Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06-04-2010, 01:20   #1
 
Ra6nar's Avatar
 
Reputacja: 90 Ra6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znany
[Horror] Nova 0

INICJOWANIE DYSKU PRZENOŚNEGO...

...ANALIZA DANYCH...

#######100%########

ODCZYT ROBOCZY:

Data: 22.05.3010
Czas: 00.05
Miejsce: Stacja kolonizacyjna 'Ziemianka' na Marsie

Gwiezdne krążowniki to ogromne latające jednostki kosmiczne stworzone do badania planet i krążącej wokół nich materii. Są idealne do przebijania się przez skupiska meteoroidów i pobierania z nich materii. Dzięki temu w jak doskonały sposób są wyposażone i jak profesjonalną załogę mają, są idealnymi, podróżującymi w przestrzeni kosmicznej laboratoriami. Dzięki badaniom jakie się na pokładzie takich krążowników przeprowadza możliwa jest kolonizacja nowych planet. Ale to dopiero projekt. Nova 0 jest pierwszym takim krążownikiem i własnie rusza w swój dziewiczy rejs. Cała załoga jest bardzo podekscytowana, wszyscy są w doskonałych humorach, każdy chce uczestniczyć w tak przełomowym przedsięwzięciu. Od kiedy dokonano terraformingu Marsa i przeniesiono nań cywilizację w związku z upadkiem Ziemii, ludzie zaczęli się mocno interesować kwestią dalszej kolonizacji. Planom nie było końca, aż w końcu zespół najbardziej utalentowanych naukowców i inżynierów opracował projekt pierwszego gwiezdnego krążownika, Novy 0. Statek został zbudowany tak by zapewnić wszelki komfort całej załodze a także zaopatrzony tak, by umożliwić poszczególnym członkom załogi rzetelne wykonywanie ich pracy. Na pokładzie znajdują się dwa zespoły naukowców, które na pokładzie laboratoryjnym będą badały materię pozyskaną z latających skał i meteoroidów. Materia ta z kolei zostanie pozyskana za pomocą skomplikowanej maszynerii i ekwipunku przez wykwalifikowanych inżynierów. Na Novie 0 znajduje się jedna drużyna inżynierów pozyskujących i dwie drużyny inżynierów technicznych. W skład każdej wchodzi około pięćdziesięciu ludzi. Inżynierowie najczęściej przebywają w maszynowni na tyłach statku oraz we wszystkich tych sektorach, w których potrzebna jest ich pomoc. W razie napotkania nieprzyjaznych form życia w jakiejkolwiek postaci, czego prawdopodobieństwo zawsze jest znikome, na pokładzie są też cztery drużyny gwiezdnych marines, podstawowej formacji wojskowej kolonizatorów kosmicznych. Urzędują oni na pokładzie wojskowym, gdzie codziennie mogą trenować a także wypić coś mocniejszego w kantynie. Podróż nie mogłaby się oczywiście odbyć bez dwóch drużyn medycznych, które zadbają o zdrowie i dobrą kondycję całej załogi. Krążownik został wyposażony w pokład medyczny, stworzony na kształt szpitala i to właśnie tam pracują drużyny medyczne. Ostatnią grupę zawodowej załogi Novy 0, stanowią informatycy zajmujący się komunikacją między drużynami, a także komunikacją między krążownikiem a inną jednostką bądź stacją kosmiczną. Informatycy znajdują się zarówno na mostku jak i w sektorach komunikacyjnych na każdym z pokładów. Prócz załogi zawodowej, jest też sporo turystów, w większości ludzi zamożnych, którzy bardzo chcieli stać się częścią tak wielkiego przedsięwzięcia, a dowodzący całą wyprawą i kierujący krążownikiem komandor James Dowell zgodził się na zabranie ze sobą ciekawskich. Dla nich krążownik został wyposażony w całkiem spory i luksusowy pokład gościnny z basenem, kinem, restauracją i osobną jadalnią.
W końcu nadszedł historyczny moment i Nova 0 opuściła stację na Marsie, wyruszyła w swój dziewiczy rejs badawczy. Nie było żadnych problemów ze startem, na nieszczęście całej załogi...

Dziennik osobisty, kmdr James Dowell
24.05.3010, 15.35
To już drugi dzień podróży, lecimy ze stałą prędkością i upłynie jeszcze sporo czasu zanim dotrzemy do celu podróży, który nasi naukowcy ochrzcili jako Nostromo, jest to skupisko meteoroidów krążących, według badań, po orbicie nieznanej dotychczas planety. Turyści bawią się świetnie a pozostała część załogi ma kupę roboty z ustalaniem kursu i pracą nad komunikacją. Jak na razie wszystko działa bez zarzutów. Naukowcy może trochę się obijają, no ale w sumie nie ma dla nich żadnej poważniejszej roboty.

Dziennik sprawozdawczy, inż. tech. Cliff Mc'Donald
02.06.3010, 17.30
Wszystko idzie zgodnie z planem, do tej pory zanotowaliśmy cztery usterki techniczne, które bardzo szybko zostały naprawione. Śluza odprowadzająca tlen została otwarta i zakonserwowana tak, że już nie powinna się blokować, zdalne drzwi do maszynowni już działają, zdalne drzwi do jadalni już działają, zdalne drzwi do toalet już działają.

Dziennik osobisty, szer. Jim Cash
27.06.3010, 07.15
I po treningu. Zmęczyłem się jak cholera, sierżant dał dzisiaj w dupę! Żarcie jest jak na razie świetne i oby tak dalej, w jednostce nas tak nie karmili. Usłyszałem dzisiaj w kiblu jak dwóch naukowców rozmawiało, chyba z jakimś inżynierem, o możliwych komplikacjach związanych z pobieraniem materii z tych latających skał. Gadali, że z nudów zaczęli analizować jeszcze raz ich skład i doszli do dziwnych i niepokojących wniosków, ale mi to tam wali, to nie moja działka. Szczerze, to mam nadzieję rozwalić paru kosmitów na tej nowej planecie, byle nie było ich tam za dużo i najlepiej żeby nie byli bardziej zaawansowani technicznie od nas.

Dziennik osobisty, dr Kate Giggs
01.07.3010, 06.00
Nie mogłam dziś spać całą noc. Najświeższe, i poczynione z dużym opóźnieniem, badania nad teorią meteroidów Nostromo dały zaskakujący wynik. Wygląda na to, że skały obfitują w zawartość mazi organicznej. Co więcej, dogłębne spekulacje dają nam nowy obraz skał jako lepkich, czy raczej 'maziowatych'. Pierwszy raz w historii słyszę o tego typu meteoroidach, zaczynam więc mieć coraz większe wątpliwości co do tego, czy powinniśmy się brać za branie próbek z czegoś czego nie znamy w ogóle. Jednocześnie jestem wściekła, zarówno na siebie jak i na kolegów po fachu za nieuwagę w trakcie przeprowazdania generalnych badań teoretycznych nieznanych nam meteoroidów Nostromo na stacji 'Ziemianka'.

Dziennik osobisty, kmdr James Dowell
29.09.3010, 15.37
Dryfowaliśmy i zabraliśmy się za pobieranie. Śluza dostawcza została otwarta i podajnik zadziałał jak marzenie, inżynierowie spisali się cudownie. Akcja pobierania materii przebiegła bardzo sprawnie. Gdy probówki z materią trafiły do laboratorium, otworzyliśmy szampana i zorganizowaliśmy na pokładzie kuchennym niezłą imprezę. Niestety jako komandor zabawiłem tam może dziesięć minut. Obecnie dryfujemy sobie spokojnie aż do ukończenia badań nad materią. Naukowcy w końcu zaczną pracować, dość już się naobijali. Jeśli badania okażą się pozytywne, zabieramy się za lądowanie na Nostromo, co póki co jest oczywiście zbyt ryzykowne. Jestem bardzo podekscytowany. Czas na opóźniony obiad.

Dziennik osobisty, dr Kate Giggs
31.09.3010, 04.30
Cała noc prac nad materią i narazie niewiele wiemy. Jesteśmy jednak pewni, że coś się wyjaśni gdy upłynie więcej czasu. Coraz bardziej zaczynam żałować, że nie sprzeciwiłam się jawnie wykonaniu operacji pobierania materii. Wiem jedno - teraz jest już za późno, muszę mieć nadzieję, że moje obawy są bezpodstawne i zabrać się do roboty(...)

Dziennik sprawozdawczy, inż. tech. Isaac Johnson
03.10.3010, 12.00
Awaria drzwi zdalnych w ładowni. Od wczoraj, tj. 02.10.3010 jest tam zamkniętych czterech członków załogi, którzy zostali wysłani po dostawę zaopatrzenia. Od incydentu wciąż pracujemy nad naprawą tego problemu, jest to priorytet dwówch zespołów inżynierów technicznych i połowy zespołu informatyków. Mamy uwięzionych ludzi i czym prędzej musimy ich stamtąd wydostać.

Dziennik osobisty, dr Kate Giggs
03.10.3010, 04.25
Szczerze to nie wiem co dalej, jeśli wnioski, do których doszedł mój zespół są prawdą. Meteoroidy Nostromo są niemalże w całości organiczne, czego nie było widać na pierwszy rzut oka. Te skały rosną! One się rozwijają jak każdy żywy organizm. Jeśli się nie mylimy to skały zostały zainfekowane i przekształcone w organizm...coś tak twardego jak skała... Nie mogę uwierzyć w to co się dzieje. Ciężko stwierdzić co oznacza organiczność meteoroidów. Jak w takim razie wygląda planeta? To zapewne ona ma wpływ na infekcję meteoroidów.

Dziennik osobisty (audio), dr Kate Giggs
05.10.3010, 04.01
<szept>Dziś nagrywam na dyktafon, bo nie mam już sił pisać...Ciągle tylko piszemy, robimy miliony notatek, a z każdą nową poprzednie są do wyrzucenia, bo każda kolejna obserwacja obala każdą pierwotną teorię...ach...Wszyscy już śpią, jednak mi wyniki badań nie dają spokoju, ciągle siedzę nad tą cholerną skałą, moja łupina urosła już tak bardzo, że przebiła probówkę i teraz jest wielkości pięści. Wszyscy jesteśmy zaniepokojeni, ale pozostali jakoś mogą spać. Zgodnie z regulaminem tylko komandor zna przebieg badań i nie wydaje się być aż tak zaniepokojony jak ja czy moi koledzy. Absolutnie odrzucił moją propozycję wydalenia próbek materi z pokładu krążownika. Właśnie obserwuję tę skałę i dzieje się z nią...dzieje się coś dziwnego...coś...naprawdę dziwnego, skała zdaje się pulsować, zaraz...odgarnę tylko skalpelem warstwę materii...to materia pulsuje, tak jak myślałam...może da się w jakiś sposób zbadać...lepiej obudzę resztę.<głośno>Mark! Mark! Chodź zobacz to, materia zaczyna reagować, wygląda mi to na jakiś rodzaj...o nie! Nie mów mi, że ja właśnie...<krzyk> Nieeee! Mark, zrób coś...Mark! Nieeee! Szybko Mark, podaj mi.............


Witam! Potrzeba mnie wesołej (chociaż może nie ) gromadki 4 osób chcących wcielić się w członków załogi Novy 0. Oczywiście w tą jej część, która uwięziona została przez usterkę techniczną w ładowni.
A więc muszę wiedzieć:

1. Do jakiej części załogi należysz? (Turysta, Marine, Inżynier techniczny, Inżynier pozyskujący, Lekarz, Naukowiec, Informatyk)

Turysta - co tu dużo gadać, człowiek trochę tak 'out of nowhere', na niczym co dotyczy statku się nie zna, nic nie wie, poza tym że trzeba się dobrze najeść, napić i trochę rozerwać. Polecam tym, którzy chcą żeby było im 'trudno' [pisząc kp turysty proszę uwzględnić to, czym zajmuje się w życiu na rodzimej planecie (Mars), a raczej rodzimej stacji kolonizacyjnej 'Ziemianka', która jest wielką (ba! olbrzyyyyyymią) stacją imitującą warunki mniej więcej ziemskie, jest tam np. kupa ogrodów botanicznych itd.)]
BONUS: brak lub zostanie przydzielony na bazie Karty Postaci (KP)

Marine - wykwalifikowany żołnierz gwiezdnej floty. Zazwyczaj twardy i pyskaty. Jednak rozkazy przełożonego wykonuje bez mrugnięcia okiem. Dobrze strzela, dobrze bije, dobrze biega, dobrze skacze i dobrze...pije
Zazwyczaj spala cztery paczki fajek dziennie (ale są od tego wyjątki - niektórzy spalają trzy i pół ;p). Generalnie ten człowiek wie o sprzęcie wojskowym chyba wszystko, nie ma broni, której zasady działania nie zna. W zależności do stopnia zna się mniej lub bardziej na strategii walki. [Pisząc kp marine'a proszę o uwzględnienie jego stopnia, od szeregowca do sierżanta]
BONUS: Siła ciała (rozumiana jako zdolność do sprostania wyzwaniom fizycznym, którym przeciętny człowiek mógłby nie podołać)

Inżynier techniczny - bardzo wykwalifikowany członek zawodowy załogi. Potrafi naprawić wiele szkód technicznych przy pomocy ekwipunku, który nosi cały czas ze sobą dzięki swemu zaawansowanemu kombinezonowi inżynieryjnemu. W jego skład wchodzą m.in spawarka, piła strumieniowa, korektor drobnych usterek, itd. Człowiek będący inżynierem technicznym dysponuje ogromną wiedzą techniczną.
BONUS: Wiedza techniczna

Inżynier pozyskujący - Inżynierowie pozyskujący często zmuszeni są wychodzić w ulepszonych kombinezonach inżynieryjnych na zewnątrz (tj. na powierzchnię badanej planety) by własnoręcznie przy użyciu specjalnych podajników osobistych zebrać materię do badań, wymaga to odpowiedniej krzepy fizycznej toteż inżynierowie pozyskujący do słabych ludzi nie należą. Prócz tego dysponują podstawową wiedzą techniczną. Inżynierami pozyskującymi są zazwyczaj ludzie ze 'zrzutu' na inżyniera technicznego.
BONUS: Siła ciała

Lekarz - ci ludzie posiadają olbrzymią wiedzę medyczną, na pokład Novy 0 zabrano wykwalifikowanych specjalistów, którzy służyli w lepszych szpitalach na 'Ziemiance'. Dobry lekarz poskłada każdego marine'a przyprowadzonego mu prosto z pola bitwy. Lekarze nie należą do panikarzy jeśli chodzi o widok krwi, do ran podchodzą z trzeźwym umysłem i od razu zabierają się do naprawiania szkód, zamiast odprawiać 'ochy i achy' nad 'estetyką' urazu.
BONUS: Wiedza medyczna

Naukowiec - mózg jeśli chodzi o merytoryczną część operacji Nostromo. To oni badają próbki materi i skałek i tym samym poniekąd decydują o tym czy lądowanie w celu dalszych badań na planecie nazwanej przez nich Nostromo się dobędzie czy nie. W większości są ludźmi nie tylko władający potężną wiedzą w zakresie biologii, chemi, fizykii i matematyki ale także niebanalną inteligencją i logiką.
BONUS: Siła umysłu (co znaczy tyle, co to, że będą niejednokrotnie w stanie dostrzec więcej niż człowiek o przeciętnej inteligencji, więcej dedukują i więcej rozumieją).

Informatyk - komputerowy geniusz. Zhackuje każde zabezpieczenie, prędzej czy później. Wie bardzo wiele o systemach komputerowych. Za nic ma sobie fizyczną kondycję wierząc, że siła tkwi w mózgu (jak zwykle są wyjątki). Informatycy zazwyczaj spędzają większość dnia przed komputerami nadzorując komunikacją na całym statku i dbając o jej czystość i niezawodność.
BONUS: Obchodzenie zabezpieczeń i komunikacja radiowa

2. Jak masz na imię, ile masz lat, jak wyglądasz i jaka jest Twoja historia (historia w skrócie)

3. Jaki masz charatker (na to osobny punkt, bo to wolałbym nieco szczegółowiej), nawyki, ew. nałogi itp.

4. Co miałeś przy sobie w momencie nieoczekiwanej awarii drzwi zdalnych do ładowni. Coś jak papierosy, portfel, grzebień, maszynka do golenia, prezerwatywa, itp. Nie za dużo tego, tak ze cztery lub mniej rzeczy (TAK, fajki i zapalniczka liczy się jako jedno ;p)

5. Krótki fragmencik opowiadanka streszczający 'wycieczkę' do ładowni i reakcję na to co zaszło (awaria drzwi zdalnych). To tak, żebym miał próbkę możliwości, naprawdę krótko, nie rozpisywać się.

Na koniec dodam, że wolałbym gdyby moimi graczami były osoby, jeśli nie pełnoletnie, to chociaż o mocnych nerwach i niewrażliwe na obrazowe i szokujące treści. Myślę, że te 16 lat wystarczy, jeśli mam mówić o wieku. W tytule rekrutacji tego nie pisałem, żeby sobie nie zniechęcać potencjalnych dobrych graczy. Ponadto, będę wymagał przyzwoitej jakości postów co znaczy, że 'biorę pistolet plazmowy i nawalam go w łeb' odpada. Sesja to storytelling z tym, że szczątkowe elementy mechaniki wystąpią. Mam tu na myśli te bonusy, które przypadają poszczególnym 'klasom' bohaterów a także, to co napiszecie mi w KP. No nic...czas rekrutacji to dwa tygodnie czyli do 20 kwietnia, godziny 01.30

Zapraszam i życzę dobrej zabawy !
 
Ra6nar jest offline  
Stary 06-04-2010, 01:44   #2
 
Sileana's Avatar
 
Reputacja: 39 Sileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodzeSileana jest na bardzo dobrej drodze
Ja byłabym chętna, bo mi się ostatnio marzyło właśnie takie s-f z potworkiem^^

Ale czy byłbyś zainteresowany, bo od razu uprzedzam, że jestem kompletnie zielona, jeżeli chodzi o grę. Mam za sobą już różne forumowe poradniki, ale jeszcze nie grałam. Wolałabym wiedzieć, zanim zacznę się produkować, więc mógłbyś dać mi znać na PW czy mail sileana@o2.pl, czy zgadzasz się na absolutnie niedoświadczoną graczkę?

Ps. Jestem pełnoletnia, tak gwoli jasności.
 
__________________
"Po czym poznać idiotkę w lesie?
Idiotkę w lesie - uwaga - poznać można po następujących rzeczach: słychać ją z odległości pół mili, co trzy lub cztery kroki wykonuje niezgrabny podskok, nuci, mówi do siebie, leżące na ścieżce szyszki stara się kopnąć, żadnej nie trafia"
Sileana jest offline  
Stary 12-04-2010, 21:50   #3
 
Baczy's Avatar
 
Reputacja: 1474 Baczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumny
Chciałem wyrazić moje zainteresowanie (ponownie ) sesją Mam tylko kilka pytań.

1. Czy tylko marines mają broń? Czy tylko ich program szkoleniowy przewiduje używanie broni, kursy samoobrony i testy sprawnościowe? (Pytam o szkolenie na dany "zawód", czy np: inżynierowie zostali poinstruowani i przeszkoleni na wypadek ataku obcych/terrorystów/masonów/chorych psychicznie. Oczywiście, ktoś może lubić chodzić na strzelnicę w czasie wolnym, ale czy może on wnieść broń na pokład?)
2. Co znajduje się w tej ładowni? Jakiś sprzęt, prowiant, dmuchane lalki?
3. Jak daleko pogalopowała technika względem "naszych" realiów? Narzędzia inżynierskie, medykamenty, a chyba przede wszystkim, pancerze i broń. Jakieś plazmotrony, kombajny bojowe (może jest jakiś w ładowni i rozmiarowo mieści się w korytarzach statku?)?
4. Jestem zły i chcę mapę statku, wszystkich poziomów! No dobra, nie jest to konieczność, ale by się przydało podczas sesji...
5. Jaką przewidujesz rozgrywkę? Więcej sieczki, czy mniej sieczki? :P Bo jak więcej, to może faktycznie byłoby lepiej, gdyby było dwóch marines i dwie osoby z ekipy wsparcia. Chociaż domyślam się, że nie będziemy jedynymi żywymi na statku, więc można będzie przygarnąć jakiegoś NPC'a hakera i ciągnąć go za sobą, puki zmutowany naukowiec-kamień nie wciągnie go pod taką podłogę-kratkę, która jest w każdym filmie w takich klimatach i pod którą zawsze kogoś wciągają, choćby do połowy żeby zjeść ich nogi.
Tak więc, czy dwóch graczy marines będzie dobrym pomysłem?
 
__________________
– ...jestem prawie całkowicie przekonany, że Bóg umarł.
– Nie wiedziałem, że chorował.
Baczy jest offline  
Stary 12-04-2010, 22:47   #4
 
Ra6nar's Avatar
 
Reputacja: 90 Ra6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znany
Wow, no nareszcie kolejny zainteresowany , już odpowiadam na pytania:


Cytat:
Czy tylko marines mają broń? Czy tylko ich program szkoleniowy przewiduje używanie broni, kursy samoobrony i testy sprawnościowe? (Pytam o szkolenie na dany "zawód", czy np: inżynierowie zostali poinstruowani i przeszkoleni na wypadek ataku obcych/terrorystów/masonów/chorych psychicznie. Oczywiście, ktoś może lubić chodzić na strzelnicę w czasie wolnym, ale czy może on wnieść broń na pokład?)
Broń posiadają tylko marines, marines na Novie 0 są oddziałem gwiezdnych żołnierzy przeszkolonych w zakresie obrony załogi statku w razie szeroko rozumianych najazdów z zewnątrz, ich głównym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa załodze lub, w sytuacji krytycznej, kupienie czasu dla inżynierów do aktywowania wahadłowców ewakuacyjnych. W takim przypadku marines zostają na statku do końca, gotowi okupić bezpieczeństwo załogi własnym życiem. Inżynierowie są przeszkoleni w zakresie (oczywiście) zasady działania statku i wszelkich maszyn, które na nim się znajdują, potrafią uzyskać dostęp do większości pomieszczeń dzięki swoim kombinezonom, które jak wcześniej pisałem wyposażone są we wbudowany system naprawczy, a także chipy, dzięki którym zyskują dostęp do większości pomieszczeń. Inżynier może posiadać zdolności strzeleckie, jasne. Tak samo jak każdy inny członek załogi, jednak nie czyni to z niego wojownika, jakim z pewnością jest marines, od początku kariery uczony taktyki, strzelania, walki wręcz, zachowań na rzecz obrony ekip naukowców itp.

Cytat:
Co znajduje się w tej ładowni? Jakiś sprzęt, prowiant, dmuchane lalki?
W ładowni jak w ładowni, części zapasowe, amunicja. W przypadku ładowni na Novie 0 także i żywność oraz osobiste jednostki zaopatrzeniowe, czyli coś jak punkty uzupełnienia osobistego wyposażenia, czyli zasoby energii do narzędzi inżyniera itd. Dmuchanych lalek nie ma. Jeśli idzie zaś o dokładny opis wyposażenia, to musisz z tym poczekać do rozpoczęcia sesji

Cytat:
Jak daleko pogalopowała technika względem "naszych" realiów? Narzędzia inżynierskie, medykamenty, a chyba przede wszystkim, pancerze i broń. Jakieś plazmotrony, kombajny bojowe (może jest jakiś w ładowni i rozmiarowo mieści się w korytarzach statku?)?
Technika pogalopowała...dość daleko. Inżynierskie narzędzia takie jak laserowa piłka podręczna (wbudowana w specjalną rękawicę w kombinezonie inżynierskim), dzięki której można sprawnie i bez używania siły przeciąć większość materiałów, cyfrowa jednostka rozpoznająca typ uszkodzeń, śrubokręty, wkrętaki mechaniczne itd. Jeśli chodzi o medykamenty to oczywiście rozsławione w każdym szanującym się uniwersum kosmicznym stimpack'i czyli leki/stymulanty w strzykawce uzupełniające niedobór niezbędnych pierwiastków w organiźmie, a także pobudzające do wysiłku fizycznego i psychicznego, nieśmiertelne bandaże na tamowanie krwawienia, Capodyna czyli preparat w sprayu składający się z wapnia, potasu i jodyny przyspieszający gojenie i tamujący krwawienie i typowe środki przeciwbólowe.
Jeśli mowa o pancerzach to posiadają je w zasadzie tylko inżynierowie i marines. Te inżynierskie nie są pancerzami bojowymi, acz ich ulepszone wersje (te dla inżynierów pozyskujących) są dość twarde i wyposażone w dodatkowe systemy obronne, ze względu na to, że inżynierowie pozyskujący często narażeni są na niechciany kontakt z ciałami obcymi podczas ręcznego pobierania próbek. Co do pancerzy wojskowych, są to wykonane z tytanu części takie jak naramienniki, lekki napierśnik nie krępujący ruchów i nagolenniki. Do tego kask z materiału przypominającego kevlar, jednak troszkę mocniejszego, wyposażony też w osłonę na twarz z solidnego szkła kuloodpornego. Broń konwencjonalna jaką dysponuje załoga statku to plazmowe karabiny szturmowe marines, ale tak naprawdę w obliczu zagrożenia wszystko może być bronią, w ostateczności nawet narzędzia inżynierskie.

Cytat:
Jestem zły i chcę mapę statku, wszystkich poziomów! No dobra, nie jest to konieczność, ale by się przydało podczas sesji...
Oczywiście będzie mapa. W końcu zawodowa część załogi musi być wyposażona w osobiste mapy hologramowe żeby jak to mówią 'się nie zgubić'.

Cytat:
Jaką przewidujesz rozgrywkę? Więcej sieczki, czy mniej sieczki? :P Bo jak więcej, to może faktycznie byłoby lepiej, gdyby było dwóch marines i dwie osoby z ekipy wsparcia. Chociaż domyślam się, że nie będziemy jedynymi żywymi na statku, więc można będzie przygarnąć jakiegoś NPC'a hakera i ciągnąć go za sobą, puki zmutowany naukowiec-kamień nie wciągnie go pod taką podłogę-kratkę, która jest w każdym filmie w takich klimatach i pod którą zawsze kogoś wciągają, choćby do połowy żeby zjeść ich nogi.
Tak więc, czy dwóch graczy marines będzie dobrym pomysłem?
Typ rozgrywki - horror. Tylko tyle chcę teraz powiedzieć. Nie chcę zdradzać za dużo, żeby nie psuć rozgrywki, a jak napiszę 'nie będzie potworów wcale' albo 'będzie sieka na maksa' to wiecie czego się spodziewać i na co się nastawić a ja chcę stworzyć atmosferę niepewności i grozy. Mogę natomiast zapewnić, że sesja nie będzie przypominała niczego w rodzaju tzw. 'siekanki' bo nie lubię tego typu sesji, nie rozumiem dlaczego w ogóle robić 'papierowe' hack'n slashe skoro do tego najlepiej nadaje się komp i gry typu diablo .
Co do drugiej części pytania - niezależnie od tego jaką drużynę stworzycie szanse na przeżycie będą takie same (czyli nikłe ), to nie scenariusz filmu, to nie gra. To Wy sami na pokładzie statku kosmicznego zawieszeni w przestrzeni kosmicznej daleko od domu. Wszystko zależy od Waszych decyzji i poczynań. Mówiąc krótko, to jakiej drużynie przyjdzie mi poprowadzić przygodę będzie miało poniekąd wpływ na jej przebieg.

Pozdrawiam.
 
Ra6nar jest offline  
Stary 12-04-2010, 23:27   #5
 
Baczy's Avatar
 
Reputacja: 1474 Baczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumny
Cytat:
Wow, no nareszcie kolejny zainteresowany
To ja Cię pocieszę, że była jeszcze dwójka świeżych graczy zainteresowanych sesją, tyle że zgłosili się na forum zastępczym
Dzięki za odpowiedzi, ale mam jeszcze kilka mniej ważnych pytanek:
1. Jak wygląda kolonizacja kosmosu? Ludzie są na Marsie, gdzieś jeszcze? Ziemia nadal jest zamieszkana? Czy loty międzyplanetarne są normą, czy rzadkością?
2. Czy ludzie spotkali się z jakimiś obcymi istotami na którejś z planet? Doszło do kontaktu? Jak to się skończyło?
3. Dopuszczasz marines z mechaniczną ręką? Taki pół-android, stracił rękę i wszczepili mu mechaniczną, pokrytą sztuczną skórą dla niepoznaki
 
__________________
– ...jestem prawie całkowicie przekonany, że Bóg umarł.
– Nie wiedziałem, że chorował.
Baczy jest offline  
Stary 13-04-2010, 00:16   #6
 
Ra6nar's Avatar
 
Reputacja: 90 Ra6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znany
Cytat:
To ja Cię pocieszę, że była jeszcze dwójka świeżych graczy zainteresowanych sesją, tyle że zgłosili się na forum zastępczym
Wow, w takim razie czekam na KP, mam nadzieję, że nadal są chętni brać udział także i na tym (starym) forum

Cytat:
1. Jak wygląda kolonizacja kosmosu? Ludzie są na Marsie, gdzieś jeszcze? Ziemia nadal jest zamieszkana? Czy loty międzyplanetarne są normą, czy rzadkością?
Na Marsie zbudowano kosmiczną stację zwaną "Ziemianką" po pierwsze z racji nazwy poprzedniej planety a po drugie dla tego, że powrócono w pewien sposób do najstarszej metody osiedlania się na stałe (ziemianka), cała stacją jest bowiem odizolowana od tzw. Marsa Zewnętrznego a to z powodu zbyt małej ilości oddychalnego powietrza. Jest to więc przeogromny kompleks pomieszczeń, spośród których niektóre pełnią rolę mieszkań, niektóre imitacji zewnętrznego środowiska Ziemii, inne są biurowcami, gdzie ludzie pracują, inne z kolei pełnią rolę jednostki wojskowej marines. Prócz tego są oczywiście stacje badawcze, doki kosmiczne, fabryki, wielkie kontenery z żywnością, silosy z zasobami ziarnistymi itp. Do każdego z tych olbrzymich pomieszczeń doprowadzone są całkiem pokaźne filtry (najnowsza technologia), które pierwiastki w powietrzu na Marsie filtrują w taki sposób, że możliwe jest oddychanie świeżym powietrzem w kompleksie i nie ma duchoty. Aby wyjść na zewnątrz trzeba by mieć taką butlę ze sobą. Oczywiście zdarzają się spacery po powierzchni Marsa jednak "Ziemianka" dzięki długoletniej pracy najwybitniejszych inżynierów i naukowców jest tak genialnym tworem, że ludzie raczej nie odczuwają potrzeby spacerów po Marsie Zewnętrznym. Ziemia została w większości zniszczona poprzez działalność ludzką, w pewnym momencie po prostu przegięto z rozwojem cywilizacyjnym i klimat zaczął padać, generalnie ziemia najpierw stawała się jedną wielką pustynią, aż w końcu zaczęła płonąć i zaczęła przypominać piekło. Większość ludzi do dziś gada, że coś z zewnątrz musiało mieć wpływ na taki obrót spraw. Żadna z planet poza Marsem nie jest zamieszkana, projekt terraformingu Nostromo, tej nowo odkrytej planety-cud jest pierwszym takim projektem odkąd ludzie zasiedlili Marsa. Loty międzyplanetarne nie są normą, lecz w fazie badań i prac, buduje się statki kosmiczne (pierwsze modele tych bojowych oraz kolonizacyjnych - jak Nova 0) i eksperymentuje się z ich działaniem. Transportowe statki kosmiczne, jak ten, którym przemieszczono się na Marsa są w standardzie. W kosmos lata się więc w ramach rekreacji i turystyki, można sobie popatrzeć i popodziwiać natomiast wyprawa w kierunku innej niż Mars planety nastąpiła dopiero teraz, wraz z ekspedycyjną misją Novy 0.

Cytat:
2. Czy ludzie spotkali się z jakimiś obcymi istotami na którejś z planet? Doszło do kontaktu? Jak to się skończyło?
Nie, nigdy. I większość z nich jest przekonanych o tym, że obce formy życia (na tyle rozwinięte by być w stanie stworzyć własną cywilizację) nie istnieją. Żołnierze Marines często śmieją się, że chcieliby jak to mówią 'postrzelać do kosmitów' ale jak do tej pory pełnią jedynie rolę policji, utworzeni zostali na początku z elitarnych oddziałów wojskowych na Ziemii, ale Ci którzy urodzili się na Marsie niekoniecznie o tym wiedzą.

Cytat:
3. Dopuszczasz marines z mechaniczną ręką? Taki pół-android, stracił rękę i wszczepili mu mechaniczną, pokrytą sztuczną skórą dla niepoznaki
No pewnie, bio-mechanika jest na tyle zaawansowana, że takie przeszczepy są niemalże normą, nie trzeba się nawet bawić w sztuczną skórę (chyba, że chcesz)

Jeśli są jakieś jeszcze pytania, chętnie odpowiem.
 
Ra6nar jest offline  
Stary 13-04-2010, 13:59   #7
 
kamil_314's Avatar
 
Reputacja: 0 kamil_314 nie jest za bardzo znanykamil_314 nie jest za bardzo znanykamil_314 nie jest za bardzo znany
a dlaczego ktoś skasował mój post?

Pisałem o moim chętnym stanowisku, ale nie wiem, post zniknął
 
kamil_314 jest offline  
Stary 13-04-2010, 16:58   #8
 
Ra6nar's Avatar
 
Reputacja: 90 Ra6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znanyRa6nar wkrótce będzie znany
To jest pewnie związane z tym, że forum tymczasowo przeniesione było na inny adres, mój post też zniknął bo w tym czasie akurat też pisałem w tym temacie. Póki co nie mam jeszcze KP, jakby kogoś interesowało więc zapraszam do pisania
 
Ra6nar jest offline  
Stary 13-04-2010, 17:50   #9
 
Khas's Avatar
 
Reputacja: 0 Khas nie jest za bardzo znanyKhas nie jest za bardzo znanyKhas nie jest za bardzo znany
Ja także zgłaszałem chęć wzięcia udziału i nie zrezygnowałem
 
Khas jest offline  
Stary 13-04-2010, 18:10   #10
 
Baczy's Avatar
 
Reputacja: 1474 Baczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumnyBaczy ma z czego być dumny
Cytat:
4. Co miałeś przy sobie w momencie nieoczekiwanej awarii drzwi zdalnych do ładowni.
Czy kombinezon inżyniera technicznego liczy się jako jedno? :P Nie uda mi się nim naprawić drzwi, prawda? :P
Ale nawet jeśli nie, będę próbował!

Tak dla informacji pozostałych graczy, na bank robię technika.
 
__________________
– ...jestem prawie całkowicie przekonany, że Bóg umarł.
– Nie wiedziałem, że chorował.
Baczy jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:38.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169