![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum sesji Cyberpunk Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie CP 2020(wraz z komentarzami) |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #331 |
![]() | Audi Nadal nic nie kumał z tego co sie wokół niego dzieje, ale zaczynało go to coraz bardziej denerwować... Spluwy, jacyś komandosi od wujka Towera, jakaś "Ula", ślady konkretnej rozpierduchy wokół pałacyku, opancerzone okna i drzwi samego pałacyku a on w środku tego bajzlu nieświadomy kompletnie niczego... Zajebiście komfortowa sytuacja... W końcu zdecydował się i chrząknąwszy powiedział: Wszytko bardzo fajne ale czy ktos może mi w koncu wytłumaczyć co tu się do kurfy nędzy dzieje? Tak, Tower do ciebie mówię. I wlepił wzrok w twarz szefa.
__________________ Oj Toto to już chyba nie jest Kansas... "Ideologia zawsze wynika z przyczyn osobistych, ja nie podaję wrogowi ręki chyba, że chcę mu połamać palce" A macie gogle? |
| |
| Reklama |
| |
| | #332 |
![]() | Tower wzruszył ramionami: - Audi, trochę się wydarzyło od wczoraj. Będzie chwila to dokładniej opowiem. Ale ogólnie, byla zadyma z Dzikimi. Wpierw jedna, gdzie kilku z nich wypłaszczylismy. Potem chcieli się zemścić. Przyszli chyba wszyscy do bazy, był tu Mały i Spec. Wtedy wujek pomógł. Dzikich zginęło kilkunastu. Teraz słyszę, że oni - wskazał głową na komandosów - znowu im złożyli wizytę. Śmierdziele mają więc kiepskie dni. My też, ale na własną prośbę. Jest zlecenie. Warte miliony euro, ale równie niebezpieczne. Musimy znaleźć superkomputer, ale to dokłądniej wyjaśni ci Mały lub Tołdi. Wystarczy jak na razie? |
| |
| | #333 |
![]() | Audi Kumam szefie... Audiego lekko oszołomiły otrzymane informacje... Sporo sie zdarzyło podczas jego nieobecności... Ale co tam pomyślał damy radę. Pomimo wszystkiego co go spotkało w życiu był optymistą i zawsze starał się znaleźć wyjście z sytuacji więc juz po chwili wciągnął malutkiego w kąt by go wypytać o szczegóły ostatnich wydarzeń. Potem w planach miał inspekcję samochodów gangu, tak długi okres bez mechanika musiał dać im się we znaki...
__________________ Oj Toto to już chyba nie jest Kansas... "Ideologia zawsze wynika z przyczyn osobistych, ja nie podaję wrogowi ręki chyba, że chcę mu połamać palce" A macie gogle? |
| |
| | #334 |
![]() | Pikawa No tak. Dwóch pedałów po 200 kg sztuka, jeden będzie nas całował w główkę na dobranoc, drugi szukał na falach radiowych dobranocki. Kurwa! I jeszcze ten Adam czy jak mu tam, gapił się na niego jak jakiś jebany pedofil... Niech spróbuje kurwa dotknąć go tylko, a jego żyły będą kurwa wyprute, razem z każdym jego pieprzonym cyberwszczepem. Pikawa był wściekły. Aż usłyszał o niespodziance w garażu... - Co jest w garażu?- rzucił szybko, wbijając swoje oczy nagle przepełnione nadzieją, w Olafa. Czy może... Nie. A może jednak?
__________________ Kutak - to brzmi dumnie. |
| |
| | #335 |
![]() | Olaf podszedł do okna i wyglądnął na zewnątrz: - W garażu? Idź i zobacz. Tak będzie najłatwiej.. - I kurwa doceń, bo na akcji mi Ulkę porysowali, gnoje śmierdzące. - przerwał kumplowi Adam. Glos miał nieprzyjemny i chropowaty. Gdyby dźwięk miał zapach, ten trąciłby w tej chwili wonią świeżo wykopanego grobu. - A tak w ogóle dość głaskania się. Chcemy wiedzieć, co kręcicie po to, by wam ktoś łebków nie ukręcił. Toteż do rzeczy. Jakie plany? |
| |
| | #336 |
![]() | Gąsior -Kurwa- mruknął tylko. Na usta cisnęło mu się znacznie więcej przekleństw. Nie wiedział co się dzieje, nie wiedział co ma robic, nie wiedział co może a czego nie. Nic kurwa jego jebana mac nie wiedział! Teraz lepiej siedziec cicho i udawac idiotę, potem spyta Towera...
__________________ "People say I talk too much I don't care I talk too much Momma say I failed in life I don't care I failed in life Daddy says I drink too much I don't care I drink too much" |
| |
| | #337 |
![]() | Pikawa Słysząc słowa wielkoluda poderwał się i wybiegł z pokoju, w dupie miał ich pytania i reguły. Motor, motor, motor- znów słyszał ryk jego silnika... A jeśli to nie to? Musi być jego motor, jego stary motorek... Wybiegł na korytarz, biegł jak jakiś pierdolony dzieciak w święta pod choinkę. Przez drzwi, do cuchnącego krwią na kilometr "parku", nie obchodziło go nic. Aż w końcu wpadł go garażu i...
__________________ Kutak - to brzmi dumnie. |
| |
| | #338 |
![]() | ... ujrzał własny motocykl. Może lekko obity, może porysowany, moze nieładnie wyglądała ta duża plama zaschniętej krwi na baku, ale to był JEGO motocykl. Wrócił do niego. Mógł być znów Pikawą Wojownikiem Dziury, Pikawą Demonem Szybkości. Po prostu: PIKAWĄ Z MOTOCYKLEM!!! Tymcza w Pałacyku zapadła cisza, nikt nie kwapił się z wyjasnieniem Olafowi, jakie są dalsze plany. Komandos wzruszył ramionami, wstał i od niechcenia rzucił do Adama: - Chodź, chłopcy muszą się oswoić z myślą, że w gangu są pełnoletni. Dajmy im trochę czasu! |
| |
| | #339 |
![]() | Audi Uświadomiony przez Malutkiego co do szczegółów sytuacji gangu przez chwilę odprowadzał zamyślonym spojrzeniem wychodzących komandosów... Po czym wstał i patrząc na Towera powiedział: Teraz chyba najlepiej będzie jak Mały z Tołdim przejrzą te dane od Teków, a jak będziemy wiedzieli co i jak pomyślimy co dalej... Ja w każdym razie mam zamiar zajrzeć teraz do samochodów... Znając życie i wasze zdolności przyda im się to... Po czym wyszedł przed pałacyk, po drodze zgarniając ze swojego pokoju skrzynkę z narzędziami i zabrał się za przegląd UAZ'a gangu, 2,5 tonówka na potem....
__________________ Oj Toto to już chyba nie jest Kansas... "Ideologia zawsze wynika z przyczyn osobistych, ja nie podaję wrogowi ręki chyba, że chcę mu połamać palce" A macie gogle? |
| |
| | #340 |
![]() | 5 czerwiec 2022, 12:00, Wałbrzych, Dziura Audi przejrzał UAZa. Ot, używali sobie chłopcy, używali. Żeby go jeszcze czasem umyli, przetarli. Ech... A tu nic, dupa. Poza tym, nie wiadomo co wozili, ale na pewno to było ciężkie. Zawieszenia trzeba naprawić, wyregulować, wsłuchać w pracę silnika. Audi zakasał rękawy i wziął się do roboty. Tymczasem Tower dokłądnie wyłuszczył sytuację komandosom od "wujka". Pytanie, co dalej? Czy Pikawa coś przedsięweźmie. Czy Audi zajmie się nie tylko samochodami? Czy wreszcie Gąsior uruchomi swe kontakty? Mały i Tołdi siedzieli w pracowni tego pierwszego i sprawdzali dane od Szkopów. Moze tam coś będzie. Mongoł i Malcik cicho rozmawiali ze sobą, Spec dalej grzebał przy kupionych parabelkach i sturmgewehrze, Siwy mahał "hankielkami". Czas działać! |
| |
| Reklama |
| |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Rekrutacja Dodatkowa do Wiedźmina. Sesja "Gdzie silvan nie może, tam babe pośle". | DrHyde | Archiwum rekrutacji | 54 | 03-09-2008 12:39 |
| [autorski] "Knajpa morderców" (sesja dla złych graczy) | Kolmyr | Archiwum rekrutacji | 51 | 07-15-2007 13:17 |
| [komentarze - sesja] Butelki z benzyną i kamienie... | kitsune | Archiwum sesji Cyberpunk | 170 | 12-06-2006 19:55 |
| [CP2020] Butelki z benzyną i kamienie... | kitsune | Archiwum rekrutacji | 27 | 09-22-2006 15:36 |
| storytellingowa sesja w mrocznym świecie "dresów" | Toudi | Archiwum rekrutacji | 12 | 11-30-2005 13:01 |