Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-03-2008, 21:03   #1
 
Johan Watherman's Avatar
 
Reputacja: 2543 Johan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputację
Post [Storytelling] Gdzież jest Twój Bóg?

Gdzież jest Twój Bóg?

Podróżować szybciej niż myśl, dzierżyć gorejące ostrze sprawiedliwości, stać w chwale orszaku Jedynego. Jednym słowem, być aniołem pańskim. Istotą która nie podlega więzom materialnego świata; istotą opasaną chwałą i potęgą. Każdy z nas ma swoje grzechy. Grzech... jakże puste słowo. Czy to nie On, nasz Bóg, do tego zmusił? Swoje pierwsze, zawsze wierne dzieci. Jehowa wybrał ród Adama. Nie bierzcie cór ludzkich, pokłońcie się Człowiekowi, służcie mu – tak mówił nasz Bóg! Bracia moi, zgrzeszyliście. Ale zgrzeszyliście przez tego który obwołuje się stwórcą świata! Ziemie, morza i to co je napełnia oddał we władzę córek Ewy i synów Adama. Czy to nie powinien być nasz świat gdzie byśmy trwali na chwałę boską! Gdzie wzięlibyśmy córki człowiecze, a synów strącili w otchłani. Bracia! Jehowa nas kocha. Musimy tylko strącić w czeluści Metatrona, Gabriela i ich hufce. Synowie Jedynego! Podnieście miecze swe i oczy swe w stronę najwyższego nieba! Pokonajcie jak grom tych co pokłonili się Człowiekowi. I dotrwajmy żeby pokłonić się przed lilowym tronem. Jehowa wtedy nas na powrót przyjmie oraz pokocha. Lećcie!
Satanael, przemówienie przed wielkim buntem w niebiosach

Pokłonić się Człowiekowi mówił. Służyć mu, strzec tą marną istotę. Synowie ognia nie będą się kłaniać synowi ziemi! Adam, istota ulepiona z prochu który powstał bo bezdymnym ogniu. Nie oddawajcie mu chwały należnej płomienistym! Synowie samego Boga, nie okazujcie czci Adamowi kiedy to ona wam się należy! Niechaj ród Ewy Wam składa pokłony!
Azazael, mowa zniechęcająca do oddaniu posłuszeństwa Adamowi

Gwiazdy nieboskłonu, jakże piękne brylanty na niebiosach oświetlające ziemię... Piękne promienie, a dano je do oświetlania ziem i mórz... One powinny być nasze... ...moje! Jakże piękne, moje brylanciki...
Mefistofel, kradzież trzeciej części gwiazd

Córy Ewy. One powinny być wasze! Nieśmiertelny duch zamknięty w ciele, nasi synowie powstaną i będą pić nektar życia razem ze swoimi ojcami, a żony przyniosą nam to czego zapragniemy. Kazał nam strzec Edenu. Piękne istoty, ostatni dech tworzenia, jego pieczęć – kobiety! Z żebra człowieczego postała Matka wszystkich cór ludzkich. Weźcie je i ukażcie im sekrety niebios które im będą wkrótce dane. Nie bójcie się Metatrona z dwiema księgami bo czy w jego księgach nie jest to spisane? Nowy ród ku chwale boskiej!
Belial, przekonywanie obserwatorów do wzięcia kobiet

Aniołowie, proszę Was, błagam, odwróćcie się od uczynków słów Waszych i rąk Waszych. Pokłońcie się przed duchem bożym który unosił się nad otchłanią i prosie o przebaczenie. Bóg Was kocha, a Wy go kochajcie oferując swe posłuszeństwo. Niechaj Jehowa wie czemu zasługujecie na stanie w pierwszym rzędzie chwały Pana! Proszę, opamiętaj się Satanelu, nie, błagam...
Fanuel, odejście z grupy buntujących się

Witam potencjalnych graczy, chciałbym zaprosić Was do sesji na granicach dobra i zła. Do opowieści o śmierci i życiu, o tchórzostwie i bohaterstwie, o dniu i nocy, o Bogu i Szatanie... Zaintrygowani? W sesji położę nacisk na psychikę waszych postaci, rozważania, religię oraz doznania.

Wysoki, przystojny, o niepokojącej urodzie, mężczyzna rozejrzał się pewnie wokół. Zapiął guziki od marynarki, przygładził kruczoczarne włosy, spojrzał przelotnie na zegarek u ręki. Wyraz twarzy miał ironiczny, może złośliwy? Ruszył przed siebie ulicą, mijał domy jednorodzinne, innych ludzi. Jakiś kot zamiauczał, ptaki wzbiły się w powietrze, dzień jak dzień. Wiatr stanowczo smagał korony drzew. Teraz ulicę otaczały inne zabudowania, bardziej miejskie, charakterystyczne dla głębi metropolii. Ktoś w zaułku groził kobiecie nożem przyłożonym do szyi. Brudny, zapewne zawszony, bezdomny bandyta. Twarz kobiety była blada, w jej spojrzeniu wrzeszczał strach, troska o życie, nie wyrażona rozpacz. Spacerujący człowiek spojrzał na tą tragedię, uśmiechnął się wyraźnie zadowolony i ruszył dalej. Wreszcie dotarł na szeroki plac, wybrukowany, rosło tam par drzew, na samym środku dumnie rozpierał się kościół. Ogromna świątynia, czuć było jej wiek, strzeliste wieżyczki wzbijały się dumnie w górę, a dach przykrywał wnętrze bezwstydnie. Wrota kościoła były nader zdobne, nad nimi znajdował się wyrzeźbiony, ogromny krzyż łaciński. Całokształt budowli był zbudowany w stylu bodajże renesansowym. Mężczyzna stał przed kościołem z głową skierowaną w dół. Co ją podnosił i spoglądał na krzyż to ponownie odwracał niepewny. Wreszcie przełamał się w tej wewnętrznej walce, zadarł głowę z odrazą w górę, w kierunku płaskorzeźby. Wpierw łamiącym się głosem, po chwil pewny, rzekł:
-Jestem tutaj, przed Twym obliczem, ogniem wypróbuj mnie, a nie znajdziesz nic. Zła myśl nie skaziła serca mego.
Człowiekowi odpowiedział tylko nieśmiały wiatr przemawiający przez szmer liści. Na jego twarzy pojawiła się nuta złości, mówił dalej tonem wyrzutu, prawie krzyczał.
-No dalej, na co czekasz! Przyślij tutaj swe psy gończe! No dalej, słyszysz? Jestem tu! Czekam!
W człowieku nasilała się złość, zwolna kryjąc się w jego gniewnym wnętrzu. Zielonymi oczyma, z wyrzutem spojrzał na rzeźbę krzyża.
-Nie przyjdziesz, bo Cię nie ma! Tak, nie istniejesz, umarłeś. Umarłeś na drzewie krzyża, zabili Cię synowie ludzcy...
Przez placyk przechodziła kobieta trzymająca za rączkę małe dziecko. Chłopczyk radośnie tupał małymi nóżkami i podskakiwał. Postać stojąca przed kościołem spojrzała na tą scenę z ukosa, i wysyczała przez zęby pogardliwe słowa.
-Ecce Homo.
Następnie człowiek ponownie spojrzał na krzyż, z wstrętem ale też pewnym zaniepokojeniem.
-Milczysz? Choć tutaj żebym mógł splunąć Ci w twarz. Słyszysz! Karzesz za swej chwale, milczysz kiedy chcą byś mówił, zabijasz kiedy chcą żyć, zostawiasz kiedy Cię potrzebują. Tak, umarłeś i boisz się! Boisz się przyjść... boisz się...
Mężczyzna mówił to jakby z wyrzutem, głosem słabym i załamanym. Po jego licu pociekła łza. Odwracając się rzucił tylko ostanie słowa, brzemienne i z wielkim żalem.
-Czy miłość jest zła?
I nikt już nie widział owego człowieka na placu, ani w pobliżu. Przepadł nie czyniąc ani jednego kroku.

Przejdę do sedna. Wcielicie się w postać anioła który upadł, nie demona, wywalcie wszystkie wyobrażenia o diabłach. Upadły Anioł, i tyle.
Jesteście zagubieni, każdy z Was zgrzeszył, z tym że na rożne sposoby. Każdy przyłączył się do wielkiego niebiańskiego buntu. Niestety bunt się nie powiódł, a Wy skoczyliście na ziemię. Każdy zna tylko wydarzenia z czasów Edenu, nie macie pojęcia o obecnym świecie i jego historii, o Jezusie i... reszcie. Zapomnijcie o jakichkolwiek mocach i materialnej walce. To opowieść o poszukiwaniu siebie i walce między dobrem i złem wewnątrz Was.

Karty Postaci nadsyłacie mnie na Prywatną Wiadomość, nie wyznaczam terminu końca rekrutacji, kiedy wyłonię odpowiednich graczy to zamknę rekrutacje, dlatego tez jeśli ktoś chce powalczyć o miejsce dobrze by było żeby zadeklarował w temacie kiedy wyśle KP. Przyjmę czterech graczy, jeśli nie będzie urodzaju jestem skłony zakończyć na trzech. Podkreślam, ja nie wybieram postaci, a graczy którzy poprzez postacie prezentują swe umiejętności.

Imię: anielskie imię postaci. Tylko proszę bez żadnych autentycznych z religii świata, chociaż i takie może być za ma zgodą. Mile widziane prawdziwe znaczenie.
Imię i nazwisko: jeśli zajdzie potrzeba przedstawienia się ludziom. Dla klimatu sesji rozsądnie wybierzcie imiona i nazwiska patrząc na ich znaczenie. A może ukryjecie w nich jakoś anielskie imię? Liczę na pomysłowość.
Chór: poniżej do wyboru:

Triada Światła (niedostępna):
- Serafiny (Seraphin): najbliżsi Jahwe, większość wzlatuje przy liliowym tronie. Posiadają trzy pary skrzydeł, jedną do lotu; jedną do zasłaniania oczu; jedną do zasłaniania stóp. Serafinem jest np. Lewiatan.
- Cherubiny (Cherubin): aniołowie znający więcej kunsztów od innych i posiadających wiedzę. Większość z nich to orszak Metatrona. Każdy z nich posiada pieczę nad inną gałęzią wiedzy. Cherubinem to Metatron.
- Trony (Throni): można ich przyrównać do gwardii. Ta niebiańska straż jest niezwykle wierna i gotowa do boju. Nie posiadają wolnej woli. Tronem jest Zakfariel.

Triada Chwały:
- Panowania (Dominationes): jedni z ważniejszych w hierarchii, często bywają pierwsi w danym orszaku. Bywają tez przywódcami pomniejszych grup aniołów. Posiadają dużą moc. Azazel jest Dominationes.
- Potęgi (Potestates): mówi się że są wybrani bardziej niż inni aniołowie do czynienia cudów. Z ich grona pochodzi większość obserwatorów. Wśród nich znajdziemy Beliala.
- Moce (Virtutes): zwani też cnotami są częstym składem orszaków. Łącza w sobie cechy Planowań i Potęg jednak nie są żadnym z nich. Do triady moc należy Uzjel.

Triada Władzy (niedostępna):
- Zwierzchności (Principatus): aniołowie którym przypisano piecze nad poszczególnymi częściami ziem i mórz, a w późniejszym czasie nad narodami. Inaczej znani jako Księstwa. Jednym z nich jest Douma.
- Archaniołowie (Archangeli): jest tylko siedmiu archaniołów świata oraz dziewięciu pomniejszych. Najbliżej Jehowy. Pierwszym pośród archaniołów jest Satanael.
- aniołowie (Angeli): najniżsi w hierarchii, po narodzinach Boga każdy dostał do opieki jednego człowieka.

Wygląd: nie, nie każdy musi być błękitnookim blondynem. Jednakże wygląd musi być w dużym stopniu wyidealizowany. Wasze postacie wyglądają na wiek od lat dwudziestu do trzydziestu.
Funkcja w niebie: możecie być jeden z obserwatorów, opiekunów rajskiego ogrodu lub też członkiem jakiegoś z orszaków większych aniołów. Możliwości dużo, tylko bez przesady.
Grzech: najważniejsze. Wszyscy uczestniczyliście w wielkim niebiańskim buncie jednak mogliście wcześniej zgrzeszyć. Nie jest to konieczne lecz mile widziane. Obserwatorzy pobrali ludzie kobiety lub też się zakochali. Namawiał do tego Belial.
Cześć aniołów nie oddała pokłonu Adamowi w niebie w przewodnictwie Azazela.
Nie interesuje mnie tutaj opis tych wydarzeń gdyż ten ułożę ja. Obchodzą mnie przeżycia wewnętrzne waszych postaci i motywacje do przyłączenia się do buntu. Jedni mogą zrobić to z miłości do jednej z kobiet i tylko dla tego, inni zazdrośni o Boga. Mogą wystąpić także mniej szablonowe grzechy. Pycha, przyłączyłeś się do buntu bo chciałeś awansować w hierarchii lub czysta złość na ród Adama umotywowana tylko tym co zobaczyłeś przypadkowo błądząc na ziemi. Tak, tylko obserwatorzy widzieli ziemię i w dodatku krótko. Na tym podpunkcie skupiam największą wagę i chce byście zamieścili w nim stosunek waszych postaci do różnych wydarzeń i drogę myślową która do niego zaprowadziła.

Archaniołowie świata:
Satanael. Najwyższy anioł, podobne jedyny spośród Was który mógł się odzywać do Jehowy i jeden z dwóch do który ten przemawiał. Do pewnego czasu postać niemalże mityczna, wielki anioł mający dwadzieścia cztery pary skrzydeł i niosący błogosławione światło jutrzenki przez nieboskłon. Wszyscy buntujący się zobaczyli go kilka razy kiedy namawiał do powstania, kiedy Wy podlecieliście ku najwyższym niebiosom, on miał zstąpić do czeluści i powrócić z Apollonem.
Metatron. Drugi spośród archaniołów do którego przemawiał Bóg. Mniej odległy acz dalej majestatyczny, dzierży dwie księgi: księgę mądrości w której spisano wszystkie tajemnice świata oraz księgę wyroków podobno opisującą to co było, jest i będzie. Nigdy jej nie otworzono, jest opatrzona siedmioma pieczęciami.
Gabriel. Często przebywający wśród Was. Najniższy spośród archaniołów.
Michał. Zwykle przebywa razem z Gabrielem. Jakby niedotykalny, czuć od niego mądrością i mocą.
Zakfariel. Wieczni milczący wyniosły i surowy. Władca niebiańskiej armii, miast tak jak Wy nosić szaty cały zakuty jest w szczerozłotej zbroi. Nie posiada wolnej woli.
Azazael. Władca ognia, ten któremu nadano moc tworzenia innych aniołów z jego chóru poprzez ulepienie ich z bezdymnego ognia.
Mówi się o siedmiu archaniołach świata, podczas gdy w niebie i na ziemi przebywa zawsze tylko sześciu. Kto jest siódmym? Apollyon, przez nikogo nie widziany władca otchłani oraz najgłębszego w nim miejsca – czeluści. Mówią o nim że śpi aż do rozwiązania spraw ostatecznych, pięść Jahwe oraz prawowity boski prokurator, lewa dłoń stwórcy.

Pośród dziewięciu pomniejszych aniołów znajdziemy Beliala, przywódcę obserwatorów, Razjela, władcę tajemnic i zausznika Metatrona, Doume, anioła który podobno zrodził się w czeluści oraz Fanuela, pana zemsty i Uzjela zwanego mocą Bożą. O innych nie dane było Wam zasłyszeć.

Mechaniki nie ma, bazowym tempem są przynajmniej dwa przyzwoitej długości posty na tydzień. Jednakże jestem pod tym względem elastyczny i mogę zamienić formule na większą ilość krótszych postów. Nie jestem strasznie rygorystyczny i nie musicie się bardzo rozpisywać, jednak poziom trzeba trzymać. Wpierw wszyscy gracze piszą swe posty, potem ja i kolejka leci od początku. Wymagam opisu myśli postaci w postach.
Wszelkie pytania proszę zamieszczać w tym temacie, jestem także do dyspozycji na PW w wypadku uzgadniania szczegółów i konsultacji przy tworzeniu karty.
Proszę wyostrzyć zmysły na symbolikę... naprawdę.

Bo Pan uznaje drogę sprawiedliwych,
a droga występnych zaginie.
(Ps 1,6)

Dodano: karty postaci przyjmuję do dnia 28 marca 2008.
 

Ostatnio edytowane przez Johan Watherman : 18-03-2008 o 20:44.
Johan Watherman jest offline  
Stary 08-03-2008, 21:37   #2
Lio
 
Lio's Avatar
 
Reputacja: 39 Lio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodze
Zabieram się za pisanie karty, myślę, że jutro będę w stanie Ci ją dostarczyć.

Skoro zainteresowanie jest tak małe, jednak rezygnuje.
 
__________________
Może być sto postaw i ułożeń miecza, ale zwyciężasz tylko jedną.
- Yagyū Munenori

Ostatnio edytowane przez Lio : 11-03-2008 o 07:29.
Lio jest offline  
Stary 12-03-2008, 16:05   #3
 
Johan Watherman's Avatar
 
Reputacja: 2543 Johan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputację
Do dziś dnia nie dostałem karty postaci od Lio. Niemniej rekrutacja trwa nadal i całym sercem zapraszam graczy. Może niektórych przeraziła powaga. Tym spłoszonym mogę posłać zapewnienie, sesja nie będzie polegała na snuciu filozoficznych rozważań, a przynajmniej nie w najbardziej oklepanym i tradycyjnym stopniu. Za buntownikami który skoczyli na ziemię unikając kary ruszy też pościg... a Satanael... co ja tam zresztą będę mówił.
Zapraszam po raz kolejny. Co więcej rzec? Chyba jedynie to że nie bać się tematyki...
 
__________________
Otium sine litteris mors est et hominis vivi sepultura.
Johan Watherman jest offline  
Stary 12-03-2008, 16:15   #4
 
DrHyde's Avatar
 
Reputacja: 365 DrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetny
Ciekawy pomysł muszę przyznać. W sumie jedna sesja mi odpadła już. Mogę spróbować coś zadziałać. Jak często mamy odpisywać na posty? Jakoś nie łapie koncepcji stworzenia postaci... Pisać jakąś historię? Jak tak to jaką? Kim był za życia czy co?
Polecasz jakieś materiały źródłowe w tematyce? Najlepiej internet.

Pozdrawiam.

-H-
 
DrHyde jest offline  
Stary 12-03-2008, 18:47   #5
 
Johan Watherman's Avatar
 
Reputacja: 2543 Johan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputację
Jak już wspomniałem bazowe tempo wynosi dwa posty na tydzień jednakże jest w całości do zmiany jeśli większości graczy nie będzie odpowiadać.
Historia postaci, takowej zbytnio nie ma, jest to w głównej mierze podpunkt Grzech. Jesteś aniołem który upadł, jak wspominałem każdy dołączył do wielkiego buntu w niebiosach. I tutaj proszę wypisać motywacje które go do tego skłoniły, zazdrość o człowieka, chęć zainteresowania Jehowy czy może co innego? Z tym też wiąże się drugi opcjonalny grzech. W tym momencie można już opisywać wydarzenia jednak z umiarem, liczą się dalej motywacje. Z tym że w trakcie opisywania wydarzeń proszę nie wtrącać w nich wielkich aniołów. Podczas gdy zakochanie się w śmiertelniczce, nieoddanie pokłonu Adamowi są dość pospolitymi przewinieniami, to jeśli ktoś wpadnie na coś oryginalniejszego to droga otwarta. I tak z każdym przyjętym graczem będę omawiał szczegóły grzechu i doszlifowywał to wraz z nim.
Padło zapytanie o materiały. Najlepiej przeczytać pierwsza księgę mojżeszową czyli księgę rodzaju. Jednakże nie jest i to nawet konieczne, tutaj panuje atmosfera niedoinformowania. Większość aniołów nawet jeszcze nie widziała ziemi, Adama tylko przy oddawaniu mu pokłonu. Nikt z maluczkich skrzydlatych nie widział, nawet nie słyszał Jehowy. Tu są zarania świata i dziejów. Jedną z treści sesji będzie odkrycie jak to było naprawdę. Zapamiętajcie że Wasze postacie nic nie wiedzą o wydarzeniach po swoim upadku, to też już zaznaczyłem przy pierwszym poście. Co się stało że Satanael nie przybył z Apollyonem? Czy to jest ziemia? Czemu tak wygląda? Za co Jehowa nas ukarał? Co z innymi? Są to jedne z wielu pytań na które będzie trzeba sobie odpowiedzieć w trakcie sesji.
 
__________________
Otium sine litteris mors est et hominis vivi sepultura.
Johan Watherman jest offline  
Stary 12-03-2008, 19:08   #6
 
DrHyde's Avatar
 
Reputacja: 365 DrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetnyDrHyde jest po prostu świetny


No to ostro. Sesja tak poważna, że widać ludzie się chyba przestraszyli, bo nawet nikt nie wdał się w jakieś refleksje na forum. No nic...
Spróbuje coś zadziałać. Nic nie obiecuje. Postać jeśli zrobię, to w niedziele wyślę najwcześniej.

Pozdrawiam.

Hyde.
 
DrHyde jest offline  
Stary 12-03-2008, 21:05   #7
 
Asnyia's Avatar
 
Reputacja: 0 Asnyia ma wyłączoną reputację
Mimo tego, iż spotkamy się w "rosyjskiej" sesji, to jeszcze dziś (najpóźniej jutro) wyślę Kartę Postaci. W przypadku, gdy na PW się nie zmieści, to słać...w częściach?

Odnośnie zaś częstotliwości, to jedna (rozbudowana) notka na tydzień byłaby dla mnie idealnym rozwiązaniem - lepiej tak, niźli więcej zawierających po kilka linijek, marniejących w obliczu (a fe) wielkich zdjęć postaci.
 
__________________
"...pijąc deszcz z pustych wazonów na kwiaty."
Asnyia jest offline  
Stary 12-03-2008, 21:10   #8
 
Johan Watherman's Avatar
 
Reputacja: 2543 Johan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputację
Jeśli Karta Postaci nie zmieści się w objętości oferowanej prze PW zawsze możesz wrzucić to do Worda i na Prywatna Wiadomość podesłać mi linka do downloadu uprzednio wrzucając plik na np. sendspace.
 
__________________
Otium sine litteris mors est et hominis vivi sepultura.
Johan Watherman jest offline  
Stary 13-03-2008, 17:49   #9
 
Latilen's Avatar
 
Reputacja: 31 Latilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodzeLatilen jest na bardzo dobrej drodze
Dopiero wczoraj zauważyłam twoją rekrutację (szkoda, że dopiero) i Teraz wstępnie się zgłaszam ;] Ale kartę to najszybciej koło soboty/niedzieli będę mogła przesłać - na uczelni urwanie głowy, a chcę porządnie założenia postaci przemyśleć.


DO POSTU PONIŻEJ:
I tu mnie zadziwiasz, gdyż zawsze mi się wydawało, że aniołowie są bezpłciowi, więc nie ma znaczenia, jaką płeć przybiorą na ziemi. Ale się dostosuję, nie ma problemu.
 
__________________
"Women and cats will do as they please, and men and dogs should relax and get used to the idea."
Robert A. Heinlein

Ostatnio edytowane przez Latilen : 13-03-2008 o 20:05.
Latilen jest offline  
Stary 13-03-2008, 18:10   #10
 
Johan Watherman's Avatar
 
Reputacja: 2543 Johan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputacjęJohan Watherman ma wspaniałą reputację
Przypominam tylko że nie ma anielic, aniołowie są fizycznie mężczyznami, psychicznie też im najbliżej acz nie jest to reguła gdyż ich świadomość jest o wiele bardziej skomplikowana niż ludzka. Mogę zrobić pod tym względem w pewien sposób wyjątek jednak go ma zarezerwowana już jedna graczka która się wcześniej zgłosiła. Jednakże zbytnio się nie przejmować, prócz osoby w której się wypowiadacie nic nie musi się specjalnie zmienić. Skrzydlaci nie są wszakże ludźmi.
 
__________________
Otium sine litteris mors est et hominis vivi sepultura.
Johan Watherman jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:05.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166