![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum sesji Warhammer Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Warhammer (wraz z komentarzami) |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #11 |
![]() | Zygmus, znajdujecie się w Nuln, a ty pochodzisz z Middenheim. Reszta twojego oddziału została wybita w drodze tutaj. Skoro chcecie dokładniej wiedzieć, karczma znajduje się 1200 metrów od Bramy Gryfa, 300 metrów od garnizonu Dobrze że kayas o tym wspomniał. Wszyscy porozumiewacie się w staroświatowym |
| |
| Reklama |
| |
| | #12 |
![]() | Co jeszcze się jeszcze zmieniło od czasu napisania rekrutacji?? homeosapiens gra czy nie gra, w końcu mówiłeś, żę jego postać najlepiej pasuje do scenariusza?
__________________ Z uwagi na podejrzenia, a właściwie pewność, że ktoś na konto Nilesa się włamał, konto zostaje zablokowane do czasu zgłoszenia się samego właściciela na maila kogoś z obsługi. Niles czekamy na Ciebie! |
| |
| | #13 |
![]() | Wiem, ale jestem człowiekiem omylnym, i nie przejrzałem z powrotem rekrutacji. Poza tym prosiłem o przesłanie kopii postaci A, przepraszam, że poprowadziłem was liniowo za miasto, ale wy prędzej byście zginęli niż uciekli z pola bitwy EDIT: Oto postać homeosapiensa (piszę, ponieważ wszyscy pisaliście swoje postacie w rekrutacji): Rasa: Człowiek Imie: Werter Profesja: Weteran Wiek: 32 Znak: Nikt nie wie kiedy się urodził, on też, więc go nie zna. Waga: 90 Cechy charakterystyczne:dwie blizny krzyżujące się na piersiach, wzrok: czarne oczy, jak antracyty, jest w nich cos zwierzęcego * WW – 59[urodzony wojownik] * US – 56 * K – 50 * Odp –45 * Zr – 40 * Int – 32 * SW – 39 * Ogd – 32 * A – 2 * Żyw – 17 * S – 5 * Wt – 4 * Sz – 4 * Mag - 0 * PO – 0 * PP – 3 Umiejętności: * Plotkowanie * Wiedza (imperium) * Język (staroświatowy, klasyczny) * Silny cios * Ogłuszanie * Rozbrajanie * Uniki(+10) * Błyskawiczne przeładowanie * Jeździectwo * Morderczy cios Zdolności: * Urodzony wojownik * Bardzo silny * Szczęście * Twardziel Człowoiek ten wiele lat żył służbą wojskową. Rozkoszował się w wyjmowaniu klingi z ludzkich szczątków. Nikogo nigdy nie zdradził. Nikogo nigdy nie zabił bez przyczyny. Można by powiedzieć, że wzorowy wojak. Obrzydza kogoś z was oblisywanie ostrza z krwi raniąc tym samym swój język? On to lubi. Zawsze tak robi, gdy tylko ma czas. A gdy walczy i nie ma czasu jest z tego powodu zdezorientowany i zły. Urodził się w rodzinie szlacheckiej. Kasztel zrabowali i zabili mu rodziców. Parszywe chłopstwo. Wszyscy pewnie już nie żyją po akcji osławionych rycerzy gwardii Reiku. Prawda jest taka, że doszło więdzy nimi do walnej bitwy. Chopów było zdaje się ze sto razy więcej? Coś koło 100 na dziesięc tysięcy. Tych stu jednak... wygrało. Szli przez szeregi chłopstwa niczym toranado, niczym kostucha rozczłonkowując szyk. Póżniej zresztą szyk już nie miał znaczenia. Każdy z nich zabijał. Zabijał ciągle. Liczył się tylko czas. By nie zdążyli go okrążyć i zwalić na ziemię. Tym sposobem po kilku godzinach było tysiące rannych chłopów i jeden ranny rycerz... Chłopstwo czegoś się chyba nauczyło. Tymczasem Młody Werter kąpał się we krwi zabitych i śmiał się jak szaleniec. Nie założył rodziny. Żył dla walki. Tylko to go pociągało. Taniec ze śmiercią. Dance makabre. W walce wygląda zazwyczaj jak demon, cały zlany krwią i śmieje się jak szalony. Koledzy z oddziału zdążyli się już przyzwyczaić. Potem, po walce jest poważny, spokojny, zupełnie inna osoba. Broni Imperium z całych sił. Mieli w oddziale jakiś czas jednego Bretończyka. Rycerza Graala? Czy jak on to zwał? Głupi był niewymiernie. Stąd ma jednak siwka. Ponieważ gdy ten Sigismunt wyzwał na pojedynek Trolla i mimo swojej dość dużej sprawności bojowej(Werter lubił z nim trenować) przegrał zgnieciony drzewem, to ten umierając kazał mu się nim opiekować. -Wojna trwa. Werter zabija co się da. Zwykła kolej rzeczy, nieprawdaż kochanie? Kobieta przewróciła się na drugi bok. Zawsze wiedziała, że mąż ten dziwnym jest. Co on jednak w łóżku potrafił zrobić to jej wystarczało. Nic więcej ją nie obchodziło. Jego nawiasem mówiąc też, więć wszystko było dobrze między nimi. On marudziła, ona spała. Ekwipunek: * Wielki topór, używany do zrzucania wrogów z siodeł, lub głów z szyji * Sztylet za pasem x2 * Półtoraręczny miecz najlepszej jakości * Zbroja kolcza * Bretoński rumak bojowy * Skórznia(pod zbroją kolczą) *Juki(zapasy, dwie magiczne mikstury leczące,butelka spirytusu, humbka, krzesiwo, etc,etc) Ostatnio edytowane przez Yaneks : 05-13-2007 o 13:58. |
| |
| | #19 |
![]() | Jeśli akcja nie ruszy się konkretnie do przodu i nie zacznie przypominać sesji, to Halion opuszcza towarzystwo ludzi i krasnala znikając w lesie...
__________________ Z uwagi na podejrzenia, a właściwie pewność, że ktoś na konto Nilesa się włamał, konto zostaje zablokowane do czasu zgłoszenia się samego właściciela na maila kogoś z obsługi. Niles czekamy na Ciebie! |
| |
| Reklama |
| |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [Komentarze] Wojna II | wojto16 | Archiwum sesji Autorskich | 60 | 03-29-2008 11:23 |
| [Komentarze] Wojna | wojto16 | Archiwum sesji Autorskich | 204 | 11-03-2007 15:11 |
| [Warhammer] Wielka Wojna | Yaneks | Archiwum sesji Warhammer | 24 | 05-26-2007 11:07 |
| [Warhammer 2ed.] Wielka Wojna | Yaneks | Archiwum rekrutacji | 35 | 04-25-2007 20:37 |
| [Komentarze] Wojna ras (Fantasy) | MistrzGry | Archiwum sesji Autorskich | 103 | 05-13-2006 09:50 |