Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Zew Cthulhu > Archiwum sesji Zew Cthulhu
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Zew Cthulhu Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Zew Cthulhu (wraz z komentarzami)

« Niemy Krzyk | Arka »

 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-24-2006, 09:05   #21
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 8 Redone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skał
$: 114 081
[user=532,561,1420,1413,345,1576]"Ma gadane" pomyślałam. Zapięłam pasy i zerkam na jego dłonie, by sprawdzić, czy na palcu nie ma czasem tak jak ja obrączki.
- Ah tak, urlop, nie pamiętam kiedy ostatnio na nim byłam. Ale rzeczywiście perspektywa tygodnia wolnego i to za darmo jest wspaniała, jak również towarzystwo, co już zauważyłeś. Byłeś już kiedyś w Sztokholmie?

Zakładam że już nikt obok nas nie siedzi?
[/user]
 
__________________
Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible.
Touch the untouchable, break the unbreakable.
Redone jest offline  
Reklama
Stary 01-24-2006, 19:21   #22
 
toman5on's Avatar
 
Reputacja: 4 toman5on ma wyłączoną reputację
$: 17 377
Na dżwięk słów stewardessy mężczyzna odkłada na chwilę książkę i zapina pasy. Rzuca szybkim spojrzeniem za okno, zerka na zegarek i powraca do swej lektury.
[user=532, 1063, 1576, 345, 1420, 1413]Czytam w spokoju książkę. Prawde mówiąc nie wiem co ja tu robię? Czemu dałem się namówić na tą podróz? Chyba tylko po to, by nie zrobić kolegom z wydziału przykrości... Muszę sie zastanowic co dalej. Chyba już sie wypalamw tej robocie. Ale zobaczę - moze ten wyjazd pozwoli mi na spokojnie przemyśłeć całą sytuację. Narazie skupię się na książcę - warto moze poznać literaturę nowego pokolenia - ten Kres zapowiada się całkiem ciekawie[/user]
 
__________________
You're another sh... talking punk to me
You're living inspiration for what I never wanna be
And I see, you've been blinded by what you believe
And now back up and sit down, shut up and act like you need to be
toman5on jest offline  
Stary 01-24-2006, 19:56   #23
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 8 Yarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skał
$: 267 250
Poczuliście lekkie drżenie, które przeszło przez kadłub. To włączyły się silniki Airbusa, co jest niechybnym znakiem, że start właśnie się zaczął. Sterwadessy jeszcze raz przeszły między rzędami patrząc, czy każdy jest już zapięty w pas. Po tej czynności jedna z nich znika za kotarą w części dziobowej zaś druga siada na wolnym miejscu i zapina pas.
[user=170,1420,1413]Pomagasz dziewczynie zapiąć pas. Zauważasz jej zmieszanie i lekki rumieniec na twarzy. Potem sam się zapinasz.
-Dziękuję - słyszysz z boku. - W samochodzie też mam problemy z zapięciem się w pas. Jakoś nie mam smykałki do tego. Kinga usadowiła się wygodniej gdy drżenie przeszło przez kadłub samolotu. Wyjrzałeś przez okienko, ale tam poza skrzydłem maszyny nie było nic ciekawego do oglądania. [/user]
[user=561,1420,1413]Nie, obok was jest wolne miejsce. A Daniel odpowiada:
- W Sztokholmie nie byłem, ale byłem w Malme. Szwedzi do idealny naród, gdyż dla nich gość to prawdziwe święto. Pamiętam, że 2 dni spędzone wtedy w Malme to jak tydzień na Kajmanach. Klimat surowy, ale o tej porze roku nie odbiega od tego, co mamy u siebie w Polsce. Jesli mają tam ryby - to zapraszam na makrelę. Robią wspaniałą[/user]
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline  
Stary 01-24-2006, 21:37   #24
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 8 Redone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skał
$: 114 081
[user=532,561,1420,1413,345,1576]
- Makrela? To ciekawe, ale chyba jeszcze nie jadłam makreli. Zdecydowanie spróbuję jeśli będę miała okazję. Chociaż już od kilku dni mam ochotę na dorsza. Strasznie jestem ciekawa co przyniesie ta podróż. Mam nadzieję, że hotel będzie wygodny.[/user]
 
__________________
Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible.
Touch the untouchable, break the unbreakable.
Redone jest offline  
Stary 01-24-2006, 21:42   #25
 
Templarius's Avatar
 
Reputacja: 4 Templarius jest na bardzo dobrej drodze
$: 29 747
[user=532,1420,1413] Spokojnie opieram głowę o zagłówek. Nie odzywam się jak narazie do dziewczyny, nie chcę się narzucać. Rozglądam się tylko co jakiś czas ciekawie po samolocie, jako pretekst, żeby na nią spojżeć.[/user]
 
__________________
"You bringin' weapons?"
"No."
"Then you ain't changin' nothin'."
Templarius jest offline  
Stary 01-24-2006, 22:52   #26
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 8 Yarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skał
$: 267 250
Brzęczenie po bokach samolotu narastało, choć nie tak, jak by można sądzić po mocy silników. Dżwięk przeszedł w gwizd i cielskiem kolosa szarpnęło, choć bardzo delikatnie. Maszyna zaczęła się poruszać. Ruch jej był płynny i lekki, jakby nie była to tak ciężka konstrukcja. Przez okna, ci którzy mają je w pobliżu i nie zasłonili, widać, jak Terminal odjeżdża w dal, a na jego miejsce wchodzi skrawek zieleni. Potem coraz bardziej czuć na sobie prędkość. Samolot dokołował do pasa startowego, zmienił położenie i rozpoczął start. Pas startowy za oknem, budynki, skrawki zieleni migały tylko jak A320 nabierał prędkości. Wreszcie poczuliście lekkie przeciążenie wynikające z przyspieszenia, jakie trzeba nadać, by maszyna oderwała się od ziemi. Wielu specjalistów mówi, że moment startu oraz lądowania to najbardziej krytyczne chwile dla każdego pilota. A przecież to są tylko ludzie i błędy się zdarzają. Jednak nie tym razem.
Krótka chwila zawiśnięcia w powietrzu, strzyknięcie w uszach, lekkie poczucie ciężaru i po chwili lot się wyrównuje, silniki cicho brzęczą, zaś z głośnika słychać głos:
- Witam państwa na pokładzie rejsu 565 do Sztokholmu. Mam nadzieję, że mile spędzą państwo czas w podróży i w przyszłości wybiorą nasze linie jako swojego przewoźnika. Piloci oraz załoga dołożą wszelkich starań, by państwu było maksymalnie komfortowo. Za oknem jest 6 stopni Celsjusza zaś temperatura na lotnisku docelowym Sztokholm Skavsta wynosi 16 stopni. Nad Bałtykiem będziemy za około 40 minut. O bieżącej informacji pogodowej będę informować na bieżąco. Dziękuję państwu za uwagę.
Głośniki szczęknęły i ucichły. Zaczął się lot do Szwecji.
[user=561,1420,1413] Przerwaliście na moment startu rozmowę. Teraz, kiedy już nie ściska w gardle można mówić. Daniel jest pierwszy i jakby kontunuował mówi:
- Dostaliśmy miejsca w hotelu "Birger Jarl". Podobno 5 minut od centrum, dobry dojazd, wygodne pokoje. Trzeba się cieszyć życiem [/user]
[user=170,1420,1413]Kinga zamknęła oczy na moment startu. Wpatrywałeś się jak urzeczony na to wszystko co działo się za oknem. Teraz tylko chmury i panorama miasta. Kiedy samolot wyrównał kurs, dziewczyna najwyraźniej chciała spojrzeć przez okno na Warszawę, która w szybkim tempie zostaje w tyle[/user]
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline  
Stary 01-24-2006, 23:20   #27
 
Templarius's Avatar
 
Reputacja: 4 Templarius jest na bardzo dobrej drodze
$: 29 747
[user=532,1420,1413,170]Odchylam sie w fotelu tak, by umożliwić jej spoglądanie na widoki rozpościerające się pod nami.
Może przy lądowaniu się zamienimy, skoro lubisz tak wyglądać przez okno? - uśmiecham się -
Teraz już nie ma sensu, zaraz wzbijemy się na taką wysokość, że widać będzie tylko chmury, ewentualnie morze. - spogladam na nią ciekawie.[/user]
 
__________________
"You bringin' weapons?"
"No."
"Then you ain't changin' nothin'."
Templarius jest offline  
Stary 01-25-2006, 08:48   #28
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 8 Redone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skałRedone jest jak klejnot wśród skał
$: 114 081
[user=532,561,1420,1413,345,1576]- To dobrze. Jeśli pogoda będzie dopisywać, będzie jak w raju. Szkoda, że nie można było wziąć ze sobą nikogo z rodziny lub przyjaciół. Ale z drugiej strony to dobra okazja, żeby zdobyć nowych przyjaciół. - uśmiecham się do towarzysza. - Gdzie mieszkasz, Danielu?[/user]
 
__________________
Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible.
Touch the untouchable, break the unbreakable.
Redone jest offline  
Stary 01-25-2006, 14:11   #29
 
toman5on's Avatar
 
Reputacja: 4 toman5on ma wyłączoną reputację
$: 17 377
Mężczyzna przerwał na chwilę czytanie i wsłuchał się w głos dobiegający z głośnika. Wyjrzał jednocześnie za okno na oddalającą się ziemię i trwał tak przez przez chwilę wpatrzony. Gdy głos umilkł, odwrócił głowę od szyby, spojrzał po wnętrzu samolotu i powrócił do czytania.
[user=532, 1063, 1576, 345, 1420, 1413] Czyli jednak, zaczęło się. Teraz już nie ma odwrotu... Muszę przemyśleć wszystko, to jedyna okazja by zrobić to bez codziennego zgiełku i obowiązków w Wydziale. Cóż nadchodzi czasem taki moment, gdy trzeba powiedzieć sobie jasno - nadaję się, mam siłę i chęci to robić dalej czy już odpuszczam. 7 lat to kupa czasu... Ile można wytrzymać oglądając wciąż te same slajdy? Kobiety, mężczyżni, dzieci... Ile jeszcze lat, miesięcy, dni będę śnić o tym po nocach?... Tak - muszę to przemyśleć. I tym razem podjąć ostateczną decyzję. Nikt nie może mnie już od niej odwieść. Nikt... Przynajmniej pozostali zwycięzcy wydają się zadowoleni i pogodni. Dobrze, że są jeszcze tacy, którzy umieją się cieszyć z życia... [/user]
 
__________________
You're another sh... talking punk to me
You're living inspiration for what I never wanna be
And I see, you've been blinded by what you believe
And now back up and sit down, shut up and act like you need to be
toman5on jest offline  
Stary 01-25-2006, 20:51   #30
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 8 Yarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skał
$: 267 250
Samolot zwiększył pułap, ale dziś jest bezchmurne niebo i widać w dole całą niemały skrawek Polski. Warszawa została daleko w tyle, a lot przebiega bez zakłóceń. Stewardessy zaczynają roznosić zamawiane wcześniej drinki.
[user=170,1420,1413]- Jakby było można to super. Chętnie popatrzę, jak to wygląda przy lądowaniu - Kinga znów opadła na fotel i wyraźnie odetchnęła z ulgą. - Cieszę się, że spotkałam kogoś tak miłego, że zechciał mi pomóc.[/user]
[user=561,1420,1413]- Przyjaciół można znaleźć wszędzie, to prawda - zgodził się Daniel. - A co do mieszkania, to mam niewielką kawalerkę w Milanówku, gdzie lubię przebywać, bo ma fajny klimat. Niestety, nie jestem tam za często - robota, sama rozumiesz. Ale jak jestem, to chcę się tam namieszkać jak najdłużej. A ty? Skąd jesteś?[/user]
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline  
Reklama
 

« Niemy Krzyk | Arka »

Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
WyglÄ…d

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest WÅ‚.
Uśmieszki są Wł.
kod [IMG] jest WÅ‚.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest WÅ‚.
Pingbacks sÄ… WÅ‚.
Refbacks are Wył.

Podobne wÄ…tki
WÄ…tek Autor wÄ…tku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Arka Yarot Archiwum sesji Zew Cthulhu 74 09-30-2006 12:41
[Zew Cthulhu] Arka Yarot Archiwum rekrutacji 13 01-15-2006 17:48


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 16:31.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111