Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Inne > Archiwum sesji z działu Inne
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Inne Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach innych (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 27-04-2021, 02:26   #1
Banned
 
[Komentarze] Zaginięcie Alice

Hej! Witam wszystkich w sesji!


Zbiór ważnych linków.


LINK do posta z rekrutacji - zbiór zasad (między innymi). ([REKRUTACJA] Zaginięcie Alice)

KOMPENDIUM ([Komentarze] Zaginięcie Alice)

Teraz druga połowa ustaleń

1. Wybierzcie proszę jedną Lokację i jednego Podejrzanego. Opiszcie tu w komentarzach, dlaczego uważasz tę osobę i miejsce za podejrzaną. Jeżeli ktoś powyżej opisał już tę osobę lub miejsce, to znajdź inne. Tak, aby każdy był opisany i nikt podwójnie. Możecie zaklepywać w komentarzach, co chcecie opisać.

Wyżej w zbiorze linków znajdziecie listę Lokacji i podejrzanych.

Ja zacznę.

Podejrzana: Bria Brown.


Alice i Ryan Groggins chodzili z sobą w poprzednim roku. Krótko, jedynie dwa lub trzy miesiące. To jednak wystarczyło, aby Bria znienawidziła Alice. Gdy były znacznie młodsze, czasami nocowały u siebie. Nigdy nie były najlepszymi przyjaciółkami, ale koleżankami - bez wątpienia. Bria od dziecka powtarzała, jak bardzo Ryan podobał się jej. Opowiadała o swoim wymarzonym ślubie z nim. Rysowała ich inicjały w serduszkach. Alice przy tym wszystkim była. Wreszcie marzenia Brown się spełniły. Zaproponowała Ryanowi związek, a ten się zgodził. Nic dziwnego, Brii nie brakowało urody. Wnet okazało się jednak, że ich charaktery zupełnie do siebie nie pasowały. Brown była zbyt wybuchowa, kłótliwa, a przede wszystkim zazdrosna. Sama doprowadziła do tego, że Ryan z nią zerwał. Ten dzień przeszedł do historii w życiu Brown. Płakała kilka godzin, upiła się doszczętnie w trakcie lekcji, po czym wyszła na dach budynku. Zaczęła wrzeszczeć, że skoczy i może zrobiłaby to, gdyby Ryan jej nie powstrzymał. Nie wrócili jednak do siebie. Brown nie została wyrzucona ze szkoły tylko dlatego, bo jej matka jest dyrektorką. Z trudem, ale zamiotła sprawę pod dywan, tłumacząc córkę chorobą psychiczną i ciężką depresją. Co powinno się leczyć, nie piętnować.

Niedługo potem Ryan i Alice zaczęli z sobą chodzić. Bria była przekonana, że od miesięcy Briarwood urabiała jej chłopaka, pragnęła go dla siebie. Brown nienawidziła jej z całych sił, bo przez to wszystko miała ogromne problemy z matką, które do tej pory się nie zakończyły. W oczach Brii Alice była przyjaciółką, która wepchnęła jej nóż w plecy i zaczęła nim kręcić tak długo, aż ją rozbolały nadgarstki. Nienawidziła jej i nie raz można było słyszeć jej okropne komentarze na korytarzach. Próbowała wszystkich nastawić przeciwko Alice.

Już prawie jej się udało… kiedy nadszedł dzień tej cholernej sztuki! Po Romeo i Julii liceum pokochało Briarwood, przynajmniej chwilowo. A Bria zaczęła drzeć sobie włosy z głowy mocniej niż kiedykolwiek wcześniej.

Dlatego też uważam, że Bria jest najbardziej podejrzana.



Lokacja: Park stanowy Kalisto Rivers.



Charlie nieraz chodził z ojcem na ryby i polowania. Odbywały się w parku stanowym Kalisto Rivers. Barnes nie cierpiał tego z całych sił. Nie znosił zabijania. Te wypady, mające na celu „zrobienie z niego mężczyzny” traumatyzowały go. Czuł się po nich brudny, zły i skażony. Jego ulubionym filmem od dziecka był Bambi (serio), natomiast ojciec kazał mu trzymać wiatrówkę i strzelać nią do jeleni. I nie tylko jeleni. Do wszystkiego, co żyje - jak wydawało się Charliemu. Barnes nie mógł tego wytrzymać. Już jako dziecko wzrastał w nienawiści do siebie za to, co robił. To prawda, że ojciec kazał mu ciągnąć spust, ale koniec końców to była jego decyzja, czyż nie? Może lepiej było znosić bicie i wyzwiska, ale nie tracić niewinności. Ale Charlie miał tylko kilka lat i nie myślał o tym jak dorosły. Po prostu chciał, żeby tata go kochał. I kiedy rzeczywiście robił to, co mu kazano, ojciec był dla niego taki dobry, dumny, uśmiechnięty i szczęśliwy. Zdawał się zmieniać w słońce. I choć nie rozpraszało mroku, który zbierał się w Charlim, przynajmniej nieco go ogrzewało. Z czasem sytuacja się poprawiła. W gimnazjum i liceum Charlie mógł udawać, że nie ma czasu na polowania, gdyż koncentruje się na nauce. Poza tym faktycznie poświęcił się aktorstwie. Zmienianie się w kimś, kim nie był, dawało mu ulgę, której nie był w stanie uzyskać nigdzie indziej.

Podczas polowań mały Charlie niekiedy widział w parku Alice. Jego ojciec za pierwszym razem nakrzyczał na nią, gdyż była kompletnie sama w potencjalnie niebezpiecznym miejscu. Ale ona i tak tam wracała. Mówiła, że lubi tę spokój, ciszę i naturę. W samym środku obiektu znajdowało się jeziorko pełne łabędzi. Briarwood przychodziła tam, żeby je karmić. Jej obraz z workiem pełnym okruszków zapisał się w pamięci Charliego jak na kliszy fotograficznej. On przychodził tam dla zabijania i śmierci. Ona dla karmienia i życia.

Minęły lata, a Charlie wciąż uważał Kalisto Rivers za przeklęte miejsce. Nie był tam od wieków i nawet nie chciał myśleć o tym, żeby raz jeszcze odwiedzić park. Dlatego tak bardzo zdziwiło go, kiedy w liceum Alice napomknęła mu, że wciąż tam chodzi regularnie. Barnes nie mógł zrozumieć dlaczego. Briarwood odpowiedziała, że jej powody się nie zmieniły. Wciąż lubiła spokój, ciszę i naturę. Poza tym łabędzie jej nadal potrzebowały. Uważała, że bez niej zginą.

Tyle że to Alice zginęła. A przynajmniej zaginęła. Charlie nie ma wątpliwości, że to miejsce jest najbardziej podejrzane. To zły park. Park pełen śmierci. Nie wie, co zdarzyło się tamtej nocy. Uważa jednak, że Briarwood mogła tam pójść, aby się uspokoić. Jeżeli morderca szedł za nią, to znaleźli się obydwoje w idealnym miejscu na popełnienie zbrodni.

2. Teraz czas na kolejny etap. Losowo wybrałem dla każdego z nas Kartę Nastawienia. To taka karta, która tłumaczy nam, jak powinniśmy się zachowywać, jak wygląda nas światopogląd… To tylko jedno, maksymalnie dwa zdania.

Cytat:
Charlie Barnes (Ombrose): Za każdym razem, kiedy ktoś powie coś negatywnego lub kontrowersyjnego na temat Alice, zacznij ją ślepo bronić bez względu na wszystko.
Cytat:
Evan Holwell (Arthur Fleck): Chcesz kogoś obwinić za zniknięcie Alice. Ktoś jest odpowiedzialny, może nawet ktoś tutaj pośród nas.
Cytat:
Jack Briarwood (Brilchan): Obawiasz się, że już po Alice. Pochopnie wyciągaj wnioski, wymyślaj teorie spiskowe i obwiniaj siebie za jej zniknięcie.
Cytat:
Dakota Travis (Nami): Chcesz wszystkich uspokajać. Próbuj żartować, odciągać uwagę od chaosu, rób cokolwiek, żeby tylko przykryć swój prawdziwy lęk.
Cytat:
Julia North (Alex Tyler): Zadawaj pytania. Mnóstwo pytań. Zbieraj detale, dąż do odpowiedzi i znajdź prawdę. Alice liczy na ciebie.
Nie musi to być nastawienie na całą sesję, ale przynajmniej na samym początku bierzmy pod uwagę te wytyczne

3. Ostatnia rzecz to Relacje między nami. Teraz, jak już wszyscy znamy swoje postacie, możemy to zrobić. Dla ułatwienia na początku posta wstawiłem linki prowadzące do kart Waszych postaci.

Wszyscy jesteśmy nawzajem swoimi przyjaciółmi, lub przynajmniej nimi byliśmy na pewnym etapie. Nikt nie powinien czuć się zepchnięty na bok dlatego, bo „nie należy do grupy”. Gra jest bardziej ciekawa, kiedy wszyscy dobrze się nawzajem znają, nawet jeśli niekoniecznie się znoszą.

Każdy z nas otrzyma dwie Relacje. Przyporządkujcie każdą z nich do postaci innego gracza. Te Relacje są zazwyczaj jednostronne, co znaczy, że nawet jeśli Twoja postać ma takie uczucia względem drugiej, nie musi to być odwzajemnione. Czasami przyporządkowywanie sobie nawzajem nieharmonizujących Relacji może doprowadzić do ciekawej dynamiki między postaciami.

Cytat:
Charlie Barnes:
1. Zawsze mnie wspierałeś/wspierałaś.
2. Alice ci za to wybaczyła, ale ja nie.
Cytat:
Evan Holwell.
1. Kiedyś byliśmy najlepszymi przyjaciółmi.
2. Znasz sekret na mój temat, którym nie chcę się dzielić.
Cytat:
Jack Briarwood.
1. Sądzę, że mnie nie lubisz.
2. Zawsze chciałem, żebyś był/była moją przyjaciółką/przyjacielem.
Cytat:
Dakota Travis.
1. Wiem, że Alice nie obchodzi cię tak mocno jak mnie.
2. Chcę cię chronić.
Cytat:
Julia North.
1. Wiem, co naprawdę czułeś/czułaś względem Alice.
2. Nigdy się nie dogadywaliśmy.
To może ja zacznę.

1. Zawsze mnie wspierałaś: Julia North.

Charliemu zawsze bardzo zależało na tym, aby zostać znanym aktorem. Tak właściwie nie chodziło mu tyle o sławę i bogactwo, co poczucie, że jest naprawdę świetny w tym, co robi. Kiedy miał dobre dni - był zachwycający. Ale raz na jakiś czas nadchodziły te złe. To było jeszcze przed rozwodem jego rodziców. W domu panowała okropnie toksyczna atmosfera - albo wrzaski, albo absolutna cisza. Nic pomiędzy. Alice rozumiała, jak czuł się Charlie. Jej matka popełniła samobójstwo, a ojciec nadużywał alkoholu. Jeśli ktoś wiedział coś na temat dysfunkcyjnych rodzin, to na pewno Briarwood. Jednak pewnego razu rzuciła w stronę Charliego komentarzem, że ten przesadza i wcale nie ma aż tak źle, jak mu się wydaje. Chłopak wtedy bardzo cierpiał i komentarz Briarwood sprawił, że poczuł się tak naprawdę sam w tym wszystkim. Alice go jednak nie rozumiała - choć tak mu się wydawało. Pokłócili się wtedy okropnie.

Po wszystkim Charlie był w jeszcze gorszym nastroju niż wcześniej. Przygotowywał się do sztuki, ale nie mógł zapamiętać linijek. Poza tym odgrywał fatalnie. Kompletnie nie mógł się skupić. Nieoczekiwanie pomogła mu Julia. Pewnego dnia Charlie siedział sam w pustym korytarzu, powtarzając linijki, kiedy obok przeszła North i zaoferowała, że mu pomoże. Miała zacięcie artystyczne i smykałkę do teatru, Barnes bardzo to doceniał. Wspólnie ćwiczyli dialogi aż do wielkiej premiery Romea i Julii. Gdyby nie North, Charlie totalnie spieprzyłby występ. Natomiast dzięki niej poszło mu fenomenalnie. Nawet nie chodziło tylko o wskazówki artystyczne. Bardzo pomocne było to, że ktoś po prostu przy nim był. Po występie dziewczyna dodatkowo pogodziła go z Alice. Ten bajkowy happy end był zasługą tylko i wyłącznie Julii. Do dziś Charlie myśli o niej jak o jakieś bajkowej dobrej wróżce z kolorowymi włosami. Ma wrażenie, że nadal może na nią liczyć, nawet jeśli wyprowadził się i minęło tyle czasu.

2. Alice ci za to wybaczyła, ale ja nie.
???

To jest trudne, bo musiałbym stworzyć jakieś złe zachowanie innemu graczowi. Czy ktoś zgłasza się na ochotnika z propozycją tego, jak mógł zaszkodzić Alice? I ona mu po tym wybaczyła, ale Charlie nie?

Zapraszam do ustaleń
 

Ostatnio edytowane przez Ombrose : 27-04-2021 o 20:32.
Ombrose jest offline  
Stary 27-04-2021, 05:40   #2
INNA
 
Nami's Avatar
 
Dawid Nelson i Stara Stodoła dla mnie. Opiszę jak zejdę dzis z doby
 
__________________
Discord podany w profilu
Nami jest offline  
Stary 27-04-2021, 06:31   #3
Czepialska Moderatorka
 
Alex Tyler's Avatar
 
Kurde, ale podbieracie pomysły To ja już zaklepię byłego Alice i latarnię morską Na wszelki wypadek Z tym wspieraniem to trafiłeś w mój wymyślony charakter Julii Ombrose :v Chociaż Dakota też by pewnie pasowała. A co do prywatnych wiadomości, to mam taki pomysł, by je dawać jako zwykłe wpisy, tylko tagować jako spoilery z podpisem do kogo są. Wtedy nie byłoby problemów z przepełnionym privem i koniecznością usuwania. A jakby ktoś był bardzo ciekawy, to by mógł sprawdzić smsy innych po sesji.
 
Alex Tyler jest offline  
Stary 27-04-2021, 06:54   #4
Banned
 
Jeszcze nie ma ósmej, a już większość zarezerwowana Podoba mi się to Tak właśnie zastanawiałem się nad Julią lub Dakotą, ale przeważyło to, że Julia wydaje się trochę bardziej artystyczna i mogła prędzej się zainteresować powtarzaniem linijek z Charliem. Dakota pewnie wtedy pocieszała samą Alice

Cytat:
A co do prywatnych wiadomości, to mam taki pomysł, by je dawać jako zwykłe wpisy, tylko tagować jako spoilery z podpisem do kogo są. Wtedy nie byłoby problemów z przepełnionym privem i koniecznością usuwania. A jakby ktoś był bardzo ciekawy, to by mógł sprawdzić smsy innych po sesji.
Tak, nie chciałem tego rozgrywać poprzez PW (skrzynkę forumową).
Co do tagowania jako spoilery - też o tym myślałem. Myślę, że to całkiem dobry pomysł. Zniechęciło mnie to, że im więcej tagów, tym ciężej wysyłać z komórki. Ale myślę, że na te 11 dni możemy sobie sobie zapisać szablon takiej wiadomości na przykład w notatniku i potem przeklejać na forum i uzupełniać.
Pozostali też są za tagiem spoilera?
 
Ombrose jest offline  
Stary 27-04-2021, 07:24   #5
INNA
 
Nami's Avatar
 
1. Wiem, że Alice nie obchodzi cię tak mocno jak mnie: Charlie Barnes
Tak, wiem, że od zawsze ją lubiłeś, że wychowaliśmy się na tej samej ulicy. Jednak wiem też, że wcale nie jest ci aż tak bliska, jak mnie. I nie wiem, po co tak wybałuszasz te gały, serio ci się wydawało, że jesteś najbliższym przyjacielem Alice? Oświecę cię, Charlie; nie, nie jesteś. Poza tym, który przyjaciel porzuca? Nie oszukujmy się, ale zostawiłeś ją samą z tym wszystkim przez co przechodziła. Nie było cię tu, Charles. Nie było cię, bo mimo iż wiem, jak bardzo ci na niej zależy, to nie zależy tak bardzo, jak mnie. Byłam tutaj z nią od zawsze i zostałam, ty wyniosłeś się stąd. Nie obwiniam cię, po prostu nie jestem ślepa. Gdyby obchodziła cię tak samo mocno jak mnie, odzywałbyś się częściej. Bywałbyś tu częściej. Zrobiłbyś... Cokolwiek.

2. Chcę cię chronić: Evan Holwell
Alice zależało na tobie i to pokazywała. Wiem, że nie jesteś bezbronnym kaleką, który pozwoli sobą pomiatać, ale pamiętaj, że chcę cię chronić. Jakkolwiek głupio to brzmi z ust osoby takiej, jak ja. Jesteś osobą, którą polubiłam dzięki Alice. Nim poznałeś Alice, dla mnie zawsze byłeś dupkiem, Ev. Serio, skopałabym ci tę piękną mordkę gdybyś tylko znów zaczął podskakiwać na tych swoich sarenich nóżkach. Masz swój charakter, doceniam to. Wiem, że bywam nieczuła, może nawet wredna i złośliwa, ale musisz pamiętać, że jestem z tobą. Jesteśmy w tym razem i będziemy się osłaniać. Znajdziemy Alice, ona musi żyć, musiała się schować, ukryć, może coś się stało, może teraz jest gdzieś, boi się, nie wie co zrobić... Wiem, że byłeś dla niej ważny, Ev. Trzymała nad tobą parasol, więc teraz chcę ją zastąpić. Na pewno ona też by tego chciała.

PODEJRZENIA




David Nelson
Nienawidzę lalusia. Zadufany w sobie, arogancki palant. Zawsze musiał się do niej o coś przypierdolić, zawsze musiał otworzyć ten swój śmierdzący pysk. Nawet gdy Alice pomagała Evanowi, symulował na korytarzu ból nogi skamląc jak kundel, aby ktoś wytarmosił jego smutnego, zgniłego korniszona. No nie wiem, Dave; może któraś by się skusiła, gdyby potrafiła go odszukać w twoich spodniach. Raz nawet musiałam go odepchnąć, gdy przygwoździł Alice do szkolnych szafek... Swoim cielskiem! Nie wie, co to znaczy "NIE!" Według mnie Alice musiała zdeptać jego godność tym, że jako jedna z niewielu dziewczyn nie była nim zainteresowana, tak jak on nią. Nie oszukujmy się, ale była śliczna, jedna z piękniejszych. Która nie chciałaby wyglądać jak ona? Davidowi też musiała się podobać. Zawsze go odtrącała, on zawsze się o to mścił, nie dawał jej spokoju. Jak miałam grypę i nie było mnie w szkole, ponoć urządził jej piekło na WFie. To chory palant, dupek, idiota, zadufany w sobie dzieciak, który uważa siebie za pępek świata!

- Och, co tak nerwowo szperasz w tej szafce, Dave? Szukasz swojej godności?



Stara Stodoła przy Cambridge Street
To miejsce jest opuszczone już od dawien dawna i nikt tam nie mieszka - przynajmniej nie na stałe. W sumie jest fajnie urządzone, ktoś naznosił stare meble, niektóre się pewnie ostały z czasów, gdy ktoś korzystał z tego miejsca. Generalnie można zaznać tutaj nieco spokoju, ochłonąć, ukryć się... Nawet zwłoki w tym stogu siana, choć nawet nie chcę o tym myśleć. Stodoła jest też dobrym miejscem jako schronienie choćby przed deszczem. Niektórzy imprezują tam w kameralnym gronie choć głównie ma to miejsce w wakacje, czasami w weekendy gdy jest naprawdę zimno na zewnątrz. Nawet okoliczna droga nie jest jakoś często uczęszczaną ścieżką, ani dla pieszych, ani dla samochodów. Chyba kończy się na ślepo, w stronę lasu i to dlatego głównie. Nocą strach tam chodzić, nie wydaje się to być bezpiecznym miejscem. Jeśli Alice wyszła z domu nocą i uciekała przed kimś, może pomyślała, że Stodoła byłaby dobrą kryjówką? Ciężko raczej schować się w lesie...
 
__________________
Discord podany w profilu
Nami jest offline  
Stary 27-04-2021, 07:31   #6
INNA
 
Nami's Avatar
 
Chciałam zrobić osobno ważne info, a osobno odpisać na kwestie techniczne, aby było przejrzyście:

Nie przeszkadzają mi spoilery. Nawet z komórki jakoś da się je wyskrobać, nie jest to jakieś ciężkie, zajmie najwyżej 1 minutę więcej

Cytat:
2. Alice ci za to wybaczyła, ale ja nie.
???

To jest trudne, bo musiałbym stworzyć jakieś złe zachowanie innemu graczowi. Czy ktoś zgłasza się na ochotni
Pewnie Evan jej dokuczał jak miał jeszcze sprawne nogi
No, ale gdyby tak nie było, to możesz i mnie wpisać, bo z tego, co zrozumiałam, to Charlie, Dakota i Alice znają się od dziecka, więc jest szerokie spektrum.

Pomyślałam, że mogłoby np być tak, że Dakota jak miała lat 8, to przez okno swojego pokoju widziała, jak ojciec Alice bije ich matkę, potem też uderzył Alice, awanturowali się. Jednak że była dzieckiem, nie umiała zareagować, powiedzieć rodzicom, bała się. Po tej sytuacji Dakota mogła się nieco zmienić, potem w wieku nastoletnim (powiedzmy, że już nawet 12-13) zaczęła się nosić jak teraz, stąd jej wygląd twardzielki i osobowość, która skrywa wewnętrzne lęki. Nie chce już nigdy czuć się tak bezsilna, jak wtedy.


To taka propozycja pomocna. Niby ciężko nie wybaczyć komuś, kto miał 8-9 lat, ale wiem, że da się gdy ktoś się mocno uprze. Nie każdy musi rozumieć psychikę dziecka, że ono po prostu może nie potrafić
 
__________________
Discord podany w profilu
Nami jest offline  
Stary 27-04-2021, 07:35   #7
 
Arthur Fleck's Avatar
 
Niech @Brilchan, wybierze sobie jedną z dwóch wolnych lokacji i podejrzanych, ja opiszę to co mi zostanie

Cytat:
2. Alice ci za to wybaczyła, ale ja nie.
???

To jest trudne, bo musiałbym stworzyć jakieś złe zachowanie innemu graczowi. Czy ktoś zgłasza się na ochotnika z propozycją tego, jak mógł zaszkodzić Alice? I ona mu po tym wybaczyła, ale Charlie nie?
Ombre, ja się oczywiście zgłaszam na ochotnika, możesz ochlapać Evana błotem :P
 

Ostatnio edytowane przez Arthur Fleck : 27-04-2021 o 07:51.
Arthur Fleck jest offline  
Stary 27-04-2021, 08:38   #8
 
Brilchan's Avatar
 
Ja bym historyka i klub nocny ten ze sztyletem w nazwie :P

Opisze gdzieś w okolicach 14 bo teraz będę miał rehabilitacje potrzebuje zjeść i wziąć prysznic.

Co do kapitana drużyny zapaśniczej to ten dzieciak z którego wziąłem fotkę jest zapalonym zapaśnikiem na tym samym koncie są inne jego fotki w stroju zapaśnika i jak się mocuje z innymi dzieciakami

Po za tyn trochę inspirowałem się tą głupawą gierką https://www.youtube.com/watch?v=Rt60-BhjwPM
 

Ostatnio edytowane przez Brilchan : 27-04-2021 o 08:48.
Brilchan jest offline  
Stary 27-04-2021, 08:48   #9
INNA
 
Nami's Avatar
 
Byłego Alex wzięła. Napisała to
 
__________________
Discord podany w profilu
Nami jest offline  
Stary 27-04-2021, 09:07   #10
 
Brilchan's Avatar
 
Wiem dlatego edytowałem na historyka jak się zorientowałem historyk chyba jeszcze wolny ?
 
Brilchan jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 08:34.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168