Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Horror > Archiwum sesji RPG z działu Horror
Zarejestruj się Użytkownicy


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 07-10-2012, 12:50   #1
 
Pinhead's Avatar
 
Reputacja: 199 Pinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie coś
[Komentarze] - Unhallowed Metropolis - "Cena krwi"

Witam moich szanownych graczy i wszystkich zaglądających!
Ruszamy z naszą wiktoriańską sesją.
Kilka podstawowych zasad:
- kolejka trwa tydzień, tzn. że macie 7 dni na swoje posty. Moja odpowiedź pojawi się 1-2 dni po waszych odpowiedziach;
- o wszelkich problemach z odpisami proszę informować, by sesja mogła przebiegać płynnie i bez opóźnień. W razie nie możności umieszczenia odpisu proszę o deklaracje działań waszego BG, czy to w komentarzach, czy na PW;
- mamy sesyjnego doca, ale wolałbym ograniczać do minimum jego udział w sesji, bo może on strasznie opóźniać jej przebieg. Czasami jednak będzie on konieczny. Oto link do niego. Proszę sprawdzić, czy każdy może go edytować:
https://docs.google.com/document/d/1...fGSODzcFI/edit

Kilka słów o pierwszym poście.
Zaczynamy w dniu przyjęcie urodzinowego Rebecci Meldrum. Możecie swobodnie działać i opisywać jak wasza postać udzielała się w czasie jego trwania. Zakładam, że wszyscy byliście na seansie zorganizowanym przez Von Mithoff i byliście świadkami ostentacyjnego zachowania Rebecci.
Po tym wydarzeniu mija prawie godzina i dopiero wtedy lord Meldrum prosi was do siebie. Rebecca zaginęła i lord prosi, abyście pomogli mu ją odszukać. Z jednej strony obawia się on o los córki, ale zdaje się, że doskonale wie o tym co się mogło stać. Tzn. Rebecca sobie po prostu uciekła i zabawia się w jakimś klubie. Boi się jednak, że mogło coś się jej stać. I do niego bowiem dotarły plotki na temat seryjnego zabójcy grasującego po Londynie.
Wygląda jednak na to, że lord Meldrum najbardziej obawia się skandalu towarzyskiego związanego ze zniknięciem córki i odwołaniem przyjęcia.
Wasze zadanie w tym momencie jest, więc proste. Odszukać Rebeccę i doprowadzić ją z powrotem na przyjęcie.

W pierwszym poście, czy też w komentarzach prosiłbym o krótkie przedstawienie waszych postaci. Tak, jak pisałem wasze postacie znają się, więc współgracze potrzebują jakiś informacji o waszych postaciach.
To ile ujawnicie z waszej historii publicznie, jest już waszą sprawą.

To chyba tyle słowem wstępu. Gdyby były pytania, to piszcie.
 
__________________
Wakacje - poza siecią prawdopodobnie do 14.09
"Zastanawiałeś się, czemu piekło ma bram siedem i dni w tygodniu jest siedem..." Martwy Snajper
"We have such sights to show you" - Hellraiser
Pinhead jest offline  
Stary 07-10-2012, 14:29   #2
 
Volkodav's Avatar
 
Reputacja: 27 Volkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodze
Ja się pokuszę o wklejenie mojego KP a co mi tam - skoro i tak się znamy?

Imię i Nazwisko:

Josh Steelwall (prawdziwe)

King Bishop (pseudonim, którym się przedstawia)

Wiek:

27 lat

Cechy (1-10):

-siła fizyczna: 7
-zręczność: 7
-kondycja: 7
-inteligencja: 5

Umiejętności:
-prowadzenie pojazdów (potrafi kierować wszystkim co ma silnik)
-strzelectwo
-walka wręcz
-parkour (nazwijmy to ekstremalną wspinaczką

Charakter:

Bishop jest buntownikiem z wyboru. Nie lubi świata go otaczającego i nie lubi gdy ktoś mu rozkazuje. Jest indywidualistą o ponadprzeciętnym poziomie uporu.

Wychowywał się na ulicach fabrycznych dzielnic gdzie razem z synami robotników kopał piłkę, wdawał się w tarapaty i bójki. Już wtedy dał się poznać jako wojownik. Wtedy też zaczęto do niego mówić King Bishop.

Skąd to przezwisko? Jako że nie cenił swego pochodzenia wolał być nie kojarzony nawet z podupadłą szlachtą. Na jego nieszczęście wszyscy rówieśnicy znali korzenie Josh'a - stąd wzięło się lekko ironiczne King. Nazwisko "Bishop" wzięło się z dość prostego faktu - otóż Josh, po swej matce, poniekąd odziedziczył wiarę w Boga. Okultyzm i mroczny mistycyzm jego czasów był czymś czego nie znosił.

Historia i znajomość z lordem:
King (Josh) jest synem Alice Feversham, dalszej kuzynki lorda Meldrum, która popełniła swego rodzaju mezalians poślubiając Henry'ego Steelwall'a, podupadłego szlachcica.
King Bishop nie mając majątku i należąc do "mniej reprezentatywnej" części rodziny nie miał co liczyć na ciepłe posadki i odziedziczenie fortuny. Musiał sobie sam radzić a że wychowywał się pośród dzieci robotników zrobił to samo co robili jego koledzy nie chcący pracować w fabrykach - zaciągnął się do wojska.
Jego brak szacunku dla hierarchii wojskowej i "luźne" podejście do rozkazów dawały się we znaki oficerom jednostki, w której służył. Miał jednak coś co sprawiało, że był niezastąpiony - miał więcej jaj niż mózgu. Tak się przynajmniej wydawało postronnym. Prawda była taka, że był szalenie uparty i ta cecha często prowadziła go poza granice ludzkiej wytrzymałości.
Po kilku latach spędzonych na pustkowiach wrócił do Londynu gdzie stał się grabarzem - łowcom plugastwa, które wybijał z wielką chęcią i radością. Kiedy jego pseudonim zaczął być rozpoznawalny lord Meldrum przypomniał sobie o dalekim krewnym.
King od czasu do czasu ratował tyłek jego synowi, córce lubiącej dzikie towarzystwo lub bratu, który wiecznie grzebał się w karcianych długach. To w sumie stało się jego drugą pracą - opiekunka do dzieci i niesfornego rodzeństwa.

Mam jedno pytanko odnośnie ekwipunku - bawimy się w takie coś w ogóle?
 
__________________
Regulamin jest do bani.
Volkodav jest offline  
Stary 07-10-2012, 14:34   #3
 
Pinhead's Avatar
 
Reputacja: 199 Pinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie coś
To zależy od sytuacji. Zważywszy na wasze bogactwo macie praktycznie dostęp do wszystkiego. Oczywiście w sytuacji, gdy będzie na jakieś "akcji" ważne będzie co macie przy sobie i z czego możecie w danej chwili skorzystać.
 
__________________
Wakacje - poza siecią prawdopodobnie do 14.09
"Zastanawiałeś się, czemu piekło ma bram siedem i dni w tygodniu jest siedem..." Martwy Snajper
"We have such sights to show you" - Hellraiser
Pinhead jest offline  
Stary 07-10-2012, 14:46   #4
 
Volkodav's Avatar
 
Reputacja: 27 Volkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodzeVolkodav jest na bardzo dobrej drodze
W takim razie jak zaznaczyć co akurat mamy przy sobie? W poście?
 
__________________
Regulamin jest do bani.
Volkodav jest offline  
Stary 07-10-2012, 14:54   #5
 
Pinhead's Avatar
 
Reputacja: 199 Pinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie coś
W tej chwili nie ma to jakiegoś większego znaczenie, tak naprawdę.
A jeżeli chodzi o zaznaczanie, to możesz to zrobić albo w poście, albo na karcie w panelu sesyjnym.
 
__________________
Wakacje - poza siecią prawdopodobnie do 14.09
"Zastanawiałeś się, czemu piekło ma bram siedem i dni w tygodniu jest siedem..." Martwy Snajper
"We have such sights to show you" - Hellraiser
Pinhead jest offline  
Stary 07-10-2012, 18:53   #6
 
necron1501's Avatar
 
Reputacja: 29 necron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodzenecron1501 jest na bardzo dobrej drodze
Ja tylko raz za co przepraszam MG, ale życzę wam miłej zabawy i śledzę waszą sesję z uwagą
 
necron1501 jest offline  
Stary 07-10-2012, 21:05   #7
 
F.leja's Avatar
 
Reputacja: 246 F.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie coś
No to ja też coś napiszę o mojej Lady, tak prosto, żeby nie było:

Kenna jest członkinią szkockiego klanu MacNeil, córką barona wyspy Barra (daleko na północ). Jej matka zginęła w pożarze kiedy Kenna była mała (podobno to Kenna zaprószyła ogień). Dziewczyna pozbawiona matczynej opieki zdziczała i została ostatecznie oddana pod opiekę Lady Muldrum (Lord Muldrum jest dalekim krewnym ojca Kenny). W Londynie Kenna dała się uwieść swojemu nauczycielowi gry na wiolonczeli. Ojciec dowiedział się o tym, wyzwał jegomościa na pojedynek i ubił, niestety zginął od poniesionych ran. Kenna, zgodnie ze szkockim prawem odziedziczyła tytuł i ziemie.
Wróciła na Barra i nawet nie kryła się ze swoją rozwiązłością. Wreszcie trafił jednak swój na swego i dzikuska MacNeil wyszła za szwedzkiego barona Ragnara Gustaffsona Oxenstierna. Ich miłość jest dzika i nieprawdopodobna.
Kenna jest około piętnaście lat starsza od Rebecci Muldrum.
Kenna uwielbia polowania.

Co Kenna potrafi:
- strzelać;
- operować nożem;
- jeździć konno;
- mówić po szwedzku, francusku i galicyjsku;
- grać na wiolonczeli.
 
__________________
I don't mean to sound bitter, cold, or cruel, but I am, so that's how it comes out. ~~ Bill Hicks
F.leja jest offline  
Stary 07-10-2012, 22:17   #8
 
Pietro's Avatar
 
Reputacja: 17 Pietro jest na bardzo dobrej drodzePietro jest na bardzo dobrej drodzePietro jest na bardzo dobrej drodzePietro jest na bardzo dobrej drodzePietro jest na bardzo dobrej drodzePietro jest na bardzo dobrej drodzePietro jest na bardzo dobrej drodzePietro jest na bardzo dobrej drodze
Skoro przyszło nam wcielić się w przedstawicieli wyższych sfer, wypada zgodnie z zasadami dobrego wychowania przywitać się i życzyć samych sukcesów.

Zatem witam i oby chodzące trupy nie obgryzły Was do samych kości, wampiry nie wysączyły do cna, oby toksyczne opary nie zmieniły gałek ocznych w lepką maź, a deszcz cóż … nie uczynił tego z całą resztą.

A trochę poważniej. Miło, że ktoś wreszcie postanowił sięgnąć po nieco bardziej niszowy system. Mam nadzieję, że sesja będzie udana.

Jeśli zaś idzie o moją postać, a więc Henry’ego Vesteya.
Warto zacząć od tego, że w chwili obecnej jest hrabią i bynajmniej nie bez powodu. Vestey to nazwisko, które jest znane praktycznie każdemu. Jedna z najstarszych rodzin na całych Wyspach Brytyjskich, niemal od zawsze związana z armią, co w tych pełnych śmierci i okrucieństw czasach jest więcej niż zaletą. Jako że jego rodzice odeszli z tego świata, to jemu przypadły majątek oraz zaszczyty. Przodkowie bez wątpienia pozostawili mu talent do wojaczki, który objawia się w niespotykanymi wręcz umiejętnościami szermierczymi. Jego sercu bliższe są jednak arystokratyczne machinacje, niż admiralskie szlify. Pomimo młodego wieku zdołał wyrobić sobie opinię ważnego gracza na arenie politycznej, pomnożyć majątek i niejednokrotnie zrujnować rywali.
Szczególnie popularny wśród kobiet, o co nietrudno zważywszy na to, że w jego obecności nawet całkiem przystojni mężczyźni mają w zwyczaju blednąć, a i ze słów robi więcej niż dobry użytek. Osoby, które poznały go bliżej, są bardziej niż świadome, że czarujący uśmiech jest ledwie przykrywką, dla czegoś znacznie mroczniejszego.
Nadal samotny. Trudno jednak uwierzyć w to, że nie utrzymuje kontaktów z jakąś kochanką. Póki co zdaje się unikać jakichkolwiek podejrzeń, a tym samym różnego rodzaju skandali. Ludzie lubią swoje podejrzenia, jedno dotyczy nawet romansu Henry’ego z Rebeccą.
Oprócz tego możne pochwalić się dyplomem z pieczęcią Uniwersytetu Londyńskiego, gdzie pobierał nauki z zakresu psychologii, parapsychologii oraz nauk pokrewnych. Trudno powiedzieć by była to jego życiowa pasja, ale szlachcic bez wykształcenia jest jak wampir bez zębów, a przynajmniej w opinii osób postronnych.
 
__________________
Sometimes you have to play a long time to be able to play like yourself.
- Miles Davis
Pietro jest offline  
Stary 08-10-2012, 09:15   #9
 
F.leja's Avatar
 
Reputacja: 246 F.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie cośF.leja ma w sobie coś
pytanie mam takie: czy w naszej kolejce mamy się ograniczyć do jednego postu, czy w takich sytuacjach, jak teraz (znaczy bez akcji) możemy sobie gadać ile chcemy?
 
__________________
I don't mean to sound bitter, cold, or cruel, but I am, so that's how it comes out. ~~ Bill Hicks
F.leja jest offline  
Stary 08-10-2012, 10:59   #10
 
Pinhead's Avatar
 
Reputacja: 199 Pinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie cośPinhead ma w sobie coś
Zasadniczo widać Twój post F.leju zareagowałem, aby nie wstrzymywać akcji przez tydzień. Doca otworzyłem i jak sam mówiłem wolę ograniczać jego rolę w sesji. W tej początkowej sytuacji liczyłem na kilka szybkich pytań do Meldruma i jeden post z dialogiem.
Jeżeli jednak wolicie krótkie posty z waszymi kwestiami do ja się dostosuję.
Grunt to zdrowy rozsądek. Zaraz też opiszę reakcję lorda na słowa postaci Pietro.
 
__________________
Wakacje - poza siecią prawdopodobnie do 14.09
"Zastanawiałeś się, czemu piekło ma bram siedem i dni w tygodniu jest siedem..." Martwy Snajper
"We have such sights to show you" - Hellraiser
Pinhead jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:06.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166