Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Zew Cthulhu > Archiwum sesji Zew Cthulhu
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Zew Cthulhu Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Zew Cthulhu (wraz z komentarzami)

« Niemy Krzyk | Arka »

 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 09-26-2006, 20:48   #251
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 8 Redone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skał
$: 114 081
- Tak, rzeczywiście, może to tylko efekt wyczerpania i niedawnych przeżyć. Jednak co do torped jestem prawie pewna, cóż innego mogłoby spowodować wybuchy? Przepraszam, że nie jestem w stanie lepiej pomóc, chciałabym o tym wszystkim jak najszybciej zapomnieć.
Szkielety??? Więc to też przywidzenie? Chciałam spytać o Horsta, o jego ciała, ale za bardzo bałam się, że on też był złudzeniem. Może lepiej nie wiedzieć i zapomnieć? I znaleźć się już w domu, kiedy przyjedzie Blair i zaopiekuje się mną. Boję się też jednak, że patrząc na niego, będę widziała tego Niemca i już nigdy nie zapomnę o tamtych wydarzeniach.
 
__________________
Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible.
Touch the untouchable, break the unbreakable.
Redone jest offline  
Reklama
Stary 09-26-2006, 20:58   #252
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 8 Yarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skał
$: 267 370
- Może z czasem sobie pani przypomni. A tymczasem mamy jeszcze jedno pytanie. Właśnie o strzelanie. Wspominała pani o niejakim Horście. Nie ma takiego kogoś na liście pasażerów - powiedział Marek. - Dodatkowo twierdzi pani, że zabił prawdopodobnie dwoje ratowników by potem próbować zabić panią. Jak na 40 letni szkielet, to nieźle sobie poczynał? Zbadaliśmy odciski palców na tej broni i są tam tylko pani odciski. Jak pani to wytłumaczy?
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline  
Stary 09-26-2006, 21:13   #253
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 8 Redone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skał
$: 114 081
Tak bardzo się tego bałam. Więc jednak Horst to tylko moja wyobraźnia. Przynajmniej nie będe żyła ze świadomością, że zabiłam kogoś z zimną krwią.
- Ja... nie wiem. Może to wszystko to była jedna wielka halucynacja? reakcja na stres, odcięcie się od świata rzeczywistego spowodowane katastrofą? Nie wiem co mogę panom powiedzieć, nie wiem.
Schowałam głowę w dłoniach i wzięłam kilka głębszych oddechów. Niech oni już sobie idą i dadzą mi spokój.
 
__________________
Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible.
Touch the untouchable, break the unbreakable.
Redone jest offline  
Stary 09-26-2006, 21:29   #254
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 8 Yarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skał
$: 267 370
Policjanci popatrzyli się na siebie. Starszy znów wyjął z kieszeni paczkę papierosów i zaczął ją obracać w palcach. Grzegorz wstał od stołu i podszedł do okna. Odsunął szpitalną firankę i przez zakratowane okno spojrzał na ulicę. Najwyraźniej w słowniku policjanta nie ma miejsca na słowo "halucynacja".
- Pani Amelio. Na szczęście, albo i nie, nadal próbujemy ustalić kogo tak naprawdę martwego znaleźliśmy przy pani. Nie wiadomo, jak się tam dostali, ani co chcieli. Póki co nie jest pani o nic oskarżona, ale w przyszłości będziemy mieli jeszcze kilka pytań do pani.
Marek również wstał od stolika.
- To na razie będzie wszystko. Gdyby pani coś sobie jednak przypomniała przed naszym kolejnym spotkaniem, proszę do nas zadzwonić.

Młodszy podszedł do dziewczyny i zapytał:
- Czy wszystko w porządku? Zaraz zawołam pielęgniarkę.
I podszedł do drzwi.
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline  
Stary 09-28-2006, 17:29   #255
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 8 Redone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skał
$: 114 081
- W porządku, jestem tylko trochę zmęczona i chciałabym się położyć. Oczywiście zadzwonię, jeśli sobie coś przypomnę.
Głowa zaczynała boleć, i to coraz mocniej. Czy to ja zabiłam tę parę? Nie możliwe, to musiało być inaczej, ale jak? Będę musiała coś wymyślić, bo nigdy nie uwierzą w moją wersję wydarzeń. Ale na szczęście, na wymyślenie historyjki będe jeszcze miała trochę czasu.
 
__________________
Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible.
Touch the untouchable, break the unbreakable.
Redone jest offline  
Stary 09-28-2006, 19:08   #256
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 8 Yarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skał
$: 267 370
- Bardzo na to liczymy. Jest pani jedyna, która ten lot przeżyła i chcemy się o tym dowiedzieć jak najwięcej - rzekł Marek.
Drugi z policjantów właśnie wyszedł na korytarz i słychać było jak woła pielęgniarkę. Po chwili pojawił się on w drzwiach z uśmiechem na twarzy.
- Zdaje się, że nie tylko my przyszliśmy dziś do pani w odwiedziny
Ami odwraca wzrok na wejście i widzi tam...Blaira. Jej Blaira. Automatycznie podnosi się z metalowego krzesełka i podbiega do ukochanego. Rzuca mu się na szyję i mocno przytula. Jest on jedyną ostoją teraz i nie pozwoli by odszedł w takiej chwili. Zapach skórzanej kurtki oraz czegoś bardzo znajomego podrażniło jej nozdrza, tak długo wystawione na szpitalne zapachy. Czuje też głaszczącą ją po włosach rękę oraz słowa:
- Już dobrze, wszystko będzie dobrze.
Chwilę jeszcze trwają we wzajemnym uścisku. Wreszcie mężczyzna mówi:
- Ami, zabieram Cię stąd. Już zgody mam, załatwione papiery. Od razu wyjdźmy i nie wracajmy tu. Nawet nie mogę sobie wyobrazić, co przejść musiałaś.
Dziewczyna cieszy się każdym słowem, każdym gestem, a propozycja opuszczenia tego przygnębiającego miejsca jest najwspanialszą rzeczą, jaką ostatnio słyszała. Gliniarze już się zmyli, zatem i oni wyszli. Przeszli do wyjścia i wyszli na zalany słońcem parking. Mężczyzna otworzył drzwi samochodu i pomógł wsiąść Ami. Na tylne siedzienie wrzucił białe zawiniątko - "To Twoje rzeczy kotku" - powiedział i sam usiadł za kierownicą.
Spojrzał na Ciebie a radość biła z jego oczu równie wielka jak z Twoich. Chyba wszystkich cieszy to spotkanie.
Samochód ruszył z piskiem opon. Za odjeżdżającą parą zostały szare mury szpitala i zaczęły się kolorowe ulice miasta. Nie było korków zatem auto gładko sunęło po czarnym asfalcie. Blair stuknął w przycisk radia. Od razu załapało audycję i popłynęły z głośników dźwięki piosenki. Wjechaliście na most Świętokrzyski. Micj Jagger właśnie rozgrzewał się przed refrenem.
- To gdzie jedziemy Kochanie? - spytał Blair i spojrzał na Ami. Dziewczyna poczuła zapach piasku oraz morskiej wody, a także skórzanych obić samochodu. Spojrzała na kierowcę. Nie dostrzegła na jego twarzy niczego poza szczerym uśmiechem.
[scroll:d34d80017e]♪♪ Please to meet you ♪♪♪
♪♪ Hope to guess my name ♪♪♪
♪♪ But whats puzzling you ♪♪♪
♪♪ Is the nature of my game ♪♪♪[/scroll:d34d80017e]

[center:d34d80017e]KONIEC[/center:d34d80017e]
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline  
Reklama
 

« Niemy Krzyk | Arka »

Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Arka Yarot Archiwum sesji Zew Cthulhu 74 09-30-2006 12:41
[Zew Cthulhu] Arka Yarot Archiwum rekrutacji 13 01-15-2006 17:48


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 07:37.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111