Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 17-05-2009, 21:34   #1
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 84 Yarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znanyYarot wkrótce będzie znany
[Inne - KULT] De profundis

PROLOG
[MEDIA]http://yarotzigga.googlepages.com/10-DeathIsNotTheEnd.mp3[/MEDIA]
- Pod Twoją obronę uciekamy się… - zaintonował ksiądz Antonii razem z zebranymi w kościele. Powolnym krokiem zszedł z ambony i ukląkł przed ołtarzem razem ze swymi wiernymi. Starzy, młodzi, chorzy i zdrowi – wszyscy modlili się żarliwie w sobie tylko znanych intencjach. Ksiądz Antonii pragnął, by mogli oni odnaleźli w sobie siłę do spędzenia kolejnego dnia w możliwie spokojny i godny sposób. Liczył na kilkoro spośród nich, którzy przyjdą pomagać przy przebudowie kościoła, co ostatnio pochłania sporo pieniędzy oraz czasu. Świątynia wymaga remontu i rozbudowy. Jeśli parafia ma mieć miejsce spotkań z Jezusem, to trzeba ten remont przeprowadzić i jego konieczność przybliżała się z miesiąca na miesiąc.

- Zdrowaś Mario łaski pełna… - przesunął palcami koralik różańca. Pozostała ostatnia część spotkania dzisiejszego wieczoru i wierni będą mogli pójść do domów. Zostawią tutaj swoje żale, podziękowania i prośby licząc, że znajdą swojego adresata. Ksiądz Antonii już miał się o to zatroszczyć, prosząc o to w swoich modlitwach. Dlatego po cichu modlił się za zgromadzonych i spoglądał na krzyż z ukrzyżowanym Chrystusem. Drewniana figura naturalnych rozmiarów wzbudzała szczery podziw parafian i miała dobry wpływ na wszystkich. Drewniane oblicze Zbawiciela, skażone cierpieniem i lękiem, patrzyło na zebranych u stóp wiernych. Modlitwy płynące zewsząd czyniły mękę słodszą, bo przecież to dla nich umarł na krzyżu.

Po kilku minutach nabożeństwo się skończyło. Wierni w milczeniu opuszczali kościół, szurając nogami i potrącając ławki. Kamienna posadzka zamilkła. Ministranci zebrali wszystko, co potrzeba i odeszli przebrać się. Jeden z nich, Mateusz, przeszedł się wokół głównej sali i pootwierał okna. Antoni tylko się uśmiechnął:
- Potem pozamykam. Zmykajcie już.
Ministrantom nie trzeba było dwa razy powtarzać. Dziś mecz Ligi Mistrzów i każdy chciał go zobaczyć. Ksiądz rozumiał to, bo sam był człowiekiem i wiedział, że do życia nie wystarczy sama modlitwa. To była jego trzódka i obiecał się nimi opiekować już dawno temu. Schował różaniec do kieszeni i ruszył w stronę ołtarza. Noga bolała go w kolanie – to jeszcze pamiątka po górskiej młodości i miłości do Tatr. Nie żałował ani chwili spędzonej na wysokościach i teraz mógł dzięki temu patrzeć na życie zupełnie inaczej. Ból kiedyś przeminie a teraz jest przypomnieniem miłych wspomnień.

Usiadł na schodku i pogrążył się w modlitwie. Wiatr zawył w oknie i skrzypnął zawiasami. W oddali przejechał autobus i zawyła karetka. Stuknęły drzwi zamykane ręką ostatniego z ministrantów. Zapadła cisza i tylko lekki szept z ust Antoniego płynął w wieczornej ciszy kościoła.
Brzdęk!” - rozległo się nagle. Dźwięczący odgłos metalu na kamieniu wypełnił nawę. Antoni podniósł głowę. Przez myśl przemknęło mu, że może to spadła klamka od okna, które też wymagają wymiany, gdy spojrzał na posadzkę przed sobą. Na niej leżał gwóźdź. Solidny bretnal, długości palca wskazującego i tak samo gruby. Ale skąd tu… Ksiądz spojrzał na krzyż i zamarł. Momentalnie jego umysł chwycił w swoje szpony strach nie pozwalając na bodaj jęknięcie. Ręce zwilgotniały a suchość w gardle drapała niemiłosiernie. Krzyż był pusty…

To niemożliwe. To przecież niemożliwe…” mówił sobie w myślach, gdy pierwszy szok już minął. Wziął gwóźdź do ręki i przestraszył się jego ciężarem. „To niemożliwe…” huczało w jego głowie. Jak otumaniony ruszył do zakrystii co chwila odwracając się w stronę ołtarza i pustego krzyża. Niedowierzanie mieszało się ze strachem i na tą jedną chwilę Antoni zapomniał o modlitwie. Nie wiedział, co robić i tylko coś normalnego mogło przywrócić jego wytrąconą z równowagi świadomość.

Wszedł do korytarza prowadzącego do pomieszczeń socjalnych, kancelarii, magazynku oraz szatni dla ministrantów. Nacisnął włącznik światła, ale to nie zapaliło się. Naciskał kilkakrotnie, ale nic to nie dało. Mrok w korytarzu był dojmujący. I wtedy ksiądz wyczuł czyjąś obecność. Wiedział, że ktoś tu jest, ale nie widział nieznajomego ani nie wyczuwał innymi zmysłami. Tylko coś mu podpowiadało, że nie jest sam. Wstrzymał oddech. Zapadła cisza. W klatce piersiowej pojawił się ból, ale z bólem Antoni nauczył się żyć. Zignorował to i czekał. Wreszcie spostrzegł kogoś w głębi korytarza, na tle jaśniejszych drzwi od kancelarii. Rosła sylwetka, z czymś dziwnym na głowie, tkwiła niemal bez ruchu. Ksiądz patrzył się i w duchu powtarzał ciągle „Niemożliwe, niemożliwe…”. Wreszcie przełamał się i drżąco wydusił z siebie:
- Ktoś ty?
- Jashah…Ratsakh…Shaga… - zachrypiał cień
- O Jezu… - ból w klatce wybuchł ze zdwojoną siłą. Antoni chwycił się za serce i oparł o ścianę. Nieznajomy ruszył w jego stronę. Ksiądz zaczął szeptać: „Zdrowaś Mario, łaski pełna…”. Cień podszedł bliżej. Człowiek dostrzegł jeszcze rozbłyskające w mroku żółte oczy i nieruchome źrenice wpatrzone w siebie. Ból zaćmił wszystko i czarna kotara przesłoniła zmysły pogrążając księdza w morzu nieświadomości.
- Bagad… - zabrzmiało w ciemności, ale tego już nikt nie usłyszał.
Gdzieś trzasnęło okno. Szkło rozbiło się o kamienną posadzkę.

Tydzień później.
Ogłoszenia parafialne:
Ksiądz Piotr prosi wiernych znających się na murarce, ślusarstwie, stolarstwie oraz wszystkich chętnych do pomocy o zgłaszanie się do kancelarii i w celu wyznaczenia dalszych prac w kościele. Ksiądz Antoni obecnie jest niedysponowany i pod jego nieobecność wszelkie sprawy dotyczące remontu oraz posługi kapłańskiej przejmuje ksiądz Piotr.
W przyszłą niedzielę będzie zbierana taca na leczenie dla księdza Antoniego oraz intencja za jego szczęśliwy powrót do zdrowia.
Szczęść Boże.


O SESJI
Witam w rekrutacji poświęconej przygodzie w realiach KULTU. System ten – w postaci gry fabularnej – niezbyt często pojawia się na LI. Mam nadzieję, że trochę kultystów zostało i z chęcią zgłoszą się do sesji. Potrzebuję TRZECH graczy, przy czym znajomość KULTU jako systemu i świata nie jest wymagana. Powiem więcej – znajomości te są nawet niewskazane. Dlatego tak naprawdę jest to rekrutacja dla każdego, kto chce spróbować horroru w troszkę innym wydaniu. Horroru, który jest brutalny, krwawy i obrzydliwy. Horroru – który z wiktoriańskich ram i osnutych pajęczyną lochów wrzuca graczy w bezpardonową wojnę pomiędzy siłami, które sterują naszymi uczuciami, przekonaniami oraz człowieczeństwem.

O samym KULCIE jeszcze napiszę parę słów, ale najpierw kilka wymagań od graczy i ich postaci, które powinny być zachowane, by mieć szansę dostania się do sesji. Zacznę od realiów – Polska, Warszawa, 2008 rok, 4 listopada. Stworzone postacie powinny mieszkać w Warszawie lub okolicach – ważne by Warszawa była przez nie odwiedzana i spędzali tutaj kilka godzin dziennie. Nie mam ograniczeń, co do wieku i płci. Jeśli chodzi o zawód to tutaj moja mała uwaga. Planuję, że grupkę bohaterów będzie jednak coś łączyć – coś, co pozwoli im przez jakiś czas działać razem bez naginania fabuły czy realiów. Dlatego zgłaszające się osoby też muszą się liczyć z tym, że ostateczny profil grupy będzie warunkował przyjęcie do sesji (przykład – dostaję 4 postacie roboli lub kogoś takiego oraz 1 piłkarza zawodowego – zatem grupa będzie raczej „robolowa”) i ich postacie mogą nie zostać wybrane. Wstępnie powiem, że dobrze by było, gdyby zawody (lub zajęcia bohaterów) były bardzo pospolite, czasami zahaczające o niziny społeczne. Oczywiście dobra historia i umocowanie postaci w świecie może pozwolić nawet na dość wyszukane połączenia, ale to ocenię dopiero po otrzymaniu postaci.

Sama sesja będzie rozgrywana zgodnie z mechaniką KULTU z ostatniej edycji „Beyond the Veil”. Rzuty i testy będę wykonywać przed komputerem i przedstawiać wam rezultaty. Rozważam jeszcze wykorzystanie kostnicy – choć to tak naprawdę szczegół. Osoby, które nie znają systemu – nie muszą się przejmować. Wszystko wytłumaczę przy tworzeniu postaci i wprowadzę w sam system. Oczywiście szczegóły nie są istotne – ważne by wiedzieć czy 12 to dużo siły i czy 11 wytrzymałości daje szansę na przeżycie strzału z kałasznikowa. Dla osób, które KULT znają i chcą stworzyć postać od razu – limit punktów do tworzenia cech to 100, dla umiejętności - 150, dopuszczalny balans mentalny to +/- 10, archetypy ogólnie dostępne z podręcznika oraz dodatków; nie przesadzajcie z ilością wad i zalet

Stworzony bohater powinien być żywy i ciekawy – jeśli przesadzicie z ilością wsadzonych w niego ułomności czy zalet to będzie to niegrywalny klocek. Umiar – to podstawa. Niech postacie będą zwyczajne, czasami lekko inne od całej reszty. Postacie szczególnie wyróżniające się z tłumu będą podlegać procesowi „cięcia” do normalności. Kierujcie się logiką, rozsądkiem oraz wszelkimi normami społeczno – prawnymi. Nie wybierajcie nikogo sławnego czy niesławnego – takie postacie z całą pewnością nie wejdą do gry.
Jak widzicie, sesja nie ma znaczka „18+”, choć powinna. KULT jako jedyny znany mi system ma nadruk na każdym podręczniku, że jest kierowany do osób dorosłych. Tematyka proponowanych sesji, kompozycja świata oraz kosmogonia to niezwykle nośna pożywka dla dość ekstremalnych postaw i działań. Nie zamierzam pokazywać tego inaczej, ale chcę, by było to zrobione ze smakiem. Tego samego oczekuję od grających. To sztuka opisać akt miłosny dwojga ludzi nie ocierając się o pornografię. Opisać scenę zabijania też nie jest prosto nie epatując przesadnie brutalnością, cynizmem czy sadyzmem. Tego tu nie znajdziecie, choć nie wykluczam niektórych sytuacji i zdarzeń mogących budzić kontrowersje. Dobry smak – to podstawa. Jeśli graczu myślisz, że teraz się wyżyjesz bezkarnie w opisach brutalnych i bezsensownych morderstw, to nie jest sesja dla Ciebie.

I ostatnia uwaga – odnośnie osób zgłaszających się. Nie preferuję nikogo – starych wyjadaczy czy nowych, obytych z grami i zupełnych nowicjuszy. Najważniejsza jest stworzona postać i to, jak będzie się komponować z pozostałymi. Jeśli będzie ciekawa i miała to „coś” to z całą pewnością zostanie zauważona. Proponowany przeze mnie czas odpowiadania na posty podczas sesji to tydzień, choć chciałbym by można było odpowiadać dwa razy w tygodniu. Posty nie muszą być duże, ale jednolinijkowce nie są wskazane. Jeśli do tej pory mało się udzielałeś/-aś na forum (czyli wskaźnik twoich „zarobków” na forum jest niższy niż 1 000$ – sprawdzić to możesz pod swoim awatarem) potwierdź swoją chęć grania przesyłając do mnie PW z uzasadnieniem Twojej chęci gry. Napisz, dlaczego chcesz spróbować zagrać w KULT i czego oczekujesz po samej sesji.

Jeśli chcesz zagrać w sesji – wpisz się w temacie a potem podeślij mi swoją postać. Nie podaję terminu zamknięcia rekrutacji – jeśli znajdę trzy właściwe osoby, to zostanie zamknięte. Macie czas na stworzenie ciekawego bohatera i tworzenia go swoim tempem. Nie będzie to gwarantować, że się dostaniecie, ale to już ryzyko tworzenia postaci. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie tworzenia bohatera – piszcie na PW lub łapcie mnie na gg. Jeśli macie kilka koncepcji postaci – pytajcie się, to powiem, w którą stronę trzeba ruszyć.

To, co najważniejsze, to koncept postaci. Nie chce liczb (one będą później), ale życiorysu, opisu, uwag, ciekawych zdarzeń, opisu podróży, kart chorobowych i wszystkiego tego, co sprawi, że zaciekawię się daną postacią. Na tej podstawie zostaną zrobione liczby. Nie trzeba ich podawać, ale jeśli ktoś chce, to będzie fajnie dostać coś takiego.

O KULCIE
I wreszcie obiecane kilka słów o samym KULCIE. System ten powstał dawno, bo w 1991, i od tego czasu jest niedoścignionym wzorem dla wielu współczesnych systemów grozy. O ile mechanikę można jeszcze podrasować o tyle o prawdziwej sile KULTU świadczy świat oraz koncepcja ludzkości, skryta za mistyczno-kabalistycznym systemem wartości. Według KULTU rzeczywistość, którą widzimy i odbieramy wszystkimi zmysłami to kłamstwo. Wszystko po to, by dzięki takiej Iluzji zamknąć nas w klatce zmysłów, przekonań i systemów wartości i odebrać nam, czyli ludzkości, prawa do boskości. Iluzja, czyli nasze więzienie, to na szczęście nie takie zwykłe więzienie. Nasi nadzorcy, których zadaniem jest pilnowanie nas, nie mogą tak swobodnie ingerować w nasze życie i poczynania. Też są ograniczeni przez Iluzję i tylko Demiurg – stwórca ludzkości i wszystkiego, co istnieje, może tego dokonać. Problem w tym, że Demiurg zniknął a stworzone przez niego byty rozpoczęły wojnę o panowanie nad Iluzją i nad nami. Nadzorcy podzielili się na miedzy sobą wpływami oraz zasięgiem tych wpływów. Nie mogą zbyt często ingerować fizycznie w nasz świat, ale za pomocą inspiracji, przekonań, magii czy okultyzmu, działają poprzez innych ludzi i istoty, które żyją pośród nas.

Ludzie często zadają sobie pytania, które zwyczajowo pozostają bez odpowiedzi. Dlaczego na świecie istnieją wojny? Skąd taka nienawiść do innych nacji i ras? Czy rzeczywiście religia to opium dla ludu? Skąd w ludziach takie pokłady agresji? Czy pojawienie się AIDS albo narkotyków to przypadek? Czy ludzie tacy jak Stalin czy Hitler sami wszystko zaczęli? Dlaczego ludzie muszą umierać? Co jest po śmierci? Czy dusze widziane przez różnych ludzi, to rzeczywiście nasi zmarli? Czy odmienne stany świadomości to fikcja czy prawda?

Pytań takich można jeszcze zadawać wiele. Na nie wszystkie są odpowiedzi, choć ludzie ich nie są w stanie zrozumieć. Niektórzy potrafią, niektórzy wznoszą się ponad ludzki żywot i stają się Przebudzonymi. To niemal bogowie, którym kłaniają się nawet nadzorcy. Dlatego ci ostatni patrzą na ludzi z zawiścią widząc w nich rywali do boskości. Na każdym kroku usiłują udowodnić, że Demiurg się mylił, tworząc ludzi. A skoro Demiurga nie ma…
Taki krótki opis powinien wystarczyć. Nie chcę pisać tu o szczegółach, bo to niech będzie powoli odkrywane w czasie tej i pewnie kolejnych sesji. Taka koncepcja świata powoduje, że ciężka i brudna atmosfera KULTU jest zupełnie inna od klasycznych horrorów, jak Zew Cthulhu czy WOD. Tutaj ludzie często walczą z ludźmi, którzy zdają się być psychopatami, maniakami albo zwyrodnialcami. Tak naprawdę to nie wszyscy nimi są, ale ci, którzy są, zdają się być pod wpływem czegoś, co wykracza poza ramy naszego świata. Jeśli do tego dodamy stwory, które mogą przeniknąć Iluzję i wejść do naszego świata (jak to było pokazane w „Constatinie”) to mamy idealny obraz świata KULTU i rodzaju straszenia. Niech za obrazek do tego posłuży Wam porównanie do filmów. Z całą pewnością najlepszym przykładem kultowego (dosłownie i w przenośni) filmu będzie „Hellriser” – mistyka, brutalność i oczywiście mroczne zakątki ludzkiej duszy. Taki jest właśnie KULT.

Zapraszam serdecznie.
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline  
Stary 17-05-2009, 21:54   #2
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 1413 Sayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumnySayane ma z czego być dumny
Mam wielką ochotę się zgłosić i pobać się znów w yarotowym wydaniu, choć obawiam się, że stara dobra Anna nie wzbudzi zaciekawienia Mistrza (a może wzbudzi... ).

Zgłoszenie raz podano
 
__________________


Ostatnio edytowane przez Sayane : 17-05-2009 o 21:59.
Sayane jest offline  
Stary 17-05-2009, 22:15   #3
 
Komtur's Avatar
 
Reputacja: 1796 Komtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłośćKomtur ma wspaniałą przyszłość
"Ja wierzę w Boga, ale Bóg nie wierzy już we mnie"

No i mam poważny dylemat, sesja najprawdopodobniej będzie wymagała sporego wysiłku od graczy (Kult to nie fantasy), a ja nie mam na to zbyt wiele czasu. Nie podejmuję więc jeszcze decyzji o zgłoszeniu, choć mam dużą ochotę.

Pozdrawiam Mistrza Gry i wszystkich chętnych, niech was Hesed wspiera!
 
__________________
"Kto się wcześniej z łóżka zbiera, ten wcześnie umiera" - Mag Rincewind
Torchbearer dla opornych. Ostatnia edycja 29.05.2017.
Komtur jest offline  
Stary 17-05-2009, 22:18   #4
 
Macharius's Avatar
 
Reputacja: 115 Macharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znanyMacharius wkrótce będzie znany
Od dawna mam ochotę na sesję Kulta lub innego horroru osadzonego we współczesności dlatego też, zgłaszam się
 
Macharius jest offline  
Stary 17-05-2009, 22:19   #5
 
Rusty's Avatar
 
Reputacja: 16 Rusty nie jest za bardzo znanyRusty nie jest za bardzo znanyRusty nie jest za bardzo znanyRusty nie jest za bardzo znanyRusty nie jest za bardzo znanyRusty nie jest za bardzo znanyRusty nie jest za bardzo znany
Czekam, a raczej czekałem na jakąś rekrutację, która będzie w stanie przykuć moją uwagę. Tym bardziej cieszy mnie tematyka, po tym jak moja przygoda z Zewem zakończyła się w sposób niezbyt ode mnie zależny.
Co oczywiste zgłaszam się. Mam parę pomysłów, więc na postać raczej nie będziesz musiał za długo czekać.
 
__________________
And the dance continuous.

Obecnie nieobecny.
Rusty jest offline  
Stary 17-05-2009, 22:31   #6
 
Alaron Elessedil's Avatar
 
Reputacja: 2699 Alaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputacjęAlaron Elessedil ma wspaniałą reputację
Ja powiem tyle, zgłaszam się i... tu moja ogromna radość! Czemu? Koncepcja mojej postaci narodziła się sama! Nic nie jest wydumane, wpadło samo! Skoro już koncepcja sama się ułożyła, śmiało deklaruję chęć wzięcia udziału

Cóż... Poza tym... Jakby Warszawiak, Warszawy mógł nie znać?

Mam nadzieję, że moja skromna osoba zostanie chociażby zauważona
 
__________________
Drogi Współgraczu, zawsze traktuję Ciebie i Twoją postać jako dwie odrębne osoby. Proszę o rewanż. Wszystko, co powstało w sesji, w niej również zostaje.
Nie jestem moją postacią i vice versa.
Alaron Elessedil jest offline  
Stary 18-05-2009, 10:22   #7
 
liliel's Avatar
 
Reputacja: 1991 liliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputacjęliliel ma wspaniałą reputację
Historia postaci wysłana. Statystyki doślę niebawem i będę czekać z niecierpliwością na wyniki rekrutacji. Nie ukrywam, że jest to sesja do której bardzo chcę się dostać. Kult to niezwykle klimatyczny system, cieszę się, że ktoś zdecydował się wreszcie na jego prowadzenie na forum.
 
liliel jest offline  
Stary 18-05-2009, 17:56   #8
Konto usunięte
 
brody's Avatar
 
Reputacja: 2215 brody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputację
Przygoda w Kulcie to to na co czekałem. Jestem na etapie przygotowań własnej sesji, więc udział w tej przygodzie napewno będzie inspirujący. Zgłaszam oficjalnie swoją chęć udziału.



Karta Postaci wysłana. Teraz tylko czekam na wyniki rekrutacji.
 

Ostatnio edytowane przez brody : 26-05-2009 o 17:42. Powód: dopisek
brody jest offline  
Stary 24-05-2009, 17:58   #9
 
Marrrt's Avatar
 
Reputacja: 1739 Marrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłośćMarrrt ma wspaniałą przyszłość
Po głębszym namyśleniu się nad konceptem, zgodnie z zawartą w rekrutacji prośbą, wpisuję się do tematu jako zdecydowanie chętny.
 
__________________
"Beer is proof that God loves us and wants us to be happy"
Benjamin Franklin
Marrrt jest offline  
Stary 24-05-2009, 20:02   #10
 
Potwór's Avatar
 
Reputacja: 81 Potwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znanyPotwór wkrótce będzie znany
Systemu nie znam, Warszawy nie znam, ale od tego typu horroru za żadne skarby mnie nie odciągniecie - w ciągu najbliższych dni postaram się dopracować postać.
 
__________________
Blood angels are red,
Ultramarines are Blue,
In the Grim Darkness of the 41st millenium,
The Emperor protects you.
Potwór jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:05.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166