy nie będzie oszałamiający.

I jeszcze jedno. Jak ktoś chce zagrać to proszę zostawić jakiś ślad, deklarację chęci do gry. To pozwoli mi na obserwację zainteresowania rekrutacją. Pozwoli to uniknąć sytuacji kiedy ja sobie myślę, iż właśnie 10 userów wytęża mózgi nad KP, a w rzeczywistości tylko dwóch. Bo to może doprowadzić do tego, iż rekrutacja będzie trwała miesiąc.

Z wiadomych względów osoby deklarujące chęć robienia raportów mają większe szanse na przyjęcie na sesję.
 
__________________
B > avg

Ostatnio edytowane przez nonickname : 19-09-2007 o 19:11.
nonickname jest offline  
Stary 19-09-2007, 19:17   #6
 
Darkan's Avatar
 
Reputacja: 11 Darkan nie jest za bardzo znany
Imię: Dankao Neck
Wygląd: Przecietnego wzrostu człowiek o bardzo dobrej posturze. Jest szatynem i ma pare blizn na ciele. Na ramieniu ma wytatulowany numer seryjny (2066602)
Wiek: ok 25 w krypcie lata sie dłuuużżżżżą
Funkcja (ta ze schronu): Były ochroniaż. Został zwolniona za wszczynanie bójek.

Każdy z poniższych ma 5pkt. Macie Kolejne 5 na wydanie. Można odejmować od współczynnika, ale min współczynnik ma mieć 2 a max 10.

Siła: 8
Percepcja: 6
Wytrzymałość: 8
Zręczność: 7
Charyzma: 3
Inteligencja: 3
Szczęście: 5



Skille:

Broń palna (small guns) 5
Otwieranie zamków (lockpick) 2
Broń biała (melee weapons) 3

Dankao jest jednym z ludzi którzy żyja w bunkrze po wybuchu bomby. Jest bardzo porywczy i czasem wrecz dostaje świra tracać kontrole. Zwiekszona adrenalina zmniejsz jego perpecje i inteligencja ale podwyzsza siłę i wytrzmałosc. Nie zna swojej rodziny gdyż jego rodzice zostali zabici przez jakiegos złodzieja.
 
__________________
Krew, Która płynie w tobie,płynie i we mnie, ilekroć spojrzę w lustro, twoją twarz widzę. Weż mnie za rękę. Wesprzyj się na mnie.Jużeśmy prawie wolni,
Mały wędrocze.
Darkan jest offline  
Stary 19-09-2007, 20:19   #7
 
bushido's Avatar
 
Reputacja: 45 bushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodzebushido jest na bardzo dobrej drodze
Imię: Przyjaciele mówią na niego Sammy, reszta krypty woli po prostu Sam. Niestety tych pierwszych jest bardzo mało. Sami nie wiecie czy potraficie podać choć jedną osobę, która by za nim przepadała.

Wygląd: Z pozoru nie wyróżnia się niczym od mieszkańców krypty, z pozoru ponieważ mało kto zwraca na niego uwagę. Niewysoki, zdawało by się chudy chłopak. Wielu uznało by go za chuchro jednak po bliższym przyjrzeniu, jeśli w ogóle ma ktoś na to ochotę widać atletyczne ciało, chude ale pełne mięśni, które najwyraźniej pragną być używane.

Wiek: Na pierwszy rzut oka jest w pierwszej połówce 20 lat. Tylko ci co znają go lepiej wiedzą, że jest już prawie przed trzydziestką, lecz jak już mówiłem takich osób jest bardzo mało.

Funkcja (ta ze schronu): Trudno mówić o funkcji osoby, którą cały schron uznaje za wyrzutka.

Siła: 7 (Jest bardzo silny mimo wątłej budowy)
Percepcja: 5 (Nie wyróżnia się spostrzegawczością z pośród reszty mieszkańców krypty)
Wytrzymałość: 8 (Bardzo wytrzymały, chyba przez ciągłe znęcanie się nad nim)
Zręczność: 9 (Cóż chyba głównie dzięki zręcznym palcom wielu go nienawidzi)
Charyzma: 2 (Trudno nazwać wyrzutka przywódcą narodu)
Inteligencja: 2 (Ktoś kto cały czas walczy o przetrwanie zamienia inteligencję na instynkt)
Szczęście: 7 (Chyba tylko dzięki niemu jest nadal mieszkańcem krypty)

Skille:
Walka wręcz (unarmed)2
Skradanie się (sneak)5
Kradzież (steal)3

Historia: Pytasz mnie o tego tam w koncie? Cóż niewiele wiem, jak chcesz wiedzieć więcej to zapytaj Emilli z drugiego poziomu, ale z tą ździrą jak chcesz pogadać to lepiej żebyś miał czym płacić. Szczerze mówiąc to odludek, rzadko kiedy z kimś rozmawia a jak już zaszczyci rozmową to rzadko przebiega ona w pokojowym nastawieniu. Zazwyczaj chodzi o jakieś problemu, których ma wiele wśród naszej społeczności. W sumie nie ma co się dziwić, jest sierotą. A właściwie myśli, że jest. Naprawdę jego ojca stracono za zabójstwo a matka. Ach... szkoda mówić jaki los spotkał ją po tym jak stary Luck okazał się mordercą. W każdym bądź razie za wszystko musiała płacić jedynym co jej zostało: ciałem. Długo tak nie potrzymała i chłopak został sam. Nawet tego nie pamięta miał może z 8 lat. Rada postanowiła go zachować i wychować wśród naszej społeczności na porządnego obywatela. W końcu było to dziecko. Zajmowaliśmy się nim wszyscy... Jednak to smutne co powiem, ale traktowany był jak wyrzutek. Życie jego rodziców odcisnęło na nim piętno. Każdy ze starych mieszkańców, tych co nie zapomnieli traktował go jak trędowatego a swoją wiedzą dzielił się z tymi młodszymi, którzy nie mogli pamiętać o jego rodzicach. Wychowywać się samemu w straszna, rzecz. Miał kilku znajomych
jednak nie znam imion. Szczerze mówiąc nie potrafił bym ich nawet wskazać. Jedno jest pewne chłopak wyrusza w ekspedycję. Te wszystkie bzdury które mu mówią, że robi to dla dobra ogółu, że jest wybrańcem to brednie. Każdy wie, że po prostu chcą się go pozbyć i każdy będzie szczęśliwy jak już nigdy nie wróci.

Reszta info na pw, żeby nie odbierać zabawy reszcie graczy.
 

Ostatnio edytowane przez bushido : 19-09-2007 o 22:23.
bushido jest offline  
Stary 19-09-2007, 20:19   #8
 
Grey's Avatar
 
Reputacja: 28 Grey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodzeGrey jest na bardzo dobrej drodze
A moje pytanie dotyczy Twojego stylu narracji. Jakis przyklad?
Drugie pytanie, przewidujesz lapanie Expow i rozwoj w trakcie sesji, czy te trzy umiejetnosci to juz docelowo? Troche takie uposledzone te postacie beda
 
Grey jest offline  
Stary 19-09-2007, 20:29   #9
 
McQusownik's Avatar
 
Reputacja: 167 McQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie cośMcQusownik ma w sobie coś
IMIĘ: Cyril Van Der Heagen
Wygląd: Wysoki, ok 220 cm wzrostu, długie blond włosy, ciemne spodnie wystrzępione na końcach, czarna bluza z resztkami napisu, który został wytarty przez lata w krypcie, ciężkie granatowe buty. Oczy mają kolor rtęciowy.
Wiek: 30 lat, 37 miesięcy
Funkcja ze schronu: Główny Inżynier Nanotechnologi Oraz Spec Od Broni Palnej I Naprawy Urządzeń Elektronicznych. Stracił robotę po trzęsieniu ziemi.



Siła:7
Percepcja:7
Wytrzymałość:5
Zręczność:5
Charyzma:5
Inteligencja:9
Szczęście:7


Skille:

Nauki ścisłe 3
Broń palna ciężka (big guns) 4
Naprawa 3

Historia: Od początku życia mieszkał w tej zakichanej krypcie. Z początku trudno było mu się za klimatyzować. Pochodził z tejże krypty, ale niektórym osobom nie pasował jego, nie wiedzieć czemu, Niemiecki akcent. W krypcie postanowił zająć się wszelakimi urządzeniami elektronicznymi i bronią między innymi, by mieć poczucie bezpieczeństwa na przyszłość. Okazał się świetny w tej dziedzinie. Lecz w trzęsieniu ziemi jego mini laboratorium, w którym się uczył. Jakkolwiek postanowił się nie poddawać. W trakcie tych wszystkich lat zdobył trochę sprawności fizycznej i może teraz posługiwać się ciężką bronią. Zwłaszcza ciężką.
Aby pogłębić wiedzę, postanowił ruszyć wraz z ekspedycją. Miał zamiar pogłębiać swe nauki, ewentualnie bronić grupy przed mocniejszymi atakami. Poza tym chyba każdy był ciekaw, jak wygląda świat poza kryptą. Pierwsze wyjście i oddech prawdziwym powietrzem, to będzie nie zapomniana rzecz.
 
__________________
"Tha mind killer is back..."

Ostatnio edytowane przez McQusownik : 20-09-2007 o 17:12.
McQusownik jest offline  
Stary 19-09-2007, 21:27   #10
 
Mortiis's Avatar
 
Reputacja: 73 Mortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znanyMortiis wkrótce będzie znany
Imię i Nazwisko Andy O'Relly
Wiek: 22 lata. Urodzony 29.11.
Znak zodiaku: Strzelec.
Wzrost:180 cm.
Waga: 80 kg.

Funkcja ze schronu: Instruktor sztuk walki i rozwoju fizycznego.

Wygląd
Dobrze zbudowany raczej wysoki młody mężczyzna. Włosy krótko ścięte,
najprawdopodoniej przez wykonywany zawód w krypcie, czarne.
Twarz raczej kanciasta, surowa. Oczy zielone raczej wąskie.
Dużo osób pewnie zastanawia się jak
przez takie małe szparki można coś zobaczyć.
Brak znaków szczególnych.
Na sali obowiązuje strój treningowy. Ale poza nią to już inna sprawa.
Jego spsób ubierania jest raczej orginalny. Czerwona koszulka z nadrukiem w formie tatuażu "tribal".
Do tego bardzo często nosi różnego rodzaju spodnie typu "moro". Lekkie obuwie dopełnia cały wizerunek.

Atrybuty
Siła: 7
Percepcja: 5
Wytrzymałość: 6
Zręczność: 7
Charyzma: 5
Inteligencja: 5
Szczęście: 5

Umiejętności
Walka wręcz (unarmed) 6
Broń biała (melee weapons) 2
Skradanie się (sneak) 2

Historia
Matka Andy'iego umarła podczas jego narodzin. Sam chłopiec wychowywany był tylko i wyłącznie przez swego ojca Toma..
Od kiedy tylko sięgał pamięcią, jego ojciec był "strażnikiem porządku" w Krypcie.
Niestety jego pomysły na założenie szkół walki i treningów fizycznych nie podobały się Wielkiej Radzie.
Dopiero katastrofa z trzęsieniem ziemi ukazało jak bardzo sprawność fizyczna i tempo reakcji w sytuacjach zagrożenia życia przydaje się
by działać sprawnie i efektywnie. Po niewielkiej modernizacji kilku pomieszczeń przeznaczonych na szkółkę przez Radę i ich połączeniu otworzono salę treningową.
Dzięki której już po kilkunastu tygodniach zmalała przestępczość, co było zapewne zasługą wzrostu umiejętności samoobrony obywateli.
Drugą ważną rzeczą, którą dostarczył społeczeństwu Krypy ośrodek była alternatywa dla młodzieży, która mogła nareszcie aktywnie spędzać czas.

Andy wraz z ojcem byli jedynymi, którzy nie tylko założyli, ale też prowadzili ośrodek treningowy. Jako, że ojciec trenował go praktycznie od samych urodzin,
Andy zajął się treningami młodszego pokolenia. Pod jego opieką znajdowały się dzieci od 4 roku życia do jego rówieśników.
Wśród nich znalazła się również Joanna Roughtstorm. Rada na tyle zechciała okazać swoje poparcie dla przedsięwzięcie,
że na treningi została zapisana własnie Joanna, córka jednej z bardzo wpływowych radczyń krypty,
a co ważniejsze wnuczka Thamary Roughtstorm - wieloletniej naczelniczki krypty, cieszącej się ogromnym zaufaniem i poparciem społeczeństwa.
Takim sposobem Rada podarowała rodzinie O'Relly kredyt zaufania, który został dobrze wykorzystany.
W niedługim czasie Andy i jego ojciec zostali dla całej społeczności krypty bohaterami.
Tytuł ten opierał się na wielu nagrodach i pochwałach otrzymywanych za zasługi w promowaniu "zdrowego i bezpiecznego stylu życia".

Choć poziom przestępczości w bunkrze malał nie oznaczało to, iż zniknie całkowicie.
Co niestety Andy odczuł bardzo boleśnie na sobie. Gdy miał 18 lat jego ojciec został zamordowany, a winnego nigdy nie znaleziono.
Po tragicznej śmieci ojca bardzo zżył się z Rought, jak była nazywana wszędzie poza domem Joanne.
Dziewczyna wspierała go zawsze duchowo dobrym słowem jak i samą obecnością w jego życiu. Sporo czasu spędzali ze sobą, również poza salą treningową.

Przez kolejne 5 lat Andy prowadził ośrodek samoobrony i rozwoju fizycznego, wkładając dużo zaangażowania nie tylko w szkolenia pomocnicze służb porządkowych,
ale również w ich działania, zwłaszcza te przeciwko morderstwom. Po mimo starań władz, jak i jego własnych mordercy ojca nadal nie pochwycono.
Niestety i tak to bywa w życiu... Przez pięć lat zdążył dojść do siebie, zwłaszcza, że pół roku temu umarła babcia Rought,
a więc teraz sama Joanna potrzebowała wsparcia. Ich przyjaźń zawiązała się jeszcze mocniej, wiedzieli, że zawsze,
o każdej porze dnia i nocy mogą liczyć na swoją pomoc. W czym utwierdziło ich te ostatnie pół roku, które spędzali praktycznie tylko ze sobą.

Gdyby teraz trafiła się okazja do wyjścia na zewnątrz Andy bardzo chętnie by z niej skorzystał.
Z wielu powodów, choć jako najważniejsze należałoby wymienić - wyzbycie się poczucia bezsilności i władz i własnego w walce z niesprawiedliwością, zabranie Rought,
gdzieś daleko od otaczających ją ostatnimi czasy problemów i ochrona jej.. Co innego mu pozostaje?

Opinie
Joanna Roughtstorm
"Z Andy'm znam się od kiedy skończyłam 6 lat i przez te wszystkie lata znajomości zdążyliśmy się ze sobą zżyć.
Bez problemu mogę nazwać go swoim przyjacielem I nie tylko dlatego, że w wielu sytuacjach mogłam zawsze liczyć na jego pomocną dłoń, a raczej pięść.
Poza tym chyba jedynie jemu, a nie nawet swojemu szczęściu zawdzięczam to, że mam tylko jedną blizne na ciele.
Ale nie powiem by dorównywał mi w kartach, albo rzucaniu nożem, jednak w jego towarzystwie zawsze czułam się dobrze i tak naprawde ostatnie pół roku spędziłam
praktycznie tylko z nim. Jest to chyba jedyna osoba po za moją rodziną, która wie o mnie tak dużo i jestem przekonana, że nigdy tego nie pożałuje.
No.. Jest też całkiem przystojny moim prywatnym ochroniarzem... KTÓRY NIE RAZ PRZEGRYWAŁ ZE MNĄ KASE NA ŚNIADANIE!"

Margaret Roughtstorm
"Andy O'Relly, to dobry chłopak, cały czas i ja i cała Rada bardzo doceniamy to co robi wraz ze swoim ojcem dla naszego społeczeństwa.
Poczucie bezpieczeństwa w Krypcie jest bardzo ważne, dzięki niemu możemy zachowywać równowagę społeczną.
Wiem, że brzmi to jak spot reklamowy polityka z XX wieku, ale tak jest w rzeczywistości.
Prócz tego oczywiście trudno mi nie docenić jego zachowania względem mojej córki. Jest chłopcem miłym, pomocnym i opiekuńczym.
A moja kochana Joanne potrzebuje ochrony, choć co prawda najczęściej przed sobą samą to jednak jestem spokojna o jej bezpieczeństwo, gdy wiem ,
że Andy jest z nią. Tak, darze go dużym zaufaniem i jestem pewna, że nie zawiedzie mnie.
Dlatego też zgodziłam się wypuścić moje jedyne dziecko spod skrzydeł na tę samobójczą wręcz misje, bo miałam nadzieję,
że reszta Rady ulegnie moim sugestią i wyśle go wraz z nią."
 
__________________
Give me your soul, give me your black wings
I'm the Devil, I love metal !!
I'm the Devil I can do what I want !!

Ostatnio edytowane przez Mortiis : 22-09-2007 o 20:36. Powód: Mały update z powodu dużej konkurencji ;p
Mortiis jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 16:02.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167