Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Rekrutacje do sesji RPG > Archiwum rekrutacji
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum rekrutacji Wszelkie rekrutacje, które zostały zakończone.


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-12-2010, 20:47   #1
 
Irrlicht's Avatar
 
Reputacja: 1 Irrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znanyIrrlicht wkrótce będzie znany
[Autorski, postapokalipsa] Jelinek



[MEDIA]http://deadrock.fileave.com/DooM%203%20Theme%20song.mp3[/MEDIA]

Dla wielu, Elysium było niemożliwym miastem. Niemożliwym, ponieważ nie było jak ogarnięte szalonym reżimem Polaczków Miasto Ojca czy Pustoty Gwezdy na wschodzie wypełnione ciągłymi intrygami Ruskich. Elysium zostało wybudowane przez Niemców i przestrzegano tu niemieckiego porządku, co oznaczało, że miasto było bezpieczne – a w każdym razie na tyle bezpieczne, że każdy prawdopodobny zryw był natychmiast wykrywany i tłumiony bez krwi. Krew nigdy nie mogła wsiąknąć w ziemię.
Po pierwsze, bo zamiast ziemi był żelazobeton.
Po drugie, że kiedy ktoś umierał, to natychmiast zjawiali się pariasi, żeby zetrzeć krew. Kopułę wybudowano w rekordowym czasie trzydziestu lat, co było niemal cudem po 3012, kiedy spadły głowice. Dojcze mieli szczęście – nawet podejrzanie dużo szczęścia – że nikt nie pomyślał o tym, żeby nie spuścić czegoś na ich głowy.
Gdy przechodził przez bramę wschodnią, przyłożono mu lufę do skroni. Odetchnął. A więc standardowa procedura. Teraz tylko przyłożą małe, rozpalone kółko i oznakują go, że był w Elysium. Taki znak rozpoznawczy. Wygodny. Niektórzy za niego zabijają.
W imię Jezusa Chrystusa, naszego pana, pomyślał. Panie, wspomnij na nas, kiedy nasze jelita rozerwie pół kilo trotylu, bo właśnie tyle w tym cholernym mieście ukrył wywiad. Spraw, że kiedy będę już dość blisko moich wrogów, ogień rozmnoży się cudownie i obejmie wszystko dookoła. Nie! Całe miasto. Tak właśnie spraw.
Ikony Czcicieli Krzyża pływały po jego głowie jak toksyczny osad, a emocje, które uwalniały, zalewały jego płuca jak gaz musztardowy. Tak właśnie się czuł. Całkowicie zrobiony z wojny i śmierci.
Nigdy nie miał nikogo, z kim mógłby porozmawiać – zastanawiał się, czy niektórzy ludzie nie są stworzeni, by umrzeć właśnie. Do diabła z tym, pomyślał. Po śmierci bramy do raju wojny.
Mitologia Dzieci Maryi: Od czasu, kiedy spaliliśmy wszystkie herezje mówiące o niepokalanym poczęciu, mogliśmy odebrać od Wielkiej Matki przekaz, który brzmiał aż nazbyt prosto: Wyjebać wszystkich Niemców z kraju, Ruskich nabić na pal. Winę ewentualnie zwalić na Żydów, jeśli znalazłby się ktoś, kto chciałby was sądzić po tej hekatombie.
Ta nowa Maryja jest o wiele lepsza od tej poprzedniej. Ma długie kły i czerwone oczy. Jej syn, mimo, że niemowlę, także sroży się, wychylając buzię spod drelichowych szmat.
Skoncentruj się, powiedział nagle. Teraz. Już.
- Jezus jest wielki – wyszeptał i pocałował krzyżyk.
Przyspieszył kroku.

*
- Głupia suka – mruknął, patrząc na nią.
Była rozmontowana, rozsypana i zrujnowana. Jednym z niewątpliwych dobrodziejstw, które spotkało go po wojnie, było to, że kobiety nagle stały się tanie.
Z ulic Elysium znikły kurwy. Była to prawda. Robotyka Elysium stała na tak wysokim poziomie, że od standardowej latarki z wibrującą waginą przeszli do całej reszty. Mężczyźni, nagle pozbawieni kobiet, którym napchano do łbów bzdur o emancypacji i piersiastej godności, pomyśleli i poskładali sobie własne kobiety. Kobiety o wiele lepsze. Kobiety, które można było zawsze brać, bo wilgotniały, kiedy nacisnęło się guziczek na pilocie. Kobiety, których cechy można było włączać i wyłączać i których zawieszenie klatki żebrowej było sterowane, a same piersi nigdy nie wysychały. Jedna z takich kobiet stała, gapiąc się bezmyślnie w przestrzeń, kompletnie niezażenowana swoją nagością i krwią między udami.
Opcja miesiączkowania gratis w tym sezonie.
Tamta, ta o wiele bardziej ludzka i niedoskonała, płakała.
- Zostawiłeś mnie! Zostawiłeś mnie dla tej krwawiącej dziwki!
- Ależ kochanie... Przecież każdy czasem musi...
- Bzdury! Są mechaniczne kobiety, ale czemu nie ma nigdzie mechanicznych facetów?

- To nie jest mechanika, kochanie, one są botami bionicznymi. Mechanika to dział...
- W dupie mam te wasze działy!
- Całkiem niezłej dupie, kochanie. Model męski okazał się nierentowny, dlatego go wycofano. Ale jeśli chcesz...
- Nie chcę! Niczego nie chcę! Pozwę cię!
- Pozwiesz mnie za używanie zabawek?
- uśmiechnął się złośliwie. - No chodź, złotko. Przecież wiesz. Przecież rozmawialiśmy o tym. I mówiłaś mi. Że czasem masz zły humorek, to potrzeba ci czegoś ode mnie. Czegoś, czego ty nie masz.
Było to kolejne dobrodziejstwo reżimu dojczów. Federację obchodziły tylko przestępstwa polityczne, za parę gwałtów mogłeś dostać co najwyżej grzywnę. Federacja określała to terminem Lebensfestigung. W skrócie: Jak się nie umiecie same obronić, kobietki drogie, to klękać i głowę pochylić.
Wkrótce złe pomrukiwania przemieniły się w zadziorne szepty z wolna zaspokajanej kobiety. Android dygnął. Usłyszał eksplozję, jednak jego uwagę zwróciło to, co było podstawowym zadaniem jego oprogramowania.
- Trochę się rozlało. Pościerać? - zapytała zimnym głosem.

*

Zapal sobie fajkę synku. Widzisz, co tutaj pisze? Prawitelstwo Bessmertnyh. Właśnie. Rząd Nieśmiertelnych. I wiesz, ile ja mam lat? Sto czterdzieści sześć. I dlatego jeszcze służę w tej zapadłej dziurze.
A wyglądam, jakbym miał prawie czterdzieści lat, prawda? Właśnie. I to jest powód, dlaczego się służy w Krwawej Armii. Nie starzejesz się. A w każdym razie, nie tak prędko. Jesteśmy jak kurewskie wampiry, chociaż umieramy. Jeszcześmy nie wynaleźli Inmortuum Serum. Ale spokojnie, już niedługo.
Pytasz, czemu wampiry? Powiem ci, dlaczego: Sekret naszej długowieczności nie leży w genach. Geny to tylko częściowe rozwiązanie. Chodzi tu o to, by co pewien czas wszczepiać sobie pewien rodzaj krwi. Jeśli tego nie zrobisz, zestarzejesz się w przeciągu paru godzin, parudziesięciu minut. I to właściwie wszystko, co nas łączy z wampirami. Tak właściwie, to wszyscy inni chcą chłeptać naszą krew, mimo, że dla nieprzygotowanego jest ona trująca.
To jest nasz potencjał bojowy i to nasza siła. Nie pieprzona wojna atomowa, którą nam szykuje Federacja Nuklearna i nie szał, w który wpadają Czciciele Krzyża. To my ją wygramy, bo my jesteśmy najliczniejsi i najdłużej żyjemy. Żołnierze nie umierają ze starości, o nie, już nie. Weteranem tutaj się zostaje, jak się ma może trzysta lat. Najstarsi mają może osiemset lat. Nie widziałem żadnego starszego, ale krążą legendy. Oczywiście, wyglądają jak prawdziwi starcy, a nie to, co my, młodziki. Ile masz lat? Czterdzieści dopiero? Fakt, poznałem, wąsa nie masz.
Widzisz tą cyrylicę? Tak, tą samą cyrylicę, co przedtem. Wbij sobie ją do główki.

Правительство Бессмертных


Chyba dlatego tutaj taki syf, w tym naszym domu. Nigdy tu nie byłeś? Dlatego nazywamy nasze miasto z polska Czerwoną Rzeką, bo rzeki tutaj pełne są zużytej krwi. Śmierdzi nieco, ale przywykniesz, a i to nie każda rzeka jest taka.
Co mówisz, chłopcze? O co ta cała wojna? Nie, wojna nie zawsze była. Po tym dopiero, jak zaczęła się wojna nuklearna tysiąc lat temu, w 2012, to się cały ten syf zaczął. W 2013 powstał Rząd, na zgliszczach nuklearnej wojny, którą notabene zaczęli Niemcy. Znowu ci zajebani Niemcy! Cholera by ich mać. I od tamtego czasu się jeszcze dobrze mają. Wiesz ty o tym, że Elysium ma holograficzne niebo? Pod kopułą mają pierdolony hologram nieba, jak sprzed wojny! Nie zazdrościsz gnojom? Bo ja tak. Zanim umrę, a minie jeszcze sporo czasu, zanim się to stanie, chcę zobaczyć, jak wygląda biała chmura.
Że co? Że białe chmury widziałeś i poza Ogrodem? Że jestem jak pies, bo widzę na czarno i biało?
Niby że chmury nuklearne się wyklarowały?
Poczekaj, ty sukinsynu, tylko wyciągnę kulomiot!


*

Szybko! Szybciej! Nie patrz w tył!
Tam, tam! Tam są ci cholerni technokraci! Tam są te kundle, którzy więżą naszych, żeby robić na nich eksperymenty medyczne. Strzelaj! Co tak wolno strzelasz? Naciskaj szybciej, to może serię szybciej wyrzyga! Że kuli niby się nie da ominąć? Pierdolisz!
Ała, cholera! Dostałem w głowę. Krwawi trochę, ale to nic. Przejdzie mi, ale przed końcem bitwy będę musiał iść do felczera, żeby mi wyjął ją z głowy, zanim mi szał minie. Dostałem już pięć razy w głowę. Ale fajnie, co? No dobra, żartowałem. Drasnęło mnie pięć razy i tylko trochę mi uszkodziło mózg. Dlatego wyglądam jak ta lala. Ta lala, co ją zerżnąłeś w krzakach ostatnim razem. Tylko że ona nie żyła. A ja żyję. Jak to jest?
Chodzi o to, żeby się należycie wkurwić.
Może nie jesteśmy najmądrzejsi, ale za to najbardziej zażarci. Wkurwiaj się, Jurek, wkurwiaj się! Jeszcze nie dość się wkurwiłeś, przecież widzę. Jak będzie dobrze, to ciśnienie krwi rozpieprzy ci naczynia w nosie i zaczniesz krwawić. Masz chusteczkę.
I o to w sumie chodzi w tej armii. Zdobyliśmy nasz dom tylko dlatego, że opór był największy. My jesteśmy największymi, najbardziej twardymi skurwysynami, jakich nosiła kiedykolwiek ta planeta. My łykamy prochy, żeby dłużej w walce wytrzymać. I my, niestety, od tych prochów zdychamy.
Co mówiłeś? Nie słyszę, bo... O kurwa!


*

Spójrz na mnie. Teraz. Tutaj. Ta chwila jest rozciągnięta w wieczność.
Właśnie trotyl eksploduje i rozrywa mnie od razu całego. Nie ma żadnego procesu w wybuchu ładunku. Jest tylko błysk i już Cię nie ma. Ja oddaję swoje życie za Maryję o zębach tak długich, że mogłaby nimi wychlać całą krew, którą ma Rząd Nieśmiertelnych. Pewnie ma w środku nich ssawki, żeby ją zassać.
Eksplozja zabiera ze sobą paru naukowców z Nuklearvereinigung. Federacji, znaczy się. Ale ostatnio zabili o wiele więcej naszych, tylko ta para pójdzie ze mną do piekła. Znaczy się, do nieba, zależnie od tego, jak osądzi nas nasz Pan.
Przyjdą po mnie kolejni. I jeszcze następni. I następni, następni, następni. Cały zalew samobójców tylko po to, żeby umrzeć dla sprawy, która bez nich sama by umarła.
Sekunda mija, myśl pryska. Umieram.
Umarłem.


***

Co?
Sesja będzie prowadzona w klimatach postapokalipsy. Świat, który bohaterowie przemierzą, to świat alternatywny, Polska w roku 3020 podzielona na wiele walczących ze sobą państewek. Zasadniczo, Polski na mapie jako takiej nie ma – wiele jej terenów zostało zbombardowanych w 2012, po wybuchu wojny nuklearnej, gdzie paręnaście głowic spadło na Warszawę, Pomorze i Śląsk. Niebo jest czarne od krążących w nim toksyn, a większe miasta – tak zwane Ogrody, wyizolowane kopuły o promieniu paruset kilometrów – są jedynymi kolebkami jakiegokolwiek życia. Sesja jest przeznaczona dla ludzi, którzy mają na swoim koncie osiemnaście zim, ponieważ ta nowa Polska jest czystym piekłem na Ziemi, wyzutym z moralności, pełnym intryg i ciągłym zagrożeniu kolejną wojną nuklearną – po stokroć gorszą i o wiele bardziej wyniszczającą, niż ta pierwsza. W obliczu tego, co dzieje się na tych terenach powiedzenie Homo homini lupus wydaje się śmiesznym powiedzonkiem.
Istnieje parę różnic pomiędzy naszym światem a światem Jelinka. Po pierwsze, Polska jako taka nie istnieje, jednak istnieją trzy główne frakcje, które liczą się na jej terenach, to jest: Federacja Nuklearna(Nuklearvereinigung), Czciciele Krzyża i Rząd Nieśmiertelnych(Правительство Бессмертных, Prawitelstwo Bessmertnyh).
Jednym z przełomowych badań technologicznych jest aparat nazywany Aurum – implant przyczepiany do kory mózgowej, który znacznie podwyższa zdolności psychiczne osoby, powodując, że może kontrolować ona inne, burzyć mury siłą woli czy stwarzać rzeczy myślą, jednak który powoduje całkowity obłęd danej osoby i z tego powodu jest niestabilny.
Ogólnie poziom technologiczny jest wysoki, jednak naprawdę wyrafinowane technologie zabierają bardzo dużo energii i czasu.
Jedną rzeczą wartą zaznaczenia jest fakt, że ostatnio Federacja Nuklearna zaczęła pracę nad tunelowaniem rzeczywistości jako alternatywę dla podróży kosmicznej.
Sesja będzie nosiła także cechy detektywistycznej i sensacyjnej.

Kto?
Postacie graczy pracują dla frakcji Federacji Nuklearnej – jest to jedyna wspólna, która ich łączy. Są oni różnorakimi ludźmi, którzy pochodzą z różnych ścieżek życiowych.
Federacja Nuklearna są to rządy zamierzające wprowadzić na Ziemi Niczyjej – jak obecnie nazywa się tereny Polski – reżim, w którym ma pomóc terroryzm atomowy. Sama Federacja jest tworem stosunkowo młodym, posiadającym w swoim arsenale zaledwie dwie głowice będące jedynym powodem, dla którego jest respektowano ją dotychczas. Posiada ona dosyć słabą armię, zdobywając wpływy przeważnie infiltracją i układami z Gildiami Kupieckimi. Jej główna siedziba to Elysium, Ogród wybudowany na terenie byłego Wrocławia.
Nie ma żadnej wytycznej co do profesji graczy – jest to całkowicie uzależnione od ich inwencji i wyobraźni, choć, oczywiście, radzę dobierać cechy i umiejętności w taki sposób, by mogły sobie poradzić w każdej sytuacji. Miejscami, które zwiedzą gracze będąc na kontrakcie z Federacją, są pola bitew, podziemne kompleksy badawcze czy wielkie, sięgające chmur Ogrody.
Dodam jeszcze, że gracze nie muszą się znać ani być kimś, kto koniecznie jest związany z Elysium czy Federacją. Możecie być najemnikami lub kimś, kto przypadkowo dostał się do tej operacji, jednak to jedyne powiązanie musi pozostać.

Karta postaci powinna wyglądać następująco:

- Imię i nazwisko postaci, względnie przydomek
- Krótka historia postaci – kim jest, co dotychczas robiła i co ją sprowadziło do Elysium
- Wygląd postaci
- Ekwipunek postaci, to znaczy to, co ma przy sobie i na sobie, co ma w domu i co mogą mieć jej znajomi. Jedno ograniczenie: Co prawda może posiadać broń lekką, jednak nie może posiadać niczego większego nad średniej jakości pistolet(nie można mieć Desert Eagle ładowany amunicją Mangum); noże, maczety i paralizatory dowolnie.
- Pięciu znajomych postaci – dwóch wrogów, trzech przyjaciół i parę słów, kim oni są.
- Cel postaci – do czego postać dąży? Jakie są jej interesy? Czy jest ktoś, o kogo dba szczególnie? A może chce czyjejś śmierci?
- Cechy i umiejętności:
Istnieją cechy jak Siła, Zręczność, Budowa, Charyzma, Inteligencja i Percepcja. Rozdaj punkty od sześć do jeden do każdej z nich.
Podobnie postąp z sześcioma umiejętnościami, zapisując kluczowy atrybut w nawiasie przed nią, jak na przykład:

(Cha) Kłamanie 4

I to wszystko, jeśli chodzi o szkielet karty postaci. Jeśli chodzi o rozpisanie jej, wystarczy pół strony A4, maksymalnie jedna strona, dla nadgorliwców dwie. Ostatecznie, nie będziemy skupiać się na przygotowaniach, a na samej grze.
Karty postaci podsyłać mi na PW – i tylko tam!
Nie bać się światotworzyć w pisaniu karty postaci.

Poza tym?
Zbieram karty postaci do trzynastego grudnia, jeśli się zbierze trzech lub pięciu graczy, to zaczynamy. W zasadzie, jeśli znajdą się osoby wcześniej, to też wcześniej zaczniemy. Ktokolwiek ma pytania na temat settingu (w grze będą stopniowo pojawiać się informacje o nim, żeby gracze mieli pojęcie, na czym stoją i jednocześnie nie zaczytali się na śmierć), to zadawać pytania na PW.
Jako że zbliżają się święta, zrobimy sobie pauzę na parę lub paręnaście dni – zależnie od tego, ilu ludzi na jak długo wyjedzie.
 

Ostatnio edytowane przez Irrlicht : 12-12-2010 o 16:58.
Irrlicht jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:05.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172