![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum sesji Warhammer Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Warhammer (wraz z komentarzami) |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #61 |
![]() | Schutzmann przejechał dłonią po lekkim zaroście. Przez chwilę ważył coś w myślach, po czym rzekł: - Wreszcie mówisz z sensem elfie, trzeba było tak od razu...Ale z pieniędzmi nie da rady. W koncu to wy jesteście podejrzani o morderstwo i to mi powinniście podziękować za to, że chcę z wami w ogóle gadać zamiast od razu kazać zamknąć was w celi. Powinniście się cieszyć że daję wam wybór i jestem skłonny zgodzić się byście mogli sami oczyścić się z zarzutów. Chyba to lepsze niż 40 lat ciężkiego więzienia albo śmierć...O pieniądzach nie macie co mysleć...Tak jak mówiłem - albo pomoc, albo śmierdząca cela... |
| |
| Reklama |
| |
| | #62 |
![]() | Widząc że Schutzmann jest niezłomny w swych postanowieniach, Yav postanowił pomóc komendantowi w rozwiązaniu tej sprawy. Było to najlepsze wyjście z tej sytuacji, gdyż nie widziało mu się skończyć w celi, podejrzany o coś czego nie zrobił. Poza tym nie mógł ścierpieć faktu, ze prawdziwy morderca pozostaje na wolności, podczas gdy on i jego kompani muszą tłumaczyć się przed Schutzmannem - Dobrze więc, na mnie możesz liczyć... - rzucił Yavandir - Wolę ci pomóc niż siedzieć w zimnej celi pełnej szczurów... Nagle zwrócił głowę ku reszcie towarzyszy: - Mam nadzieję, ze podzielacie moje zdanie? - spytał.
__________________ "From the top to the bottom Bottom to top I stop At the core I've forgotten In the middle of my thoughts..." |
| |
| | #63 |
![]() | Przez chwilę rozważał propozycję Schutzmanna, i w końcu powiedział: A jeżeli to MY rozwiążemy zagadkę i okaże się, że jesteśmy niewinni, co z tego będziemy mieli? Na mnie także możesz liczyć, jeżeli przystaniesz na warunek, że jeżeli dowiedziemy naszej niewinności, otrzymamy po 20 koron. Jeżeli się nie zgodzisz... To cóż, twój błąd, będziesz sterczał w tej swojej klitce i czytał papiery, a my wyleżymy się... To znaczy ja wyleżę się wygodnie w celi pełnej szczurów, takich jak te, które stoją za mną. - rzucił nieprzyjaźnie w stronę strażników z głupimi minami. Rozważ to. Zyskasz rozgłos, jeżeli szybko odnajdziesz mordercę w tak wspaniałym mieście. |
| |
| | #64 |
![]() | Ken był oburzony ! - Co wy sobie myślicie ludzkie kmioty ?! Czy wy wiecie kim ja jestem ?! - oburzał się dalej Kenny, a gdy już się uspokoił rzekł - dobra...dobra... może być jaśnie wysoko postawiony śmieciu znajdziemy przestępcę, ale jego dobra i wszystko to co będzie miał zgrabimy i zabierzemy umowa stoi ? No doskonale ja już idę nie wiem jak moi koledzy... Hmmm.. to na pewno ten złotozęby sprzedawca garnków...
__________________ Wreszcie grudzień - a to oznacza zapowiadane przeze mnie odprężenie i większą aktywność na forum. |
| |
| | #65 |
![]() | -Herr Schutzmann zróbmy tak, jeśli znajdziemy morderce to zostaniemy zwolnieni z zarzutów i otrzymamy po 20 karli a jeśli nie uda nam się udowodnić swej niewinności pójdziemy do celi. Przystaje pan na to? - patrzył się kapitanowi w oczy czekając na jego odpowiedź |
| |
| | #66 |
![]() | Schutzmann roześmiał się w głos słysząc co do zaproponowania ma Gildril. - Urzekłeś mnie swoimi materialnymi zapędami, elfie... Komendant spojrzał na Ibrahima, który obok Yavandira wydawał mu się najrozsądniejszym z całej czwórki. - Dobrze więc, niech i tak będzie - jeśli odnajdziecie mordercę dostaniecie po 20 koron i przy okazji oczyścicie się z zarzutów... - chwilę potem jego twarz przybrała ponurą minę - Tylko nie próbujcie mnie wykiwać. Wielu w tym mieście powie wam, że to niezbyt dobry pomysł oszukiwać Ulricha Schutzmanna.. Patrząc na was ponuro wrócił do swego biurka i pisał coś przez chwilę zawzięcie na kartce. Chwile później podszedł do Ibrahima i wręczył mu dokument. - Ten papier to nakaz śledczy, upoważnia was do działania w imieniu straży miejskiej. Proponował bym byście sprawdzili najpierw świątynię Sigmara, co prawda moi ludzie prowadzili tam już oględziny ale mogli coś przeoczyć...Życzę powodzenia i jeśli znajdziecie coś istotnego, dajcie mi o tym znać. I pamiętajcie, będę was miał na oku... Spojrzał po was po czym usiadł za biurkiem. Dwóch strażników wyprowadziło was z jego komnaty i chwilę potem znaleźliście się przed budynkiem straży miejskiej. Deszcz przestał padać, choć czarne chmury wciąz rozciągały się nad miastem. |
| |
| | #67 |
![]() | Spojrzał na Schutzmanna łagodniej Cieszę się, że się zgadzasz, człowieku. Rozsądna decyzja. Nie musisz się obawiać, nie oszukamy cię, ani nie zawiedziemy. Tylko byłoby nam łatwiej, gdybyś więcej nas nie wyprowadzał siłą z karczmy. A widząc twoich ludzi jestem pewien, że coś przeoczyli. Dał się wyprowadzić z budynku. Po chwili rozmyślań powiedział do reszty. Musimy uważać z tym papierkiem. W końcu do miasto Ulrykan, i działanie dla świątyni Sigmara nie przysporzy nam przyjaciół. Nie czekając na reakcję towarzyszy ruszył przed siebie. Po chwili zdał sobie sprawę, że nie wie, dokąd iść. No dobra... Czy ktoś wie gdzie jest ta świątynia? |
| |
| | #68 |
![]() | - Widzę że znowu muszę was zaprowadzić... - Yav posłał Gildrilowi ironiczny uśmiech. - Dobrze się stało, że w ten sposob wyszliśmy z tej sytuacji. Sprawdzimy tę świątynię, może uda się znaleźć jakieś ślady, a potem wracamy do "Śpiewającego Księżyca" - zapowiada się że spędzimy w Middnheim torchę więcej czasu niż sądziliśmy więc warto by wynająć pokoje...A co do dokumentu, to wydaje mi się że nie robi to różnicy - w końcu chodzi o zabójstwo. Sam z chęcią odnajdę tego, kto zabił ojca Mortena a potem osobiście się z nim rozprawię... Elf zaciągnął się chłodnym miejskim powietrzem. Ponura pogoda wprawiała go w równie ponury nastrój. Zapiął trzy guziki swego czarnego płaszcza, po czym ruszył w kierunku świątyni Sigmara.
__________________ "From the top to the bottom Bottom to top I stop At the core I've forgotten In the middle of my thoughts..." |
| |
| | #69 |
![]() | Zmierzaliście pewnym krokiem do świątyni Sigmara którą nie tak dawno odwiedziliście. Mimo iż wiał lekki wietrzyk, był on dość zimny i smagał od czasu do czasu wasze ciała. Po kilku minutach byliście na miejscu. Dom Młotodzierżcy był opustoszały, gdzieniegdzie szwędało się jedynie kilku strażników i mnichów. Pytając jednego z akolitów o drogę do komnat ojca Mortena szybko ją odnaleźliście. Po okazaniu nakazu od Schutzmanna, zostaliście wpuszczeni do środka. Pokój nie był duży, lecz urządzony z przepychem – dwie ściany zajmowały regały z najróżniejszymi księgami, podłoga usłana była dywanem najwyższej jakości. Kolejne co rzuciło wam się w oczy to ciało ojca Mortena, które wciąż znajdowało się w pokoju (widać nikt niczego tutaj nie ruszał od momentu zbrodni). Martwy mnich siedział tuż obok otwartego okna, pochylony nad swym biurkiem. Na blacie i podłodze porozrzucane były karty pergaminu, jednak szybko dostrzegliście, że były niezapisane. |
| |
| | #70 |
![]() | Elf rozejrzał się po komnacie. Był pod wielkim wrażeniem jej umeblowania. - Biednie to on nie mieszkał... - rzucił do reszty wciąż patrząc na regały pełne książek. Popatrzył na pochylonego nad biurkiem Mortena po czym podszedł do niego. Zastanawiało go, jak mnich mógł zginąć pozostając w tej pozycji. Chyba że ktoś najpierw go zamordował, a potem usadowił ciało przy biurku próbując stworzyć pozory. Kolejną ciekawostką było okno - czy było już otwarte wcześniej, czy tędy dostał się morderca? Na te pytania szermierz postanowił znaleźć odpowiedzi. Ostrożnie, niczego nie ruszając obejrzał powoli ciało mnicha. Jeśli nic nie udało mu sie znaleźć podszedł do okna i swym bystrym wzrokiem próbował znaleźć coś szczegółnego. jeśli i tutaj nic nie udało się wykryć, przyjrzał się uważnie porozrzucanym kartom pergaminu.
__________________ "From the top to the bottom Bottom to top I stop At the core I've forgotten In the middle of my thoughts..." |
| |
| Reklama |
| |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [Komentarze] Warhammer - Popioł Middenheim | Kenshi | Archiwum sesji Warhammer | 152 | 04-24-2007 22:57 |
| [Komentarze] Popioły Middenheim | Kenshi | Archiwum sesji Warhammer | 0 | 03-12-2007 17:32 |
| [Warhammer] Popioły Middenheim | Kenshi | Archiwum rekrutacji | 12 | 02-27-2007 14:39 |