Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Warhammer > Archiwum sesji z działu Warhammer
Zarejestruj się Użytkownicy

Archiwum sesji z działu Warhammer Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Warhammer (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 13-03-2021, 18:58   #1
Młot na erpegowców
 
Alex Tyler's Avatar
 
[WFRP 2 ED.] Groza w Talabheim (+18) – Komentarze do sesji


Witajcie w Oku Lasu!

Witam was serdecznie na mojej sesji! Mam nadzieję, że uda nam się skończyć tę kampanię i wyniesiecie z rozgrywki same dobre wrażenia. Ale nie ma co przedłużać, a niestety bez regulaminu się nie obejdzie, zatem jedziemy!

Zasady sesji i detale odnośnie rozgrywki:
  1. Piszcie w trzeciej osobie czasu przeszłego. Dialogi najlepiej zaczynać od myślnika. Tylko jeśli naprawdę wam zależy, to używajcie na nich kursywy, ja wolę bez. Myśli postaci zapisujcie w cudzysłowie i kursywą lub po prostu w nawiasach.
  2. Tempo sesji wygląda mianowicie: do czterech dni na odpis dla Was i do trzech dla mnie. Jeśli ktoś z was zorientuje się, że może być niedostępny przez pewien czas, to powinien z góry dać o tym znać, w jakikolwiek sposób, nawet lakonicznie. No i jeśli będzie w stanie, to powinien również podać orientacyjną datę powrotu. Bez tego mogę dać kicka z sesji w dowolnym momencie. Nie chce mi się pilnować i rozdawać żadnych ostrzeżeń.
  3. W odpisach wypadałoby pogrubić imię postaci, do której się zwracacie, ale nie jest to absolutnie konieczne.
  4. Gramy tylko na forum, ewentualne dialogi między sobą załatwiacie we własnym zakresie, gdzie tam sobie chcecie.
  5. Posty koniecznie justowane i wcinane (Indent). Jeśli wrzucacie obrazki do posta, to o szerokości max. 520 px (i rozsądnej wysokości), bo inaczej wszystko się rozjeżdża. Większe formaty dawajcie w postaci linka, np. mój stary kompan.
  6. Nie obowiązuje zasada jednego posta na turę. Ale też proszę bez zbędnego spamu
  7. Co do światotworzenia, to można to robić w granicach rozsądku i w trywialnych sprawach. Na przykład rozegrać krótki dialog z bezimiennym kupcem, albo dokonać opisu jakiegoś nieistotnego wątku w tle.
  8. Avatary sama wrzucę wam do panelu, bo będę chciała dodać ramki. (BTW. Bielon wyślij mi awatar Doriana!)
  9. Starajcie się pilnować stanu złota i ekwipunku. Ale jeśli coś nie jest tam zapisane, to nie znaczy zaraz, że nie istnieje. Oczywiście o ile postać fabularnie zabrała dany przedmiot. W normalnym i zdrowym mistrzowaniu obowiązuje prosta zasada: Postacie są profesjonalistami, gracze nie. To samo odnosi się również do drobnych gaf i wpadek (np. ktoś w niestresowej sytuacji zapomni, że ma nienabitą broń, albo nie pomyśli o kupieniu pochodni do zwiedzania lochu).
  10. Co do karty postaci, to w panelu sesji w karcie postaci wkleicie link do waszego doca. Jak komuś się chce i byłby na tyle uprzejmy, to może uzupełnić ją w zakładce edytuj szczegóły (szczególnie o ekwipunek). To niewątpliwie oszczędzi mi odrobinę czasu.
  11. Nie korzystamy z metagejmingu. Nie czytamy nikomu z towarzyszy w myślach, nie wykorzystujemy wiedzy, której BG nie posiadają. Zawsze możecie zadeklarować test, jak coś was ciekawi.
  12. Kwestia relacji wewnątrzdrużynowych wygląda tak, jak napisałam w rekrutacji. Można odgrywać brak porozumienia, wzajemną niechęć, jakieś niesnaski itp. Ale dominuje imperatyw współpracy. Czyli jeśli odgrywacie konflikt z jakąś postacią, a ona jest ranna, to w waszej gestii leży fabularne wytłumaczenie, dlaczego mimo wszystko jej pomożecie (brak team play'u będę traktować jak sabotowanie sesji). Sterujecie zgraną drużyną poszukiwaczy przygód, a nie samobójczych trolli-idiotów.
  13. Kwestia języka, nomenklatury i odgrywania wygląda tak, że jeśli umiecie i chcecie, to starajcie się stylizować wypowiedzi na adekwatnego (imitowanej) epoki. Możecie też wzbogacać opisy o smaczki z lore warhammera. Wszystko to jest nieobowiązkowe, ale będzie oceniane i odpowiednio nagradzane.
  14. Co do lore świata, to jego znajomość ma jeszcze ten plus, że może oszczędzić wielu niepotrzebnych problemów i pretensji ("Dlaczego ludzie drwią z mojego BG? Bo gram Reiklandczykiem? Dlaczego nie ma kobiet-rycerzy w Bretonii?"). No i pozwoli się delektować smaczkami fabularnymi, których będzie trochę.
  15. Klimat będzie w sumie typowo warhammerowy, ale w lekko historycznym sosie z posypką low fantasy. Różnice w stosunku do ścisłego kanonu nie powinny być szczególnie wyczuwalne.
  16. Co do kwestii swobody rozgrywki, to jak zaznaczałam, nie ma żadnego imperatywu narracyjnego ani torodrogowania. W zasadzie robicie, co chcecie. Ale fajnie jakbyście zamierzali ukończyć kampanię, czyli podążyć za głównym wątkiem fabularnym. Obowiązuje też zasada pełnej swobody i nieuchronnych konsekwencji.
  17. Mechanika jest odbiciem fabuły i fabuła odbiciem mechaniki. Decyzje, które podjęliście przy kreacji postaci, mogą mieć niemałe znaczenie na przebieg rozgrywki.
  18. Styl gry będzie nieco odmienny od vanilli. Gramy WFRP 2ed. ze wszystkimi dodatkami, ale będzie trochę hałsruli, o których już ostrzegałam. Zależy mi też, by sam sposób gry był bardziej OSRowy, tzn. zamiast myśleć kartą postaci, myślcie raczej swoim BG w kontekście danej sytuacji. Moja już w tym głowa, by dobrać do tego odpowiedni test (albo powiedzieć, że to niemożliwe). Rzuty są po mojej stronie m.in. dlatego, żebyście nie musieli się tym wszystkim kłopotać, tylko skupili się na samej grze i interaktywnym obcowaniu ze światem przedstawionym.
  19. Ale skoro gadamy już konkretnie o mechanice, to wypadałoby jedynie z grubsza wiedzieć jak rozwinąć postać za PD. Tyle. Mechanika i rzuty są po mojej stronie, ale proszę zawsze zaznaczać w komentarzach lub w poście w spojlerze, co próbujecie zrobić. Wszystkie pomysły będą rozliczane zgodnie z logiką fikcji, ale te dobre mogą być również nagrodzone bonusami. To, co się dzieje w wyniku działania, opisuje ja. Ale jak wam zależy, to możecie sami to zrobić gdy podam wam rezultat. Jako że nie gramy poza forum, to dialogi wyglądają tak, że zadajecie pytania i dostajecie gotowe odpowiedzi w komentarzu (musicie je wtedy zawrzeć we własnym odpisie), albo moim poście.

    POZA TYM: nie będziecie widzieć aktualnego stanu swojej Żywotności (wiecie tylko, czy jesteście lekko albo ciężko ranni, jakie obrażenia macie), Punktów Obłędu (dowiecie się jak wskoczy choroba, albo z sugestywnych opisów) ani Punktów Przeznaczenia (używane automatycznie do ratowania życia, mogę też dopytywać czy używacie do uniknięcia kalectwa) i Punktów Szczęścia (tutaj możecie pytać jedynie, czy zostały jakieś; w kwestii użytkowania to trzeba deklarować ich użycie, inaczej będę sama używała, ale wyłącznie w najważniejszych sytuacjach [np. uniknięcie potencjalnie b. poważnych obrażeń]).
  20. Bezpieczeństwo i Higiena Sesji: Karta X obowiązuje, do tego lines and veils. Jak ktoś ma jakieś triggery, albo granice to pisać od razu, ale też pamiętajcie ze to sesja w WFRP wiec, żeby się zaraz nie okazało, że nie lubicie przemocy
    Linki: consentowa checklista dla tych, którym się chce wypełnić, co to constent gaming, o lines and veils.

    Poza tym:
    • Nie wolno komentować poczynań innych graczy w sposób inny, niż np. pomoc mechaniczna, czy zwrócenie uwagi na jakiś istotny szczegół odnośnie sesji, który może być ich postaci pomocny. Ja decyduję, gdzie kończy się pomoc, a zaczyna wycieczka osobista.
    • Nie wolno oceniać poczynań innych graczy, oraz postaci poza sesją (światem gry), w sposób cyniczny, prześmiewczy, czy jakikolwiek inny negatywny. Żadnych zbędnych uszczypliwości i komentarzy. Nie przenosimy konfliktów z rzeczywistości do świata gry, ani ze świata gry do rzeczywistości.
    • Nie wolno psuć atmosfery o jakieś drobiazgi, jak np. podział lootu czy tym podobne. Wszystko przegadywane ma być w sposób kulturalny i przy współpracy wszystkich stron zaangażowanych w sprawę.
    • Wszystkie konflikty na linii gracz-gracz i MG-gracz(e) rozstrzygamy w oparciu o merytoryczne i chłodne argumenty. Do mnie należy ostateczna decyzja, ale opinia każdego zostanie wysłuchana. Nie ma żadnej tyranii.
  21. Walki w grze i taktyka: Nie chcę nikomu narzucać stylu gry, ale warto byście pamiętali, że z reguły walka powinna być przez waszych BG rozpatrywana jako jedno z ostatnich rozwiązań. Wasze postacie naprawdę chcą żyć. Konflikt zbrojny to ostateczny sposób, wybierany raczej gdy inne metody zawiodą. A walkę wygrywa ten, kto przeżyje, a nie kto pokona wroga. W starciu łatwo zginąć. Warto o tym pamiętać przed deklaracją dobycia broni. BN będą atakować, gdy uznają, że mają bardzo dużą szansę na zwycięstwo. Poza bardzo dzikimi bestiami i strasznymi potworami większość z oponentów nie będzie walczyć do śmierci. To również miejcie na uwadze. Możecie nawet to odnieść do własnych BG. W trakcie walki może dochodzić do testów morale, więc nie zdziwcie się, jak nagle waszą postać sparaliżuje, np. jak zostanie sama na polu bitwy w obliczu przewagi liczebnej/zbrojnej przeciwnika.

    Ale jeśli już BG zdecydują się walczyć, to raczej powinni darować sobie absurdalnie rozumiany honor i zaadaptować taktyczne podejście do potyczek. Warto używać głowy, by ułatwiać sobie grę. Stosować zasadzki, może nawet trucizny, wykorzystywać naturalne przewagi i znajomość słabości wroga. Jeśli coś jest logiczne i powinno wam pomóc, to tak będzie. Myślę, że w każdej istotnej potyczce będzie używana mapka taktyczna. Sceny batalistyczne z kolei sprowadzę do narracji, plus ewentualnie sporadyczne rzuty.
  22. Świadomość śmiertelności to coś, co często będzie towarzyszyć waszym BG. Podczas tej sesji można zginąć na bardzo wielu powodów, i nie zawsze będzie można cokolwiek z tym zrobić, więc miejcie świadomość, że nawet dobre zdolności bojowe nie gwarantują ukończenia kampanii. Przyda się też spryt i trochę szczęścia.
  23. Co do kontroli nad postacią, to będzie mały wyjątek. Jeśli jakiś BG potrzebuje drugiego BG do wykonania jakiejś operacji, a gracz tego drugiego BG nie może, albo celowo unika, ustosunkowania się do tej prośby, to możecie z góry założyć, że jego postać wam pomaga. Odmówić można jak najbardziej, ale trzeba to po prostu zrobić (najlepiej z rozsądnych powodów). No i to działa tylko w wypadku, gdy odmowa nie zakłóca imperatywu gry drużynowej.
  24. Życie najemnika to godziny niebezpiecznej akcji przeplatane dniami odpoczynku. W tej kampanii też tak będzie. Niektóre wątki fabularne wymagają czasu by się rozwinąć, więc będzie to konieczne. Dlatego niekiedy będą zdarzać się przestoje w świecie gry (timeskipy), ale zawsze będę o nich informować. I pytać jak zamierzacie wykorzystać wolny czas.
  25. Na samym dole tego wpisu będzie na bieżąco aktualizowana lista kluczowych npc, podjetych przez was zadań i celi oraz pomocnicze materiały.

Na koniec

Jak pisałam, post pojawi się na dniach. Poza ustosunkowaniem się do niego i złożeniem jakichś deklaracji, powinniście zawrzeć w nim opis waszych postaci i ich powierzownie odbieranego charakteru. Jak sugerowałam na koniec rekruty, możecie się już dogadywać i wymyślić jaki jest charakter relacji między waszymi BG. W każdym razie możecie tutaj w komentarzach przynajmniej napisać co mogą o waszych BG wiedzieć inni BG, i jak z grubsza wyglądają, żeby pozostali przynajmniej mogli sobie wyrobić o nich zdanie.

Uff, to chyba tyle. A jak nie, to walcie pytaniami.

Dziennik zleceń, zadań i celów:
Poznani BN:
  • Lafeneanna – tajemnicza elfka powiązana rzekomo z Aderholdem
  • asesor Sorland Hohenlohe – sędzia z Gildii Ławników, wykonujący obowiązki nałożone nań przez księżną Krieglitz-Untern. Zajmuje się nadawaniem obywatelstwa Talabheim uchodźcom lub odsyłaniem ich do nowych domów.
  • Sluro – były gladiator, oberżysta i właściciel w Kocie o Dziewięciu Ogonach
  • Księżna Eliza Krieglitz-Untern – sprawuje władzę w Talabheim pod nieobecność księcia-elektora Helmuta Feuerbacha
  • Worlen Aderhold – nieznany rzekomy pracodawca Lafeneanny
Poznane ważne lokacje:
  • Pod Węgorzem – typowa tawerna, aktualnie nieco przerobiona, tam swe obowiązki wykonuje sędzia Hohenlohe.
  • Kot o Dziewięciu Ogonach – gospoda prowadzona przez byłego gladiatora o imieniu Sluro, klientela jest kosmopolityczna i otwarta, gospodarz stawia piwa na koszt własny, jeśli usłyszy dobrą opowieść i zgromadzeni w wspólnej sali ją pochwalą. Można w niej zawsze wynająć pokój na noc, a także prywatną izbę, by omówić ważne interesy z dala od ciekawskich uszu.
  • Plac targowy – główny plac targowy Taalagadu, można tam dostać niemal każdy towar.
  • Bałałajka – bar mieszczący się w Małym Kislevie, przebywają tam w zasadzie sami Kislevczycy. Hochlandczycy stanowczo nie są tam mile widziani.
  • Wychodki – położona na północnym skraju Taalagadu dzielnica zajęta przez uchodźców, głównie z Hochlandu. Dokładna liczba nie jest znana, ale jest ich przynajmniej ze dwa tysiące. W tym brudnym i cuchnącym miejscu kwitnie przestępczość, a zabłąkany Kislevczyk może odnaleźć jedynie własną śmierć, a w najlepszym razie liczyć na ciężkie pobicie.
Przydatne materiały:
 

Ostatnio edytowane przez Alex Tyler : 16-05-2021 o 18:22.
Alex Tyler jest offline  
Stary 13-03-2021, 19:23   #2
 
Junior's Avatar
 
Po pierwsze: cześć

Po drugie: czy mamy wspólnie ustalić ramy czasowe znajomości naszych postaci? Czy chciałabyś nam je narzucić? Tak jak i okoliczności zawiązania tej znajomości?
 
__________________
To nie lada sztuka pobudzać ludzkie emocje pocierając końskim włosiem po baraniej kiszce.
Junior jest offline  
Stary 13-03-2021, 19:31   #3
Młot na erpegowców
 
Alex Tyler's Avatar
 
Nie narzucam nic, poza tym, co było w rekrutacji. Czyli:

Cytat:
Jesteście grupą śmiałych poszukiwaczy przygód sformowaną zaledwie kilkanaście tygodni wcześniej. Przez ten czas jednak udało wam się przeżyć kilka przygód i nawiązać nić porozumienia. Na południe od Talabheim ludzie mówią o was „Bohaterowie Dreetz”, pomogliście bowiem tej sporej wiejskiej osadzie w iście heroiczny sposób odeprzeć atak sporej hordy zwierzoludzi.
Tyle. Już od was zależy, dlaczego tu przybyliście. W poszukiwaniu przygód, by się zabawić, a może by poprosić o jakąś nagrodę Księcia-Elektora Helmuta Feuerbacha? (Dreetz podlega właśnie jemu, a chłopi nie mogli zapłacić wam złotem, jedynie dobrym słowem, jadłem i pioruńsko mocnym alkoholem)
 
Alex Tyler jest offline  
Stary 13-03-2021, 20:02   #4
 
Evil_Maniak's Avatar
 
Robert jest łysy i z postrzępionym uchem (rozerwane podczas walki w zamierzchłej przeszłości) , ale to nie jest jego największa wada. Od stóp do głów pokrywają go słowa. Ci którzy czytają mogą tam odnaleźć modlitwę do Vereny, jego ukochanej bogini sprawiedliwości. Nie jesteście do końca pewni czy rzeczywiście ktoś go nawiedza czy raczej to sobie ubzdurał. Chłop zdaje się być pieruńsko twardy, ponieważ nie ma sobie żadnej zbroi, jedynie łachmany, które licznymi dziurami odkrywają coraz to nowe słowa modlitwy. Posługuje się kiścieniem dwuręcznym, czyli trzema kulami z kolcami przyczepionymi łańcuchem do trzonka. Jak sami zwróciliście uwagę podczas walki ze zwierzoludzmi potrafi się nim obsługiwać, a ciosy które trafiały przemieniały mutantów w miazgę. W wolnych chwila czyta modlitewnik i chleje na potęgę, jest uzależniony.

Raczej mało wylewny, stara się ograniczać wypowiedzi do minimum. Jego charakter można w najprostszy sposób opisać jako Chaotyczny Dobry. Cel jest zawsze szczytny (na jego pokrętny sposób), ale środki jakimi do nich dąży mogą być kwestionowane. "Can and probably will stab you for the greater good".

Od czasu do czasu wspomina o kimś o imieniu Róża, ale nigdy wam nie powiedział kim dla niego była.

Skład drużyny bardzo mu pasuje. W osobie medyka szuka rozwiązania swojego problemu z alkoholem, jeżeli będzie jakaś kasa od księcia elekta to chciałby ją spieniężyć na odpowiednie narzędzia, aby pozbyć się swojej choroby. Dwaj rycerze natomiast pasują do jego charakteru bojowego, wezwani do walki ruszą rozbijać czaszki swoich wrogów, a dzięki temu fanatyk Vereny będzie w stanie łatwiej zrealizować swój cel nadrzędny - szerzenie sprawiedliwości.
 
Evil_Maniak jest offline  
Stary 13-03-2021, 22:48   #5
 
Lua Nova's Avatar
 
Witam wszystkich współgraczy i MG Mam nadzieję, że będzie się nam dobrze razem grało.

Link do karty i odpowiednie notatki wrzucę jakoś w tygodniu.

Melissa jest krzepką, czerstwą dziewczyną o kobiecej, zaokrąglonej sylwetce. Średniego wzrostu, o lekko śniadej cerze, jasnych brązowych włosach i orzechowych oczach. Jej ubranie jest praktyczne i stara zachować je w jako takiej czystości. Jako medyk dba o swoją higienę oraz często myje ręce. Wokół niej roztacza się charakterystyczny zapach ziół i leków, którym nasiąkła przez całe życie obcując z medykamentami. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie poważnej i zamyślonej. Ale ci którzy ją bliżej poznali, mogli zostać obdarzeni przepięknym, ciepłym uśmiechem. Lewe przedramię nosi ślady poparzenia.

W podróży nosi koszulę i bryczesy, praktyczne buty, kurtkę skórzaną i na to narzuca pelerynę. Długie włosy zaplata w gruby warkocz i związuje rzemieniem. Swój dobytek nosi w plecaku. Przy pasie ma przytroczoną sakiewkę, sztylet i pałkę.



Melissa jest bardzo bystra i szybko się uczy. Lubi poznawać i odkrywać nowe rzeczy. Posada też łatwość w nawiązywaniu kontaktów, co w połączeniu z jej miłym usposobieniem, jedna jej sobie ludzi. Jednak, choć stara się być życzliwa, to nie dopuszcza nikogo naprawdę blisko siebie i utrzymuje dystans. Wydaje się być zahartowana i nawykła do trudnych warunków. Cechyje ją też silna wola i upór w dążeniu do celu. Posiada też dość sarkastyczne podejście do życia i osobliwy, czarny humor. Melissa bardzo ostrożnie obchodzi się z ogniem. Nie ma możliwości by zostawiła zapaloną świeczkę czy ognisko bez opieki. Zawsze sprawdza kilka razy, czy na pewno jest dobrze zgaszone. Widok dużego, otwartego ognia napawa ją niepokojem. Nie jest to jeszcze fobia, ale nie jest to też normalne.

Nie przepada też za pijanymi ludźmi, wiec początki znajomośći z Robertem były bardzo trudne. Docenia jednak, że stara się on walczyć z nałogiem i kiedy poprosił ją o pomoc, zgodziła się.

Do rycerzy odnosi się z dystansem, ale docenia ich wartość bojową i nieocenioną pomoc w ich pierwszych przygodach.
 
__________________
Nawet jeśliś czysty jak kryształ i odmawiasz modlitwę przed zaśnięciem, możesz stać sie likantropem, gdy lśni księżyc w pełni...
Lua Nova jest offline  
Stary 14-03-2021, 09:18   #6
 
Junior's Avatar
 
Drodzy współgracze, pozwolę sobie dopytać o kilka kwestii:
1. W jakim wieku są Wasze postaci?
2. Jaka jest ich historia z ostatnich miesięcy? Oczywiście nie pytam o uczestnictwo w tajemnym konwencie satanistycznym. Ale choćby o udział w właśnie zakończonej wojnie.
3. Jakie jest pochodzenie Waszych postaci? Alex sugerowała lekko historyczny sznyt, więc spodziewam się że jak ktoś jest chłopem to to czuć. Jak wywodzi się z klasy mieszczańskiej to i tego się nie wyzbył. A różnice stanów są w średniowieczu bardzo znaczące.

Parę słów o mojej postaci:

Szlachcic w wieku ok 35-40 lat. Oddany wierze i kulturze Ulryka. Jest Rycerzem Zakonnym, co bardzo dookreśla wydarzenia z ostatnich miesięcy.
Jest osobą honorową, szlachetnie urodzoną i poczuwa się do tego aby być opiekunem i klasą wyższą. Nader to jest jednak zwykłym wojownikiem, tułaczem, może nawet zmęczonym życiem i ciągłą walką.
Sprawia wrażenie osoby powściągliwej, co może zaskakiwać biorąc pod uwagę profesję. Jest jednak cienka granica, za którą jego honor, wartości czy nawet buta objawia się dość silnie.
Podróżuje w towarzystwie giermka. Osoby nomen omen znacznie bardziej żywotnej, żywiołowej i ciekawskiej.
Sugeruje że przynajmniej część z Was mógł poznać w czasach i okolicznościach minionej wojny.
 
__________________
To nie lada sztuka pobudzać ludzkie emocje pocierając końskim włosiem po baraniej kiszce.
Junior jest offline  
Stary 14-03-2021, 11:56   #7
 
Evil_Maniak's Avatar
 
1. 28 lat.
2. Tułał się po świecie, zazwyczaj po kilku dniach spędzonych w mieście musiał znikać pod osłoną nocy, tak aby nie nikt nie zdążył na nim wyrównać swoich rachunków. Cel przyświeca środki, ale nie wszystkim się podobają metody.
3. Klasa robotnicza, wcześniej był uczniem kowala, dopóki mu nie odbiło w kwestii wiary.
 
Evil_Maniak jest offline  
Stary 14-03-2021, 14:41   #8
 
Bielon's Avatar
 
Sir Dorian de Bruine,
Bretończyk w podróży

Wysoki, ciemnowłosy, uprzejmy mężczyzna po 30-tce, który na co dzień stara się wyglądać schludnie. Pomimo przebytej ospy, która na jego twarzy odcisnęła swoje piętno. W tym celu raz na tydzień się kąpie, zmienia ubranie, goli się i dba o czystość i estetykę. Nosi na co dzień swój pancerz, bo to jego “drugie ja” a na piersiach ma jakę z rodowym znakiem z którego jest niezwykle dumny. Nie rozstaje się ze swoim rodowym mieczem, którego zwie “Rozjemca”.

Nie ma tak lotnego umysłu jak wielu innych bywalców dworu i ich nowoczesne, modne zachowania bierze za sprzeciwianie się odwiecznym tradycjom. Dygresje odnośnie swego konserwatyzmu niejednokrotnie bierze za zniewagi. Drażliwy. Zły na świat i jego plugawe oblicze idealista, który musi nurzać się w gównie. Nie znosi wręcz chamstwa wobec kobiet, gnębienia słabszych, skurwysyństwa. Stara się jednak przechodzić obok nich obojętnie - dziwne zwyczaje dzikusów z Imperium to ich sprawa. Choć gdy się zagotuje w gniewie bywa straszny.

Do usług.

p
b
.
 
__________________
Bielon "Bielon" Bielon

Ostatnio edytowane przez Bielon : 14-03-2021 o 15:23.
Bielon jest offline  
Stary 14-03-2021, 14:58   #9
 
Lua Nova's Avatar
 
Młoda kobieta, 22 lata.

Pochodzi z Ostermarku, ze stolicy prowincji - Bechafen. Jest dyplomowanym medykiem. Bardzo wykształcona, mówi ładnie, ma duży zasób słów.

Nie brała udziału w walkach, zajmowała się rannymi uchodźcami z Kislevu i Ostlandu, którzy schronili się w Bechafen. W podróż wyruszyła by nabrać doświadczenia w zawodzie i nieść pomoc ofiarom wojny.
 
__________________
Nawet jeśliś czysty jak kryształ i odmawiasz modlitwę przed zaśnięciem, możesz stać sie likantropem, gdy lśni księżyc w pełni...
Lua Nova jest offline  
Stary 14-03-2021, 21:00   #10
Młot na erpegowców
 
Alex Tyler's Avatar
 
Wasi BG zechcą opowiedzieć o swoich przygodach za kolejkę darmowego piwa?
 
Alex Tyler jest offline  
 



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:14.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2022, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172