Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 07-07-2008, 23:30   #1
 
merill's Avatar
 
Reputacja: 1114 merill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumny
[Forlorn - postapo] Bezśnieże...

I ujrzałem: gdy Baranek otworzył pierwszą z siedmiu pieczęci, usłyszałem pierwsze z czterech Zwierząt mówiące jakby głosem gromu: "Przyjdź!"
I ujrzałem: oto biały koń, a siedzący na nim miał łuk. I dano mu wieniec, i wyruszył jako zwycięzca, by jeszcze zwyciężać.
A gdy otworzył pieczęć drugą, usłyszałem drugie Zwierzę mówiące: "Przyjdź!"
I wyszedł inny koń barwy ognia, a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali - i dano mu wielki miecz.
A gdy otworzył pieczęć trzecią, usłyszałem trzecie Zwierzę, mówiące: "Przyjdź!" I ujrzałem: a oto czarny koń, a siedzący na nim miał w ręce wagę.
I usłyszałem jakby głos w pośrodku czterech Zwierząt, mówiący: "Kwarta pszenicy za denara i trzy kwarty jęczmienia za denara, a nie krzywdź oliwy i wina!"
A gdy otworzył pieczęć czwartą, usłyszałem głos czwartego Zwierzęcia mówiącego: "Przyjdź!"
I ujrzałem: oto koń trupio blady, a imię siedzącego na nim Śmierć, i Otchłań mu towarzyszyła. I dano im władzę nad czwartą częścią ziemi, by zabijali mieczem i głodem, i morem, i przez dzikie zwierzęta.
A gdy otworzył pieczęć piątą, ujrzałem pod ołtarzem dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, jakie mieli.
I głosem donośnym tak zawołały: "Dokądże, Władco święty i prawdziwy, nie będziesz sądził i wymierzał za krew naszą kary tym, co mieszkają na ziemi?"
I dano każdemu z nich białą szatę i powiedziano im, by jeszcze krótki czas odpoczęli, aż pełną liczbę osiągną także ich współsłudzy oraz bracia, którzy, jak i oni, mają być zabici.
I ujrzałem: gdy otworzył pieczęć szóstą, stało się wielkie trzęsienie ziemi i słońce stało się czarne jak włosienny wór, a cały księżyc stał się jak krew.
I gwiazdy spadły z nieba na ziemię, podobnie jak drzewo figowe wstrząsane silnym wiatrem zrzuca na ziemię swe niedojrzałe owoce.
Niebo zostało usunięte jak księga, którą się zwija, a każda góra i wyspa z miejsc swych poruszone.
A królowie ziemscy, wielmoże i wodzowie, bogacze i możni, i każdy niewolnik, i wolny ukryli się do jaskiń i górskich skał.
I mówią do gór i do skał: "Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem Zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka, bo nadszedł Wielki Dzień Jego gniewu, a któż zdoła się ostać?"
Apokalipsa św. Jana
6,1-17
******


„Tak Towarzysze, resztki zabobonnych wierzeń próbują niszczyć morale naszego internacjonalnego społeczeństwa. Ich mizerne, defetystyczne działania nie przetną jednak szlaku klasy robotniczej, ku ostatecznemu zwycięstwu!!! Runą resztki dekadencji, wyzysku i spekulanctwa… a nasza droga ku sprawiedliwości i demokracji zatryumfuje. Nie straszne nam wizje Apokalipsy – mrzonki dla wrogów społeczeństwa i równości klasowej. To oręż w ręku sabotażystów i imperialistów, bojących się, że jedynie słuszny ustrój – zwycięży i będzie dzierżył berło Viktorii nad całym sprawiedliwym światem, bez pseudo - feudalnych podziałów i nierówności społecznych. Ostatnie ostoje zatęchłych poglądów i stagnacji upadły. Teraz pochodu socjalizmu nie powstrzyma już nic!!!”

frag. z przemówienia Pierwszego Sekretarza PZPR na XXII Plenum Partii w 2026 roku






*****



„War… war never changes…” Ona towarzyszy cywilizacji od chwili narodzin i będzie przyczyną jej upadku. Zmieniają się narzędzia. Zmieniają się skutki. Ale sama wojna jest tak samo niezmienna, tak samo plugawa i brudna, jak ludzkość, która ją stworzyła.

*****



*****

Rok 1945. Zakończył się najtragiczniejszy konflikt zbrojny w historii kraju. Warszawa oraz wiele innych miast było kompletnie zniszczonych. Ludzie stąpali po ruinach swoich domów, po zagruzowanych ulicach, wśród pożarów i wszechobecnej śmierci. Głód i choroby toczyły wyczerpany hitlerowskimi kulami naród polski. Ludzie z nadzieją wpatrywali się w przyszłość, czekali na lepsze jutro...

Podczas gdy palono ostatnie flagi z czarną swastyką, nad Polską rozpościerał się już cień krwistoczerwonego sztandaru, przyozdobionego sierpem i młotem. Socjalizm miał stanowić fundamenty, na których odbudowywano by nową, ludową Rzeczpospolitą. Młodzież socjalistyczna zakasała rękawy i wzięła się do pracy. Odradzały się miasta, fabryki, huty, z powrotem funkcjonowały kopalnie, kolej, porty. Z kraju eksportowano maszyny, tony węgla, żelaza. Rodziły się dzieci, świeżo powstałe osiedla zaludniały się w niezwykłym tempie. Powstały ogromne kompleksy miejskie – molochy, rozciągające się na dziesiątki kilometrów poza dawne centra miast.

Ta olbrzymia rzesza ludzi nadal była jednak bezbronna wobec ataku z zewnątrz. Powstały Układ Warszawski, stanowiący sojusz militarny państw socjalistycznych, miał zagwarantować pokój po naszej stronie Żelaznej Kurtyny. Celem UW była koordynacja działań, skierowanych przeciwko potencjalnym agresorom – państwom NATO, których wojska stacjonowały tuż za Łabą, zaledwie kilkaset kilometrów od granicy Polski. Kryzys kubański, spowodowany blokadą Kuby przez USA, utwierdził wszystkich w przekonaniu, że konfliktu z mocarstwami imperialistycznymi nie można rozwiązać pokojowymi metodami. By zapewnić bezpieczeństwo Polsce, w stolicy został ulokowany Sztab Koordynacji Frontu Zachodnioeuropejskiego. To on czujnym okiem miał wypatrywać niebezpieczeństw, chronić naród przed napaścią z zachodu. Jednocześnie przemysł zbrojeniowy robił wszystko, by nowopowstała armia mogła stawić czoła potędze militarnej państw kapitalistycznych. Konstruowano nowe czołgi, samoloty, opracowywano nowoczesne rodzaje uzbrojenia i opancerzenia...

W 1968 roku nastąpiło pierwsze starcie sił socjalistycznych z wrogami Ludu, z którego armia Układu Warszawskiego wyszła zwycięsko. Wiosną tego roku sprzymierzone wojska UW wkroczyły do Pragi, by zaprowadzić porządek w targanym anarchią mieście i ochronić je przed interwencją państw imperialistycznych. Choć sama operacja zakończyła się sukcesem, jej finał przerodził się w tragedię. 13 lipca, podczas wycofywania się wojsk interwencyjnych z Czechosłowacji, grupa reakcjonistyczna, niepogodzona z przegraną, wysadziła most na Łabie. Wkrótce wybuchła tzw. „wojna 50-ciodniowa”, która zakończyła się rzezią mieszkańców Pragi i zrównaniem stolicy Czechosłowacji z ziemią.

Niebawem fala reakcjonizmu przetoczyła się też przez inne kraje Bloku Wschodniego, co dramatycznie wpłynęło na losy socjalistycznej Polski. W tzw. Raporcie Czernichowskiego z roku 1970 przewidziano zbliżający się kryzys ekonomiczny. Zapasy ropy miały skończyć się za sto lat, co spowodowałoby koniec nowoczesnej cywilizacji. Czernichowski został wkrótce usunięty ze stanowiska doradcy naukowego ministra gospodarki ZSRR – za sianie defetyzmu i bezpodstawnego niepokoju. Wkrótce też doszło do ujawnienia działalności nielegalnych organizacji opozycyjnych. W październiku 1975 roku doszło do fali strajków, które spowodowały ogólnopaństwowy kryzys. Sytuacja stała się tak poważna, że w styczniu następnego roku ogłoszono stan wojenny. Dzięki bezwzględności działaczy PZPR przejściowe problemy zostały rozwiązane, zamieszki stłumione czołgami, przywódcy opozycji zatrzymani. Przywrócono urząd prezydenta PRL, którego osoba miała stać się symbolem porozumienia robotników z Partią. W cztery lata po październikowych zamieszkach w kraju znów zapanował spokój. Wydawało się, że nic już nie zagrozi budowie komunizmu w Polsce i innych krajach Europy środkowo-wschodniej.

Ludzie nauki, natchnieni duchem komunizmu, tworzyli technologiczne podwaliny Polski Ludowej. W 1980 roku powstał pierwszy polski komputer lampowy. Wtedy też stworzono pierwsze skomplikowane układy pneumatyczne i serwomotoryczne. Tak narodziła się robotyka i cybernetyka, które miały zaoferować swoje usługi ludowi. Polacy mieli swój wielki wkład w budowę stacji kosmicznej MIR, która rozpoczęła pracę w 1986 roku. Jednocześnie, idąc w ślad Związku Radzieckiego, polscy naukowcy prowadzili badania nad atomem i doprowadzili do jego rozpadu; w jądrowej fuzji udało im się zmienić wodór w hel. Takie słynne ośrodki, jak WAT i PAN, dysponowały technologią, o jakiej nikomu się nie śniło. Wkrótce też obie bazy naukowe zostały połączone, tworząc Akademię Nauk. PZPR podjęło decyzję o przeprowadzeniu tzw. drugiej elektryfikacji kraju – w latach dziewięćdziesiątych rozpoczęto budowę sześciu elektrowni atomowych, mających dostarczyć ogromnych ilości energii oraz plutonu dla celów naukowych. Dzięki poświęceniu całego narodu, Polska została okrzyknięta jednym z najszybciej rozwijających się krajów na świecie.

Tak oto Polska Rzeczpospolita Ludowa znalazła się w nowej, świetlistej epoce. Państwa socjalistyczne wkroczyły dumnie w wiek XXI i nic nie zapowiadało zbliżającej się katastrofy…*

*****


Jak zwykle, każdą burzę poprzedza okres ciszy, mącony od czasu do czasu głosami „czarnowidzów i defetystów”, następców Czernichowskiego, szybko uciszanych przez władze. Pierwsze grzmoty rozbrzmiały jednak szybciej, niż przewidywał on sam. Kryzys paliwowy stał się faktem już w 2010 roku. W roku 2011 w PRL-u rozpoczęto realizację planu pełnej elektryfikacji kraju i wyeliminowania zużycia zasobów ropy naftowej – oddano do użytku trzy reaktory atomowe. ZSRR także mobilizowało swoje środki - w 2020 zaczęto wydobywać syberyjskie złoża ropy.

Być może państwa Bloku Wschodniego wyszłyby z kryzysu paliwowego obronną ręką, lecz w 2024 roku, w wyniku sabotażu, w którym zginęło wielu wysoko postawionych członków partii, została zniszczona główna syberyjska rafineria ropy naftowej. W celu szybkiego zażegnania konfliktów wewnętrznych i zlikwidowania separatyzmów, władzę w ZSRR przejęło wojsko.

Jednocześnie sytuacja międzynarodowa stała się bardzo napięta. RFN i Austria staczały się ku anarchii z powodu kryzysu ekonomicznego. Rok 2025 przyniósł zbrojne interwencje, które miały przywrócić porządek Europie. Po raz kolejny Stary Kontynent stanął w płomieniach. W celu zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom, władze PRL rozpoczęły realizację programu budowy schronów atomowych.

W 2026 roku wojska UW dotarły na granicę belgijską i francuską, lecz zostały tam zatrzymane. Co się jeszcze w owym czasie działo? Trudno powiedzieć. Podobno powstały nowe rodzaje broni, które rzucone zostały w wir walk. Rodacy interesowali się bardziej sytuacją w kraju – zamachem na prezydenta PRL, budową umocnień nad Odrą, czy skandalem związanym z wadliwymi, walącymi się schronami atomowymi... Aż wreszcie w 2028 roku, w wyniku zamachu na gmach sejmu, władzę przejęło wojsko.

Podczas gdy Polskę trawił nowy kryzys, sytuacja na froncie zachodnim stała się patowa. Ale w atomowych bunkrach mocarstw tkwiły cały czas asy...

W wigilię 24 grudnia 2030 nadszedł czas rzucenia ich na stół. Kto zagrał pierwszy? Nikt nie wie. Asy biły wszystko – nie było zwycięzców, tylko sami przegrani. Einstein powiedział kiedyś, że nie wie, co z trzecią wojną światową, ale czwarta będzie się toczyła na kije i kamienie. I faktycznie, następnego dnia po atomowej próbie sił kije i kamienie stanowiły jedyne uzbrojenie, które można było wykorzystać w zbliżającym się konflikcie. Cywilizacja została zmieciona z powierzchni ziemi. Wydawało się, że ludzie wyginą niczym dinozaury, a na ich miejsce wespną się po drabinie ewolucji szczury albo karaluchy – stworzenia najwidoczniej doskonalsze od ludzi.

Gdy tylko ucichł huk ostatnich eksplozji, nastała ciemność. Niebo przykryły chmury gęstego, radioaktywnego pyłu, który okrył cały glob. Wydawało się, że spalona ziemia już nigdy nie ujrzy słońca. Ale chmury zaczęły się przerzedzać. Najpierw zaczął padać deszcz.

Potem śnieg.
Trudno uwierzyć, że to białe cholerstwo może padać tak długo. Dzień i noc, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu... Aż na Ziemi zapadła wieczna zima.*


* frag. historii zaczerpnięte ze strony twórców cRPG – Forlorn.


Bezśnieże…




Trzecia wojna światowa zmieniła oblicze znanego nam świata… Megatony wznieciły tysiące pożarów, zasnuły niebo dymem i sadzą, na dodatek morderczy plan ZSSR, mający wywołać olbrzymie tsunami na Wschodnim Wybrzeżu Stanów, sprawił, że zachwiany został naturalny bieg prądów morskich… to dopełniło czarę zniszczenia, której Natura podołać nie zdołała. Śnieg padał tygodniami, mroźne wichury smagały zniszczone ruiny miast, ziejące czernią spalonych budynków i poskręcanych stalowych konstrukcji. Cywilizacja upadła… nawet „idealna” doktryna socjalistyczna nie ocaliła Narodu przed strasznym losem wojennym. Nielicznym udało ukryć się w zbudowanych przed wojną schronach… lecz liczba dostępnych w nich miejsc, była kroplą w morzu potrzeb ludności. Najtwardsi przeżyli wśród ruin dumnych niegdyś miast, ukrywając się przed mrozem… promieniowaniem… zdziczałymi sforami psów. Kraj zamienił się w lodową pustynię, wszystko pokryła warstwa lodu i śniegu. Ci, którzy przetrwali najgorsze piekło, teraz próbują odbudować choć część dawnej rzeczywistości… ich największym wrogiem jest mróz… niewyobrażalnie sroga zima Przez lwią część roku ludzi dręczą porywiste śnieżyce, zamieci i wszędobylski, nieomal nabierający znaczenia Absolutu – mróz. Jedynie przez kilka tygodni w roku temperatura podnosi się w okolice zera stopni Celsjusza. Wtedy to rozległe połacie ziemi zamieniają się w zdradzieckie bagna, gotowe pochwycić w swe błotniste macki, każdego śmiałka, który odważył się przez nie wyruszyć w świat. Ich śmierdzące zwłoki świat ujrzy za rok, kiedy znów pokrywa śnieżna zelżeje.

Najważniejszym zadaniem ludzi w tych skrajnie nieprzyjaznych warunkach jest przeżyć – przetrwać. Każdego dnia muszą się zmagać ze srogim klimatem, zdobyć pożywienie, nie dać się zabić byle oprychowi czy nie zostać zamęczonym przez sforę, zdziczałych zwierząt. Nawet w kontaktach między ludzkich muszą zachować maksimum ostrożności, w tych pokręconych czasach łatwej o cios siekierą w plecy niż przyjaźnie wyciągniętą dłoń. W świecie, gdzie jedynym stosowanym prawem jest prawo natury, zacierają się granice między dobrem i złem…

Coś lub Ktoś postanowił jednak dać ludziom drugą szansę. Część z nich schroniła się w bunkrach, część przeżyła w ruinach miast... Cyniczny, socjalistyczny naród Polski, przesycony spaczonymi ideami komunizmu, otrząsnął się ze śniegu, wyczołgał się pomału z gruzów, z morza pogruchotanych budowli, sterczących w niebo szkieletów wieżowców, powyginanych zbrojeń i kratownic, spalonych samochodów, zrytych ulic. Był to z jednej strony ostateczny upadek komunizmu, z drugiej zaś renesans cwaniactwa, przemocy, oszustwa, kłamstwa, zepsucia moralnego, jednym słowem wszystkiego, co najgorsze w człowieku. W tym właśnie okrutnym świecie przyjdzie żyć Wam – bohaterom mroźnej IV RP.

Spod śniegu wystają ruiny miast, ośrodków przemysłowych i wojskowych instalacji, wejścia do opuszczonych schronów atomowych, resztki pomniejszych miast, miasteczek i wsi. Najbardziej przygnębiającym widokiem jest Warszawa… a raczej ziejąca radiacją czarna dziura w ziemi, w miejscu byłej stolicy Polski. Ale na ruinach tli się jeszcze życie. Zbieracze i Złomiarze przeczesują dawne fabryki, ludzkie osiedla w poszukiwaniu ukrytych pod zaspami technologii, pożywienia i broni. To bardzo dochodowy interes, są to skarby na które wielu ostrzy sobie zęby, dlatego handel nimi jest przywilejem… dość ryzykownym przywilejem, o który trzeba walczyć, na miejscach starych blokowisk, dzielnic czy fabryk powstały gangi, które kontrolują zawłaszczone przez siebie tereny z niepodważalną bezwzględnością.

Tutaj każdy musi walczyć o przetrwanie. Mroźny świat nie zna litości, dlatego Wojnę przetrwali najsilniejsi… słabi musieli zginąć, Ci co nie zginęli wkrótce dołączą do grona umarłych, lub zostaną pojmani przez łowców niewolników… tak ta plaga także wróciła po wojnie. Ponoć powstały całe gildie, które kontrolują handel żywym towarem, który pracuje potem do upadłego w biedaszybach… i tam umiera. Ci, którzy mogą cieszyć się wolnością, muszą uważać by jej nie stracić. Ciągle brakuje żywności… o lekach i narzędziach nie wspominając. W świecie gdzie garść zboża jest cenniejsza niż góra złota, a tabletki aspiryny są na wagę ludzkiego życia, każdy jest gotowy na wszystko, a chory czy wygłodniały człowiek, może dopuścić się czynów zawstydzających nawet dzikie zwierzęta.


Witam Was, drodzy gracze w mojej rekrutacji do postapokaliptycznego Forlorna. Alternatywną historię naszego kraju po dopiero co zakończonej drugiej wojnie światowej przedstawiłem Wam powyżej. Jak widać odbiega „nieco” od tej znanej nam z rzeczywistości i szkolnych podręczników.

Teraz kilka najważniejszych rzeczy:

- rekrutacja trwa do końca lipca, a sesja zacznie się z pierwszym dniem sierpnia, daję wam dużo czasu na stworzenie odpowiednich kp, do końca lipca uwinę się także z moim egzaminem inżynierskim i będę miał czas na prowadzenie sesji,

- KP proszę przesyłać na maila: 19arek85@wp.pl

- częstotliwość odpisywania to post/ 10 dni

- zamierzam przyjąć 6 graczy, jeśli nie otrzymam 6 zadowalających mnie kp, sesja się nie rozpocznie, za to jeśli otrzymam więcej dobrych kp jest możliwość zwiększenia liczby graczy,

- KP powinna zawierać: historię postaci, imię i nazwisko, umiejętności postaci i ekwipunek, daję waszej wyobraźni wolną rękę i liczę na żywe oraz ciekawe postacie, wasze postacie mogą mieć różne profesje i zajęcia, mogą być dobre i złe, mogą mieć woje plany i marzenia, cele do realizacji, słowem macie nieograniczone możliwości kreacji bohaterów, fabuła sesji będzie się rozgrywała 5 lat po wojnie czyli w roku 2035…


Pytania i sugestie możecie wrzucać w temacie, lub jeśli ktoś woli na PW. Moje gg jest w podpisie.


Pozdrawiam i czekam na chętnych. merill
 
__________________
Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu, morderco krwawy tłumu naszych braci, Czekamy ciebie, nie żeby zapłacić, lecz chlebem witać na rodzinnym progu. Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco, jakiej ci śmierci życzymy w podzięce i jak bezsilnie zaciskamy ręce pomocy prosząc, podstępny oprawco. GG:11844451
merill jest offline  
Stary 09-07-2008, 21:12   #2
 
liliel's Avatar
 
Reputacja: 1991 liliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputację
Ciekawie się zapowiada. Zgłaszam wstępne zainteresowanie.
 
liliel jest offline  
Stary 09-07-2008, 21:17   #3
 
Verax's Avatar
 
Reputacja: 81 Verax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znanyVerax wkrótce będzie znany
Gratulacje rekrutki. Nic wszak dziwnego wasteland warrior jak zwykle imponuje... Chętnie spróbuję swoich sił. Z przesłaniem KP na dniach, może być problem, ale widzę, że mam dużo czasu ^^.
 
__________________
Bo nie wiemy co za tym dniem,
Za horyzontem, za dniem...
Verax jest offline  
Stary 10-07-2008, 21:28   #4
 
merill's Avatar
 
Reputacja: 1114 merill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumnymerill ma z czego być dumny
Cieszę się, że chociaż ktoś zainteresował się rekrutem. Bo już zaczynałem się podłamywać:/. Jeśli kogoś przeraziła nieznajomość świata czy jego surowość i okrucieństwo, to zapewniam wszelką pomoc przy tworzeniu postaci. Co do samej treści sesji, to nie będzie tylko mrozu, zła, śmierci i zabijania, będzie też miejsce na trochę śmiechu, drwiny z groteskowej przeszłości naszego kraju a także element horroru, ale co dokładnie to nie zdradzę. Większość fabuły będzie rozgrywać się w powojennym Wrocławiu, a raczej w tym co zostało z Breslau.

Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do rekrutacji.
 
__________________
Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu, morderco krwawy tłumu naszych braci, Czekamy ciebie, nie żeby zapłacić, lecz chlebem witać na rodzinnym progu. Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco, jakiej ci śmierci życzymy w podzięce i jak bezsilnie zaciskamy ręce pomocy prosząc, podstępny oprawco. GG:11844451
merill jest offline  
Stary 11-07-2008, 10:05   #5
 
Lost's Avatar
 
Reputacja: 175 Lost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie coś
Witam.
Jestem nowy na forum, a to jest mój pierwszy post.
Po przeczytaniu pozostałych twoich sesji i ciągle będąc pod ich wrażeniem, wstępnie chciałbym wziąć udział
Mam tylko pytanie co do systemu. Gdzie można znaleźć jakieś sensowne info o mechanice, bo wydaje mi się, że ich oficjalny site padł. Czy w ogóle musimy coś o niej wiedzieć, czy gramy bardziej storytelling, bez kostek, współczynników itd.?
Liczę na szybką odp. bo w niedziele wyjeżdżam na dwa tyg. i chciałbym wiedzieć w jakie materiały naukowe się wyposażyć
 
__________________
Spacer Polami Nienawiści Drogą ku nadziei.

Ostatnio edytowane przez Lost : 11-07-2008 o 14:38.
Lost jest offline  
Stary 11-07-2008, 13:19   #6
 
Solaxe's Avatar
 
Reputacja: 21 Solaxe jest na bardzo dobrej drodzeSolaxe jest na bardzo dobrej drodzeSolaxe jest na bardzo dobrej drodzeSolaxe jest na bardzo dobrej drodzeSolaxe jest na bardzo dobrej drodzeSolaxe jest na bardzo dobrej drodzeSolaxe jest na bardzo dobrej drodzeSolaxe jest na bardzo dobrej drodzeSolaxe jest na bardzo dobrej drodze
Zapowiada się ciekawie, chciałbym tylko wiedzieć jakiej mniej więcej długości postów byś oczekiwał ?
 
__________________
Poniższe zdanie jest fałszywe

Powyższe zdanie jest prawdziwe
Solaxe jest offline  
Stary 11-07-2008, 13:25   #7
 
Kelly's Avatar
 
Reputacja: 1782 Kelly ma wyłączoną reputację
Nie powiem, ze wystartuje, bo mrok, groteska, horror to kompletnie nie moje klimaty, ale jeżeli ktoś lubi, to warto, bo Merill to naprawdę gość. Nie wiem tylko, czy rozpoczęcie rekrutki w porze wakacji oraz urlopów to dobry pomysł, ale tak czy siak, powodzenia.
 
Kelly jest offline  
Stary 11-07-2008, 13:58   #8
 
Maciekafc's Avatar
 
Reputacja: 32 Maciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodzeMaciekafc jest na bardzo dobrej drodze
Właśnie, Kelly dobrze prawi. Nie lepiej było by zacząć po wakacjach, samą przygodę, a rekrutację przeciągnąć do połowy sierpnia.
 
Maciekafc jest offline  
Stary 11-07-2008, 15:36   #9
 
Lost's Avatar
 
Reputacja: 175 Lost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie cośLost ma w sobie coś
Merill, na twoim mailu czeka moja, jeszcze gorąca KP
Ja jestem jak najbardziej za wakacjami.
 
__________________
Spacer Polami Nienawiści Drogą ku nadziei.
Lost jest offline  
Stary 11-07-2008, 20:45   #10
 
mataichi's Avatar
 
Reputacja: 110 mataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znanymataichi wkrótce będzie znany
Świetna rekrutacja!
Jeśli będę miał dobry pomysł na postać to i ja spróbuje swoich sił
 
mataichi jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:38.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166