Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Inne > Archiwum sesji z działu Inne
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Inne Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach innych (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-03-2015, 21:54   #1
 
Anonim's Avatar
 
Reputacja: 2791 Anonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputację
Thumbs up [Naruto] Ichiraku Ramen

Weszliście do pomieszczenia aktualnie zajmowanego przez Szóstego Hokage Kakasziego. Był sam, a was była szóstka - dwie drużyny po trzy osoby. Minął zaledwie miesiąc od ostatniej draki z Uchihą Madarą i jakąś króliczą... kimśtam... w sumie to nie wiecie, bo wszyscy stracili przytomność oprócz Naruciaka, Kakasziego, tego tam ostatniego Uchiha i takiej dziewczyny z różowymi włosami, lekarki czy co tam. Nieważne. W każdym razie zaledwie miesiąc, a już super tajne zebranie - kurna, nawet nie ma ochrony, ani doradców, nikogo. No i po wzorach na ścianach, suficie i podłodze widać, że założono wzory antypodsłuchowe. Co to może być?
- Pewnie już zwróciliście uwagę, że to najtajniejsza misja z możliwych. Zacznę to zebranie od nietypowego pytania: jedliście ramen W Ichiraku Ramen? Poznaliście właściciela? Co wam mówił o swojej przeszłości? - na wielkim biurku położył zdjęcie, twarz poznajecie i może i jedliście u niego, chyba sanepid go nie dopadł co? By były potrzebne badania...


... po chwili kładzie jeszcze jedną fotografię, a wy patrzycie na nią z niedowierzaniem, bo poznajecie Jirayię i Czwartego Hokage... i Kolesia od Ramen!


- Znacie oficjalną historię co się działo, gdy wszyscy wpadli pod Nieskończone Tsukoyomi? Tak, wtedy co straciliście przytomność, a ja, Naruto, Sakura, Sasuke jako jedyni żywi próbowaliśmy pokonać najpierw Madarę, a potem Kaguyę? - przytaknęliście, wygląda na to, że teraz usłyszycie prawdę albo kolejne kłamstwo, taki to świat nindżów - Nie wszystko tam było prawdziwe. Historia z Czarnym Zetsu była kłamstwem, nie było żadnego trzeciego syna Kaguyi. W momencie, gdy Madara Uchiha uzyskał ostateczną potęgę ujawnił się szpieg z dalekiej północy - Teuchi, bardziej znany jako Koleś od Ramen.


- Otóż w całym tym zamieszaniu Teuchi nam zwiał. Dopiero teraz ustaliliśmy dokąd, czemu i namiastkę tego kim był. A był szpiegiem z dalekiej Północy. Jak wiecie na północ od Kraju Ziemi leżą olbrzymie Góry Szaleństwa, za którymi rozciąga się legendarny Płaskowyż Leng. Spośród nielicznych, którzy udali się na Płaskowyż Leng jedynie Haita Rokuzu powróciła, aby własną krwią spisać pamiętnik i umrzeć kompletnie obłąkaną. Z zapisków wynika, że terror czai się pod powierzchnią ziemi i niewolno zagłębiać się do podziemi znajdującego się tam przedpotopowego miasta. Kilkadziesiąt kilometrów wgłąb płaskowyżu znajduje się coś co Rokuzu nazwała "bramą do Zakazanego Kadath", ale to był bardziej bełkot. Pisała też, że tam znajduje się "i brama i klucz" i że tam zbudowano "czwartą część bluźnierczej Karkossy". Wygląda na to, że tak jak my nie wiemy co jest za Płaskowyżem Leng tak ludzie z drugiej strony wiedzą co jest u nas i szpiegują. Jednym z takich szpiegów był właśnie Koleś od Ramen. Posiada jakieś moce odmładzające i pozorował sierotę wojenną, a potem, pomimo, że wyszkoliliśmy go i zrobił swoje w czasie wojny, to zajął się biznesem gastronomicznym i wszyscy mu zdradzali swoje sekrety. Kurwa, on wie wszystko! Jeden z klonów Naruto go śledził, ale Koleś od Ramen go wyczuł wśród murów nienazwanego miasta na Płaskowyżu Leng i zniszczył. Na szczęście co jakiś czas pozostawiał znaczniki teleportacyjne, więc będziecie mogli zacząć od ostatniego bezpiecznego miejsca, w którym tamten był.


Każdy z was miał 30 minut, żeby zabrać swoje rzeczy i zgłosić się do punktu teleportacyjnego (do tego czasu być może wrócimy przez retrospekcje, a może nie). Dostaliście zresztą ze sobą trochę zwojów z tą całkiem pożyteczną techniką. Niestety żaden z was nie znał się za bardzo na Fūinjutsu, więc wystarczył wam wiedzieć, że wystarczy na takim zwoju napisać co się chce przekazać do Konohy, skropić trochę własnej krwi w miejscu oznaczonym kółkiem i ziup taki zwój zostanie przyzwany do Konohy. Inne zwoje służą oznaczaniu drogi podobnie jak to robił klon Naruto. Mają na sobie kolejne cyfry i co kilka kilometrów powinniście je porzucać na wypadek jakby wam się nie udało.

W ostatniej chwili dostaliście ciepłe ubranie.


Po chwili znaleźliście się na mroźnych pustkowiach gdzie temperatura w dzień (a jest południe)
to około -20 stopni Celsjusza.

Teren jest raczej pustkowiem, choć gdzieniegdzie ponad śnieg i lód wystają sterty ruin. Widać też kilka lepiej zachowanych budowli...

Dość szybko zorientowaliście się, że jesteście otoczeni przez trzy takie stwory (Yeti), a kilkanaście metrów od was w stronę północy (orientujecie się w kierunkach) do ataku szykuje się jeszcze Hjubakumono. Nie macie pojęcia czy współpracują ze sobą czy nie, pierwszy raz widzicie takie dziewaczne bestie.

Katsu:
Zdajesz sobie sprawę, że Hjubakumono używa ninjutsu związanych z wodą i lodem.
 
Anonim jest offline  
Stary 10-03-2015, 22:17   #2
 
t0m3ek's Avatar
 
Reputacja: 63 t0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znany
Klonuję się, wysyłam po jednym klonie w kierunku każdego wroga i wysadzam klony.
 
t0m3ek jest offline  
Stary 10-03-2015, 22:35   #3
 
Aramin's Avatar
 
Reputacja: 170 Aramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie cośAramin ma w sobie coś
O ile cała sprawa mocno go zaszokowała to jako profesjonalista nie marnotrawił specjalnie czasu. Logicznym było, że do takiej misji wzięli Hyuugę - w końcu kto lepiej nada się na skauta? No może Inuzuka, czy Aburame byliby równie dobrzy... ale Hyuuga mają większą wartość bojową.
Z takimi myślami skompletował sprzęt i udał się na miejsce teleportu myśląc o losie zdolniejszego i młodszego sempaia Nejiego.
Na miejscu zrzutu miał zamiar wykorzystać Białe Oczy do penetracji tych dziwnych budynków, kiedy pojawiły się dziwne stwory - na nich należało się skupić.
Włączył Byakugan i sprawdził czy potwory mają kanały tenketsu podobne do ludzkich. Poza tym czekał na efekt eksplozji i po ataku towarzysza wyrzucił kunaia z wybuchową notką w kierunku każdego przeciwnika... bo dym z eksplozji mu przecież w celowaniu nie przeszkadzał.
 
Aramin jest offline  
Stary 10-03-2015, 23:20   #4
Banned
 
Reputacja: 0 Eryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodzeEryk jest na bardzo dobrej drodze
- Ej, nie spinajcie się tak. Zwierzaki męczycie w taki ziąb.

Przyglądam się całej sytuacji lekko się chwiejąc, z rumieńcami na twarzy od nadmiaru sake. Jak zwykle wszystko lekceważąc.
Zaraz odkorkowuję gąsiorek i pociągam solidny łyk, a potem od niechcenia składam palce w pieczęć Doton: Domu
 
Eryk jest offline  
Stary 11-03-2015, 07:32   #5
 
Brilchan's Avatar
 
Reputacja: 17225 Brilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputację
Dym był zadowolony. Wreszcie będzie miał okazje dokonać prawdziwego odkrycia naukowego! Zarówno sam Orochimaru jak i nieudacznicy którzy próbowali podjąć jego dzieło okazali bezmyślnymi śmieciami. Udowodni wszystkim że Sanin stał się starym idiotą którego potencjał intelektualny zniszczyła obsesja.

***

Należało poinformować pozostałych jakiej techniki użyje:
-Raiton: Raigen Raikōchū - Powiedział składając pieczęcie dzięki którym przyzwał oślepiające światło teraz te dziwne stwory powinny być wystawione na atak jego towarzyszy.
 

Ostatnio edytowane przez Brilchan : 16-12-2017 o 13:02.
Brilchan jest offline  
Stary 11-03-2015, 10:54   #6
 
BoYos's Avatar
 
Reputacja: 364 BoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetnyBoYos jest po prostu świetny
- Czas na destrukcję. - mruknął robiąc pieczęci. Wyskoczył w górę, by mieć łatwiejszy wgląd na sytuację.
- Katon: Karyuu Endan! - krzyknął i wycelował w Hjubakumono. Jeżeli potwór przyjmie to na klate - będą mieli grilla.
 
BoYos jest offline  
Stary 11-03-2015, 11:23   #7
 
Vilir's Avatar
 
Reputacja: 785 Vilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwuVilir jest godny podziwu
Katsu rozejrzał się po polu walki. Większość pozostałych ninja wykonało już ataki, zaś przeciwnicy nie zebrali się jeszcze w sobie żeby odpowiedzieć, i lepiej żeby tak zostało. Katsu ruszył w stronę najbliższego Jeti, a kiedy znalazł się zaledwie kilka metrów od celu schowanego w dymie po atakach Laotosa i Hisakiego wykrzyknął:
-Earth Release: Rock Trail - W końcu nie była to technika, do której skutecznego użycia trzeba było znać dokładne położenie rywala.
 
Vilir jest offline  
Stary 11-03-2015, 18:14   #8
 
Anonim's Avatar
 
Reputacja: 2791 Anonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputacjęAnonim ma wspaniałą reputację
Wiadomości ogólne:
Ze statystykami czakry jakie widzicie to jeszcze nie dokończyłem z mechaniką, więc tak tylko informacyjnie na dole jest.

Wszyscy:
W momencie, gdy Kise wypluwał z siebie ogień, a klon Lotosa jeszcze nie dotarł do celu Hjubakumono odskoczył w tył w lodowe lustro. Ogień zniszczył klona zanim ten osiągnął cel i zdetonował się. Płomienny smok uderzył w lustro i przepchnął je kilkanaście metrów dalej przy okazji tworząc niewielki stawik zaczynający się 10 metrów od was. Lustro zatonęło w tym stawiku na jakieś trzy metry wody.
Oślepiające błysk jaki Dym zafundował wszystkich pomogły małpom zaatakować na oślep - po prostu do przodu.
Technika Katsu wybiła jednego oślepionego yeti w powietrze i złamał mu nogę (noga odwróciła się w drugą stronę na kolanie), a także zniszczyła drugiego klona Lotosa.
Jednemu oślepionemu Yetiemu udało się zaatakować klona Lotosa zanim ten się zdetonował, a drugi został wysadzony w powietrze przy okazji wszystkich was zaśnieżając.
Yeti, który zniszczył klona Lotosa (a nie na odwrót) następnie rzucił się na pierwszego przeciwnika jaki tam był - Hisakiego. Hisaki jednak bez problemu zrobił unik, choć nawet nie patrzył w tamtym kierunku.

Lotos:
Czakra: 100/110
Dym:
Czakra: 120/130
Hisaki:
Czakra: 88/90
Kise:
Czakra: 100/110
Katsu:
Czakra: 120/130
Kenzo:
Czakra: 100/110
 

Ostatnio edytowane przez Anonim : 11-03-2015 o 19:06.
Anonim jest offline  
Stary 11-03-2015, 18:53   #9
 
t0m3ek's Avatar
 
Reputacja: 63 t0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znanyt0m3ek wkrótce będzie znany
- Ej trzeba to skoordynować, ktoś dowodzi w ogóle? Tego dużego zostawcie mi. - Tworzę dużo klonów, koło 15 i wszystkie wysyłam w Hjubakumono.
 
t0m3ek jest offline  
Stary 11-03-2015, 19:05   #10
 
Brilchan's Avatar
 
Reputacja: 17225 Brilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputacjęBrilchan ma wspaniałą reputację
Dym osłonił się przed opadającym śniegiem. W tym momencie żałował że nie skorzystał z mocy swego klanu i nie spróbował opanować przywódcy grupy ~Za duże ryzyko. Zajmij się bezpośrednim zagrożeniem ~ - Upomniał sam siebie w myślach.

Złożył dłonie na kształt pistoletu i posłał śmiertelnie groźną wypełnioną chakrą krople wody w kierunku głowy potwora który zaatakował Hisaki
 
Brilchan jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:01.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167