Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Warhammer > Archiwum sesji Warhammer
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Warhammer Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Warhammer (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-29-2007, 16:35   #211
 
Moshanta's Avatar
 
Reputacja: 2 Moshanta ma wyłączoną reputację
$: 5 698
Yavandir i Ken stojący na przodzie waszego pochodu starli się z dzikimi mutantami. Nim chudy mężczyzna o kozich racicach zadał cios swym ostrym ogonem, szermierz mimo pochylonej sylwetki wyprowadził szybki atak trafiając stwora w klatkę piersiową i niemal przebijając go na wylot. Mutant osunął się na kamienną posadzkę brocząc krwią. Ken natomiast najpierw ciął w ramiona którymi próbował zasłaniać się stwór, by chwilę potem z ogromnym impetem ściąć mu głowę, która potoczyła się po ziemi wpadając do ścieku. Ciało potwora jeszcze przez chwilę targane było kowulsjami po czym zastygło w bezruchu. Walka została zakończona. Ciężko oddychając patrzyliście na siebie.
 
Moshanta jest offline  
Reklama
Stary 03-29-2007, 16:40   #212
 
Szarlej's Avatar
 
Reputacja: 3 Szarlej wkrótce będzie znany
$: 84 767
-Nie zostawiliście mutantów dla mnie. A tak na poważnie trzeba iść dalej.
Po tych słowach Hans idzie jako pierwszy, lewą rękę wysunął do przodu aby oświetlić dalszą drogę.
 
Szarlej jest offline  
Stary 03-29-2007, 16:40   #213
 
Mroku's Avatar
 
Reputacja: 2 Mroku jest na bardzo dobrej drodze
$: 11 499
Elf spojrzał na leżące złoki mutanta i wytarł o nie zakrwawione ostrze rapiera.
- So far, so good, jak pewnie powiedzieliby albiończycy... - mruknął. - Hans ma rację, ruszajmy dalej... Tego ścierwa może być więcej w pobliżu, nie ma na co czekać...
Yavandir odetchnął ciężko. Uderzenia serca powoli stawały się miarowe, mięśnie poczęły się rozluźniać. Szermierz ominął leżące ciała po czym ruszył ostrożnie korytarzem tuż za kompanem, przygotowany na kolejne niespodzianki.
 
__________________
"From the top to the bottom
Bottom to top I stop
At the core I've forgotten
In the middle of my thoughts..."
Mroku jest offline  
Stary 03-29-2007, 16:53   #214
 
Macharius's Avatar
 
Reputacja: 2 Macharius wkrótce będzie znany
$: 33 471
Strauss odetchnął głęboko, szczerze nienawidził brudnych i śmierdzących mutantów ale byli, są i będą wszędzie a jak nawet zauważył są czasem dość przydatni Mrocznym Mocom. Skinął głową.

- Tak, idźmy dalej...
 
Macharius jest offline  
Stary 03-29-2007, 17:01   #215
 
Tabasa's Avatar
 
Reputacja: 0 Tabasa jest na bardzo dobrej drodze
$: 1 107
Dziewczyna przyglądała się przez chwilę leżącym ciałom. Znów zaczęło robić się jej niedobrze, toteż ruszyła ze swymi kompanami w dalszą drogę. Ken i Yavandir naprawdę szybko uporali się z mutantami, choć pewnie i ona dałaby sobie jakoś radę. Tak, jakoś. Teraz naprawdę cieszyła się z towarzystwa w jakie trafiła. Tylu odważnych mężczyzn na pewno nie pozwoli by stała jej się jakakolwiek krzywda. Te myśli jednak nie napawały jej optymizmem, a w duchu cały czas była smutna. Z kosą przygotowaną do szybkiego użycia dołączyłą do towarzyszy.
 
__________________
"Życie ludzkie jest jak bieg po okręgu, człowiek uciekając przed samotnością, chroni się w ramiona ludzi, po czym poznając ich obłudę i zło, ucieka w samotność."
Tabasa jest offline  
Stary 03-29-2007, 17:20   #216
 
Mijikai's Avatar
 
Reputacja: 2 Mijikai ma wyłączoną reputację
$: 58 322
- No, no Yavandirze... zawsze postrzegałem Cię inaczej, a ty szast-prast i po nim...
Ken był zadowolony także z siebie. Popatrzył na Ibrachima patrzącego na zwłoki mutantów coraz bardziej się oddalające, był pewien, że cyrulik chciałby im upuścić trochę krwi... Zobaczył Annę, może nawet nie wiedziała, ale wyglądała na nieszczęśliwą. Ken pomyślał, że dobrze ją będzie pokrzepić dobrym słowem:
- Nie martw się czarodziejko... rozumiem, że troskasz się, że nie wzięłaś udziału w walce, ale następnym razem zostawimy ich trochę dla ciebie.
Po czym puścił do niej oko. Gnom najwyraźniej nie rozumiał ludzi... i nie zamierzał zrozumieć.
 
__________________
Mijikai potrafi być naprawdę uroczy. Ile jest w nim naturalnego ciepła, ile rozsiewa wokół siebie szczerej, przyjacielskiej serdeczności. Nic dziwnego, że jest tak kochany.
Mijikai jest offline  
Stary 03-29-2007, 17:29   #217
 
Mroku's Avatar
 
Reputacja: 2 Mroku jest na bardzo dobrej drodze
$: 11 499
Yavandir spojrzał na Kena i zmarszczył brwi.
- To znaczy jak mnie postrzegałeś? Bo nie za bardzo rozumiem? Pewnie miałeś mnie za delikatnego chłoptasia, co to kryje się za plecami kogoś, gdy przychodzi walczyć? - elf uśmiechnął się do gnoma. Czy naprawdę aż takie pozory stwarzał? Co prawda delikatna twarz, starannie ułożone włosy i zapach drogich perfum mogły nieco mylić, ale nie bez przyczyny Yav nosił przy sobie dwa miecze i dwa noże schowane w obu butach. Po prostu lubił dobrze wyglądać.
Widząc posmutniałą twarz Anny, podszedł do niej i rzucił:
- Co się stało? Dlaczego jesteś taka smutna?
 
__________________
"From the top to the bottom
Bottom to top I stop
At the core I've forgotten
In the middle of my thoughts..."

Ostatnio edytowane przez Mroku : 03-29-2007 o 17:31.
Mroku jest offline  
Stary 03-29-2007, 17:38   #218
 
Tabasa's Avatar
 
Reputacja: 0 Tabasa jest na bardzo dobrej drodze
$: 1 107
Czarodziejka posłała gnomowi smutny uśmiech słysząc jego słowa.
- Nie, dziękuję Ken, wolę, gdy wy rozprawiacie się z takimi jak ci, których zostawiliśmy z tyłu. Widać nawet, że całkiem nieźle wam to wychodzi. Ja jedynie mogę wspomóc was gdyby coś szło nie tak, ale w przypadku tych mutantów nie było to potrzebne...
Anna dobrze znała swoje miejsce w szeregu. Co prawda nosiła kosę ale nie była mistrzynią w jej używaniu i bardziej znała się na czarowaniu niż na walce wręcz. W ogóle nie lubiła walki, ale gdzieś musi w końcu zdobyć to doświadczenie o którym tyle mówił jej mistrz.
Z rozmyślań wyrwało ją pytanie Yavandira.
- Nie, to nic takiego - odparła patrząc mu w oczy. - Ja przeważnie mam taki nastrój jak teraz, więc to nic nadzwyczajnego. Dziękuję za troskę, Yavandirze, ale wszystko jest dobrze.
 
__________________
"Życie ludzkie jest jak bieg po okręgu, człowiek uciekając przed samotnością, chroni się w ramiona ludzi, po czym poznając ich obłudę i zło, ucieka w samotność."
Tabasa jest offline  
Stary 03-30-2007, 07:58   #219
 
Moshanta's Avatar
 
Reputacja: 2 Moshanta ma wyłączoną reputację
$: 5 698
Po pokonaniu mutantów, ruszyliście dalej śladem krwi która znaczyła teraz drogę dość wyraźnie. Po kilkudziesięciu metrach kanał przechodził w dość duży korytarz w którym wreszcie mogliście się wyprostować. Oprócz tego chodnik stał się na tyle szeroki, że mogliście swobodnie iść obok siebie. Nagle usłyszeliście dziwny pisk, a z oddali dziwne dźwięki. Stanęliście na moment, jednak zdaliście sobie sprawę że coś zbliża się ku wam dość szybko. Nim zdążyliście pomyśleć nad dalszym działaniem, ujrzeliście przed sobą gigantycznego wręcz szczura, którego złowieszczy pisk rozniósł się po całym kanale. Rozjuszona bestia rzuciła się na Gildrila wbijając mu swe wielkie przednie kły prosto w czaszkę. Nie mieliście szans by mu pomóc. Cały zakrawiony leżał wpatrująć się gdzieś swymi nieobecnymi oczami. Szczur strzelił jeszcze ze swego ogona trafiając Hansa. W ostatniej chwili mężczyzna zdołał jednak zasłonić się swoją bronią i cios odrzucił go jedynie w tył ogłuszając lekko. Szczur pisnął znowu gotując się do ataku. Nie zamierzał zejść wam z drogi ani zostawić was w spokoju.
 
Moshanta jest offline  
Stary 03-30-2007, 08:10   #220
 
Tabasa's Avatar
 
Reputacja: 0 Tabasa jest na bardzo dobrej drodze
$: 1 107
Na widok wielkiego szczura dziewczyna wycofała się do tyłu, tuż za plecy Yavandira, Ibrahima i Kena. Widząc jak stwór potraktował Hansa, miała nadzieję, że nic mu się nie stało, bo Gildrilowi niestety nie potrafiła już pomóc. Stanęła w bezpiecznej odległości, po czym zaczęła wypowiadać pod nosem formułę czaru, który miał postarzeć szczura aż do jego śmierci.
 
__________________
"Życie ludzkie jest jak bieg po okręgu, człowiek uciekając przed samotnością, chroni się w ramiona ludzi, po czym poznając ich obłudę i zło, ucieka w samotność."
Tabasa jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[Komentarze] Warhammer - Popioł Middenheim Kenshi Archiwum sesji Warhammer 152 04-24-2007 22:57
[Komentarze] Popioły Middenheim Kenshi Archiwum sesji Warhammer 0 03-12-2007 17:32
[Warhammer] Popioły Middenheim Kenshi Archiwum rekrutacji 12 02-27-2007 14:39


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 15:03.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110