Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Świat Mroku > Archiwum sesji z działu Świat Mroku
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Świat Mroku Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie WoD (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 24-01-2007, 14:48   #1
 
Solfelin's Avatar
 
Reputacja: 105 Solfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znany
[komentarze] Anioły Prędkości

Jedno słowo: narracja. : - )
Piszemy w czasie teraźniejszym, tzw. rzeczywistym; bez tur. Zatem, np. jeśli któraś postać położy się spać, to właściwie, jest wyłączona z gry. ; - ) Mogę to oczywiście przyspieszyć, zwolnić, uregulować jak zechcę i jaka będzie potrzeba, tzw. "przewijanie".
Wg tego ustalana jest kolejność - myślę, że macie i będziecie mieć wystarczająco najlepsze wyczucie czasu.

Druga sprawa, to opis i rola narratora. Jak wiadomo, Gracze prowadzą swoje postacie. Ja daję więcej swobody, lecz pod dwoma warunkami: realności (realia LA) oraz reakcje na stany, w jakie wprowadzam postacie (tzn. jako narrator wprowadzam w stany, natomiast zadaniem Graczy jest odpowiedzieć na nie - czyli reakcja).

To tyle. : - )
 
Solfelin jest offline  
Stary 24-01-2007, 20:52   #2
 
Esco's Avatar
 
Reputacja: 969 Esco ma wyłączoną reputację
To ja jako gracz chcialbym Cie Solfelin wprowadzic w stan sprawdzenia mojej karty postaci i wywolac reakcje w postaci odpisania na moje PW, bo sesja wystartowala a ja jeszcze karty nie mam gotowej :P
 
Esco jest offline  
Stary 24-01-2007, 23:48   #3
 
Solfelin's Avatar
 
Reputacja: 105 Solfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znany
Sprawdziłem, zapomniałem odpowiedzieć.

Pierwsza sesja ("Wprowadzenie") będzie trwać w zależności od potrzeb od 100 do 200 postów.
 
__________________
Soulmates never die...
Solfelin jest offline  
Stary 27-01-2007, 02:03   #4
 
Esco's Avatar
 
Reputacja: 969 Esco ma wyłączoną reputację
Wyjeżdzam na 3 dni i nie będę miał dostępu do kompa. Wracam w poniedziałek.
 
Esco jest offline  
Stary 28-01-2007, 22:27   #5
 
Solfelin's Avatar
 
Reputacja: 105 Solfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znany
Ktoś w międzyczasie rozmowy Leo i Francis może wykonywać normalnie działania.

Jako narrator wtrącę się do działań Graczy dopiero w momencie akcji otoczenia.
 
__________________
Soulmates never die...
Solfelin jest offline  
Stary 30-01-2007, 10:53   #6
Banned
 
Reputacja: 0 Rhamona nie jest za bardzo znany
Moim zdaniem, jeśli mogę je mieć, powinieneś się odezwać w sesji. Reakcja otoczenia jest zawsze. Miło by nam było gdybyś napisał cokolwiek, chociażby, że wyszło słońce i pierwszy raz od tygodnia w oknach pojawiły się promienie.
Inaczej ta sesja padnie...
 
Rhamona jest offline  
Stary 30-01-2007, 12:54   #7
 
Ratkin's Avatar
 
Reputacja: 145 Ratkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znany
Etam padnie! Gawożcie sobie gawożcie - my się w tym czasie pobujamy po okolicy 8)

Sprawa do Solfa jest taka: zakładam że z pomocą Krakova moja postać odprawiła rytuał z użyciem Materii 4 (zmienianie elementów w inne) Pierwszej 2 (jakby czegoś nam naprawdę brakowało wygrzebywaliśmy to i tak z zapasowych), oczywiście używając stosownej umiejętności czyli jak się to tam zwało Techniki do obniżenia sobie ST itd.
Takie sprawy jak magija załatwiamy tu w komentach czy na pw?
 
Ratkin jest offline  
Stary 30-01-2007, 13:37   #8
 
Bortasz's Avatar
 
Reputacja: 1240 Bortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumnyBortasz ma z czego być dumny
Ratkin, Tylko ja cie proszę żadnych odrzutowców :P
 
__________________
Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego - w błędzie trwać.— Cyceron
Mędrzec jest mędrcem tylko dlatego, że kocha. Zaś głupiec jest głupcem, bo wydaje mu się, że miłość zrozumiał.— Paulo Coelho
Bortasz jest offline  
Stary 30-01-2007, 18:29   #9
 
Solfelin's Avatar
 
Reputacja: 105 Solfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znany
Cytat:
Napisał Rhamona
Moim zdaniem, jeśli mogę je mieć, powinieneś się odezwać w sesji. Reakcja otoczenia jest zawsze. Miło by nam było gdybyś napisał cokolwiek, chociażby, że wyszło słońce i pierwszy raz od tygodnia w oknach pojawiły się promienie.
Inaczej ta sesja padnie...
Cytat:
Napisał Ratkin
E tam padnie! Gawożcie sobie gawożcie - my się w tym czasie pobujamy po okolicy 8)
Jak mówiłem - na realiach LA, czyli nawet pogodę moglibyśmy podpiąć pod obecną prognozę. (Tylko anomalie na potrzeby sesji zmienić.)

Cytat:
Napisał Ratkin
Sprawa do Solfa jest taka: zakładam że z pomocą Krakova moja postać odprawiła rytuał z użyciem Materii 4 (zmienianie elementów w inne) Pierwszej 2 (jakby czegoś nam naprawdę brakowało wygrzebywaliśmy to i tak z zapasowych), oczywiście używając stosownej umiejętności czyli jak się to tam zwało Techniki do obniżenia sobie ST itd.
Żeby obniżyć ST, trzeba mieć Kwintesencję. Można ją odliczyć z KP (Karty Postaci).

Cytat:
Napisał Ratkin
Takie sprawy jak magija załatwiamy tu w komentach czy na pw?
Tu.
 
__________________
Soulmates never die...
Solfelin jest offline  
Stary 30-01-2007, 20:07   #10
 
Junior's Avatar
 
Reputacja: 159 Junior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znanyJunior wkrótce będzie znany
Witam serdecznie.
W jakiś zawiły i mniej bądź bardziej naciągany sposób mogę (mogę? chcę) twierdzić że spodziewam się zagrać w tytułowej sesji. Witam z tego miejsca, raz jeszcze. Myślę że w kontekście gry bezcelowo jest pisać o sobie, a zupełnie odwrotnie o swej postaci. Poniżej więc zamieszczam informacje o mym pupilu w którego z zaangażowaniem będę udawał. Myślę że nie będzie to wielki elaborat. Spróbuję uczynić tę opowieść możliwie treści. Na wstępie opiszę coś o powierzchowności mej postaci, aby później odrobinę zagłębić się w meandry jego psyche. Historia? No tak, to zdaje się tak cenne. Również i wątek opisujący wcześniejsze kroki zamieszczę poniżej. Choć pewnie w ostatnich strofach. Zapraszam...
***

Belizario O'Connell
Lat 29
Rasa biała.
Średniego wzrostu mężczyzna o ciemnych opadających na oczy włosach. Belizario nie może się poszczycić atletyczną budową ciała. Zachowując wciąż młodzieńczą sylwetkę, wygląda na osobę młodszą niż jest w rzeczywistości. Potęguje to widocznym brakiem przywiązywania uwagi do rzeczy podstawowych. Nie rzadko wyraża się to w szczegółach ubioru, które nijak do siebie nie pasują, a jasno definiują osobę jako trzymającą głowę wysoko w chmurach. Belizario często bywa nieogolony i ogólnie zachowuje się w sposób możliwie swobodny. Nie przeszkadza mu to cieszyć się opinią osoby o miłej powierzchowności, urokliwym sposobie bycia. A już na pewno jest kimś wyróżniającym się z tłumu i zapadającym w pamięć. Irytująca i intrygująca jest jego niedbałość w tych względach. Zdaje się jakby o nic się nie starał i nie zależało mu na tym co inni mówią za jego plecami. Czy słusznie? Być może jest to tylko gra pozorów gdzie jedna maska skrywa kolejną.

Życie Belizario nie jest ustandaryzowane. Sypia do chwili kiedy się wyśpi. Kładzie się spać gdy ma na to ochotę. Jada różnie i nieregularnie. Pracuje... cały czas, ale w jego fachu może nie być tego zewnętrznych oznak. Jest gryzipiórkiem, obserwatorem, czasem stręczycielem. Czyli dziennikarzem. Choć sam nie lubi tego okreslenia. Jest raczej publicystą. Posiada kilka kącików co mniej poczytnych wydaniach, gdzie regularnie publikuje swoje felietony. Poczynił kilka reportaży, sporo artykułów, półtorej książki z czego całość okazała się klapą. Zupełnie inaczej niż tomik poezji, który do tego stopnia został niezrozumiany że przyjęty z zapartym tchem. Belizario w pewnych kręgach cieszy się nawet sławą. Współczesna bohema zdaje się go lubić. Jako element tyleż intrygujący co zwyczajnie kolorowy i przyciągający uwagę. Ludzie widzą Belizario jako osobę zbuntowaną, wielkiego indywidualistę. Kogoś bardzo pewnego swych atutów. Zdobywcę. Kreatora. Szalenie miłego, spostrzegawczego, ale i wymagającego rozmówcę. Modną twarz klubów o 3 „wieczorem”.

Lecz kiedy Belizario schodzi z pierwszych stron gazet okazuje się wciąż poszukującym, trochę przytłoczonym, a trochę zmęczonym życiem podróżnikiem. Kogoś kto potrafi docenić otoczenie, ale już nie umie zafascynować się nim na dłużej. Kogoś kto z wielkim rozmachem stawia trudne pytania, ale sam nie potrafi na nie odpowiedzieć. W końcu kimś kto spogląda dalej, z olbrzymią rezerwą i dystansem względem tego co bliskie, proste i świecące. Prawdziwym wizjonerem... a przynajmniej stara się kimś takim być.

Jak do tego doszło? Można by powiedzieć że zaczątkiem była wyprawa ciekawskiego studenta Malcolma O’Connella z rodzimej Szkocji, na stypendium do Bolonii. A dokładniej stosunek seksualny z poznaną dziewczyną. Rodzice Belizario nie byli parą z wyboru. A przynajmniej tego wieczoru nie chcieli być parą. Właściwie to ich związek nigdy nie układał się najlepiej. Ona była młodą dziewczyną idącą na studia. On jurnym Szkotem, przekonanym że świat leży u jego stóp. 9 miesięcy później pieluchy, wydatki, 4 ściany, zmęczenie i przymus dorosłego życia. Do 14 roku życia Belizario wychowywał się w Szkocji. Tyle bowiem wytrwało małżeństwo jego rodziców. Kiedy byli już w separacji Belizario wraz z matką wyjechał do rodzimej Bolonii. Tam też nie zabawił długo, bo jako dzieciak niespokojny i ciekawski, postanowił szybko się usamodzielnić. Jak? Najlepiej wyjeżdżając? Gdzie? Sprzedawać lody na plaży w Miami. W wieku lat 20 pierwszy raz jego stopu dotknęły piasków florydy...

Były to bardzo długie wakacje. Kluczowym ich elementem było gdy Belizario poznał nijaką Piper Parker, miejscową dziewczynę. I choć fascynacja płcią piękna nie była w tym wypadku niczym nowym, to jednak ta zaciągnęła go na cztery długie lata na studia Harvardu...


W tym okresie okazało się że Belizario jest magiem. Doszło do przebudzenia. Czy można być zaskoczonym wiedząc że Piper była osoba pielęgnującą jego przebudzenie? Dbającą aby nikt nie zakłócił tego procesu? A także pierwszym opiekunem w nowym świecie. Nauczycielką, mentorką, towarzyszką i kochanką. Piper sama nie będąc doświadczonym magiem tradycji Kultystów Ekstazy, nie była w stanie wiele przekazać Belizario. Raczej wskazywała drogę. Co doskonale korespondowała ze zwyczajami tradycji. Która w każdym wypadku kładła szczególny nacisk na samodzielność, samorealizację i indywidualizm. Relacje Belizario z innymi magami były raczej powierzchowne, kilka psotkań podczas których okazywało się że przy głębszym spojrzeniu niewiele mają ze sobą wspólnego. Czy na pewno? A może chodzi o te kilka szczegółów, które tak spajają tradycje, lecz Belizario do dziś nie dość się w nie wchłonął?

I tak to trwa do dziś. Poza tym że para pozostaje w nieokreślonej separacji, Bezlizario nie studiuje i nawet nie sprzedaje lodów. Zamiast tego wynajmuje niewielkie mieszkanie, płaci podatki, pali papierosy i nie znosi taniej whisky, delektując się dobrą szkocką...

***
Myślę że wiele innych informacji odnajdziecie w grze. Miało być lakonicznie i jest.
 
Junior jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:55.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166