Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Warhammer > Archiwum sesji z działu Warhammer
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Warhammer Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Warhammer (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-07-2017, 17:42   #1
 
pi0t's Avatar
 
Reputacja: 38872 pi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputacjępi0t ma wspaniałą reputację
[Warhammer II ed.] Cienie nad starym światem cz II




Rok 2530KI Erntezeit
Później mówiono, że nadeszli od północy. Szli pieszo, a jeden z nich prowadził za uzdę objuczonego konia. Pięciu ludzi eskortowało nieprzytomnego, trupiobladego khazada przewieszony przez grzbiet konia.
Lennart Schatz, Otto Widdenstein, Oskar von Hohenberg , Erich von Kurst, Roel Frietz oraz Norin Rogarsson nie mogli trafić na lepszy dzień. Brama była otwarta, a strażnicy przepuszczali gości bez pytań. Mimo późnego popołudnia wszelkie kramy były otwarte, a na brukowanej ulicy panował tłok.

W Fortenhaf panuje atmosfera radosnego oczekiwania, mieszkańcy przygotowują się do Święta Zbiorów. Kobiety i młode dziewczyny plotą wianki i przyozdabiają nimi ściany domów. Starsze dzieci rozwieszają wstążki. Mężczyźni i chłopcy znoszą na plac beczki z winem i piwem.

Stali za bramą, otoczeni tłumem mieszczan i chłopów. Najbliżej im było do gospody przy bramie. Mimo gwaru panującego na ulicy, można było usłyszeć, jak z jej środka dobiegała muzyka.
[MEDIA]http://www.youtube.com/watch?v=KAeiATpNtys[/MEDIA]


Nie musieli wchodzić do środka, aby stwierdzić, że odwiedzają ją raczej bogatsi mieszkańcy osady. Z pewnością jest w niej czyściej niż w większości zajazdów jakie można spotkać na szlaku. Jednak przy takich tłumach, nawet tam może być ciężko o wolny pokój...

Równie blisko znajdował się garnizon składający się z trzech drewnianych budynków otoczonych niską palisadą. A sądząc po zapachu jaki unosił się w powietrzu gdzieś w pobliżu musiała być piekarnia.

Gdzieś w Fortenhaf przebywał też Svein Dahr, kto wie jak spędzał świąteczny dzień. Ten mężczyzna po trzydziestce wiedział, że nieobecność jego znajomego w tak ważnej uroczystości jest niepokojąca. Z pewnością, będzie to też wykorzystane przeciwko niemu. Z drugiej strony, stronił on od ludzi. A ciężko zarobione korony prosiły się o wydanie.

Obecnie waszym głównym zmartwieniem jest stan zdrowia Norina Rogarssona. Krasnolud jest nieprzytomny, ma gorączkę, majaczy w swoim języku. Trzeba go nieść lub wiązać do siodła. Nie spożywa żadnych posiłków, a jego stan pogarsza się z każdą dobą. Próby Waszego leczenia były nieudane, nie jesteście w stanie mu pomóc będąc na szlaku, wymaga fachowej opieki.

Ponadto na skutek nieszczęśliwego kaprysu pogody, okropnej całodniowej nawałnicy/ nieudanego czaru maga/innego cholerstwa Wasze zapasy żywności uległy zepsuciu (pleśń, grzyb, albo zgniło).

Wasz ubiór jest poszarpany i brudny, broń stępiona, a reszta wyposażenia wymaga drobnych napraw. Na wasze szczęście w sakiewkach brzęczy wam złoto…

FORTENHAF – miasteczko zbudowane na planie koła, leżące na rozstaju dróg, obok którego przepływa rzeka. Jest to osada otoczona murem, która liczy sobie niecały 1000 mieszkańców (2500 obecnie z uwagi na święto i festyn). Spora część przyjezdnych koczuje pod murami, na okolicznych polach. Budynku w Fortenhaf to przede wszystkim drewniane, kryte strzechą domy, w których mieszka biedota. Główna ulica prowadząca od bramy północnej do południowej jest jednak wybrukowana kocimi łbami. Natomiast budynki znajdujące się wokół placu targowego są zbudowane z kamienia. Nieludzie są rzadkością, w osadzie mieszka kilkunastu niziołków, paru krasnoludów, a elfa spotkacie tylko jeśli jest przejazdem. Wielu mieszkańców przybyło do osady z uwagi na zwolnienia z podatków, pochodzą oni z całego imperium. Większość osadników to biedni rzemieślnicy i chłopi pracujący na okolicznych polach. Nie żyją oni jednak na granicy nędzy. Zawsze mają co włożyć do garnka. Jedynie niewielka część populacji miasta to bogaci, lub bogacący się kupcy, rzemieślnicy, właściciele ziemscy.

 
__________________
Mistrz gry nie ma duszy! Sprzedał ją diabłu za tabelę trafień krytycznych!
pi0t jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:29.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166