Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - DnD > Archiwum sesji z działu DnD
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu DnD Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie DnD (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 17-07-2009, 11:35   #1
 
Thanthien Deadwhite's Avatar
 
Brzemię - Dziennik Wydarzeń

Witam serdecznie

Oto dziennik wydarzeń do sesji Brzemię, prowadzony przez graczy. Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że to nie są komentarze, więc tutaj proszę tylko pisać ów dziennik. Uprzedzam, że temat ten będzie pilnowany przeze mnie jak i przez obsługę na zasadzie "0 spamu" W jakiej formie, to już zostawiam Wam, drodzy gracze, jednak prosiłbym, by informacje tu zawarte były tylko faktami, nie zaś teoriami, bo od tego są komentarze, bądź sama sesja

Wierzę, że ów dziennik na pewno się wam przyda W razie pytań kierować je do mnie na gg/pw

Pozdrawiam.
 
__________________
"Stajesz się odpowiedzialny za to co oswoiłeś" xD

"Boleść jest kamieniem szlifierskim dla silnego ducha."
Thanthien Deadwhite jest offline  
Stary 17-07-2009, 11:44   #2
 
Aeth's Avatar
 
Dzień 1 (strony 1-8):

- drużyna przybywa do Południowych Dębów na prośbę burmistrza osady, Grigora Shemova, aby "poratować miasteczko od plugastwa", a dociera na miejsce wraz z kupiecką karawaną niziołków pod przewodnictwem Ferdinanda Brandysnapa,

- w pierwszej kolejności udaje się do miejscowej gospody "Pod Złamanym Toporem", prowadzonej przez starego krasnoluda imieniem Eberk oraz jego córkę Dagnal; pracownicami karczmy są też Marie i Katie,

- wkrótce rozdzielają się na mniejsze grupki: Babcia Danusia, Risha, Rulius Riviella oraz Mago udają się na spacer nad pobliskie jeziorko, Liadon wybiera się na samotny spacer, a Tengir i Seraph dołączają do Astearii i Carmelii w załatwionej przez Ferdiego wizycie u burmistrza,

- Grigor Shemov opowiada o morderstwie popełnionym na opiekującym się pobliskimi lasami druidzie Aramili - ok. trzynaście, czternaście dni wcześniej życie odebrała mu jego wychowanka, przybrana córka Amra, elfka, z którą Dęby od zawsze miały pewne kłopoty; od tego czasu wioskę zaczęły gnębić napady gnolli, które najwyraźniej porywają również mieszkańców; za złapanie Amry burmistrz oferuje nagrodę czterech tysięcy złotych monet (z dorzuceniem kolejnych dwóch, jeśli sprawa miałaby się zakończyć w ciągu dwóch dni, i kolejnego tysiąca za pozbycie się zagrożenia ze strony gnolli); w domu burmistrza towarzysze poznają również jego córkę, Greę,

- podczas leśnego spaceru, Liadon zostaje zaatakowany przez tajemniczego stwora - ni człowieka, ni demona, któremu towarzyszył dziwny, budzący grozę śmiech; elf wychodzi z walki zwycięsko, choć nie bez ran,

- sielankowo zapadający wieczór w Południowych Dębach przerywa nagły atak gnolli; gromadka będą nad jeziorem rusza do walki przy Północnej Bramie, a pozostali zmierzają się z wrogami przy domu burmistrza; wśród przeciwników tych drugich znajduje się troll,

- podczas walki Astearia słyszy krzyk z domku burmistrza i rusza mu na ratunek; w gabinecie zastaje nieprzytomnego Shemova i jego córkę szarpiącą się z jasnowłosą elfką (Amrą); Grea oznajmia, że elfka przybyła ukraść bransoletkę, jaką burmistrz nosi na swoim nadgarstku; Astearia zauważa, że taką samą elfka ma już w swoim posiadaniu; kobieta jednak ucieka przez okno wraz ze swym wielkim kocim towarzyszem,

- Liadon podczas drogi powrotnej natrafia na truchło konia, a kilka kroków dalej na przybite do drzew obdarte ze skóry ciała ludzi; po pochowaniu nieszczęśników, drogę powrotną znów zagradza mu przeszkoda, którą okazuje się elfka (Amra) i jej zwierzęcy towarzysz, czarny jaguar - elfka częstuje mężczyznę strzałą w ramię, prosząc o przekazanie jej kobiecie "oczach złotych niczym słońce i włosach koloru kory" (Astearii),

- atak gnolli na Dęby zostaje szczęśliwie odparty, lecz wielu ponosi w jego trakcie rany - w tym młody chłopak, którego w ostatniej chwili uratowali Mago i Rulius, Morvin; zapoznają się też z Kapitanem Straży Miejskiej, krasnoludem Dazzaanem, który wraz ze swymi ludźmi odparł atak gnolli przy Południowej Bramie, a potem ze stacjonującymi w Dębach najemnikami zabił trolla; do osady wraca w końcu Liadon,

- ranni i poszkodowani, w tym Morvin, zostają przeniesieni do Świątyni Lathandera, w której rolę głównej kapłanki pełni Matka Fiara, a pomaga jej młoda Maten; większość członków drużyny pomaga przy opatrywaniu potrzebujących; Liadon przekazuje Dazzaanowi wieści o ciałach, jakie napotkał w lesie, a Risha opuszcza świątynię i bada ślady, jakie gnolle zostawiły za sobą wokół domu burmistrza i w lesie,

- późnym wieczorem większość drużyny (Risha, Liadon, Astearia, Carmellia, Rulius, Tengir) ponownie zbiera się w "Złamanym Toporze" i omawia minione zajścia; Risha przekazuje informacje, że troll i dziewięciu gnolli, z którymi rozprawili się Astearia, Tengir, Seraph i Carmeliia, kierowało się prosto do domu burmistrza, podczas gdy reszta przeciwników siała w miasteczku zamęt; zbadała też ściężkę, którą te gnolle przybyły do osady - proponuje dokładnie sprawdzić ją nazajutrz; Astearia i Tengir planują zaś zbadać domek zamordowanego druida.
 
Aeth jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:16.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168