Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 30-03-2008, 20:14   #1
Lio
 
Lio's Avatar
 
Reputacja: 39 Lio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodze
[Legenda Pięciu Kręgów] Upadły Smok

Czym jest ideał? Idealny miecz, cięcie, idealna myśl, ruch, czy idealny kwiat?
Czy doskonałość to coś do czego nieustannie dążymy, czy może już to posiadamy, ale jest to poza zasięgiem naszego poznania?

Wędrować ścieżkami, którymi płyną myśli, to sztuka trudna. Wielu zaprowadziło to donikąd, innych do szaleństwa. Nieliczni zrozumieli istotę zadania, którego się podjęli.
Bo iść poprzez burzę rozpętaną w naszym duchu to cel sam w sobie.
Ile byś nie błądził, nie osiągając na pozór niczego, zawsze możesz być pewien, że nie był to czas stracony.

Kiedy młody Mirumoto Eizo po raz pierwszy zszedł z gór, by zasmakować świata, który do tej pory obserwował ze swego rodzinnego domu, a było to w momencie jego dwudziestych urodzin, spotkał człowieka.
Pierwszy raz w jego życiu widział kogoś w tak żałosnym stanie, jego ubranie było całkowicie zniszczone, ciało brudne i obdrapane, a od niego samego czuć było smród Sake.

Zignorował mężczyznę i przeszedł tuż obok niego powstrzymując się by nie pozbawić go głowy, za katowanie jego zmysłów taką okropnością.
- Dlaczego po prostu mnie nie zabijesz? – głos człowieka był ochrypły i chwiał się jak źdźbło trawy pod naporem wiatru.
Eizo zaskoczony trafnością z jaką nieznajomy odgadł jego myśli, odwrócił się w jego stronę, składając dłoń na swej katanie.
- Kim jesteś żebraku? – choć zwątpił, nie pozwalał by odbijało się to w tonie jego głosu.
- Żebrakiem. – stwierdził mężczyzna i wybuchnął śmiechem, tak ohydnym, że Eizo w głębi duszy pragnął by wreszcie się skończył.
- Odpowiadaj. – wrzasnął młody Smok dobywając swego ostrza.
- Odpowiedziałem drogi panie. Nie unoś się, bo i nie przystoi to komuś twego pokroju.
- Zapłacisz za tą zniewagę.
I kiedy młody bushi uniósł miecz stojąc nad zgarbionym ciałem swej ofiary, poczuł zimną stal, która rozerwała jego gardło. Nim jego świadomość odpłynęła spojrzał na mężczyznę, który ocierał swe ostrze o resztki noszonego kimona.

Kilka dni później, ciało młodego Eizo znaleziono i zaniesiono przed oblicze jego ojca. Daimyo rodziny Mirumoto poprzysiągł, że nie pochowa syna, dopóki jego zabójca nie poniesie śmierci, a jego skradziony miecz nie zostanie odzyskany.

Na jego rozkaz, posłańcy wyruszyli z wiadomością do każdego z wielkich klanów.
Niewyobrażalna nagroda, spełnienie jednego z życzeń przez daimyo klanu Smoka, sprawiło, że wielu śmiałków ruszyło w kierunku górskich szczytów...

***

Poszukuję 2-3 osób, które chcą przenieść się do Rokuganu i nieco go zasmakować.
Aby tego dokonać należy stworzyć kartę postaci, w oparciu o mechanikę Legendy i dołączyć do niej historię postaci, wygląd oraz opis osobowości. Można korzystać tak z głównego podręcznika jak i wszystkich wydanych dodatków.
Rekrutacja trwa do 10 kwietnia.
Będzie to storytelling, czyli darujemy sobie rzuty. Decydującym kryterium w przypadku sytuacji "spornych" będą wasze opisy i to co znajdę w kartach postaci.
 
__________________
Może być sto postaw i ułożeń miecza, ale zwyciężasz tylko jedną.
- Yagyū Munenori

Ostatnio edytowane przez Lio : 10-04-2008 o 00:40.
Lio jest offline  
Stary 02-04-2008, 12:41   #2
 
carn's Avatar
 
Reputacja: 327 carn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skałcarn jest jak klejnot wśród skał
Witam.

Zdradź proszę wedle której edycji zamierzasz prowadzi Boż to aż trzy się do tego czasu ukazały, a w przypadku pierwszej posiadającej polskie tłumaczenie to i wybór w zasadzie czwarty bo tłumaczenie potrafi się detalami od oryginału różnić.

O mechanikę zapytane teraz dwa: czas akcji? ^_^

Pozdrawiam.
 
carn jest offline  
Stary 02-04-2008, 12:46   #3
 
Empress's Avatar
 
Reputacja: 118 Empress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znanyEmpress wkrótce będzie znany
Lio napisał, że mechaniki jako-takiej nie ma. Jest Storytell i nie ma rzutów kością. Karty będą posiadały jedynie znaczenie poglądowe.
 

Ostatnio edytowane przez Empress : 02-04-2008 o 12:52.
Empress jest offline  
Stary 02-04-2008, 14:20   #4
Lio
 
Lio's Avatar
 
Reputacja: 39 Lio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodze
Karty tworzymy w oparciu o drugą edycję. Trzecia co prawda się ukazała, ale zdaje sobie sprawę, że niewiele osób posiada dostęp do podręcznika, więc sobie daruję.

Jeśli chodzi o czas, to akcja toczy się w okolicach 1120 roku. Czyli nieco wcześniej niż to co widać w podręczniku wspomnianej drugiej edycji. W rzeczywistości różnicy w czasie nie będzie się wyraźnie odczuwało, no chyba, że ktoś jest znawcą timeline'u Legendy.
 
__________________
Może być sto postaw i ułożeń miecza, ale zwyciężasz tylko jedną.
- Yagyū Munenori

Ostatnio edytowane przez Lio : 07-04-2008 o 21:47.
Lio jest offline  
Stary 07-04-2008, 21:51   #5
Lio
 
Lio's Avatar
 
Reputacja: 39 Lio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodze
Wcześniej o tym nie wspominałem.
Ale jeśli ktoś będzie naprawdę chętny, ale nie będzie miał możliwości skorzystania z podręcznika, poproszę o PM i ewentualnie będzie można wspólnie popracować nad kartą.

Dodatkowo, od razu chcę zaznaczyć, że sesja będzie prowadzona w taki sposób by ludzie nie znający świata mogli bez problemu się w nim odnaleźć.

Cały czas czekam na graczy, jak do tej pory nikt nie wysłał karty, więc wciąż wszystkie miejsca są wolne.

Pozdrawiam.
 
__________________
Może być sto postaw i ułożeń miecza, ale zwyciężasz tylko jedną.
- Yagyū Munenori
Lio jest offline  
Stary 09-04-2008, 02:27   #6
 
Tammo's Avatar
 
Reputacja: 112 Tammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znany
Hejka!

Parę pytań mam.

1) Czy to przygoda drogi, czy postacie śledczego / dyplomaty są na miejscu?
2) Jak widzisz granie shugenja?
3) Czy stworzenie postaci wedle mechaniki pierwszej edycji przeszkadza?
4) Postacie - jak rozumiem - startowe? 25 punktów itp? Rzuty na tabelki dziedzictwa dopuszczasz? Jeśli tak, jak rzucamy?
5) W Legendzie nieciekawie rozwiązany jest problem wiedzy. Czy moja postać będzie miała jakąś wiedzę o Rokuganie / własnym klanie, jeśli nie wezmę takiej umiejętności, czy też bez tego będzie ciemna jak tabaka w rogu?
6) Czy masz jakieś preferencje co do tworzenia postaci (w sensie doboru umiejętności, wad, zalet, poziomu honoru, chwały, itp)?
7) Przewidujesz możliwość rozwoju postaci (PD)?
 
Tammo jest offline  
Stary 09-04-2008, 08:53   #7
Lio
 
Lio's Avatar
 
Reputacja: 39 Lio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodze
Co do dyplomaty. Początkowy charakter przygody pasuje zdecydowanie do tego pierwszego. Nie chce rokować co będzie później, bo wiele swobody lubię zostawiać graczom, ale jeśli wszystko pójdzie po myśli napisanego przeze mnie scenariusza, takie postacie będą bardzo na miejscu.
Na tym etapie, nie chcę ich widzieć więcej niż jedną sztukę. Oczywiście miałbyś pierwszeństwo w tej kwestii, skoro wyszedłeś z inicjatywą, Tammo. Musiałbyś, co naturalne opisać dokładnie sposób w jaki znalazłeś się pośród innych graczy, ale nad tym będziemy mogli równie dobrze popracować wspólnie, tak bym miał lepszy pogląd na sytuację i wcześniej mógł wprowadzić ewentualne zmiany w scenariuszu. Shugenja to postacie jak najbardziej do zaakceptowania.
Co do podpunktu o mechanice, to najpierw chciałbym spytać, dlaczego preferowałbyś pierwszą?
Wiedzę przeważnie rozwiązuje w sposób następujący. Brak umiejętności oznacza wiedzę o najogólniejszych rzeczach, do których zaliczają się najważniejsi ludzie, ogólna historia, kilka najważniejszych wydarzeń i kilka innych rzeczy. W przypadku posiadania jednak jakichś umiejętności, dysponujemy pokaźną wiedzą na temat historii jak i najrozmaitszych intryg oraz powiązań, choć oczywiście również ograniczoną pewnymi granicami. Gdybyś zdecydowałbyś się na granie wspomnianym dyplomatą, problem wiedzy by Cię nie dotyczył. O ile lubię mechanikę w pewnych wymiarach, o tyle konieczność potwierdzania oczywistych rzeczy, cyframi, co jest zwyczajnie bezcelowe, nie jest w moim guście.
W wymiarze tworzenia postaci, daje wam absolutnie wolną rękę, a już na pewno jeśli chodzi o aspekty, o których napisałeś.
Co do rozwoju to jak najbardziej, nie będę zawracał sobie jednak głowy rozdysponowywaniem PDków. Najprościej mówiąc, sam będę rozwijał wasze postacie. Byłem już świadkiem sytuacji, w których bushi otrzymywał doświadczenie za noszenie cały dzień kłody drewna i przeznaczał je na rozwijanie inteligencji, co jest zwyczajnie nielogiczne. Więc jeśli wykażecie się w jakieś sferze sam będę podnosił wasze umiejętności, choć niekoniecznie was o tym informując. W końcu trudno stwierdzić, czy nagle nasza inteligencja wzrosła, bo dziwna ręka z niebios pomazała coś na karcie postaci.
 
__________________
Może być sto postaw i ułożeń miecza, ale zwyciężasz tylko jedną.
- Yagyū Munenori
Lio jest offline  
Stary 09-04-2008, 16:43   #8
 
Tammo's Avatar
 
Reputacja: 112 Tammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znany
Zatem, proponowałbym śledczego Kitsuki. Uzasadnienie - popełniono mord, a kto lepszy dla znalezienia mordercy Mirumoto, niżeli Kitsuki właśnie?

Mechanika 1 ed. jest mi dobrze znana, stworzenie postaci wg niej będzie pestką. 2 ed. kojarzę nadzwyczaj słabo, to kwestia preferencji. Do tego, druga edycja ma realia osadzone w czasach po przewrocie Skorpiona, w związku z tym niektóre szkoły tam podane w roku 1120 nie istnieją, inne są różne od tych z edycji pierwszej.

Kartę wstawiać tutaj, czy słać na PW/maila?
 
Tammo jest offline  
Stary 09-04-2008, 16:59   #9
Lio
 
Lio's Avatar
 
Reputacja: 39 Lio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodzeLio jest na bardzo dobrej drodze
W porządku, jestem jak najbardziej za.
Co do karty, poproszę na PW, czuję się wyjątkowo nieswojo kiedy postacie graczy są wszystkim tak dobrze znane.
 
__________________
Może być sto postaw i ułożeń miecza, ale zwyciężasz tylko jedną.
- Yagyū Munenori
Lio jest offline  
Stary 09-04-2008, 20:31   #10
 
Tammo's Avatar
 
Reputacja: 112 Tammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znanyTammo wkrótce będzie znany
Karta posłana. Za zgodą Lio zamieszczam wyjątki, jakie pewnie będą znane graczom.

Wygląd:

Długie, związane w warkocz czarne włosy. Brązowe, żywo spoglądające i ciepłe oczy, sympatyczna, uśmiechnięta twarz o wyrazistych rysach i lekko garbatym nosie.

Zwykle ubrany w szaty o szerokich rękawach, ze stojącym kołnierzem, dość ozdobne, ze sporą ilością złotych smoków. W jego strojach ogólnie częstym jest złoty kolor, rzadszym zielony.

Znany chyba każdemu (kto coś niecoś o Smokach wie lub potrafi spojrzeć na mon i coś zeń wyciągnąć) wyciąg z historii:

Trzeci syn karo, z rodu Kin w rodzinie Kitsuki. Najmłodsze dziecko swego ojca, z licznej, dobrze sytuowanej rodziny, dobry uczeń. Zasłynął swoim wystąpieniem przeciw waśni krwi między rodem Otaku a jedną gałęzią rodu Mirumoto. Mon rodu jest jednym z pierwszych wariantów monu Kitsuki, różnica jest jedynie w kolorystyce - mon rodu Kin ma zawsze złote obszycie oraz złotą błyskawicę i oczy smoka.

Historia ogólnie znana:

Kiedy Agasha Kitsuki dostał pozwolenie założenia własnego rodu, jednym z pierwszych, który doń przystąpił był próżny dandys i shugenja z rodziny Agasha, imieniem Kin. Człowiek ten miał opinię chciwca ze względu na swą słabość do koloru złota, którą wzmogło jedynie dobrane przezeń imię (Kin znaczy właśnie złoto). Do dziś opinia ta wraz z posądzeniami o handel spoczywa na jego potomkach. Jednak rodzinie Kitsuki potrzeba było zdolnych administratorów, a Agasha-Kitsuki Kin był więcej niż tylko zdolny. Wkrótce został mianowany karo i do dziś ktoś z jego rodziny dzierży tę pozycję.

Urodzony w tym samym roku co następca tronu, Kitsuki Kin Hotaru ma obecnie siedemnaście lat. Narodziny chłopca miały miejsce w błogosławionych okolicznościach, młodzian bowiem przyszedł na świat wieczorem, pierwszego dnia jesieni, kiedy widać było świetliki. Dobry omen nadał dziecku imię: Hotaru, świetlik.

Jego ojciec - jako głowa rodziny - jest karo Kitsuki Yasu, daimyo rodziny Kitsuki. Kin jest jego trzecim synem i najmłodszym dzieckiem, podobno - tę plotkę lubią powtarzać zawistni i złośliwi - zrodzonym z innej niż pierwsza żony.
 
Tammo jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 03:14.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166