Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-02-2008, 17:12   #1
 
Mira's Avatar
 
Reputacja: 7270 Mira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputację
[Autorski] Fontanna Młodości

Witam serdecznie w nowym, rozgamerzonym rekrucie!


Tym razem nie proponuje Wam żadnego mroku. System, który obrałam jest moim własnym, autorskim projektem storytellingu. Nie jestem z wykształcenia psychologiem, ośmielę się jednak twierdzić, że sesja, którą pragnę rozpocząć na forum, taki właśnie ma charakter - psychologiczny. Oto pokrótce jej założenia:

System autorski. Nasz świat, nasze czasy, jedynie zaczynamy w USA. Jesteście elitarnymi żołnierzami Delty, wybranymi do nietypowej misji dowodzonej przez majora Petera O’hrurga. Wraz z paroma naukowcami (prócz wojskowego, można się wcielić również w człowieka nauki, pilota lub sanitariusza) macie za zadanie zbadać nie co innego jak tajemnicę Trójkąta Bermudzkiego. Problem polega na tym, że w przeciągu pięciu lat nadzwyczaj dużo okrętów i samolotów zniknęło w tamtym rejonie, a ostatnio nawet zaginął oddział Marines! Podejrzewa się, że na jednej z wysp wulkanicznych Oceanu Atlantyckiego swoją bazę ma Al-Kaida, która za pomocą pola magnetycznego ściąga statki, okręty, a nawet samoloty.
To jednak tylko jeden wymiar opowieści...

Wraz z rozwojem wydarzeń przeniesiecie się bowiem do świata przypominającego Nibylandię Piotrusia Pana. Odkryjecie krainę beztroski i wiecznej zabawy. Tu sami staniecie się dziećmi, odżyją Wasze dawne pragnienia i marzenia... Czy da się jednak cofnąć czas? Czy można być dzieckiem, pamiętając dorosłe życie?

W tej sesji będzie mi chodziło przede wszystkim o ukazanie dylematu między ludzkimi pragnieniami a poczuciem obowiązku; dążeniem do doskonałości a beztroską zabawą. W ostatnim rozdziale staniecie pomiędzy dwoma światami – światem dorosłych i światem dzieci. Który wybierzecie? To już od Was będzie zależało i wedle Waszych wyborów potoczy się gra dalej...

Dziwne? Trudne? Zdaję sobie z tego sprawę... Może zatem opowiadanie poniżej przybliży Wam nieco klimat sesji.

***

[media]http://lorinale.republika.pl/dreamon.mp3[/media]

Skręć w prawo,
Potem w lewo,
A potem prosto,
Prosto aż do gwiazd!



- Peter? Peter skarbie? Peter, co się stało?

Kobieta w papilotach na głowie i przydługim, fiołkowym szlafroku otworzyła drzwi do pokoju, z którego dochodził cichy płacz dziecka. W lekkim świetle nocnej lampki, widać było, że jest to pokój dziecinny... choć raczej od niedawna. Nie do końca poustawiane meble oraz piętrzące się w rogu pomieszczenia pudła wskazywały, że dziecko dopiero od niedawna tutaj przebywało.
No właśnie... dziecko. Tylko gdzie ono było? Kobieta rozejrzała się wokół, gdyż nie dostrzegła nikogo w zmierzwionej pościeli.

- Peter, kochanie...
- Znowu mi się śnili...chlip!
- głos małego chłopca dobiegł zza łóżka.

Widać, chcąc uciec przed sennymi marami, schował się on w najciemniejszym kącie pokoju. Teraz, gdy dostrzegł sylwetkę ciotki, rozpłakał się na dobre. Ta postawiła lampkę na stoliku i przyklęknęła przy dziecku, tuląc je do piersi.

- Ciii malutki...
- Oni znów mi się śnili ciociu. Ja... ja widziałem, jak wsiadają do pociągu... a potem...
- Ciiii...
- Potem trach! I wszystko zaczęło się palić!
- Peter przestań, przecież nie widziałeś tego. To tylko twoja wyobraźnia.
- Tak, ale... to było takie prawdziwe...


Znów zachlipał żałośnie, jednak nie opierał się, gdy ciotka podniosła go z podłogi i na rękach przeniosła do łóżka.

- To wszystko działo się tylko w twojej głowie. - tłumaczyła - Jeśli nie chcesz mieć złych snów, musisz zacząć myśleć o czymś innym tak, aby moc fantazji zabrała cię w przyjemniejsze miejsce.

- Moc fantazji? - zainteresował się chłopczyk, a jego krewniaczka odetchnęła z ulgą. Udało jej się go zainteresować, teraz tylko trzeba było ukierunkować jego myśli.
- No, to taka moc, prawie jak magia. Dzięki niej można przenieść się do krainy marzeń.
- A co jest w tej krainie marzeń?
- Co? Dzieci, inne dzieci. Dzieci, które też spotkała jakaś przykrość, ale w krainie marzeń nie muszą się tym przejmować. Mogą się bawić całymi dniami i... i jeść tyle słodyczy, ile tylko będą chciały!
- Fajnie!


Peter już całkiem przestał płakać. Nakryty kołdrą i ułożony do snu, chłonął z ciekawością opowiadanie ciotki. Ta, mimo że sen ją morzył, gładziła chłopca po głowie i mówiła dalej.

- A wiesz, kto stworzył tę krainę?
- Nie...
- Chłopczyk w twoim wieku, który tak jak ty czuł się bardzo zagubiony, i tak jak ty miał na imię Peter...
- Piotruś Pan! On się nazywa Piotruś Pan, prawda?
- Tak skarbie, a ta kraina to Nibylandia i tylko dzieci mogą się do niej dostać...
- Czyli ja też?
- Oczywiście. Pamiętasz film, jak Piotruś Pan przyleciał do naszego świata po Wandę?
- Aha...
- A pamiętasz jak ją zabrał do Nibylandii? Co jej powiedział?
- No... nie.
– odpowiedział chłopak z wyraźnym smutkiem.
- Ale ja pamiętam, i zaraz ci powiem, tylko musisz zamknąć oczy, dobrze?
- Dobrze...
– maluch posłusznie zamknął powieki. Był bardzo zmęczony płaczem, więc ciotka przypuszczała, że zaraz zaśnie.

- Gdy Piotruś Pan przyleciał do Wandy, także kazał jej zamknąć oczka. Poczekał, aż dziewczynka zrobi się senna... a potem zaczął mówić jej do uszka... – kobieta przysunęła się do chłopca i szeptem mówiła do jego ucha:
- Wyobraź sobie, że podnosisz się z łóżka, nie ubierasz nawet kapci, idziesz do okna i otwierasz je. Gwiazdy z nieba patrzą na ciebie i mrugają zachęcająco. Wyciągasz do góry ręce tak, jakbyś chciał je złapać. Widzisz jak błyszczą... Czujesz, jak twoje stopy odrywają się od dywanu. Lecisz! Lecisz do góry... wylatujesz przez okno. Widzisz swój dom, potem całe miasto. Czujesz się jak ptak, który śmiga miedzy chmurami. Teraz musisz dostać się do Nibylandii...
Skręć w prawo,
Potem w lewo,
A potem prosto,
Prosto aż do gwiazd!
Widzisz to światło? Zanurz się w nim, to jest właśnie przejście do krainy marzeń Peter... Peter...


- MAJOR PETER O’HRURG JEST PROSZONY DO GENERAŁA BRYGADY! MAJOR PETER O’HRURG PROSZONY DO GENERAŁA BRYGADY!
- Co do?!


Mężczyzna w średnim wieku o fizjonomii przywodzącej na myśl niedźwiedzia, zerwał się ze swego fotela, które jakby stęknęło z wysiłku.

Spojrzał jeszcze w nieduże lusterko na umywalką, poprawił marynarkę i wyszedł z gabinetu pospiesznym, sztywnym krokiem wojskowego.

*PUK PUK*

- Wejść! Witamy majorze O’hrurg. Proszę spocząć. – mężczyzna z kozia bródką i belkami generała na marynarce skinął nowoprzybyłemu, by zajął miejsce przy stole.

Major zasalutował, po czym spoczął na jednym z siedzeń. Była to typowa sala strategiczna z wielkim wyświetlaczem, tablicą i podświetlonym stołem pełnym map. Ponad blatem pochylały się stare, często wyłysiałe głowy dowódców. O’hrurg, mimo że już przekroczył 40-stkę, był w tym gronie najmłodszy. Nic dziwnego też, że to jemu przydzielono dowodzenie akcją KOCHI, której stopnia trudności nikt nie potrafił określić.
Major smętnie powiódł wzrokiem po rozłożonej na blacie mapie. Miał ochotę zapalić cygaro, musiał jednak się z tym wstrzymać.



Tak... widział tę mapę tyle razy, niestety nigdy nie potrafił dopatrzyć się choć jednej wskazówki, by chociaż przypuszczać, co zaznaczona nań wyspa KOCHI-TICHI szykuje dla oddziału Delty...

- A zatem ustalone. – jego rozmyślenia przerwał generał z bródką, John Bold - Nadszedł wreszcie czas rozwiązania zagadki Trójkąta Bermudzkiego, a raczej wykrycia Al-Kaidy, która tam ma swoją siedzibę.
- Za przeproszeniem generale, ale to tylko plotki. –
odezwał się ktoś z sali.
- Oczywiście, oczywiście pułkowniku. W każdym razie panie majorze O’hrurg oficjalnie mianuję pana dowódcą specjalnego oddziału Delta. Jest pan odpowiedzialny nie tylko za powodzenie misji, ale też dobór jednostek, które zasilą pańską drużynę. Czy ma pan już swoich kandydatów?
- Oczywiście generale.
– O’hrurg wstał ciężko z dopiero co zajętego miejsca i przecisnął się ku ekranowi.

- Zdecydowałem się na stworzenie własnej grupy, w skład której wchodziliby ludzie kompetentni – doświadczeni w boju oraz specjaliści, mający za zadanie zbadać florę i faunę wyspy. Mówiąc krótko: postawiłem na jakość, a nie na ilość. Oto dziewiątka wyselekcjonowanych przeze mnie ludzi...

Major wyciągnął z kieszeni małego pen-drive’a i podłączył do wyświetlacza, gdzie już po chwili ukazało się dziewięć twarzy. Młodych i starych, kobiecych i męskich...
To był oddział O’hrurga, to byli oni...



***


... I to jesteście Wy!

Miejsc w drużynie jest 9, ale przyznam, że nie planuję przyjąć więcej niż 6 osób. Po prostu postacie, które nie będą prowadzone przez graczy, przerobie na NPCów.

Kogo przyjmuję? No... najlepszych!
Daję Wam czas do 24 lutego, do godziny 22.00 na stworzenie Kart Postaci. Wybiorę tylko tych graczy, którzy w swoich zgłoszenia pokażą mi, że potrafią odtworzyć nie tylko psychikę dorosłego, ale i dziecka, a na dodatek pogodzić je ze sobą w jednej postaci.

Co ma zawierać zgłoszenie?

1. Motto życiowe postaci
2. Podstawowe informacje o postaci (imię, nazwisko, itp.)
3. Fotografia
4. Zawód (w przypadku cywili) lub stopień wojskowy (od sierżanta do porucznika)
5. Charakter – 5 cech (np. władczy, porywczy, pewny siebie, służbista, bezwzględny)
6. Bliscy (zarówno zmarli, jak i żywi. Wystarczy wypisać i krótko wyjaśnić kim dana osoba jest dla postaci)
7. Dzieciństwo (może być przekrojowo, a może być to opisana jakaś konkretna, przełomowa sytuacja)
8. Kariera (czyli to samo, co wyżej, ale dotyczące życia dorosłego)
9. Motywacja (dlaczego postać została wybrana do tej misji?)
10. Ekwipunek (to, co postać ma z sobą w trakcie misji)


KP wysyłajcie na maila: lorinale@poczta.fm

Jeśli chodzi o tempo sesji, to gramy typowy, pełen opisów storytelling, a więc starczy 1 post na tydzień (oczywiście może być więcej).

To chyba tyle, jeżeli o czymś zapomniałam – pytajcie.

Zapraszam do gry!
 
__________________
... i choć sami drogi nie znają, chcą, by za nimi szli inni.

Do odwołania mniej aktywne forumowo macki. Za utrudnienia przepraszamy.

Ostatnio edytowane przez Mira : 23-02-2008 o 17:25. Powód: ostateczne przedłużenie rekrutacji
Mira jest offline  
Stary 06-02-2008, 00:32   #2
 
Angrod's Avatar
 
Reputacja: 187 Angrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie coś
Widzę, że z założenia nie ma szans spotkania Al-kaidy na którejś z tych wysp. (Hmm w sumie to oni mogą tam prowadzić jakiś nielegalny disneyland) Ale co ja.. Ach tak, fajna rekrutacja i w ogóle ale 18 lutego to prawie jutro!
 
Angrod jest offline  
Stary 06-02-2008, 00:37   #3
 
Mira's Avatar
 
Reputacja: 7270 Mira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputację
Cytat:
Napisał Angrod Zobacz post
Widzę, że z założenia nie ma szans spotkania Al-kaidy na którejś z tych wysp. (Hmm w sumie to oni mogą tam prowadzić jakiś nielegalny disneyland) Ale co ja.. Ach tak, fajna rekrutacja i w ogóle ale 18 lutego to prawie jutro!
Nie ma? No skoro tak piszesz.

A co do terminu, mogę przesunąć, ale w takim razie proszę o jakieś konkretne propozycje do kiedy ma trwać rekrutacja (byle nie dłużej niż rok ).
 
__________________
... i choć sami drogi nie znają, chcą, by za nimi szli inni.

Do odwołania mniej aktywne forumowo macki. Za utrudnienia przepraszamy.
Mira jest offline  
Stary 06-02-2008, 00:47   #4
 
DrHyde's Avatar
 
Reputacja: 63 DrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znanyDrHyde wkrótce będzie znany
Myślę, że dla kogoś kto chce, to jest to duża ilość czasu na zrobienie KP.
Ja się na to pisze na 100% i mam nadzieje, że będę w składzie. Myślę, że do północy do jutra, lub czwartku rano będzie KP.
 
DrHyde jest offline  
Stary 06-02-2008, 01:06   #5
 
kitsune's Avatar
 
Reputacja: 343 kitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skałkitsune jest jak klejnot wśród skał
No, Mirunia, postać będzie, ale w następnym tygodniu. Ten jest jeszcze przybity jak borsuk szpadlem.

Pozdr
 
__________________
Lisia Nora Pluton szturmowy "Wierny" (zakończony), W drodze do Babilonu


kitsune jest offline  
Stary 06-02-2008, 01:16   #6
 
Angrod's Avatar
 
Reputacja: 187 Angrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie cośAngrod ma w sobie coś
Cytat:
Napisał DrHyDe Zobacz post
Myślę, że dla kogoś kto chce, to jest to duża ilość czasu na zrobienie KP.
Wiesz ja dużo rzeczy chcę, a pierwsza z nich to czas ;p

Cytat:
Napisał Mira Zobacz post
Nie ma? No skoro tak piszesz.
Nie no sam wymieniłem możliwość. Tak sobie tylko gdybam, ani nie wymagam, ani nie zabraniam ich bytności w grze. A kiedy? Jeśli inni gracze chcą zaczynać wcześniej nie obrażę się, nie mam jednak nic przeciwko dodatkowemu tygodniowi.
 
Angrod jest offline  
Stary 06-02-2008, 14:08   #7
 
Kutak's Avatar
 
Reputacja: 172 Kutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie coś
No to jak mówiłem na gadu- zgłaszam się.

I mam super oryginalny pomysł na postać! Stary facet, który chce uratować swojego syna zaginionego w Trójkącie Bermudzkim! A nazwę go... Anthony Zygmunt Daniłłowicz!
 
__________________
Kutak - to brzmi dumnie.
Kutak jest offline  
Stary 06-02-2008, 14:12   #8
 
Mira's Avatar
 
Reputacja: 7270 Mira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputacjęMira ma wspaniałą reputację
Cytat:
Napisał Kutak Zobacz post
No to jak mówiłem na gadu- zgłaszam się.

I mam super oryginalny pomysł na postać! Stary facet, który chce uratować swojego syna zaginionego w Trójkącie Bermudzkim! A nazwę go... Anthony Zygmunt Daniłłowicz!
Nie...
Nie, nie, nie, tylko nie to! I jeszcze Daniłłowicz? Za co?!
A kysz Borsuku, proszę mi tu poziomu nie zaniżać!
 
__________________
... i choć sami drogi nie znają, chcą, by za nimi szli inni.

Do odwołania mniej aktywne forumowo macki. Za utrudnienia przepraszamy.
Mira jest offline  
Stary 06-02-2008, 14:37   #9
 
merill's Avatar
 
Reputacja: 1640 merill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłośćmerill ma wspaniałą przyszłość
Ja też wyrażam chęć zagrania w tą świetnie zapowiadającą się sesyję. 12 dni na zrobienie KP dla Miry?.Myślicie, że wystarczy?
 
__________________
Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu, morderco krwawy tłumu naszych braci, Czekamy ciebie, nie żeby zapłacić, lecz chlebem witać na rodzinnym progu. Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco, jakiej ci śmierci życzymy w podzięce i jak bezsilnie zaciskamy ręce pomocy prosząc, podstępny oprawco. GG:11844451
merill jest offline  
Stary 07-02-2008, 19:37   #10
Oromis
 


Poziom Ostrzeżenia: (0%)
Ja rozważam jak coś, jeśli to niedzieli nie oddam, ew. do poniedziałku KP, to nie gram. ;]
 
 
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:07.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164