![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone. |
| | LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #1 |
![]() Reputacja: 40 ![]() | [Dodatkowa Rekrutacja] TBL - Cieńka Czarna Linia... Co"Nie chcem, ale muszem" - cytując ważną osobistość. Zniknięcie z netu, czy inne przeszkody spowodowały, że stawka Graczy w sesji została skoszona o 50% procent - co przyznaję - trochę skomplikowało mi scenariusz... Trochę o sesji: Akcja rozgrywa się w Essen w czasach współczesnych (końcówka lipca 2008 roku). Postacie Graczy są zwykłymi ludźmi, zajmującymi się swoimi sprawami, zawodami, marzeniami. Nie mającymi w zasadzie pojęcia o rasach nadnaturalnych - poza licznymi produkcjami kinowymi i telewizyjnymi (a jest tego trochę). Pewne zdarzenia powodują, że ci zwykli ludzie ocierają się o tajemnicę głęboko skrywaną przez samych zainteresowanych... Zwykli ludzie, którzy stają na Cienkiej Czarnej Linii - dostrzegając, że tuż obok egzystuje zupełnie inny świat... Groźny, niebezpieczny, zastanawiający, fascynujący i niezrozumiały zarazem... Czy "zwykły człowiek" znajdzie w sobie odwagę, aby przekroczyć tę linię? Czy "zwykły człowiek" będzie chciał zagłębić się w tym świecie i go poznać? Czy raczej odrzuci to wszystko spychając gdzieś na margines własnej podświadomości uznając, że to wszystko nigdy się nie stało? ============ Niedzielny kacowy ranek. Zimne powietrze działało orzeźwiająco, ale i tak każdy dźwięk wywoływał ból głowy. Dori stanęła na chwilę na moście nad Klugerstrasse i usiłowała dokopać się do komórki, która musiała tu gdzieś być... "Tu" oznaczało przepastną torbę z tysiącem użytecznych schowków na wszystko... - Zawsze tak jest... - powiedziała głośno sama do siebie - Dlaczego... Pod mostem ktoś zaśmiał się głośno i ten śmiech jeszcze bardziej ją zdenerwował. Pewnie ta kolejka, którą chciała złapać, właśnie pojechała, a parka idąca chodnikiem dopiero co wyszła ze stacji metra... Do wyboru miała jeszcze autobus, ale przed pójściem na przystanek wolała sprawdzić godzinę... Tymczasem imprezowicze z dołu szli chodnikiem - zachowywali się irytująco głośno i kobieta bardziej koncentrowała się na nich niż na poszukiwaniu telefonu. Jakiś samochód szybko zbliżał się. Później miała wrażenie, że ogląda film zwolnionym tempie... Mężczyzna zatoczył się, szturchnięty przez swoją partnerkę, i znalazł się tuż przed pędzącym samochodem. Wóz błyskawicznie skręcił o milimetry mijając chłopaka. Kiedy kierownicą szarpnięto w drugą stronę, aby uniknąć zderzenia z latarnią koła straciły przyczepność i samochód - z iście hollywoodzkim rozmachem - przekoziołkował kilkakrotnie stając z powrotem na kołach. ![]() Zanim dotarło do niej co tak naprawdę się stało i w jakikolwiek sposób zdołała zareagować; zauważyła, że drzwi samochodu wypchnięto od wewnątrz i na resztkach szkła stanął... jej sąsiad - Kauzo. Nie sposób było pomylić tę wschodnią twarz i ten zarost... Zresztą kilkakrotnie chciała się z nim umówić na "kawę i coś do kawy"... Przeciągnął się jakby właśnie wstał z łóżka, a nie miał koszmarny wypadek samochodowy i rozejrzał. Para oczywiście zniknęła... Chłopak wyciągnął telefon i zadzwonił. Kilka minut później na miejscu pojawiła Policja i laweta. Kupę żelastwa sprawnie usunięto i Dori miała wrażenie, że to wszystko co stało się przed chwilą było tylko wytworem jej wyobraźni... "Zdecydowanie muszę się napić" - pomyślała opierając się o metalowy wspornik reklamy z hasłem "City Never Sleeps". - "Musze się napić i wyspać..." ======= Słowo do potencjalnych Graczy: Znajomość systemu (któregokolwiek z systemów WoD) nie jest wymagana. Karta w sumie też nie (pomaga mi ona zorientować się jaki szczegółowy powinien być opis, ale nie jest wymagana). Warunkiem przyjęcia jest dobra historia postaci... wysłana na mail aschaar@o2.pl lub na PW. Rekrutacja trwa do 3 kwietnia do godziny 18:00. Przydać się mogą: - link do oryginalnej rekrutacji: Rekrutacja ([WoD: Mortals] Cieńka Czarna Linia) - link do samej sesji: Sesja To tyle. Zapraszam. |
| |
| | #2 |
![]() Reputacja: 6 ![]() ![]() ![]() | *Khmm, jestem jednym z graczy, dlatego też się nie wpiszę (a szkoda *(post nie jest postem sposnorowanym przez Narratora lub któregokolwiek z graczy) |
| |