lastinn

lastinn (http://lastinn.info/)
-   Archiwum rekrutacji (http://lastinn.info/archiwum-rekrutacji/)
-   -   [storrytelling] Wyrok (http://lastinn.info/archiwum-rekrutacji/5766-storrytelling-wyrok.html)

Telomo 27-06-2008 14:13

[storrytelling] Wyrok
 
W ciasnej i chłodnej izolatce panowała chłodna atmosfera. Od zakratowanych drzwi, jak się wchodzi, na prawej ścianie doczepione były dwie prycze. Jedna była pod drugą. W całym więzieniu panował ogólny harmider, i klawisze nie mogli słyszeć swych własnych myśli. Skromnej postury mężczyzna, okuty łańcuchami i w więziennym stroju, szedł w ochronie dwóch strażników. Zaprowadzono go do skromnej izolatki i usadzono na krześle. Naprzeciwko, czekał na niego dyrektor więzienia, Roy Gorski.
-Witaj Koke. -Powiedział donośnym głosem, gruby dyrektor z pokaźnym wąsem.
-Już niedługo zaświecę dla was.
-Zgadłeś Roy. Wiesz, że jest.. -Urwał mu głos więźnia -że jestem wspaniałomyślnym i dobrym dyrektorem, który lituje się nad naszymi ubolewającymi duszyczkami? Znamy tę gadkę, Roy. Mów o co chodzi.
-Przy egzekucji będzie dwóch „czarnych”, jeżeli wiesz o kogo mi chodzi.
-Po co tu oni?
-Nie wiem dokładnie, ale nic dobrego to nie wróży, więc pomyślałem, że masz jakieś ostatnie życzenie. -Mężczyzna okuty łańcuchami uśmiechnął się złowieszczo, po chwili odzywając się, jak gdyby odpowiedź szykował od dłuższego czasu: -Telefon. Daj mi raz zadzwonić, sam na sam... i tak nie mam nic do powiedzenia a już raczej nie wyjdę. -Dyrektor słysząc te słowa nie doznał zdziwienia, lecz odpowiedział w identyczny sposób jak więzień. -Masz moje słowo, Koke. -Gorski skinął by wyprowadzono więźnia.

Więźniowie dostali przerwę, by zaczerpnąć świeżego powietrza. Słońce grzało, mimo iż była to odosobniona, górska miejscówka. Wokół białego dupska Koke'a siedziało wielu więźniów, robiących za ochroniarzy w tych jego ostatnich chwilach egzystencji na tym pięknym świecie. Podszedł do niego słabo umięśniony murzyn, z podłużną szczęką. W prawej ręce trzymał notesik, w lewej zaś długopis. Gdy zbliżył się dostatecznie blisko, Koke rozkazał mu notować: -Zbierz najlepszych, najlepiej nowych. Są nieobeznani w terenie, nie wiedzą co w trawie piszczy, więc nie będzie z nimi problemu. Dobieraj ich odpowiednio. Nie mogą być do chrzanu, ale też nie mogą mieć kontaktów. Zanotowałeś, Sekretarzu? -Murzyn z notatnikiem twierdząco odpowiedział, po czym na znak odszedł, by wykonać cel...


----
Sesja wzorowana jest na Prison Break'u (co nie znaczy, że historia ta sama, więzienie czy postaci). Jest to storry-telling. Zaczynamy jak będzie 5 graczy, lecz chętnych może być więcej. Wtedy, w zależności od KP przyjmie się więcej bądź mniej osób. W sesji jesteśmy więźniami w dziwnym, odludnym więzieniu gdzieś w Ameryce, w którym stosowana jest staromodna kara śmierci poprzez krzesło elektryczne. Nasze postaci nie mogą mieć zbyt dużego zaangażowania przestępczego jak i kontaktów z mafiami.
Karnacja to biała lub czarna, nie dopuszczamy żółtej. Oto wzór KP:

Imię i nazwisko:
Wiek:
Wygląd:
Historia: (musi pojawić się, iż gdy go złapano, skierowano go na dziwne badania w towarzystwie dwóch mężczyzn w czarnych "garniakach". Znaczy, tego pisać nie trzeba, ale żeby zmierzało w tym kierunku. Dobrze też napisać kim był przed złapaniem, czy lekarzem, paserem lub dealerem? Byleby było odpowiednie do umiejętności wybranych, jak się ich nauczył itd.)
Klasa: (Czyli za co poszedł siedzieć. Wymyślcie własną)
Umiejętności: (2 wyszkolone, 2 takie-sobie i 2 słabe)
Przedmioty w celi: (tylko proszę nie wyskakiwać z jakimiś kałachami czy linami. Np. kawałek szkła, książka, przedmioty codziennego użytku... to co w więzieniu się trzyma przy sobie).
Upodobania i uprzedzenia: (co bardzo lubi, czego wręcz nienawidzi itp.)

Miło byłoby zobaczyć portrety waszych postaci :P

PS. czasy aktualne.

Kerm 27-06-2008 16:33

Parę słów... Niezbyt niestety pochlebnych...

Jak na osobę, która dotychczas raczej dała się poznać ze strony negatywnej (połowa postów to krytykanctwo innych, szczególnie nowych członków LI) zdecydowanie zbyt mało wysiłku włożyłeś w stworzenie tej rekrutacji. Raptem koło trzydziestu zdań niezbyt wysokich lotów. I to ma kogoś zachęcić?
Przeczytaj (dla porównania) rekrutkę Arango... Stwórz coś choćby w połowie tak dobrego...

Jeśli to ma być próbka Twoich umiejętności pisarskich... Szkoda wprost słów.
Zdania pisane w taki sposób, że nie wiadomo, kiedy kończy się wypowiedź jednej osoby, a zaczyna drugiej.
Całkowicie zbędne opisy (na przykład ten "malowniczy", kończący się słowami "...dwie prycze. Jedna była nad drugą.")
Błędy interpunkcyjne (chwali Ci się tylko to, że ortograficznych nie ma, ale to trochę za mało, by rekrutację nazwać dobrą).
Błędy leksykalne:
- okute mogą być drzwi, ale nie człowiek
- rozmowę można komuś przerwać... w żadnym wypadku nie urywa się jej rozmówcy...
Jeszcze parę innych też by się znalazło...

Życzę Ci co prawda, żebyś znalazł swoich chętnych, ale niezbyt w to wierzę. I to nie dlatego, że (parafrazując nieco czyjeś słowa) "jesteś tu nowy i nie zagrałeś ani razu w żadnej sesji".

Telomo 27-06-2008 23:55

Jedno pominąłeś i to na samym początku i myślałem, że się ze wstydu spalę. A nie chciałem zdradzać fabuły, chociaż gracze mieliby pole do popisu. Ale krytyka mile widziana :) Najwyżej poprawię i za parę miesięcy wydam poprawione, a na razie zobaczymy, jak TO będzie stało.

Verax 28-06-2008 14:46

...i moje trzy grosze.
Poza tym z tego co podpowiada mi moja znajomość języka angielskiego, to chyba ci się coś pokręciło. Storrytelling?! No, "pijęknie", chyba Storytelling, panie Telomo.

<Odchodzi pogwizdując>


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:44.

Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172