Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Inne > Archiwum sesji z działu Inne
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Inne Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach innych (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-08-2007, 17:53   #101
 
wojto16's Avatar
 
Reputacja: 143 wojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znany
- Olbrzymie jaszczurki żyją na bagnach. Najbliższe bagna są w okolicy Lorien. Co do listu...
Odskoczył od podchodzącej do niego Iren i wyciągnął list. Przełamał pieczęć i zaczął czytać:
Posłaniec zjawi się jutro w Village. Znajdź kilku śmieci którzy wykonają za ciebie brudną robotę. Nie będziesz się musiał o nich martwić, bo zabiją ich elfy.
- Nie ma podpisu. Ciekawe co to za śmiecie którzy zabili - tu zamilkł kiedy na was spojrzał - posłańca?
 
wojto16 jest offline  
Stary 05-08-2007, 18:05   #102
Femme fatale
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 64174 Nami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputację
Wściekła dziewczyna stanęła na wprost niego i zacisnęła pięści ze złości.
- Mówiłam, że to od Babci! - burknęła do blondyna i złożyła ręce na piersi.
Cała naburmuszona słuchała tego co wyczytaj mężczyzna.
- Ej, na mnie nie patrz, ja nie jestem kretynką! Nikogo nie zabiłam, bo jakiś palant mi wmówił, że ma złotego ptaszka! - odrzekła pełna złości odwracając twarz w drugą stronę.
 
__________________
Discord podany w profilu
Nami jest offline  
Stary 05-08-2007, 18:15   #103
 
Kokesz's Avatar
 
Reputacja: 1152 Kokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumny
Albert zaczął się śmiać. Wstał i poklepał Halberta.
- No to masz pecha, bo wydaje mi się, że ty sie zaliczasz do tych śmieci. Z całym szacunkiem oczywiście. - Powiedział i ponownie usiadł na krześle.
 
__________________
Nic nie zostanie zapomniane,

Nic nie zostanie wybaczone.
Księga Żalu I,1
Kokesz jest offline  
Stary 05-08-2007, 18:32   #104
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 56 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
-Wiedziałeś że Ali Baba był elfem? Pewnie wysłannikiem...
Wybiega nagle z domu bierze garść liści i patyk wbiega spowrotem i patrzy się na towarzyszy z szaleństwem w oczach. Łamie patyk rzuca liście na ziemię. Mamrocze jakieś słowa rzucając czar kuglarstwo. Wyjmuje sobie z ucha bełt do kuszy i rzuca nim w ścianę na której chwilę przed tym pojawia się czerwona plama. Unosi w powietrze stół i uderza nim w podłogę zostawiając wgniecenie. Upada na ziemię dygoczac i krzycząc. Po 30 sekundach podnosi się.
-Och, wybaczcie... masz pewną... hmmm?... chorobę....nie! To od przedawkowania kwaśnego liścia! Pomaga na ból ale czasem daje dziwne efekty....
Siada na podłodze.
 
MrYasiuPL jest offline  
Stary 05-08-2007, 18:44   #105
 
wojto16's Avatar
 
Reputacja: 143 wojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znanywojto16 wkrótce będzie znany
-Myślę, że straciliśmy już dość czasu. Spotkajmy się przy północnej bramie. Załatwię wam konie i jakąś mapę. Proponuję wam udać się do Lorien.
Powiedziawszy to wyszedł z domu burmistrza i ruszył drogą na północ.
 
wojto16 jest offline  
Stary 05-08-2007, 18:49   #106
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 56 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodzeMrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
-Zbierajcie się i bierzcie od tego truposza co się da. Ja już idę do bramy bo mam to co trzeba. Lepiej zaufać temu gościowi.
Zakłada plecak i bierze małego łyczka z manierki. Wychodzi zmierzając do bramy.
 
MrYasiuPL jest offline  
Stary 05-08-2007, 18:54   #107
 
Kokesz's Avatar
 
Reputacja: 1152 Kokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumny
Alfred siedział na krześle i brzdękał na lutni. Jeśli zabili posłańca elfów, to faktycznie był to problem. Dla samego Alberta problemem było to, że nikt pewnie nie uwierzy, że nie ma on nic wspólnego z zabiciem Alego.

- Nie wiem czy ufać temu młodzieńcowi, ale fakt faktem niedługo może być tu nie bezpiecznie. - Powiedział nie przerywając gry na lutni. - Ja idę do tej bramy i tak nie mam innej koncepcji. - Stwierdził, wstał i poszedł w stronę północnej bramy. Cała ta sprawa wydawał się bardzo zawiła. Nie wiadomo komu wierzyć. Nie wiadomo czego się spodziewać po cały tym towarzystwie.
 
__________________
Nic nie zostanie zapomniane,

Nic nie zostanie wybaczone.
Księga Żalu I,1

Ostatnio edytowane przez Kokesz : 05-08-2007 o 18:59.
Kokesz jest offline  
Stary 05-08-2007, 19:03   #108
Femme fatale
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 64174 Nami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputację
Dziewczyna stała chwilę naburmuszona i strasznie wściekła. Nienawidziła jak ktoś był nad nią górą. Po chwili wszyscy zaczęli wychodzić.
- Ej, a wy dokąd? - spojrzała jak pierwsza osoba wychodzi.
Zaraz po niej grajek wstał z krzesła i też pokierował się w stronę wyjścia.
Iren pomyślała, że głupio teraz byłoby zostać samej. Tym bardziej, że nadal ma schowany w bucie dziwny amulet.
- Yh. Ej Ty, lutniarz! Poczekałbyś na mnie! - przez chwile zastanawiała się czy aby na pewno wybrała dobre towarzystwo.
"Małe, grube i śmierdzące, ale wydaje się sympatycznym, małym, grubym i śmierdzącym" - celowo powtórzyła dwa razy, jaki on jest.
- Ładnie fałszujesz na tym badziewiu - rzekła idąc obok niego, chcąc być miłą, jednak po chwili złapała się za usta zatykając je
"Ja to zawsze coś palne."
 
__________________
Discord podany w profilu
Nami jest offline  
Stary 05-08-2007, 19:13   #109
 
Kokesz's Avatar
 
Reputacja: 1152 Kokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumnyKokesz ma z czego być dumny
Słysząc słowa Iren Alfred zatrzymał się. Odwrócił się w stronę kobiety i zmierzył ją gniewnym wzrokiem. Wiele razy słyszał obelgi. Wiele razy źle o nim mówiono. Jednak o lutni nikt sie tak jeszcze nie wypowiedział. Alfred kochał ten instrument. Kiedyś należał do jego dziadka, który był i jest jego wzorem.

- Jak śmiesz tak mówić o mojej lutni. - Jego twarz stała się czerwona ze złości. - Wiem, że tacy jak ty znają się na muzyce jak rzeźnik na klejnotach. Jednakże ty przesadziłaś. Cofnij to! - Gniew Alfreda rósł z każdą chwilą.
 
__________________
Nic nie zostanie zapomniane,

Nic nie zostanie wybaczone.
Księga Żalu I,1
Kokesz jest offline  
Stary 05-08-2007, 19:20   #110
Femme fatale
 
Nami's Avatar
 
Reputacja: 64174 Nami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputacjęNami ma wspaniałą reputację
- Ymm, ten no...badziewiu? Chciałam powiedzieć Botdrzewiu! che che, to taki instrument z drewna, u mnie w rodzinie tak się na to mówiło, bo nie znało się wtedy tak dobrze na muzyce! che che. - dziewczyna próbowała wszystko przekręcić by wyszło na jej.
"Przeklęty język!" - pomyślała
- Ale od dziecka lubiłam słuchać gry na "Botdrzewiu". Taak, mój dziadek na nim grał. Mówiłam Ci kiedyś? Oh, wybacz, nawet się nie przedstawiłam! Iren - podała mu dłoń po czym dodała
- Wspaniały instrument! Wrzeźbiony z dębu czy z wierzby?
 
__________________
Discord podany w profilu
Nami jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:12.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169