Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-11-2008, 17:02   #1
 
Kaworu's Avatar
 
Reputacja: 454 Kaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetny
[nWOD-autorka] Oblicza ludzkości

Witam. Zacznę tą rekrutację nietypowo- od przedstawienia się.

Jestem Kaworu, feminista, ekolog, antyklerykał, ateista (co nie przeszkadza mi wierzyć w reinkarnację i Najwyższego), dziecko Indygo, wielki krzykacz, najdziwniejsze dziecko pod słońcem, kosmita, ekscentryk mający czelność zwać się „Świadomym Obywatelem Ziemi”. Jeszcze nie tak dawno, bo rok temu, dopisałbym do tej wyliczanki takie cechy osobowości jak altruizm, szczerość, wiara w ludzkie dobro. Niestety, teraz nie mogę tego o sobie powiedzieć z ręką na sercu.

Nie zagłębiając się w smutne szczegóły- zgubiła mnie moja wiara w ludzi, nadmiar szczerości, delikatność, dobre serce i niewinność połączone z brakiem empatii, totalnym egocentryznem i zanikiem mózgu. Musiałbym skłamać, żeby napisać „kocham ludzi”. Kochałem, to fakt. Niestety, wskutek wydarzeń ostatniego roku moja osobowość stanęła na głowie, co tylko poplątało mój i tak nienormalny umysł. Niezależnie od tego, jak bardzo staram się chować swój stan, niezależnie od wszystkich masek i ról, które przyjmuję, nie mogę zmienić prawdy. W moim sercu zostało zasiane ziarno zła, bólu i nienawiści do wszystkiego, co ludzkie. Mała rana zaczęła się z czasem powiększać, sprawiając, że nienawidzę wszystkiego, co ludzkie. Nienawidzę ludzkiej, niedojrzałej moralności, nienawidzę technologii, która zatruwa naszą planetę. Nienawidzę Afrykańczyków wycinających lasy deszczowe i Europejczyków, mających problemy Afryki głęboko w rzyci. Amerykanów, którzy śmią mianować się władcami świata i Rosjan, ograniczających wolność całej Europy. Nienawidzę ludzkich systemów ekonomicznych i prawnych, ludzkiej pychy, żądzy i nieszczerości. Nienawidzę ludzkiej nienawiści.

Ale najbardziej nienawidzę siebie i tego, czym się stałem- potencjalnym Nemezis całej ludzkości.

Długo skrywałem swój problem przed światem, sądząc, że sam dam sobie radę z mrokiem, który zaczął mnie pochłaniać. Teraz widzę, że się myliłem. Nie jestem w stanie pokonać demona, który zalągł się w mym sercu.

Zważywszy na powyższe, mam do Was wielką prośbę. Chciałbym, żebyście pomogli pokonać własne doświadczenia i pokazali, że ludzie mimo swych wszystkich błędów są w głębi serca dobrzy. Chciałbym, żebyście w miarę swych możliwości, postarali się mnie uleczyć. Potraktujcie tą rozgrywkę jak rodzaj terapii i ostatnią deskę ratunku dla mnie. Jeśli przeczytaliście wstęp, to macie przedsmak tego, co was czeka w sesji. Mam nadzieję, że dzięki temu unikniemy nieporozumień, sporów i zaskoczenia, wywołanego postępowaniem co niektórych BN.

Konwencja

Będzie to opowieść prowadzona w Nowym Świecie Mroku.

Łyk historii: Naród polski od niepamiętnych czasów był przeklęty. Małe państewko, wciśnięte pomiędzy dwie wrogie sobie strony, doznało wielu razów w ciągu tysiąclecia swego istnienia. Jeśli nie Niemcy, to Matuszka Rosja okrywała je swym „opiekuńczym ramieniem”, budzącym trwogę w hardych sercach polskich wojów. Ale nie tylko najwięksi sąsiedzi ciemiężyli Polskę. Szwedzi, Kozacy, Litwini, Ukraińcy, Czesi, Francuzi, Anglicy, Amerykanie- każdy z tych narodów w ten czy inny sposób podpadł mściwym obywatelom Rzeczpospolitej, czy to z powodu wrogich działań wojennych, zbytniego zapatrzenia w siebie lub też na życzenie samych Polaków. Zdawało się, że klątwa nigdy nie opuści zabiedzonych ludzi. Za każdym razem, gdy Polska była miała szansę na odbudowę, marzenie o wielkości prysło jak bańka mydlana, przekłuta pazurem okrutnego Fatum. Nie inaczej było w dwudziestym wieku. Naród Polski, opuszczony przez swych sprzymierzeńców, znów został rozdarty przez chciwe łapy nazistów i komunistów podczas drugiej wojny światowej. Gdy świat odetchnął z ulgą po skończeniu koszmaru, Polacy drżeli pod szalonym wzrokiem Stalina. Gdy Amerykanie kupowali nowe auta, ludzie w PRL bili się przed sklepem o bochenek chleba. Gdy NRD została połączona z swą siostrą, Polska została zostawiona sobie. Gdy świat kąpał się w energii atomu, ludzie znad Wisły modlili się, by Putin w przypływie natchnienia nie zakręcił kurku z ropą. Gdy Ukraina budowała stadiony, Polacy bili się o piłkarzy.



Przeklęte życie przeklętego narodu.

Jednak z czasem, los odwrócił się i Fortuna, z początku nieśmiało, zaczęła obsypywać Rzeczpospolitą swymi darami. Pierwszy przedsmak zmian można było poczuć podczas kryzysu bankowego. Choć cały zachodni świat spadał w otchłań bankructwa, Polska gospodarka stała pewnie na swych cienkich nóżkach. Po zakończeniu kadencji ówczesnego prezydenta i nowych wyborach, sytuacja tylko się polepszyła. Nowy prezydent, Szymon Szewczyk, poprowadził Polaków krętą ścieżką ku chwale. Kontrowersyjny, dziecinny i wyśmiewany polityk w ciągu dziesięciu lat swych rządów uczynił więcej, niż czterej wielcy prezydenci Stanów Zjednoczonych razem wzięci. Lecz, mimo tego, że w wyniku jego ciężkiej pracy spadło bezrobocie, zniesiono wizy dla Polaków, uratowano niezliczoną liczbę szpitali, wybudowano nowe autostrady i jakimś cudem przeprowadzono Euro 2012, nie wszyscy go lubili. Istniała duża grupa ludzi, którym nie podobało się osłabienie pozycji Kościoła Katolickiego, prywatyzacja szpitali, tłumy imigrantów z całego świata na ulicach, wejście Polski do strefy Euro, przewodniczenie Unii, wprowadzenie japońskiego i angielskiego jako języków urzędowych oraz prawne uznanie eutanazji, aborcji, małżeństw homoseksualnych. Jak grzyby po deszczu pojawiali się nowi członkowie MW, a Radio Maryja zdobywało kolejnych słuchaczy, mimo ostrych (i poniekąd niekonstytucyjnych) ustaw, mających „obronić naród przez zepsuciem”. Z deszczu pod rynnę…

Poza prezydentem, w polityce pojawiła się kolejna nowość. Partia, dumnie tytułująca się „Globalnym Odrodzeniem Ludzkości”, zdobyła w parlamencie aż 80 % mandatów, praktycznie przejmując władzę w kraju. Najśmieszniejsze jest to, że nikt nie potrafi wyjaśnić, jakim cudem to się stało. Faktem jest, że mała, oddana sprawie grupka ludzi, w skład których wchodził Szewczyk, w ciągu roku swego istnienia rzuciła inne partie na kolana. Czy to za sprawą udręczonego narodu, charyzmatycznego przywódcy czy opiece opatrzności, nie wie nikt. Możliwe, że ludzie widząc niedojrzałego Szymona w telewizji, postanowili zagłosować na jego partię dla żartu. Albo Prezydent „wysłał w kosmos wyższe wibracje Miłości”. Tak czy kwak, „GOL” znajduje się u szczytu swej chwały. Polacy po raz pierwszy od dłuższego czasu mogą się radować pełną piersią.

Nie wszystkie narody jednak mają powód do świętowania. Wielki kryzys wrył się głęboko w serce świata. W czasie, gdy Polska gospodarka ma się jak nigdy, niegdysiejsze potęgi powoli wstają z klęczek. Konflikt Brytyjsko-Irlandzki zyskuje na sile z każdym dniem, Niemcy musieli zająć się rolnictwem, by nie zbankrutować, w Francji klasa wyższa odgradza się wysokimi murami i armią ochroniarzy od wygłodzonych tłumów. Rosja zaciska pięści i bezsilnie patrzy, jak kolejne państwa pod jej kontrolą włączają się do UE. W tym samym czasie sytuacja w reszcie świata staje się wyjątkowo niestabilna. Gdzie nie spojrzeć, tam widać wrogość, kłamstwo i rosnące z każdą chwilą długi. Jedynie trzy państwa nie dały się szaleństwu. Sprytni Australijczycy jak zwykle dali sobie radę. Czy to za sprawą geograficznej izolacji, czy niezwykłej pracowitości połączonej ze szczęściem, udało im się uniknąć kryzysu. Drugim państwem, trzymającym się pewnie w tych zwariowanych czasach jest Japonia, zawdzięczająca swoją pozycję przemysłowi Hi-tech i nowiutkim elektrowniom wodnym.

Jest też oczywiście Ameryka. Mało kto wątpił, by ten gigant nie mógł pokonać globalnej fali bessy. Choć trzeba przyznać, było blisko. Po wielkiej aferze finansowej, w którą zamieszany był Barack Obama i George Bush, USA mogło haniebnie zbankrutować. Nikt nie wie, jakby to się skończyło, gdyby nie Hilary Clinton, 44 prezydent Narodów Zjednoczonych. Mimo wszystko do tej pory trwa śledztwo, wyjaśniające, co się stało z kosmiczną kwotą kilkuset miliardów dolarów. Świat wstrzymuje oddech, czekając na zakończenie śledztwa, w którym coraz mniej rzeczy jest oczywistych.

Obecnie

Zastanawiające jest, że ostatnio coś zaczęło się psuć. „GOL” wygląda na skłócone z prezydentem po raz pierwszy od swego powstania, konflikty w różnych częściach świata przybierają na sile. W samej Polsce bandy neonazistów coraz głośniej nawołują do „skończenia z błaznem”, który rządzi krajem. Imigranci, którzy tłumnie przybyli do kraju, czują się coraz bardziej zaniepokojeni projektami ustaw i poczynaniami nacjonalistów. Sytuacja dyplomatyczna staje się coraz bardziej napięta, jedność Unii wisi na włosku. Upokorzona Rosja ostrzy swe pazury, a Amerykanie jak zwykle są zbyt zapatrzeni w siebie i swą zasadę nieingerencji, by cokolwiek zrobić. Trzecia wojna światowa wisi w powietrzu, podsycana ostatnimi beczkami ropy i wodą z topniejących lodowców. Wygląda na to, że rok 2018 jest ostatnim, w którym znany nam świat ma prawo bytu. W dodatku, ostatni gwóźdź do trumny znajduje się w sercu Europy, gotowy do przybicia w każdej chwili…

Motyw przewodni: Ludzki egoizm, nienawiść, żądza władzy za wszelką cenę, kruchość miłości w obliczu oceanu zła. Także odpowiedzialność za swoje czyny, wpływ jednostki na kształtowanie społeczności i społeczności na kształt jednostki, zanieczyszczenie środowiska, wojny (te zwykłe, jak i o podłożu religijnym), wrócenie do zwierzęcych instynktów w obliczu zagrożenia. Ogólnie pojęta mroczna strona ludzkości.

Bardzo ważna będzie też względność rzeczywistości (patrz. „Zasada Względności”).

Postaci: Gramy śmiertelnikami tworzonymi według zasad zamieszczonych w podręczniku. Dopuszczam wady i zalety z starej edycji, ale musicie mi je podać wraz ze źródłem. Historia będzie mieć duże znaczenie w sesji i powinna być dobrze napisana. Odegramy krótkie wprowadzenie, które będzie opowiadać o młodości waszych BG. Postaci mogą się znać od dzieciństwa, aczkolwiek nie jest to wymagane.

Równie ważna będzie psychologia postaci. Chciałbym, żebyście opisali ją, uwzględniając pragnienia i lęki postaci, doświadczenia, które wpłynęły na osobowość, światopogląd, typ osobowości, stosunek do religii, aborcji, eutanazji, globalizacji, itp. Przydałby się też obóz polityczny i mroczna tajemnica z przeszłości. Ta ostatnia to krótki epizod, który wymyślacie. Powinien być on niejasny, tak, że można do niego podpasować wszystko. Dzięki temu ja będę mógł określić, co was obserwuje, a wy nie jesteście bezwolni w stosunku do moich decyzji, sami też bierzecie udział w kształtowaniu wydarzeń. Nie wiem jednak, jak wyjdzie nam ten ostatni pomysł, więc możliwe, że z niego zrezygnujemy.

W drużynie przydałby się przynajmniej jeden ogólnie pojęty ścisłowiec (z naciskiem na biologię) i ktoś, kto miałby dużo kasy/ wielkie wpływy. (czyt. następny podpunkt). Ewentualnie mógłbym zgodzić się na postać stojącą w opozycji do obrońców ludzkości: nazistę, komunistę, członka jakiegoś tajnego bractwa, agencji, płatnego zabójcę itp. Postać musiała by być jednak naprawdę dobrze rozpisana (w przypadku ostatnich trzech możliwości) lub fanatyczna (dwie pierwsze). Raczej nie przejdzie nazista nienawidzący ludzi „bo tak”, albo agent „takiej tam agencji, sam coś wymyśl”.

Chyba nie muszę dodawać, że o przyjęciu decyduje jakość postaci i wcześniejsze dokonania gracza?

Fabuła: Nie mogę zdradzić zbyt wiele, ale postaram się przedstawić ją tak, by pozostawić niedosyt.

Wydarzenia mające miejsce lokalnie, z czasem zaczną działać globalnie. Tajemnicza choroba zaczyna atakować ludzi, zabijając ich w okrutny sposób. W pogoni za prawdą postaci wyruszają w międzynarodową podróż. Nie będzie chyba wielką tajemnicą jeśli zdradzę fakt, że fabuła zainspirowana jest moją dołującą perspektywą planetarną i teoriami spiskowymi.

Wraz z rozwojem fabuły, wasze postaci będą miały realny wpływ na losy całej planety. Musicie jednak uważać- droga do wielkich czynów jest wyboista i najeżona trudnościami, a dotarcie do mety to nawet nie połowa sukcesu.

Wyzwania: Będą natury psychologicznej. Wiele zależy od waszego odgrywania, charakteru waszych postaci i tego, jak dobrych argumentów użyjecie. Stawka jest bardzo wysoka, więc powinniście się postarać. Nie zabraknie też problemów typu „jak wślizgnąć się do wieżowca omijając ochronę”, ale nie zaznacie wyzwań typu „atakuje cię dziesięć zbirów, musisz ich zabić by przeżyć”. A nawet jeśli, to będzie to miało podtekst psychologiczny i będzie sytuacją do odegrania.

Często będę wam też zadawał tematy, które chciałbym zobaczyć w postach. Przykładowo: W telewizji leci kolejna już kłótnia partii X partią Y. Po opisowym przedstawieniu sytuacji, pochyłą czcionką napiszę pod postem, żebyście opisali uczucia swoich postaci względem polityki, wizję państwa doskonałego, poglądy polityczne itp. Dzięki temu, nawet jeśli mój post nie będzie zbyt obszerny, wy nie będziecie się nudzić, pisząc posta, i lepiej wczujecie się w rolę. Mam nadzieję, ze to rozwiązanie pozwoli mi zrekompensować wam ewentualne „niedoskonałości twórcze” z mojej strony (patrz. „Brak doświadczenia”).

Ponadnaturalni: Nie zdradzę tego, co będzie się wyprawiać w ponadnaturalnym świecie ani nawet tego, jakie istoty w nim panują. Wystarczy, jeśli będziecie wiedzieć, że za wydarzeniami będą stać osoby mające duuuże wpływy i nie wahające się z nich korzystać.

Nie oznacza to jednak, że wszelkiej maści wampiry, wilkołaki itp. pozostaną poza zasięgiem BG. Wydarzenia w świecie śmiertelnych wpływają na świat ponadnaturalnych i vice versa. Wraz z rozwojem fabuły, wasi BG mogą się spotkać z nieznanym. Tylko nie róbcie mi tu postaci ghuli!

I pamiętajcie o jednym- choć świat mroku zamieszkuje wiele potworów, żaden nie jest tak niebezpieczny dla człowieka jak inny człowiek.

Brak doświadczenia: Mówiąc wprost, nigdy nie prowadziłem rozgrywki. Kiedyś zrobiłem gotową sesję na polterze, ale była to kompletna klapa. Teraz podpatrzyłem sobie parę technik szczególnie uzdolnionych graczy, a sam też się trochę rozwinąłem. Zaznaczam jednak, że nie mam doświadczenia w prowadzeniu. Szczerze mówiąc, boje się jak mi to wyjdzie…

To tyle o mnie, teraz o was. Jeśli nie znasz ŚM, to nie bój się, moje PW naprawdę nie gryzą. Mechanika jest tu drugorzędna, więc jeśli masz jakiś dobry pomysł na postać ale ogranicza cię nieznajomość systemu, to nie martw się, z chęcią pomogę

Preferowany styl: Sesja będzie narracjonistyczna, dlatego jeśli szukasz radosnego wyrzynania wampirów, to nie jest to rozgrywka dla ciebie. Będziemy rozmawiać, kontemplować życie, przekonywać innych do swoich racji, tworzyć skomplikowane sojusze wewnątrzdrużynowe i zmagać się z co bardziej wymagającymi BN na polu intelektualno-uczuciowym. Nawet jeśli zdarzy się jakaś walka, to szybko ją przeskoczę, byście nie męczyli się turą ciągnącą się przez tydzień.

Oczekuję bogatych opisów sfery emocjonalnej. Możecie dawać retrospekcje, przemyślenia postaci, skojarzenia, opisywać co czuje. Nie obraziłbym się też za dodanie jakiejś muzyki do postu, ale to nie jest wymagane. Sam też postaram się dawać duże posty, choć, jak napisałem wyżej, nie wiem jak mi wyjdzie prowadzenie.

Skoro mowa o stylu, mam do was wielką prośbę. Jeśli macie jakiś dobry pomysł na zdarzenie, interakcję czy coś w tym stylu, to po prostu powiedzcie na PW. Ja też jestem graczem i często planuję sobie różne zdarzenia, które mogłyby naprawdę dobrze wpłynąć na psychikę postaci, gdyby miały miejsce, dlatego rozumiem wasz ból gdy nie możecie zrobić rzeczy, którą sobie zaplanowaliście.

Kontrowersje: Nie owijajmy w bawełnę- sesja będzie wręcz ociekać kontrowersyjnymi tematami. Zaczynając od nienawiści do ludzkości, obecnej w sercach głównych rozgrywających, poprzez wydarzenia w świecie gry, kończąc na różnych odwołaniach do religii. Zdaję sobie sprawę, że ta sesja może szokować. Jeśli czytałeś pierwsze linijki tego tematu, to masz zaledwie przedsmak tego, jak mogą się zachować niektóre postaci. Będą gwałty, intrygi, BN pozbawieni miłosierdzia, dążący do zniszczenia ludzi. Będę się starał poruszyć dojrzałą tematykę i zmusić do przemyśleń, ale narzędzia, jakich w tym celu użyję, mogą szokować. Jeśli nie jesteś na to gotów- wyłącz przeglądarkę, nie graj i nie czytaj sesji. To nie dla Ciebie.

Zasada Względności: Einstein miał rację, życie jest względne. W czasie sesji może się zdarzyć, że parę BG będzie miało opisaną tę samą sytuacją w zupełnie inny sposób. Dzięki temu wasi bohaterowie będą mogli się wdać w ciekawe dialogi, a wy nie będziecie nigdy do końca pewni, kto ma rację w sporze.

Zasadę tą będę też stosował podczas opisu BN. Jeśli, np.: natraficie na pedofila, to w opisie postaram się dać jego perspektywę na to, czym jest i co robi. Żeby było jasne- pedofilia to zło w najplugawszej postaci. Ale nawet dewiant ma jakieś usprawiedliwienie dla swych okrutnych czynów i na pewno nie postrzega siebie jako zwyrodnialca. Dzięki temu zabiegowi BN będą bardziej realni. Jeśli Cię to porusza, spójrz na podpunkt wyżej.

Będę też stosował tę zasadę w mniej ekstremalnych sytuacjach. Jak już wspomniałem, chciałbym, żebyśmy wszyscy wynieśli coś z tej sesji. Dzięki przeciwstawianiu sobie różnych perspektyw, będziemy mogli przystanąć na chwilę i zastanowić się nad tym, jak się czują osoby z przeciwnej strony barykady.

Zasada Ograniczonej Manipulacji: Gracze mogą (a nawet powinni) opisywać interakcje z „pomniejszymi BN”. Oznacza to, że możecie napisać krótki dialog z sprzedawczynią gazet, ale już nie z Bushem. Oczywiście, istnieją wyjątki od tej zasady. Może się zdarzyć, że minister będzie pomniejszym BN, a sklepikarka postacią, za którą ja i tylko ja odpowiadam. Postaram się, żeby dało się wyczuć kiedy co i jak. W razie wątpliwości, wystarczy mnie spytać

Zasada Późniejszego Rozwoju: Rozumiem, że wasi BG rozwijają się wraz z waszym wczuciem w postać. Jeśli w czasie gry wpadnie Ci jakieś uzasadnienie, czemu postać robi to a to, nie wahaj się napisać o tym! O ile wytłumaczenie w żaden sposób nie jest złe, nielogiczne i/lub nieklimatycznie, to możesz zmieniać historię postaci nawet diametralnie. Co więcej- jeśli będzie to naprawdę dobrze opisane w poście i jeśli mnie tym zadziwisz, otrzymasz dodatkowe pedeki! Nigdy nie lubiłem sztywnych ram opowieści…

Podsumowanie

Liczba graczy: 3-5
Koniec rekrutacji: Tydzień od rozpoczęcia rekrutacji

Cóż, to chyba na tyle. Dziękuję wszystkim za to, że włożyli w przeczytanie tego posta wysiłek i doszli do końca mimo miejscowej chaotyczności. Wszystkim potencjalnym graczom zaś życzę powodzenia i weny przy tworzeniu postaci

PS. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tej rekrutacji nie skrócicie mnie o głowę?

EDIT: MEther słusaznie zauważyła, że w sesji wystąpi moja interpretacja systemu. Dlatego zmieniłem nazwę na bardziej adekwatną
 

Ostatnio edytowane przez Kaworu : 23-11-2008 o 17:53.
Kaworu jest offline  
Stary 01-11-2008, 23:04   #2
 
enneid's Avatar
 
Reputacja: 43 enneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodze
Jakich postaci właściwie szukasz? Jakos naznaczonych przez to zło cierpienir, czy to już twoja działka? jak rozumiem mają być to zwykli zjadacze chleba klepiący własną biedę?
No i jeszcze jedno bardziej przyziemne pytanie: jaka częstośc postowania??
 
__________________
the answer to life the universe and everything = 42

Chcesz usłyszeć historię przedziwną? Przyjrzyj się dokładnie. Zapraszam do sesji: "Baśń"- Z chęcią przyjmę kolejnych graczy!
enneid jest offline  
Stary 01-11-2008, 23:24   #3
 
Kaworu's Avatar
 
Reputacja: 454 Kaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetny
Ajj, zapomniałem o najważniejszym
Więc tak, postaci są zwykłe, bez żadnych wampiro-wilkołako-odmienców i innych takich. Śmiertelnik. Dobrze by było gdyby jego historia nie była cukierkowa. W razie czego jestem w stanie wpłynąć na historię w preludium. Tylko nie przesadzajcie w drugą stronę z Emo. Postaci z pozoru powinny być zwykłe, ale pod tym płaszczykiem schowana jest jakaś skaza: nienawiść, drastyczne przeżycia z przeszłości, ekstremalny egoizm itp.
Co do częstotliwości- myślę, że tydzień na kolejkę to odpowiednia szybkość.
 

Ostatnio edytowane przez Kaworu : 01-11-2008 o 23:27.
Kaworu jest offline  
Stary 20-11-2008, 17:55   #4
 
Vampire's Avatar
 
Reputacja: 20 Vampire jest na bardzo dobrej drodzeVampire jest na bardzo dobrej drodzeVampire jest na bardzo dobrej drodzeVampire jest na bardzo dobrej drodzeVampire jest na bardzo dobrej drodzeVampire jest na bardzo dobrej drodzeVampire jest na bardzo dobrej drodzeVampire jest na bardzo dobrej drodze
Jako wielki fan nWoDa oczywiście nie pominę tej sesji. Moja KP dojdzie do końca tygodnia, mam nadzieję . Jeśli rekrutacja jeszcze trwa...
Pozdrawiam Vampire
 
Vampire jest offline  
Stary 20-11-2008, 19:50   #5
 
Kaworu's Avatar
 
Reputacja: 454 Kaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetny
Trwa trwa Tylko musi być więcej chętnych Około trzy-cztery osoby w sumie
Enneid, ty też grasz?
 

Ostatnio edytowane przez Kaworu : 20-11-2008 o 20:01.
Kaworu jest offline  
Stary 20-11-2008, 21:56   #6
 
enneid's Avatar
 
Reputacja: 43 enneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodzeenneid jest na bardzo dobrej drodze
wybacz ale naraze mam przekroczony limit sesji w jakich będę brac udział, z większą ilością mogę poprostu się nie wyrobić, niemniej trzymam kciuki za sesje:P
 
__________________
the answer to life the universe and everything = 42

Chcesz usłyszeć historię przedziwną? Przyjrzyj się dokładnie. Zapraszam do sesji: "Baśń"- Z chęcią przyjmę kolejnych graczy!
enneid jest offline  
Stary 21-11-2008, 00:46   #7
 
Crinos's Avatar
 
Reputacja: 0 Crinos nie jest za bardzo znany
Krótko: można grać krewniakiem?
 
__________________
Semper sequindo odorem sanguis
Ferrox currendo ex infernalis
Semper sequindo odorem sanguis
Est Cerberus, est Cerberus
Crinos jest offline  
Stary 21-11-2008, 14:09   #8
 
Kaworu's Avatar
 
Reputacja: 454 Kaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetny
Niestety, gramy stuprocentowymi śmiertelnikami. Ale nie martw się- jak zaznaczyłem w rekrutacji, będą wątki z istotami ponadnaturalnymi

Przypominam też, ze sesja ma miejsce w 2018 roku. Dlatego powinniście pomyśleć nad tym, kiedy wasi BG się urodzili. Jest to o tyle ważne, iż w preludium też będziecie grać (co oznacza możliwość zdobycia kilku pedeków i wzmocnienia postaci przed właściwą rozgrywką).

Dobra, obecnie grają:
Vampire
Crinos?
Lhiannan? (zgłoszenie na PW)

EDIT: Jakby były wątpliwości- preludium będzie się toczyć w czasach do 2008 roku. Dla każdego BG przewiduję osobny wątek, aczkolwiek gdyby postaci były zbliżone wiekowo...
 
Kaworu jest offline  
Stary 21-11-2008, 16:57   #9
 
Crinos's Avatar
 
Reputacja: 0 Crinos nie jest za bardzo znany
Cytat:
Napisał Kaworu Zobacz post
Niestety, gramy stuprocentowymi śmiertelnikami.
Większość krewniaków nie dysponowała żadnymi nadnaturalnymi zdolnościami, "bazowo" (że się tak wyrażę) byli tylko odporni na efekt delirium. Fajnie natomiast byłoby czuć obecność wewnętrznego Dzikuna, który próbuje zdominować osobowość i wyrwać się z betonowej dżungli, albo przynajmniej zasiać w niej trochę chaosu czy anarchii

Cytat:
Dobra, obecnie grają:
Vampire
Crinos?
Lhiannan? (zgłoszenie na PW)
Hmm, za nWoDem mówiąc łagodnie nie przepadam. Ale...

...ale zanosi się na to, że nie będzie to typowa sesja, tylko coś innego. Wstępnie jestem za i o ile tylko się wyrobię, to na pewno coś podeślę. Szkopuł w tym, że w weekend chcę sobie wreszcie kupić xboxa, więc z czasem może być różnie

Cytat:
Dla każdego BG przewiduję osobny wątek, aczkolwiek gdyby postaci były zbliżone wiekowo...
Z doświadczenia Ci powiem, że będziesz miał z tym masę roboty, bo każdemu trzeba będzie pisać osobnego posta. Przerabiałem to kiedyś jako Narrator i powiem szczerze, że właściwie codziennie wypadało coś napisać. Ale to już Twoja decyzja
 
__________________
Semper sequindo odorem sanguis
Ferrox currendo ex infernalis
Semper sequindo odorem sanguis
Est Cerberus, est Cerberus
Crinos jest offline  
Stary 21-11-2008, 17:51   #10
 
Kaworu's Avatar
 
Reputacja: 454 Kaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetnyKaworu jest po prostu świetny
Powiem tak- w zależności od tego jak odegrasz swą postać jej losy mogą się potoczyć różnie, więc nic nie jest przesądzone. Ale nie gramy w Maga, Wilkołaka czy w Wampira- to ŚM i każdy ma tu swój mroczny cel.

Co zaś do osobnych wątków- z pewnością osobne wątki będą w Preludium. Co zaś do właściwej przygody- przewiduję tu jeden główny wątek będący połączeniem kilku pobocznych.

I jeszcze jedno- wszystkie nadnaturale to nie istoty, które znacie z podręczników. To moje wersje tych istot, mroczne, tajemnicze zaprzeczające temu, co wiecie. Tak uprzedzam...

EDIT: Postanowiłem trochę ułatwić wam zadanie i napisać dokładnie, czego oczekuję po karcie postaci.

Historia powinna zostać opisana przynajmniej na dwie strony. Nie, nie oczekuję nudnego "Urodzony tu i tu, potem przeprowadził się...". Chodzi mi bardziej o osoby, które spotkała postać, uczucia, które do nich żywiła, wydarzenia, których doświadczyła. Jeśli, np: postać miała chłopaka, to powinien w historii znaleźć się akapit dotyczący ich związku, uczuć, psychiki chłopaka. Piszę akapit, ale równie dobrze możecie to rozpisać na kilka akapitów. I tak z każdym ważniejszy epizodem. Rozumiecie?

Opis osobowości także powinien zostać zamieszczony. Tu możecie się ograniczyć do jednego akapitu, ale powinien być obszerny.
 

Ostatnio edytowane przez Kaworu : 23-11-2008 o 11:36.
Kaworu jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:10.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166